-
Posts
2165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by vena&vivi
-
WAWA -w karton i pod drzwi - Inka aka Bunia juz w nowym domu!
vena&vivi replied to GameBoy's topic in Już w nowym domu
[quote name='madziakikrzys']no nie denerwuje sie,w przypadku tamtych psiaczkow sie spoznialam:)a potem widzialam te setery w dolinie na spacerku z nowymi wlascicielami :)ostatnio byla u nas dozyca na DT prawie rok i teraz jest juz u swojej pani,ale mys ie przyzwyczailismy do dwoch psow w domu i z jednym tak jakos dziwnie :)[/quote] A moge zapytać jaką dożyce mieliście na DT bom nieraz patrze na dożki :) -
Też tak mi się wydaje, sama musze sobie poradzoić :) zrób na innego pieska.
-
Powiem tak: niektorzy są za uświadamianiem - zgadzam sie w 100% mam taka sytuacje, od paru dni dzieciaki przychodza mi pod okna i łapia moja kotke , tłumacze, że nie wolno czyiś kotów łapać, mówie ze musza mnie zapytac - tlumacze cierpliwie i prosze. A dzis co przychodza z kartonem i chca ja zbrac!!! i jak tu manta nie spuscic. Jak ktoś nie chce to nie poslucha dopoki go dotkliwa kara nie spotka lub jak sie go nie postraszy wiec trzeba tych gnojkow ukarac, żeby inni widzieli jaka kara może ich spotkać
-
uwaga sprawdzam czy udalo mi sie zrobic banerki
-
Musiałam dojrzeć do tej decyzji:) teraz tylko martwi mnie jego noga a raczej brak finansow na jej leczenie. wiem ze jest mnostwo psow ktore potrzebuja pieniazkow a jak on zostaje u mnie musze sama zadbac o jego zdrowie. GameBoy a mozesz wstawic mi jakies banerki odsylajace do linku psiakow w potzrebie?
-
A jak ktoś wykrzykuje ile to dla psów zrobił, to owszem podziwiam, że uratował 5 piesków przed śmiercią ale zawsze mam ochotę zapytać co zrobił, żeby takich psów w potrzebie nie było i potem się napawał swoją szlachetnością. To tak jak z zalanym mieszkaniem. Możemy walczyć ze ścierą i zbierać wodę w nieskonczoność dopóki nie zakręcimy kranu i samo to zbieranie wody takie bezsensowne się wydaje jeśli nie będziemy próbować zamknąc kurek.[/quote] Przepraszam nie wiem jak sie cytuje kawałek posta. Ja uważam, że lepiej uratować jednego niż nie zrobić nic.Aby zapobiec aby taki pies był w potrzebie tzreba sie zjednoczyć bo "wołanie" tlumu łatwiej uslyszec. pumilo przez to, że ludzie uwazaja że nie warto walczyc z takimi przypadkami w Polsce nie robi się nic. A może warto uwierzyc, że są szanse.
-
A co u nas taka cisza.Jeszcze nie potrafie glosno oglosic ze Gravis zostaje u nas ale juz go nikomu nie oddam.
-
Ja mysle ze nawet naszym obowiazkiem jest dzialac w tej sprawie.
-
To nie takie proste, dzieci od kogos sie ucza, dzieci nasladuja.Trzeba wiedziec jacy sa rodzice, czego uczyli, co wpajali.Ja ich nie bronie, wrecz przeciwnie ale tu chodzi o to aby pokazac innym dziecio czy doroslym - ze takie postepki nie uchodza plazem, trzeba uczyc milosci do zwierzat.Musimy pokazac ze nie mozna byc obojetnym na los zwierzat, ze sa osoby ktore beda walczyly o kazde istnienie.Czesto sobie powtarzamy co to da ze pomoge jedemu jak sa jeszcze tysiace, ale ja pomoge jednemu, ty drugiemu, on trzeciemu...
