-
Posts
283 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pom-pon
-
ja sobie wypraszam, że Mazury to płaskie :mad: togaa Ty się wstydź :mad: Ja się tam urodziłam i możecie mi wierzyć albo nie, ale płasko to tam na pewno nie jest!!!! a wracając do Pomponika to strasznie się cieszę, że już jest w SWOIM domku. Proszę, tylko kiedyś ewentualnej pani fryzjerce powiedzieć, żeby maluchowi zrobiła taką grzywkę na skos to nie będzie widać braku oczka :evil_lol:
-
[quote name='ona03'][B]Lolciowe Ciocie :) [/B]jak dobrze, że jesteście bezpieczne :)[/QUOTE] wiesz, jak to mówią, złego diabli nie biorą :diabloti:
-
u nas bezpiecznie w miarę oczywiście. Ta część miasta wzdłuż rzek to jest trochę pozalewana, ale my całe szczęście mieszkamy i pracujemy w bezpiecznej odległości od wielkiej wody. Dziś poziom rzek obniżył się o 1/3. Idzie ku dobremu :)
-
ciocia Pomponowa niestety z powodu deszczu musiała odpuścić Babia Górę, może w niedzielę się uda..... całuski dla maluszka Dziś z powodu deszcze nie udało mi się dotrzeć do pracy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Mokka']Dżizus, to my chyba byliśmy na innych zawodach :evil_lol:[/QUOTE] ale ja biegałam w zeróweczkach.....i mnie się wydawały proste....
-
Lolusiu kochany, pomponowa ciocia jedzie z odsieczą :loveu: w niedzielę jedziemy na Babią górę to wracając nie omieszkamy cię nawiedzić!!!! Poprosimy tylko o wymiary szeleczek :evil_lol:
-
a ja mam taka maleńką prośbę...dało by radę żeby początkujący biegali jako pierwsi.....mam w sobotę wesele i chciałabym upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu :evil_lol: (pobiegać i jeszcze zdążyć przyodziać strojną kiecke i trochę się poweselić) nie wiem jak to będzie w niedzielę :cool3:
-
Zawody pirma sort!!!! kameralnie, dobra organizacja, ładna pogoda, łatwe torki...czego chcieć więcej :loveu: jutro wstawię zdjęcia, bo zostawiam aparat w domu :(
-
i to wszystko za jeden uśmiech :cool3:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
pom-pon replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
ja tam żadnym szkoleniowcem nie jestem, ale mnie uczono jednego: KOREKTA -> POLECENIE -> NAGRODA ciągniecie na smyczy-> krótkie acz stanowcze szarpnięcie -> jakaś komenda którą zna i lubi typu siad, waruj poproś -> nagroda :):):):):) ale tak jak mówię, żadnym autorytetem nie jestem :oops: -
Togaa ty nam tutaj proszę nie mazać dobrego imienia JPG :mad:, bo JPG ma równo poukładane w tej swojej główce i on dobrze wie, że jest DUŻO wart i dlatego odrzuca te wszystkie potencjalne domki :gent: On nie pójdzie przecież do pierwszego lepszego :nono: No proszę Cię!!! Co to to nie!!!!! JPG czeka na coś odpowiedniego dla Jego Książęcego Ego :Rose:
-
Pudlowata małolata NIGRA ,już nie szuka domu.Już go ma!!!!
pom-pon replied to togaa's topic in Już w nowym domu
to wprost cudowna wiadomość z samego rana :loveu: a już byłam tak blisko...znowu zabrakło tak niewiele... -
Pudlowata małolata NIGRA ,już nie szuka domu.Już go ma!!!!
pom-pon replied to togaa's topic in Już w nowym domu
ojojoj ależ piękność :smilecol: od teraz zaczynam podwójnie truć mężowi ;) [SIZE=2][SIZE=1]i powiem Wam szczerze, że jest coraz lepiej, chyba moje trucie jakiś tam skutek odnos[/SIZE]i[/SIZE] :razz: -
nasz Lolo gwiazdą :evil_lol: niedługo będziemy mu kwiaty wysyłać i prosić o autograf :B-fly::B-fly::B-fly::B-fly:
-
ech, ja to nadal nie mogę się otrząsnąć..... :eviltong: Z jednej strony przeogromnie się ciesze, ze Pomponik będzie miał swój mały raj na ziemi :loveu:, a z drugiej gdzieś tam daleko w jądrze ziemi miałam nadzieję, ze mój szanowny małżonek (:mad:) jednak wyrazi zgodę na wzięcie Pompona. Cóż lepiej, że już jego sytuacja się ustabilizowała, bo czekając na decyzję mojego współspacza to mógłby uschnąć z tego czekania :oops: całuski kochanieńki no i przydałoby się zmienić wreszcie tytuł :multi:
-
och cioteczki, ja to nawet nie myślę o posiadaniu DT, bo ja to nie bardzo bym wiedziała jak mam szukać dla nich domu i nie wiem czy nie przywiązywałabym się do kolejnych bid. A co do Pana Pom-pona to ja już wszystkiego próbowałam przy okazji akcji z Supełkiem (włącznie z całonocnym szlochaniem :evil_lol: i tego typu akcjami) ale będę próbowała...bo ostatnio coś Lola strasznie smutna jest i nawet on to zauważył, i już tak się nie unosi jak wspominam, że jej jest potrzebne psie towarzystwo :eviltong: tymczasem mizianki dla Lolusia :loveu:
-
Pani Pom-ponowa nic nie może bez decyzji Pana Pom-pona ;( ale macie rację z tego co czytam o Pomponie to byłby idealnym partnerem dla Loli.....
-
kurcze, nie dałam rady upiec ciasteczek dla JPG....przepraszam, obiecuję że w tym tygodniu to już na pewno upiekę i prześlę.... A Lolo jaki czyściutki i bielutki :) i wiesz Togaa tak sobie myslę, że Pompon byłby wpsaniałym dopełnieniem dla Twojej gromadki, bo Lolo jako jedyny biały pewnie czuje sie nieco wyobcowany....
-
[quote name='diuna_wro']Podobno na taką "agresję smyczową" działa po pierwsze brak reakcji (idziemy dalej, ciągniemy psa za sobą i nic nie mówimy, a tym bardziej nie krzyczymy "cicho itp" i nie bierzemy na ręce) a po drugie można podczas mijania z innym psem odwracać uwagę smaczkiem, zabawą, słowną pochwałą, tak żeby mu się zakodowało, że jak mijamy psa to jest fajnie i miło i są nagrody.[/QUOTE] zgadzam się w 100% i konsekwentnie proszę ;) ugotowałam dziś trochę wątróbki z warzywkami, bo muszę wypróbować nowe foremki do ciasteczek, także proszę uprzedzić Lola o nowej dostawie ciastek w najbliższym czasie :evil_lol: