Jump to content
Dogomania

Bolesna

Members
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bolesna

  1. Hm... Zastanawia mnie jedno. DLACZEGO TAK WIELE JEST WŁAŚCICIELI PIESKA OD TYCH HANDLARZY, A NIC Z TYM NIE ROBI, BY ZAPOBIEC TAKIEMU TYRAŃSTWU?! Jest wiele właścicieli psów, którzy właśnie kupili pieska od TYCH państwa z Chorzowa, a dlaczego wszyscy nie mogą czegoś razem zrobić? Gdyby wszyscy zgłosili to w odpowiednie ręce, to TOZ napewno zrobiłby coś z nimi. Dlaczego większość właścicieli po prostu milczy, zapomina o tym kupnie, skupiając się tylko na piesku, a nie pomyśli, jak wiele mogliby razem zdziałać i zapobiec sprzedaży kolejnych piesków, które tak wiele przez to cierpią? To nie jest wina psów, że się rodzą w takich warunkach i tak okrutnie się z nimi postępuje, a do tego jeszcze sprzedaje w takim stanie... To wina człowieka. Dlaczego więc inny człowiek nie może czegoś zrobić, by chociażby w jakiejś części zapobiec temu? To tak niewiele, a można by naprawdę pomóc! Regards, M. PS: [B]d_orka[/B], oni teraz też się nazywają A...ra /imię żeńskie/. EDIT: Tak, chodzi o dotrzymanie słowa w związku z umową, lecz dla mnie chyba ważniejsze jest dobro szczeniaków. Mają być męczone tylko dlatego, że Ci handlarze chcą zarabiać pieniądze?! Z ich strony wynika, że handlują prawie 20 rasami...
  2. To tak, powracając do sprawy Samaenthiela, to piesek dzisiaj odbył drugie podstawowe szczepienie oraz drugie odrobaczanie. Zostało mu jeszcze jedno, a potem szczepienie przeciw wściekliźnie. Waży obecnie 9,6kg, co jest znacznie więcej niż 5,9kg, które ważył ponad dwa tygodnie temu. Nie czuć już prawie żeber, a sam staje się żywiołowy i radosny, lecz w nauce pojętny. TOZ odpowiedział: [quote] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Kierujemy wniosek o kontrolę warunków bytowych zwierząt oraz ich dobrostanu u hodowcy do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Opolu, który potwierdził jej przeprowadzenie. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Krajowy Inspektorat TOZ [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Chyba niczego nie zapomniałam ^^; Regards, M. PS: Co do tej pseudohodowli z Leocina, to chyba nawet jeśli są jakieś układziki, to trzeba to tak długo zgłaszać, aż choćby TOZ coś zrobi.
  3. Gratuluję najpierw [B]Betbetowi.[/B] Co do postu, że jeśli krytykuję kogoś, dając jego nazwisko, dla mnie to żaden problem, mogłam napisać i moje. Ale i tak, dziękuję za poprawkę, musiałam o tym zapomnieć. Powracając do sprawy psiaka, to jutro odbieram opinię weterynarza i przesyłam ją razem z umową do TOZu. Najprawdopodobniej, w najbliższym czasie jeszcze do urzędu skarbowego napiszę. Jednak piesek już przybiera na wadze i rośnie (na szczęście). Jeśli ktoś jest zainteresowany, to i tutaj mogę wkleić skan z umowy i opinii weterynarza. Co do "hodowli", a raczej handlarzy psiaków, to to chyba oczywiste, że nie można tego tak zostawić, by ludzie dręczyli i jescze sprzedawali psiaki w takim stanie... i tylko dla pieniędzy. Cóż, stało się, stało. Psa nie oddam, jednak to nie powód, by nie walczyć o zaprzestanie takiego handlu. [B]Anea,[/B] jak ktoś napisał, to nawet nie pseudohodowla, tylko zwykli hodowcy kupujący i sprzedający psy. Nie wiedziałam, że tak robią, lecz mam nauczkę i następnym razem kupię psiaka z rodowodem. Też miałam zdanie, jak ta "z gadu-gadu", że owczarek z rodowodem kosztuje 2000zł, a bez w granicach 500zł, więc może lepiej wziąść tańszego, jeśli fundusze ma się ograniczone. Niestety przez to jest nauczka, jednak można też przez to walczyć z takimi ludźmi. Szkoda, że takie pseudohodowle i handlarze wzbogacają się na cierpieniu piesków. Regards, M.
