Jump to content
Dogomania

REDA&MELA

Members
  • Posts

    533
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by REDA&MELA

  1. [quote name='pauli_lodz']mieszkam w scislym centrum lodzi. na tzw reprezentacyjnej ulicy miasta, takiej co to turysci po niej laza, i jest jednym wielkim deptakiem. kosze na kupale - owszem, sa, nie moge narzekac ;) ale psiarze maja w wiekszosci w nosie to, ze jak 100 psow z okolicy robi srednio 2 paczuszki dziennie na trawniczku wymiarow 10x15 metrow i te kupki tam zostaja.. to sie robi paskudnie i OBRZYDLIWIE. szczerze to nie patrze na trawniki bo mi sie chce wymiotowac. i to nie sa wymowki ze nie ma koszy, czy ze psy zalatwiaja sie nad rzeka. ja zostawilam po moim psie 3 kupy :D dwie z nich byly w dzikiej naturze [worek z zawartoscia musialabym wziac do samochodu], a jedna zostawilam bo byla noc wlazl w kat i zwyczajnie nie widzialam co gdzie jest [po omacku moglam, ale no..] nie ma wymowek dla nie sprzatania. to zaden wstyd, a wrecz obowiazek. wstydzic powinni sie ci, ktorzy po psach zostawiaja na trawnikach ich prodyukty trawienne :)[/quote] Gdybym mieszkała tak jak ty i by były do tego warunki to bym sprzątała:lol:. Ale jak wcześniej pisałam umnie niema warunków nato, i niejest to aż tak rażące bo tego niewidac w chaszczach gdzie nikt niechodzi oprtócz psów:evil_lol:. [quote name='AngelsDream']Mela&Reda już się nie tłumacz, bo tylko coraz bardziej się pogrążasz... Naprawdę wstyd mi, że ludzie mogą sobie takie powodziki znajdować, żeby łamać prawo.[/quote] Droga angelsDream, ja się nietłumacze tylko dyskutuje z pauli_lodz, a to jest zasadnicza różnica i należało by to odróżniać:D. I niewiem kto tu się pogrąża:shake:. I jeżeli wg ciebie to że na całym (bardzo duzym) osiedlu niema ani jednego kosza przeznaczonego to tego celu, jest jedynie "powodzikiem" to przepraszam ale żal mi ciebie:shiny:. I oczywiście ty też jesteś tą osobą która "gorliwie wszystko sprząta":evil_lol:.
  2. [quote name='Gazuś']Ucz, żeby nie siadała. Komenda "stój". Zadziała, ona ma jeszcze dużo czasu na naukę! Próbujcie, bo to najlepszy sposób, żeby pies się patrzył na jedzonko ;) Ewentualnie skubał, ale nie trzymajj jej tak jak na zdjęciu powyżej.[/quote] Tu to jakoś wyjąjatkowo ją tak złapałam bo tak normalnie to trzymam ja za fafle i wogle niewidać:lol:
  3. Ja z redą miałam taki sma problem, mi to tam nieprzeszkadzało ale ona nawet na ludzi na ulicy skakała- wiadomo jak to golden chce się z kazdym przywitać ale niewszystkim to pasowało- co jak najbardziej rozumiem i niedziwie się. Ponieważ rede nauczyłam już dobrze siad, więc to wykorzystałam i jak tylko zaczyna skakać to mówie siad i siada, za pewien czas znowu prónóje to ja ponawiam komende i więcej juz nieskacze:cool3:.
  4. [quote name='pauli_lodz']niestety tez slyszalam ten zenujacy komunikat :shake: zeby na wystawie, na ktorej organizatorzy sie postarali, stadio wysprzatany, trawniczek elegancko przystrzyzony, wszystko cacy.. a wokol ringow psy sr*** a wlasciciel udaje ze nic sie nie stalo. mela&reda, jakby 20% psiarzy po psach sprzatalo to dla mniue byloby bardzo duzo. jakby kazdy mowil ze nie bedzie sprzatal bo NIKT nie sprzata, to nikt by nie sprzatal :P trzeba zaczac od siebie a potem patrzec na reszte. dla mnie sprzatanie kup po wlasnym psie to sprawa kultury osobistej a nie tego co robi pozostale 20 osob z osiedla. gdy teraz patrze na podtopione trawniki - naprawde, ale to naprawde dobrze mi z tym, ze moj pies sie nie przyczynil do tego, ze centrum duzego miasta jakim jest lodz, tonie w psim gownie. kropka. :)[/quote] Niemówie o niesprzątaniu w miejscach takich bardziej eleganckich jakim jest centrum Łodzi czy wystawa. Ja nie mieszkam w centrum wrocławia tylko w spokojniejszej dzielnicy, i to niejest "pozostałe 20 psiarzy" tylko ok 6 tysięcy psiarzy( z których 1/5 osób ma więcej niz jednego psa). Gdy by były to dego warunki to bym pewnie juz sprzątała ale nawet niema koszy. A pozatym moje psy załatwiają się nad rzeką lub nadstawem(to wszystko jest dosłownie przy osiedlu) i nieprzy drodze tylko raczej "w takich chaszczach'.
