Może to niezbyt odpowiednie miejsce, ale dziś na przystanku spotkałam starszą parę z piękną sunią (Malutka, ma jakieś 7-8 lat, uwielbia ludzi i łasi się do każdego). Niestety nie jest to ich piesek, tylko znajomej, która leży w szpitalu i opiekują sie nią, ale nie mają warunków żeby u nich została. W ostateczności sunia trafi do schronu ... Co mam zrobić, żeby zaoszczędzić jej tego okrutnego losu. Nie zasłużyła, nie poradzi sobie. Zawsze kochana, wypieszczona, a teraz sama,z innymi psami i w klatce... Tragedia. Cioteczki, pomóżcie. od czego zacząć?? Mam do nich nr telefonu, mogę zrobić zdjęcia, tylko jak wszystko zacząć??