Mój Haker bardzo dużo niszczy, pod jego zębami zginęło śmiercią tragiczna już wiele rzeczy:
-kabel zasilający do kompa
-przedłużacz
-ładowarka do telefonu
-masę płyt
-gumolit (jak był sam w domu to cały gumolit ściągną u mnie w pokoju i pociął go na małe kawałki)
-fotel
-łóżko (jakieś 2 dni temu)
-całe drzwi razem z fortuną są pogryzione i podrapane
... już więcej nie pamiętam
a jeżeli chodzi o to co zjada na dworze to:
-kamienie
-worki
-patyki
-skrzydło gołębia
-jakieś stare kości
i masę innych śmieci...
Przez to że tak wszystko je co tylko złapie do pyska strasznie często jest zatruty, ostatnio najadł się czegoś (nawet nie wiem co to było) i wymiotował mi przez 3 dni...
Aaa... i jeszcze kiedyś zjadł w domu igłę, ale na szczęście szybko ją wypluł.
Co ja mam z tym psem:shake: , dlatego muszę kupić klatke.