  5. Dzięki wszystkim za rady:lol:.Problem polega na tym że Reda staje poprostu cudnie i potrafi stać nawet 2 minuty(!) ale w miejscach neutralnych. A te fotki to są robione albo w domu albo w ogrodzie i wtedy reda mnie olewa i wogle niechce stać:diabloti:. Morze wkrótce pokarze wam fotki z tych miejsc "neutralnych", tylko najpierw musi mi je ktos zrobić;). A za nagrodą to próbowałam ale to zupełnie niezdaje egzaminu:shake:. Chyba że cały czas je to tak tylko że wtedy zasłaniam jej mordke:shake:. A jak tylko pokazuje tio wtedy siada i juz zanic nieda jej się ustawić:shake:.
  6. Goldenka02, problem polega na tym że Reda staje poprostu cudnie i potrafi stać nawet 2 minuty(!) ale w miejscach neutralnych. A te fotki to są robione albo w domu albo w ogrodzie i wtedy reda mnie olewa i wogle niechce stać:diabloti:. Morze wkrótce pokarze wam fotki z tych miejsc "neutralnych".
  7. [quote name='WŁADCZYNI']Akurat dla mnie policja nie jest wyznacznikiem co wolno a co nie. Ktoś z Dogo dzwonił do sanepidu i wolno przynajmniej u mnie. Zadzwoń do sanepidu,zapytaj, będziesz wiedziała, sprzątaj i wyrzucaj/dopominaj się specjalnych koszy (bo mają obowiązek je postawić!). A jeśli legalne wrzucanie do koszy to policja może się odstosunkować. W razie czego zawsze można im powiedzieć jaka jest decyzja sanepidu. Moim zdaniem mimo wszystko bezpieczniej jest sprzątać - nie przenoszą się robale, nie siedzą w glebie (jaja nawet do 4 lat!), trawnik czysty można usiąść czy pobawić sie z psem itd Mi nie przeszkadza sprzątanie samą torebką, zresztą na kupozbieracz nie mam miejsca w kieszeni.[/quote] Ja tam po sanepidach dzwonić niebęde, bo co z tego że oni mi powiedzą że wolno a policja swoje. Moge powiedzieć policjii że wolno ale ja niemam siły się z nimi wykłucać. A co do tego kosza to wiem ze z mojego osiedla ktos juz dzwonił rok temu i jak kosza niebyło tak niema. A zresztą co by to zmieniło jak bym ja sprzątała a napewno większość nie. Na sprzątanie by się zdecydowało morze 20% psiarzy. A zaznacze że psów na osiedlu mamy bardzo duzo. A tak swoja drogą to bardzo mało ludzi sprząta, szczerze to widziałam takie zjawisko tylko raz na dworcu pkp jak pani posprzątała po psie, a na dogo wszyscy sprzątaja(!) czyto przypadkiem niewygórowane ambicje? Nawet na wystawie proszą przez mikrofony aby sprzątać bo ludzie są do tego stopnia niekulturalni że pies załatwa się przy ringu i nawet tego nieposprzątają.
  8. [quote name='psiorka111']no właśnie. zaplacilam ale nie ma co plakać nad rozlanym mlekiem :eviltong: ale jak zobacze ta kobiete co mi mojego psa sprzedala to nie recze za siebie :mad::mad:[/quote] A tak swoja droga to ile zapłaciłaś za tego pieska?
  9. A dziś odkryłam że moja Reda uwielbia...Seler:evil_lol:.
  10. A oto dzisiejsze fotki : [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/294/51918366do5.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/2003/27758104ey7.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/9449/86242807qu1.jpg[/IMG]
  11. [quote name='aisak102']Wszystko jest względne - biedronka koło mnie jest właśnie niewielkim sklepem osiedlowym :lol:[/quote] Pisząc niewielkim miałam na myśli to że ktoś wchodzi do sklepu kupuje daną rzecz i zaraz wychodzi a nie siedzi dwie godziny a piesek wyje:mad:.
