Jump to content
Dogomania

Ninka

Deleted
  • Posts

    1379
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ninka

  1. Kochane dziewczyny, dziekuje Wam ogromnie!!! Aktualnie bardzo akywnie szukam pracy, jak tylko mi sie uda-doloze wiecej pieniazkow!!
  2. ja tez nie, ale pojade gdzie bedzie trzeba byle ten psiak nie trafil do schronu!!
  3. No to robimy wyroznione! Natalii dysponuje pieniazkami, i obiecala sie pomoc!
  4. Dzis ukazalo sie ogloszenie w Poznanskim Merze-darmowej gazecie, za ogloszenia w ktorej trzeba placic.. Nikt nie zadzwonil :(
  5. [quote name='Dorota&Frodo&Lady']na DT mogę;) mogę też mu w Nowym Roku poszukać sprawdzonego domku,wśród goldenomaniaków ;)[/QUOTE] Napisz prosze skad-dokad potrzebny jest transport! Moge jechac! Poiagiem coprawda ale zawsze cos!
  6. Nowe zdjecia beda jutro najdalej we wtorek. Wszystkim wspanialym ogromnie dziekujemy!!!
  7. [quote name='Dorota&Frodo&Lady']szkoda,że psiak jest tak daleko. Gdyby byl na Śląsku,to wzięłabym go chociaż na DT,żeby do schronu nie trafił:placz:[/QUOTE] Mozesz go wziac na DT??? Jesli tak, to osobiscie go Ci przywioze!!!
  8. Natalii jestes Boska!!! Ode mnie 10zl/msc. Przepraszam, ze tak malo, ale i tak wciaz na benzyne zeby dojechac do sun nie mam ;(
  9. te 792 777 569 [email]nina.urbanczyk@gmail.com[/email]
  10. Lucyna-swietne streszczenie!!! Dziekuje Ci za nie ogromnie!!!
  11. Ech jasne, ze Cynie!!! Gdzies bylo napisane, ze najpierw bedzie oglaszana Demi i tak mi to utkwilo w pamieci, ze spowodowalo pomylke ;)
  12. Macie jakies sugestie odnosnie zmiany tytulu watku??? Cos jeszcze zamiescic w pierwszym poscie albo zmienic? Kochane jestescie niewyobrazalnie!!!
  13. Dziewczyny szukam pilnie transportu Zamosc Wa-wa, lub Zamosc Poznan. Moglby ktos pomoc???
  14. [quote name='agnest']Dziewczyny przepraszam że tak późno ale musiałam wyjść z domu Wiec tak to jest tekst narazie Cyni Historia Suni Cynia została uratowana jako mały szczeniak. TU KTOŚ MUSI DOPISAĆ Dzięki pobytowi w domu tymczasowym zdołała się już wiele nauczyć. Niestety los bywa okrutny i z przyczyn losowych psina trafiła do poznańskiego przytuliska. Boimy się, że tam może sobie nie poradzić. Szukamy osób z Poznania lub okolic które mogłyby dać jej miłość i ciepły kąt. Charakter i opis psa Cynia ma ok. 8 miesięcy. Jest sunią o urodzie owczarka belgijskiego. To spokojna i łagodna psina. Prawdziwa dama z klasą. Reaguje już na niektóre komendy. Nie brudzi oraz umie zostawać sama w domu. Jest zdrowa i zaszczepiona na wściekliznę i choroby wirusowe. Lubi pieszczoty lecz nie jest nachalna. Przychodzi na głaskanie wtedy, gdy ma na to ochotę. Nie stroni o zabaw, jest wesołym psiakiem. Brakuje jej tylko tego jedynego opiekuna. Obecnie pracujemy nad spokojnym chodzeniem na smyczy, ponieważ Cynia ma z tym jeszcze małe trudności. Dzieci Z większymi dziećmi nie będzie problemów ale jeśli chodzi o bardzo małe brzdące to polecamy dom z dużym „psim” doświadczeniem. Wiadomo małe smyki nie wiedzą że pies czasem chce mieć trochę spokoju a to może wywołać nieprzyjemności. Stosunek do obcych Cynia jest troszkę nieufna w stosunku do obcych. Przede wszystkim do mężczyzn. Nie jest to ani wadą ani zaletą. Na pewno nie odejdzie z pierwszą lepszą, napotkaną osobą a w stosunku do znajomych trzeba ją przekonać smakołykami które wręcz uwielbia. Jazda samochodem Podróż samochodem sunia znosi dobrze. Jest spokojna i nie sprawia kłopotu. Jeśli przyszły właściciel często jeździ autem, przewożenie psiny nie będzie kłopotliwe. Inne zwierzaki Cynia lubi bawić się z innymi psiakami. Nie wykazuje żadnych oznak agresji wręcz