-
Ale chodzi mi tez o takie portale jak wp, interia,onet itd niech wiedza wszyscy ze nie stoimy bezczynnie i patrzymy na okrucienstwo. Moze wytykanie palcami i pietnowanie to nie najlepszy sposob ale niech zobaca ze o tym pamietamy, ze walczymy ze plazem nie przejdzie, bo tak co rodzice powiedza " nie rob tak wiecej, i lanie spuszcza" a co to da- NIC bo wiedza ze sa bezkarni i dzieciaki i rodzice( beda sie tlumaczyc ze dziecko mlode i nie chcialo)
-
A moze jak bedzie juz petycja porozsylamy maile do roznych portali z prosba o wstawienie jej??Czym wicej osob przeczyta o naszych dzialaniach tym lepiej.
-
Miłośnicy zwierząt pokażmy ze nie byl obojetny nam los tego psiaka!!!!!! wiem ze jest mnusto zwierzat ktore cierpia ale od czegos trzeba zaczac, w jednostce siła.Zorganizujmy sie, inni walacza o powyzke pensji my walczmy o zwierzeta.Nie znam sie od strony prawnej na takich akcjach ale pomoge w czym tylko bede potrafiła!! Wiem ze duzo cietych slow cisnie nam sie na usta czytajac ten artykol ale nasze rozmowy tutaj nie pomoga - trzeba działać.
-
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114756 tu jest watek na ten sam temat i padla propozycja zebrania podpisów pod petycja
-
WAWA -w karton i pod drzwi - Inka aka Bunia juz w nowym domu!
vena&vivi replied to GameBoy's topic in Już w nowym domu
Sunia wygląda jak molos. Moze u Ciebie czekac na domek stały? -
anula a gdzie przyjmuje?? Ja bylam z nim na wyszynskiego, bo tam tez dobrzy weci, uratowali moją suczkę, moich znajomych psa.Powiedz cos wiecej o doktorze Krawczyku? Już wiem na Legionów.Tylko Ci weci na Wyszynskiego znaja juz historie Graviska i nie wiem czy znowu zmieniac weta jak juz to pojechac do warszawy, ale na to pieniazki potrzebne ktorych brak.
-
Ostatnie operacja kosztowala 200 albo z jakims malym kawalkiem. Jesli chodzi o warszawe to Kela poleca dr.DegórsĄ.
-
Mozna, mozna :) Kela proponuje przyjazd z Gravisem do warszawy poniewa zna tam dobrego weta, ktory wyleczyl jej psine.
-
Poprawil poprawił :) trzeba pomyslec o tej warszawie
-
Dla nas tez to bedzie szczesliwe zakonczenie tylko jeszcze ta operacja, nie mam w tej chwili kasy. Doslownie mówiąc nie stać mnie teraz.
-
Tył i naszczescie staw jest czysty ale kiedys tam jak go nie znalismy mial operacje i ona byla zle zrobiona i teraz swinstwa sie tam robia.
-
Teraz boli bo kuleje, czyszczenie nie boli bo to operacja.
-
Czyścić łape w środku, bo tam jakaś narośl była i trza bylo to wyciąć i to mogło znowu się zrobić - i stało się. Wet mówił ze może byc za pol roku, rok albo dwa lata albo wogule.
-
No niestety dobrych wieści nie przynosze, dzis Gravis znowu zaczol kulec tak jak wet mowil to sie moze powtorzyc i wtedy trza znowu czyscic i stalo się. Niestety to zmniejsza szanse na jego adopcje i powaznie z Przemkiem się zastanawiamy czy nie zostanie u nas.
-
Cane Corso cztery szczeniaki JUZ W NOWYM DOMU
vena&vivi replied to GameBoy's topic in Już w nowym domu
podnosze cudowne szczeniaki :) a moge prosic o watek mamusi -
Hmm dlaczego nie, zobaczymy jak Twoja sunia reagujee na duuuuze psy :)