Jump to content
Dogomania

Natalia&Lola

Members
  • Posts

    1414
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Natalia&Lola

  1. Nikomu nie życzę tego co ja dziś przeżyłam. Pomimo, że była u mnie 2 tygodnie tylko to ją tak bardzo pokochałam. Jak wróciłam po całym dniu spędzonym w klinice to Bondzik przybiegł i patrzył w górę a Nolki nie było:(
  2. Nigdy przenigdy nie kupię już psa bez rodowodu!!!!!! Tyle się wycierpiałam przez oszustkę a o mojej nolci już nie wspomnę jak cierpiało to małe ciałko:( wszystko było wczoraj dobrze, a dziś taka zmiana:-(
  3. Najgorsze, że jak rozmawiałam z lekarzem o eutanazji to ona zaczeła piszczeć i nóżkami ruszać jakby chciała pokazać, że jeszcze z tego wyjdzie:placz:
  4. PS byłam w klinice dla małych zwierząt przy SGGW. Więc byłam pewna fachowej opini.
  5. Dziewczyny, pytałam każdego weterynarza który dziś do niej przychodził w jakim wg niego jest wieku. Każdy po przejrzeniu jej stwierdzał, że ma około 4 tygodni;( No tak czy inaczej teraz gdybanie w jakim jest wieku nic nie da.....:shake:
  6. Zdjęcie które wstawiałam to zdj po 2 tygodniach pobytu u mnie. Piszę to czego się dowiedziałam od lekarzy którzy się nią dziś zajmowali. Jestem im bardzo wdzięczna, bo wszyscy nerwowo biegali przy niej i wymieniali się swoimi sugestiami na temat leczenia. Czyli sunia teraz miała około 4-5tygodni.... Opis z karty od weterynarza- około 5 tygodniowe szczenie, ataki padaczki, glukoza 380mg%, piana na pysku, drgawki i epistotonusem. I w opisie wywiadu: Pojawiła sie niewydolnośc oddechowa, zasinienie błon śluzowych, bradycardia. Podjąłem decyzję o eutanazji, ze wględu na stan nierokujący żadnych nadzieji na przeżycie.
  7. DZIEWCZYNY:placz::placz::placz: [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]w nocy miala wymioty slina, potem dojrzalam ze ma zatwardzenie i ze krew jej sie z tylka przy zatwardzeniu leje, potem dostala biegunki. polecialam do weterynarza na kroplowke dostala jeszcze na wstrzymanie i jakis antybiotyk. poszlam do domu, ale w domu pogorszylo jej sie, zaczela wymiotowac, pojechalam do kliniki bardzo dobrej. w drodze zaczela sztywniec, miec ataki padaczki, slinila sie, piszczala, ledwo oddychala. podlaczyli ja pod tlen, dali kroplowke, naswietlali aby ja dogrzac, termoforem dogrzewali, temperature miala bardzo niska. ogolili jej wszystkie lapki aby pobrac krew, troszke pobrali, ale za malo aby zrobic badanie na amoniak. zrobili rtg klatki- nic nie wykazalo, zrobili rtg czaszki aby sprawdzic czy ma czaszke znieksztalcona, zrobili usg aby sprawdzic mozg. nic nie wykazaly te badana. co wykluczylo u niej wodoglowie co bylo na jej plus. jednak po kroplowkach, dogrzewaniu, tlenie i innych zastrzykach nic jej nie pomagalo. miala ataki padaczki, slinila sie okropnie. lekarze robili co mogli, ale nie dawali jej szans za duzo. powiedzialam ze nie chce aby sie meczyla, gdy to powiedzialam to zaczela piszczec i nozkami ruszac jakby cciala pokazac ze wyzdrowieje ;( ale lekarz mi powiedzial ze dobrze zrobilam, bo nie mogla przezyc jak kobieta mi ja sprzedala jak [B]miala 2tygodnie[/B]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/FONT][/COLOR]
  8. PS waga cał czas jest 380gr. Weterynarz stwierdził, że po tych 2 tygodniach u mnie powinna jesj waga osiągnąć minimum 600gram. Czy miał ktoś podobną sytuacje z tym nieprzyswajaniem karmy? Bo ja już sama nie wiem co jej podawać i szczerze wątpie czy ona z tego wyjdzie żywa..... :-(:shake::placz:
