Jump to content
Dogomania

gnieszka

Members
  • Posts

    74
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gnieszka

  1. A my tak na szybko się przypomnieć, na zimowo. Lekko zarośnięty, śniegowy Dexter - takie oto yeti wraca ostatnio ze spacerów. Pomóc może tylko odrobina ciepłej wody w wannie... [URL=http://img210.imageshack.us/i/p1020820.jpg/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/8251/p1020820.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img175.imageshack.us/i/p1020819.jpg/][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/468/p1020819.jpg[/IMG][/URL]
  2. A teraz parę zdjęć z dzisiaj (patrząc na zegarek, to właściwie z wczoraj). Na spacerze, kiedy za wielką trawą ukrywa się jakiś mały psiak, Dexter robi genialną rzecz - staje na dwóch łapach, żeby lepiej widzieć :D. Tak jak tu (smycz luźna, sam sobie tak staje): [URL="http://img359.imageshack.us/my.php?image=dscn9081hs3.jpg"]Kto tam?[/URL] [IMG]http://img359.imageshack.us/my.php?image=dscn9081hs3.jpg[/IMG] Pięknie złapany w biegu: [URL="http://img223.imageshack.us/my.php?image=dscn9082su7.jpg"]Szalony[/URL] [IMG]http://img223.imageshack.us/my.php?image=dscn9082su7.jpg[/IMG] W domu odpoczynek: [URL="http://img359.imageshack.us/my.php?image=dscn9085av2.jpg"]Na spokojnie[/URL] [IMG]http://img359.imageshack.us/my.php?image=dscn9085av2.jpg[/IMG]
  3. Po pierwsze - przepraszam za dluuugą ciszę. A u nas wszystko w porządku. W domu parę zniszczeń (ściana, kapcie, koc - normalka) i czasem nadmierna mania szczekania, ale najczęściej wielkie przytulasy i całusy. Taka przylepa mała. Nawet jak raz zwinął budzik, to sobie go zaniósł na posłanko, położył i przytulił się (zero gryzienia). Słodziak. A teraz obiecane zdjęcia z lata, czyli Dexter na zielonej łączce (na razie dodaje linki do zdjęć, bo coś się zdjęcia nie chcą pokazać tu): [url=http://img90.imageshack.us/my.php?image=dscn7884iu2.jpg]łąka1[/url] [IMG]http://img90.imageshack.us/my.php?image=dscn7884iu2.jpg[/IMG] [url=http://img90.imageshack.us/my.php?image=dscn7811jf6.jpg]łąka2[/url] [IMG]http://img90.imageshack.us/my.php?image=dscn7811jf6.jpg[/IMG] [url=http://img90.imageshack.us/my.php?image=dscn7824cs9.jpg]łąka3[/url] [IMG]http://img90.imageshack.us/my.php?image=dscn7824cs9.jpg[/IMG] [url=http://img223.imageshack.us/my.php?image=dscn7920oa7.jpg]łąka4[/url] [IMG]http://img223.imageshack.us/my.php?image=dscn7920oa7.jpg[/IMG]
  4. No dziwne, że te piękne maluchy wciąż w schronisku.. coś pecha mają :/
  5. No jakie małe smutne cudo... A na allegro 2 obserwatorów!
  6. Jest i allegro: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=393509405[/url] (zmobilizowana przez Mysie)
  7. Dziś dla Fixa: [url]http://www.mojpupil.pl/oddam_psa[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1453750_fix_to_piekny_foksterier_mix_czeka_na.html[/url] i [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113055"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/3019/fixmixcr7.jpg[/IMG][/URL]
