-
Posts
431 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Melisa89
-
Klęska urodzaju, już 30 szczeniaków w schronisku! Zaadoptowane
Melisa89 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Wiadomo coś więcej na temat tych ostatnich kluseczek? Chodzi mi o wielkość, jakiej mogą być wielkości jak dorosną -
Mi sie wydaje że nie powinniśmy sie zmieniać. Nie wiem jak wygląda stan psychiczny piesków którymi bedziemy sie zajmowac (a Wy sie już zajmujecie) ale dużo psów ze schronisk ma problem żeby nawiązać kontakt z jakąkolwiek osobą, dużo piesków jest wycofanych inne sie boją a jeszcze inne nie potrafią skupić na czymkolwiek. Dlatego chyba najważniejsze jest aby "nasze" pieski się do nam troszeczkę przyzwyczaiły, nabrały do nas zaufania i dopiero możemy zacząć z nimi pracować. W chwili gdy zaczniemy się zmieniać, one troszkę "zgłupieją" i nowy wolontariusz będzie musiał zaczynać wszystko od nowa.
-
uscisk szczek-prosba o dane!
Melisa89 replied to anastazja's topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='jasol17'] ale gdy dostanie szczekoscisku to moze nie jestem pewien ale chyba by bylo ok 4.[/QUOTE] Nie ma takiego psa który by miał nawet tone... Myślę że warto obejrzeć ten filmik... [video=youtube;MZm037jPNgc]http://www.youtube.com/watch?v=MZm037jPNgc&NR=1[/video] Wynik podany jest w funtach, więc podziel go sobie na 2 i będą kg. Po drugie szczękościsk o którym piszesz jest objawem chorobowym. Pies nie puszcza dlatego że NIE CHCE puścić a nie dlatego że dostał szczękościsku... -
Witam wszystkich znajomych i tych nieznajomych :) Zgłaszamy się razem z koleżanką jako ochotniczki do pomocy. Już myślałyśmy że niestety nie bedziemy mogły pomagać pieskom bo mamy szkołę we wtorki i soboty. Ale przeniosłyśmy sobie zajęcia praktyczne na czwartki i wtorki będziemy miały wolne :multi: Do końca stycznia mamy zaliczenia więc możliwe że w niektóre wtorki nie bedziemy mogły przyjść :-( ale postaramy się być w każdy wtorek.
-
Z wczoraj :) [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/2712/s6306350.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/9035/s6306370.jpg[/IMG] [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/8200/s6306387.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/4192/s6306395.jpg[/IMG] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/8323/s6306434.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/9214/s6306440.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/9182/s6306442.jpg[/IMG]
-
Pies "pogryzł" sasiada na klatce... sprawa w sądzie co dalej...
Melisa89 replied to Melisa89's topic in Pogryzienia
Ten facet nie został ugryziony, dlatego napisałam odwołanie. W wyroku jest coś co nie miało miejsca... Gdyby mój pies go ugryzł to juz tam kij z tymi pieniędzmi... ale nie mam zamiaru płacić za coś co sie nie stało... Kazdy mógłby sobie kogoś oskarżyć że jego pies go pogryzł i wszyscy by płacili po 200 zł? Co do zgłoszenia na policje że szczuł mnie psem to dałam sobie spokój bo za miesiąc sie wyprowadzam na drugi koniec miasta i bede miała spokój, a jak mam sie włóczyć po sądach to mi sie coś dzieje... -
Zabawa z Ragą :D IMG]http://img130.imageshack.us/img130/4387/s5006261.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/761/s5006262.jpg[/IMG] [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/7491/s5006268.jpg[/IMG] Grubas :mrgreen: [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/6526/s5006293.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/116/s5006294.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/1430/s5006295.jpg[/IMG]
-
Nowa niezniszczalna piłeczka :D [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/525/s5006008.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5319/s5006034.jpg[/IMG] [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/8110/s5006030v.jpg[/IMG] [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/5990/s5006032.jpg[/IMG]
-
Pies zdechł :D [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/9550/s5005929.jpg[/IMG] [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/1062/s5005931.jpg[/IMG] [IMG]http://img179.imageshack.us/img179/7/s5005937.jpg[/IMG] [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/9458/s5005940.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/313/s5005941.jpg[/IMG]