  4. Więc tak... Zaufałam tej Pani Aleksandrze Komarow z Chorzowa, ponieważ od ponad dwóch miesięcy dzwoniłam do niej w sprawie psa, a ta uświadamiała mnie o dobrym stanie piesków, że są zadbane, etc. Jednak jak widzę, okazało się to błędem. Z TOZem jestem już w kontakcie, a do tego, jeśli chcą dowodów, to poproszę weterynarkę o dokładną opinię oraz koszty leczenie psa, jak wyglądał wcześniej, w jakim stanie był, to żaden problem. A co do "wspierania" pseudohodowli, to nie wiedziałam, że tak może z tego wyniknąć, ponieważ już wcześniej tak samo kupiłam Owczarka Belgijskiego, który okazał się być w idealnym stanie. Zaufałam, myśląc, że tak samo będzie, lecz nie sądziłam, ba, nawet nie wyobrażałam sobie, że tacy kłamliwi ludzie istnieją. Przykre to jest, lecz przez to, jakimi są, nie zostawię tej sprawy tak o. [COLOR=SeaGreen][B][usunięte=patrz regulamin][/B][/COLOR] Wiem teraz, że to był błąd, jednak z błędów wyciąga się wnioski i nauczkę. Na błędach się uczy, a szczególnie młodym ludziom jest to potrzebne. Pomimo młodego wieku, nie zamierzam tej sprawy zostawiać, tylko walczyć o dobro psów. W tej umowie było wszystko o tym, że piesek jest zdrowy, zadbany, odrobaczony, po szczepieniach, etc. Jutro, albo pojutrze wkleję umowę. Postaram się też dodać zdjęcia z pierwszego dnia i z teraz, jak tylko będę mogła. A jeśli ja już popełniłam jakiś błąd, umiem się do niego przyznać oraz zrobić wszystko, by przynajmniej w części, jak tylko mogę, go naprawić. Pozdrawiam, M.
  5. Tu mi nie chodzi o oddane psa, czy pozbycie się go i kupienie innego. NIE CHCĘ INNEGO, chcę tylko tego. Jest to owczarek, widzę i sprawdziłam u jednej osoby doświadczonej z owczarkami. To nie jest pierwszy mój pies. Przedstawiciel podpisywał, że pies jest odrobaczony, zdrowy, etc. Jak pisałam, nie chcę się pozbywać, a też rodowodowy pies nie jest mi potrzebny, bo w końcu nie zamierzam chodzić z nim na wystawy... Jednak chcę zapobiec tragedii, jaka się odbywa tak traktowanym psom. Nie chodzi mi o wydanie pieniędzy na niego i na weterynarza, chodzi tylko o to, jak tam "dbają" o psy i takiemu czemuś powinno się zaradzić. EDIT: Tu nie chodzi o nauczkę, bo coś mi się tak wydawało, że to masowa hodowla, jednak kupiło się, kupiło, zwracać nie będę. Nie mam zamiaru. Tylko nie sądziłam, że psiak będzie TAK BARDZO zaniedbany. Takie coś POWINNO się zgłosić i zapobiec krzywdzeniu psów.
  6. Witam! Chciałabym prosić o radę i pomoc. Otóż, kupiłam szczeniaka Owczarka Niemieckiego Długowłosego z "hodowli", która mieści się gdzieś koło Katowic w wiosce czy miasteczku "Węgry", a przedstawiciele mieszkają w Chorzowie. Nie kupiłam psa dokładnie w którymś z tych miejsc, ponieważ nie mam auta. Przedstawiciel hodowli podjechał do Opola (zjechał z autostrady) i szybko, pod pretekstem, że się bardzo spieszył, tylko przekazał psa, podpisał umowę i wziął pieniądze i pojechał. Jak się okazało po przyjeździe do domu, piesek był WYCHUDZONY doszczętnie (5,9kg - czuć było u niego wszystkie żebra i kości), utykał na prawą przednią łapę, strasznie zaniedbany i wychudzony (uszy miał tak brudne, że trzeba było 2 razy czyścić) oraz miał zapalenie przewodu pokarmowego. Pies ma 2,5 miesiąca (nie wiem dokładnie, bo przy dacie urodzenia pisze albo 19 albo 29 stycznia tego roku - niewyraźne), a ważył 5,9kg! Strasznie malutki był, a jeśli chodzi o szczepienia, to był tylko raz odrobaczany (nawet przy odrobaczaniu nie było daty) oraz miał tylko jedno szczepienie podstawowe (późno). Jak zadzwoniłam w środę czy czwartek do przedstawicielki, z którą miałam kontakt, ona powiedziała, że tego pieska akurat nie widziała, bo piesek został zabrany prosto z hodowli, a niektóre(!) z nich są troszkę(!!!) zaniedbane. A do tego powiedziała, że jego waga jak na wiek jest duża(!!).Jeśli to jest troszkę, to to naprawdę kłamstwo... Psy w schroniskach nie wyglądają tak źle. Powiedziała także, że niepotrzebnie chodzę z nim do weterynarza... Hodowla nawet nie miała nazwy, a psiak tatuażu! Sądzę, że to jakaś PSEUDOHODOWLA - masówka! Tam nie mają tylko owczarki niemieckie długowłose, lecz krótkowłose, labradory, goldenki i jeszcze coś! Proszę o pomoc, ponieważ naprawdę chcę to zgłosić, a wiem, że tutaj, na Dogomanii.pl ludzie naprawdę coś robią. Nie chcę, by taka hodowla niszczyła kochane i niczemu winne psiaki! Psiak i tak kosztował 380zł, jednak prawie tyle poszło na weterynarza. Obecnie piesek już psychicznie i fizycznie dochodzi do zdrowia. A w niecałe cztery dni przytył z 5,9 (poniedziałek) na 6,6kg (piątek). Pozdrawiam, M. EDIT: szczegółowe dane na temat psa na moim blogu: [url]www.samaenthiel.blog.onet.pl[/url]
×
×
  • Create New...