  8. Dobrze, to zajmę się tym i coś odpiszę. Inne ogłoszenia unieważnię. Ale jakieś wieści o Łatce nadal pożądane!
  9. No to chyba chodzi o mnie. A maile były dwa. Jeden z allegro (5.6) i jeden z adopcje.org (26.6). Allegro zgodnie z życzeniem już nie wystawiam (resztę ogłoszeń zostawić?) i cieszę się, że Łatka TAK trafiła... Trzymaj się Łateczko i powtarzaj swojej pani, że jest przekochana! :)
  10. Nadal przeuroczy. Przekochana Malizna. Trochę mniej warczy i szczeka na rowery, dzieci... ale wciąż mu jakoś nie odpowiadają. Za to do psów wszystkich baaardzo przyjazny (aż za bardzo czasem). Jak zrobimy jakąś sesję fotograficzną na dworze, to się pokażemy... Na razie zajmowała mnie inna sesja.. Generalnie w domu jest bardzo grzeczny ciągle. Nic nie niszczy, pięknie się bawi, ładnie je. A jego ulubione miejsce to parapet z widokiem na podwórko... No i musiał chyba mieszkać kiedyś w domu jakimś, bo wie, gdzie trzeba się załatwiać. Nawet dzisiaj drapał w drzwi, że jeszcze musi wyjść (godzinę po spacerze) i okazało się, że słusznie... Mądra psinka. I pochwalimy się, że na razie reaguje na "siad" (jak akurat nic ciekawszego nie ma 'do roboty'...). Mam nadzieję, że na tym nie poprzestaniemy - tyle rzeczy musimy się jeszcze nauczyć! Koniec pisania, bo wlazi mi na klawiature (moj grzeczny pies), daje buziaki i domaga sie uwagi :)
  11. [B]Dexter[/B] jest przeuroczy! Takie cudo małe z nami zamieszkało. Zachowuje się trochę jak szczeniak, trochę jak kociak, trochę jak myśliwski pies (ptaszki uciekają, krety też...). Jak już się zbliży do innego psa, to raczej się cieszy (merda ogonkiem, radośnie podskakuje). Problem w tym, że ten inny pies nie zawsze jest taki zadowolony... No i poszczekiwanie jakies też się zaczęło. Nie lubimy rowerzystów... A teraz właśnie wskoczył z kanapy na parapet (ech), słucha poszczekiwań i sam warczy. A generalnie, to jest śliczny, mądry, kochany, cudny i przejedyny!
  12. Odnowiłam Łatce allegro... tylko jakoś muszę ulepszyć jej aukcję kiedyś, bo jakoś słabą reklamę Łatce robię... Pomyślę, tylko dajcie najpierw zdać egzaminy!
  13. [quote name='magda_z'][B]gnieszka super że adoptowałaś Reksia :multi: [/B][/QUOTE] Dla ścisłości - to rodzice go adoptowali. To u nich będzię na dobre i na złe. Ja nie mogę obiecać, że będę z nim (i rodzicami) zawsze mieszkać... No ale oczywiście ja też się strasznie cieszę i uważam za swojego... No to teraz mała porcja zdjęć! Tu ciągnie ręcznik (taki do ciągnięcia...): [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/6017/a2ar6.jpg[/IMG] A tu znowu śpi(wtedy najprościej zrobić zdjęcie): [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/920/a1jq3.jpg[/IMG]
  14. Nie wiem, czy tak będzie zawsze, ale na razie jest przesłodki, spokojny i grzeczniutki. A przy tym radosny taki. Bieganie za gumowym kółeczkiem bardzo się mu spodobało. Kawałkiem mięska, którego akurat nie miał ochoty zjadać też bawił się jak kotek mały. No ale głównie śpi. Spokojnie i cichutko. A najlepiej mu się śpi z głaskaniem... W nocy położył się u mnie na łóżku przy nogach, zwinął w kłębuszek i tak całą noc. Rano, jak się obudziłam, przyczołgał się do mnie, "uśmiechnął" (no naprawdę) i dał buziaka. Reaguje na każde "zostaw" czy "nie", więc misie leżące w jego zasięgu mają na razie spokój... No i odpukać, nie sika w domu (moja mama trochę się bała, że będzie go trzeba uczyć jak szczeniaczka, zwijać dywany, itp... a tu niespodzianka). Został dziś na parę godzin sam w domu. Nic nie nabroił, strasznie się cieszył, jak mama wróciła. Mnie dziś nie ma w domu (miałam egzamin, jestem w Gliwicach), ale wiem, że odwiedził z rodzicami działkę (i dokładnie zaznaczył teren) i nadal jest kochaniutki. Raz szczekał na coś na balkonie, zwykle jest cichutko. Na podwórku warczy na inne psy... Nie wiem, jakie ma zamiary, bo nie dopuszczamy zbytnio do kontaktu. A..mam pytanie.. on nie jest wykastrowany, prawda? Nie wiem, jak to tam jest z psami (chłopakami)... warto wykastrować? Dziewczyny... Dziękuję, że opiekowałyście się Nim w schronisku! Naszym Psiakiem. Cudny jest. Naprawdę cała rodzina zakochana.