-
cd zabawy :D [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/9751/s5005868.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/2765/s5005869.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/6772/s5005872k.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/8849/s5005874.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/8724/s5005876.jpg[/IMG]
-
Zabawa z piłeczką :D [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2195/s5005854.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/4876/s5005862.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4736/s5005863.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/9629/s5005864.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6276/s5005867.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img36.imageshack.us/img36/3785/s5005733.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/3578/s5005732.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/8617/s5005725.jpg[/IMG] [url]http://www.youtube.com/watch?v=7NUqL-22BoU[/url]
-
Dawno nas tu nie było :D [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/2881/s5005653.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/7735/s5005687.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8355/s5005722.jpg[/IMG] Ambitny pies 8) [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3939/s5005703.jpg[/IMG] [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/2707/s5005728.jpg[/IMG]
-
Pies "pogryzł" sasiada na klatce... sprawa w sądzie co dalej...
Melisa89 replied to Melisa89's topic in Pogryzienia
od lipca sie dużo zmieniło w tej sprawie.... Jakoś w sierpniu ide sobie z Hakerem do domu i mijam sie przed blokiem z tym facetem... i rzucił do mnie tekstem "radziłbym zacząć wyprowadzać psa w kagańcu bo mój pies wraca w piątek". Jakiś tydzień po tym wracałam wieczorem z mamą i Hakerem ze spaceru. Weszłam do klatki i słyszę że ten facet idzie z tym psem... na szczeście też wracał ze spaceru więc zatrzymałam sie na półpiętrze żeby poczekać aż on wejdzie do mieszkania i ja sobie spokojnie przejdę... ale jak on zobaczył że Haker jest bez kagańca to znowu zaczął robić awanturę... zdjął swojemu psu kaganiec i zaczął nim szczuć... darł sie na całą klatke że jego pies najpierw zagryzie Hakera a później mnie i moja mamę... mama próbowała nagrać to na telefon ale ze zdenerwowania nie mogła go znaleźć w torebce... na klatke wyszła ta jego babka i wzieła tego psa od niego i jego też zaciągnęła do domu... Wczoraj przyszło mi pismo z sądu że mam zapłacić 200 zł kary za to pogryzienie. Cytuję: "w Sosnowcu przy ul.***** w dniu 28.05.2009r. około godz. 16.00 na klatce schodowej nie zachowała nakazanych srodków ostrożności przy trzymaniu psa poprzez prowadzenie go na smyczy bez kagańca, w wyniku czego wyrwał sie jej ze smyczy i ugryzł w okolicę kolana prawej nogi Artura M****. tj. o wykroczenie z art. 77 kw w zw. z (par) 1 pkt 2 Uchwały nr 480/XXV/2000 Rady Miejskiej w Sosnowcu z dnia 26 paź 2000r. 1. uznaje obwinioną Paulinę M**** za winną tego, że dnia 28.05.2009r. około godz 16 na klatce schodowej bloku przy ul.**** nie zachowała nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu psa poprzez prowadzenie go na smyczy bez kagańca, w wyniku czego wyrwał sie jej ze smyczy i ugryzł w okolicę kolana prawej nogi Artura M****(tu jest nazwisko inaczej napisane niż wyżej), czym wyczerpała ustawowe znamiona wykroczenia z art. 77 kw i za to na mocy art 77 kw w zw. z art 24 (par) 1 i (par) 3 kw wymierza jej karę grzywny w wysokości 200 zł" Napisałam odwołanie... zobaczymy co bedzie dalej... -
[IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/13085254/37/main/d9a2713a7e.jpeg[/IMG] [img]http://photos.nasza-klasa.pl/13085254/38/main/c8cbb261fa.jpeg[/img] dawno z nimi nie rozmawiałam ale po fotkach na nk i po opisach widać że są w nim zakochani ;)
-
Mam DS dla yorka. Koleżanka od paru miesięcy szuka po hodowlach tego jedynego. Powiedziałam jej jaka jest sytuacja i zadeklarowała że w razie potrzeby weźmie malucha. Domek z ogrodem czeka.