  12. [quote name='Lounelines']Życzę powodzenia w wybieraniu, koniecznie przemyśl swoją decyzję, bo ja teraz trochę żałuję,że zarejestrowałam taki, a nie inny ;-/...[/quote] A jaki zarejestrowałaś?:cool3:
  13. [quote name='Sharona']Tak :) Można sprawidzić ;)[/quote] Dzięki sharona:loveu:. To ja sprawdze czy moje pomysłe są wolne:razz:.
  14. [quote name='WŁADCZYNI']Inni demolują budki telefoniczne to ja też! Inni sikają na klatce to ja też! A co... [B]Masz prawo wyrzucić do normalnego kosza, nikt nie ma prawa się doczepić - wypowiadał się SANEPID na ten temat[/B]. Brrr największe obrzydlistwo - roztopy i pływające g****a:angryy: Niestety właśnie to mam teraz na trawnikach.[/quote] Niewiem jak jest u ciebie w mieście ale umnie juz moja 'spacerowa' znajoma zpłaciła mandat za swoją dobroczynność:roll:. Policja ją przyłapała jak g***no wywalała do kosza. Powiedzieli że tak samo jak dozorczynie niemogą wyżycać liści do kubła tak samo ona niemorze odchodów. I pradzili jej że mamy tak blisko odre nad którą są łąki to morze tam sobie kompost zrobibić i tam wyzucać jak jej będzie bliżej:shake:.
  15. A czy można sprawdzić czy przydomek jest wolny, jakąś inną drogą niz telefonując do ZK??
  16. A co sądzicie o naszej dzisiejszej postawie?:cool3: [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/8514/85300087rd9.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Iwa-R']Mi się udało wystąpić na takiej wystawie z bezpapierową Chow-Chowką.[/quote] Czasem wogle niepozwalają a czasem pozwalają ale i tak niezwracają uwagi na te 'rasowe'.
  18. A to zależy, jaki będzie finał tego zlotu.... Jeżeli taki sam jak "I wystawy psów nierasowych i kundelków we wrocławiu" to niewidze sensu organizowania:shake:.
  19. Niestety mixero niemorze wystąpić ze swoim psiakiem nawet w wystawie kundelków, bo tam znowórz powiedzą że on jest rasowy!
  20. Ja uważam że od właściciela to też zalezy ale od rasy również. Są takie rasy np. śłodko wyglądający Dantie dimmont terrier. Wyglada jak mały misio a wcale niejest psem rodzinnym. Ogólnie to wiekszość terrierów krótkonoznych ma takie cechy.
  21. A ja muszę się przyznać że niesprzątam:cool1:. Popierwsze niema gdzie tego wyrzucać, a jak ktoś by mnie przyłapał że wyżucam do zwykłego kosza to mogą zadzwonić po policje i grozi mi 100 mandatu. To co mam robic? mam je kolekcjonowac i co jakis czas uprawiać wycieczki na drugie osiedle (na którym kosz jest ok 1,5 km od mojego domu)? Pozatym (wiem że to głupie wytłumaczenie) nikt niesprząta i czuje się w pewien sposób usprawiedliwona:eviltong:.
  22. [quote name='michal95pl']Poczekaj chwilę - cierpliwości. Piesek musi się zaklimatyzowac. Jak mówisz, że ma ok. 2-3 lata to poprostu jest w tak powiem, złym stanie psychicznym. Rozumiem - 1 rok i mniej, ale 2 i więcej latek to tak poprostu jest. Trzeba do takich cierpliwości ;)[/quote] właśnie tymbardziej że berneńczyki zyją ok 8-9 lat, to dlaniego 2-3 lata to duzo:cool3:.
  23. Ja też mogę szczerze polecić flexi komfort. Moja smycz spadła z 3 piętra, prała się pralce(przez przypadek), i tyle razy się pogruchotala:evil_lol: i już 2 rok działa bez szwanku. Ale polecam tasme bo jest zawsze bezpieczniejsza od linki z wiadomych powodów:razz:.
  24. Ja zostawiam psy pod sklepem ale tylko pod małym osiedlowym i jeżeli ide tylko na chwilę na 5min. i nic się niedzieje:). Natomiast niepopieram tego jak idzie kobieta z psem zostawia psa pod biedronką a sama idzie sobie na zakupy, niema jej pół godziny pies zaczyna wyć, a ona zadowolona siedzi sobie w sklepie grzebie po regałach poczym wychodzi po dwóch godzinach i jeszcze "no czemu tak wyłeś? przeciez pancia nigdzie dalego nieposzła":shake:. Słabo mi sie robi jak coś takiego widzę.
  25. Jak tylko zrobie to wstawie:lol:tylko niema mi kto tego zrobić:cool1:.
×
×
  • Create New...