  9. W nocy zaczeła wymiotować śliną i odrobiną karmy (royala zmiksowanego), okazało się, że ma zatwardzenie. Po masażu brzucha wyszła kupa normalna, jednak miała krew a zaras dostała biegunki. Poszłysmy do weterynarza dostała zastrzyk- jakiś antybiotyk, kroplówkę no i lek na wstyrzymanie. Stwierdził, że sunia nie przyswaja pokarmu. Teraz śpi, wydaje z siebie dziwne pomruki, nie jest z nią dobrze.... :placz: Już sama nie wiem co mam robić, jakieś pomysły? POMOCY!!!!
  10. A oto i moja mała jedząca dziewczynka:lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/211/86b474510a2da52amed.jpg[/IMG][/URL]
  11. Iwan:evil_lol: dobre. Moje to Bond i Nola.
  12. [quote name='Yoko2009'][URL]http://images43.fotosik.pl/210/8b408adbea8586d2med.jpg[/URL] Boziu jakie słodziaki:loveu::loveu::loveu:[/quote] Sądząc po minie Bondzika nie podoba mu się:eviltong:
  13. I my witamy Bondzik: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/188/ce07452f420d7bc1med.jpg[/IMG][/URL] I Nola: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/205/75bf63b625822b1emed.jpg[/IMG][/URL]
  14. Taki jestem zazdrosny, nie wolno głaskać Kazy. [U][COLOR=#0000ff][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/211/58543c288ebb270cmed.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]
  15. Bondzik i Kaza:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/206/dff0c171d353683amed.jpg[/IMG][/URL]
  16. Moje grube nóżki:razz::eviltong:
  17. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/210/c8e5d90d4706033bmed.jpg[/IMG][/URL]
  18. Trzeba złapać te moje paskudy do zdjęcia, bo nie chcą pozować:mad::evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/210/8b408adbea8586d2med.jpg[/IMG][/URL]
  19. Moje drogie, ja do weterynarza chodzę prawie codziennie..... Byłam i wczoraj dlatego znam dokładną wagę suni. O 24 zjadła trochę namoczonego royala, calą noc nie chciała jeść, o 6 zjadła ponownie taką papkę. No i dziś w dzień ma cały czas dostęp do miski z jedzonkiem- weterynarz stwierdził, że lepiej aby miała pokarm i jadła kiedy chce bo i tak straszna drobizna z niej i nic przez 2 tygodnie nie urosła. Zjada tyle ile chce i odchodzi od miski. Więc jestem z niej dumna. Prawdopodobnie jeść nie chciała bo wychodzą jej zeby. Dziś obejrzałam i ma już prawie wszystkie:multi:
  20. Dziś załamka:( Bieguna, nie chce Nolka jeść, waga spadła- 380gr:placz:
  21. Bardzo dziękuje, ja się staram jak tylko mogę. Ale już brak mi sił... :shake:
  22. Chciałam poinformować, że suńka je mokrą karmę, nie ma biegunek nie wymiotuje ale jak nie dostaje jedzenie dłużej niż 4h to chwieje się na łapkach, nie ma siły na nich stać.... Weterynarz dziś stwierdził, że trzeba spróbować karmić co 3h i zobaczymy czy będzie ok. Prawdopodobnie ma problemy z wątrobą, bo (jak twierdzi wet) pies jak ma wadę (w przypadku mojej) ze zgryzem to ma i inne wady wrodzone. I jest u niej problem z cukrem. Mam nadzieje, że już się wszystko unormuje. Powiedział, dziś podczas wizyty, że bardzo mało przybiera na wadze. We wtorek ważyła 425gram a dziś 430gr. Więc malutko przybiera.... :roll:
  23. Czy może ktoś mi podpowiedzieć o której zaczyna się wystawianie yorków?
  24. [quote name='Kaidar']No ja swojego już ze dwa tygodnie odchudzam.. I widzę już efekty że lżej mu biegać i skakać...[/quote] Gratulujemy:)
  25. [quote name='...::Basia::...']O to może sie spotkamy:lol::eviltong:[/quote] Jeżeli tylko będziemy z Bondim, to bardzo chętnie:) Oby tylko była pogoda.
×
×
  • Create New...