-
Pies "pogryzł" sasiada na klatce... sprawa w sądzie co dalej...
Melisa89 replied to Melisa89's topic in Pogryzienia
więc tak, sprawa ucichła... minęło już dużo czasu a ja wezwania dalej nie dostałam. Co do tego że ja swojego obowiązku dopełniłam to nie tak do końca... pies w miejscach publicznych i w wąskich przejściach (czyli np klatka schodowa) powinien mieć kaganiec, a mój nie miał. Co do badania alkomatem to wpadłam na to jak policja już pojechała... Byłam tak zdenerwowana że o tym nie pomyślałam dopiero jak sie uspokoiłam to pomyślałam ze mogłam im powiedzieć żeby go zbadali. Ale co najważniejsze... ten menel nie ma już tego swojego amstaffa... pisałam tutaj o sytuacji jak leżał zalany w trupa na ulicy i ledwo trzymał w ręce smycz, po tej akcji psa więcej nie widzialam ani nie słyszalam więc chyba mu go zabrali. -
V Mistrzostwa Polski Kraków 6-7 czerwca 2009 Waga: 27,08 kg WP: 11 miejsce, 1600kg HJ: 5 miejsce, 190 cm WPS: klasa psów powyżej 25 kg; 5 miejsce; 11,72s Osobiście jestem bardzo zadowolona z debiutu Virusa zwłaszcza że kompletnie nic nie robiliśmy przed zawodami. Na zbro będziemy już przygotowani :D [IMG]http://images8.fotosik.pl/41/ac311dd6b0319c13.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/482/081a063eea334c04.jpg[/IMG] [IMG]http://idba.cc/index.php?option=com_joomgallery&func=watermark&id=21&catid=2&orig=1&no_html=1&Itemid=64[/IMG] [url=http://www.youtube.com/watch?v=XlqG7s0ay_E]YouTube - Hakerek PBS09[/url]
-
Pies "pogryzł" sasiada na klatce... sprawa w sądzie co dalej...
Melisa89 replied to Melisa89's topic in Pogryzienia
Sylwia Haker bardzo sie zmienił od tamtej pory kiedy się widziałyśmy. Ale to nie zmienia faktu że on nie ugryzł tego faceta... -
Pies "pogryzł" sasiada na klatce... sprawa w sądzie co dalej...
Melisa89 replied to Melisa89's topic in Pogryzienia
Na policje oczywiście zadzwoniłam. ale nie wiem czy przyjechali bo poszlam szybko do domu bo sie balam ze ten pies nas zauważy i do nas wystartuje. -
Pies "pogryzł" sasiada na klatce... sprawa w sądzie co dalej...
Melisa89 replied to Melisa89's topic in Pogryzienia
Byłam na tym całym przesłuchaniu. Policjant który mnie przesłuchiwał powiedział że sprawa najprawdopodobniej zostanie umorzona. Ja natomiast postaram sie aby temu pijakowi odebrano psa (amstaffa) dzisiaj byłam świadkiem jak leżał nieprzytomny na ulicy (bo taki był nawalony) psa ledwo co trzymał... grupka studentów chciała mu pomóc ale on zaczął sie wydzierać i pies zaczął sie na nich rzucać więc dali sobie spokój. Do domu musiałąm iść dookoła żeby nie przechodzić obok niego bo też byłam z psem a tanten jakby zobaczył mojego psa to pewnie by mu sie wyrwał... ciekawe co ja bym wtedy zrobiła...