  15. W schronisku robił chyba największy jazgot. Szczekał aż tak "rozpaczliwie"... Ale jak tylko podeszłyśmy (ja i mama) do jego boksu, to już było tylko przymilanie się, głaskanie, lizanie... no wielka radość. Raz, dwa i już w szeleczkach za ogrodzeniem. Ależ był zdezorientowany... wszędzie zajrzał, wszystko powąchał, pobiegaliśmy trochę i do autka. Podróż się podobała! Mimo przygotowanych folii "na wypadek", piesio tylko przytulał się i słodko zasnął. W Tychach (tu będzie mieszkał) najpierw odwiedził weterynarza. Na razie dostał tylko tabletkę na odrobaczanie i do domku... Dał sobie poobcinać dredy, wykąpać, nawet bardziej poobcinać (spał spokojnie, zupełnie mu nożyczki nie przeszkadzały...). Teraz jest strasznie drobniutki, malutki, słodki. Jest wesoły, trochę jeszcze chyba niepewny sytuacji, na razie grzeczniutki. A... ani razu nie zaszczekał od wyjścia ze schronu! Tylko parę warknięć na inne psy na podwórku. Teraz głównie śpi... dzień to miał pełen wrażeń. Pozdrawiamy!
  16. Ponad dwa miesiące temu straciliśmy naszą ukochaną foksterierkę. Miała prawie 14 lat. Dzień, kiedy odeszła był jednym z najgorszych w naszym życiu... Nigdy jej nie zapomnę, ryczę za nią codziennie, wciąż... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109545[/url] Najpierw było "nigdy więcej pies", potem powoli się zastanawialiśmy, że może, że pusto, że smutno... No oczywiście miała być suczka, foksterierka, mała, podobna itd... Już prawie zaadoptowaliśmy Paule z mieleckiego schroniska.. ale wczoraj pojechała do Niemiec. No i tak padło na Reksia (Dextera? Marsa? ... ). Do Naszej Tarki jest podobny średnio, płeć inna, mordka czarna... Ale cóż... Tak to już jest... To kudłate maleństwo urzekło nas i przyjechało z nami do domu... c.d.n.
  17. ...i już nawet swoje kółeczko :) I tylko do końca nie wie, jak będzie się nazywał... Zaraz napiszę więcej i się wytłumaczę...
  18. ... [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/1658/dexter0tg8.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/629/dexter2xo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/5194/dexter1zx7.jpg[/IMG]
  19. Jesy prześliczny! Na pewno szybciutko znajdzie domek... Na dobry początek: [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=27115[/url] [url]http://www.mojpupil.pl/oddam_psa[/url] [url]http://www.psy.pl/adopcje/?A=view&sort=0&R=a&if=14596[/url]
  20. [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=27092&show_still=1[/url] [url]http://www.psy.pl/adopcje/?A=view&sort=0&R=a&if=14590[/url] [url]http://www.psy.pl/adopcje/?A=view&sort=0&R=a&if=14591[/url] [url]http://www.mojpupil.pl/oddam_psa[/url] adopcje.org (oba urwisy czekają na akceptację)
×
×
  • Create New...