uległość. Dzięki spacerom psinka pozwoli Ci poznać wszystkich „psiarzy” z okolicy. Sunia mieszkała również z kotami ale owym kotom odpowiadała zabawa „w ganianego”, dlatego dom z kotem może stanowić mały problem. Idealne warunki Najwspanialszym miejscem dla suni byłby dom z ogródkiem. Psina przyzwyczajona jest do warunków domowych. Psy w typie tej rasy potrzebują dużo ruchu, dlatego byłoby wspaniale gdyby zaadoptowała ją osoba aktywnie spędzająca czas wolny. Psiaki tej rasy wymagają stanowczego i konsekwentnego opiekuna. Jeśli wiesz, że takie cechy posiadasz Cynia będzie posłusznym i nieocenionym towarzyszem życia. Czekamy na osoby które dobrze przemyślą decyzję o adopcji. Mam małe wątpliwości ze zdrowim bo ta przepuklina i odnośnie jazdy autem rozumiem że wymiotuje po jedzeniu, czy ma chorobę lokomocyjną?[/QUOTE] Hmm no wydawalo mi sie, ze Ty to pisalas..? Moge wprowadzic swoje poprawki, ale spodobal mi sie Twoj tekst i nie chcialabym go zepsuc.
  15. Agnest, mimo, ze ich nie znasz swietnie opisalas Demi!!! wszystkie uwagi zawarlam w poscie powyzej.
  16. Natalii, dzieki za sugestie! Tez sie nad tym zastanawialam. Mozna napisac, ze w przytulisku jest 300psow, i beda mialy maly kontakt z czlowiekiem, ktorego tak bardzo potrzebuja?
  17. Agnest-swietny tekst!!! Zmienilabym jednak te eufenizmy o jezdzie autem, ona to dobrze znosi, ale nie powiem, zeby lubila.. Jesli zupelnie nic nie jadla przed podroza-jest dobrze. Jesli jednak cos zjadla-zwraca niestety. Odnosnie zdrowia, wet stwierdzil, ze przpuklina pepkowa jest b. czesta u psow, ktorych porodu nikt nie kontrolowal. Nie zagraza jej zdrowiu. ale niejako dmuchajac na zimne nalezy ja usunac przy sterylce, tak jak i wilcze pazury. Co do mezczyzn, jest juz do nich tak samo nieufna jak i do kobiet ;) Odnosnie kotow-nauczyla sie je gonic od mojej suni. W kontakcie sam na sam z gracja je olewa. Chyba, ze one zaczna ; Dodalabym, ze jest swietnym strozem, bo naprawde jest ;) I moze, ze nie jest tak duza jak belg? A i jej historia. Bezdomna sunia oszczenila sie na wsi 8szczeniorami. 4psy i 4sunie. Psy znalazly domy na tejze wsi, sun chcieli sie pozbyc, bo to kopot. I tak trafily do mnie Demi i Cynia, oraz kolejne dwie do Halbinki. Jeszcze raz ogromne podziekowania za tekst!!!
  18. Zrobilismy wczoraj prawie 200km, i dzis zaatakowalo mnie z nienacka ;) jutro powinnam miec pieniazki, jesli przyjda rano to jeszcze jutro pojade, jesli pozniej-w srode.
  19. Chcialam pojechac jutro, niestety zapalilo mi sie w aucie czerwone swiatelko sygnalizujace brak benzyny.. ;/ Postaram sie jutro znalezc pieniadze i zatankowac-do Pani Wandy inaczej niz autem nie da sie dojechac. Takze najpozniej w srode u Niej bede!
  20. Dziekujemy bardzo serdecznie!!! Pani Wanda jest wspaniala!! Dzieki Wam sunie mogly do niej trafic!!
  21. Super!! chodzcie cioteczki pomoc sunieczce!!
  22. Masz racje, to co napisalam tyczylo sie moich wpisow na poprzednim watku, gdzie pisalam, ze nie nadaja sie do kojca z powodu siersci. Teraz sa w kojcu u Pani Wandy, i chodzilo mi o to, ze nie sadze by bylo im zimno ;)
  23. Jeszcze ze spraw, ktore sie zmienily, sunie urosly, maja teraz grubsza siersc, i w ogole ze szczeniaczkow zrobily sie z nich psy ;) Dlatego moga mieszkac w kojcu, w ocieplanej budzie, choc osobiscie wolalabym dla nich dom z ogrodem. Lubia przebywac na dworze.
  24. Kochane dziewczyny, cudnie, ze jestescie i pomagacie! Sunie sa najlepsze pod Sloncem! Naprawde! Odnosnie moich problemow z nimi. Na poczatku zalatwialy sie w domu, tak samo czesto jak na dworze. Potem proporcje zaczely sie zmieniac, a na koncu zrozumialy, ze od zalatwiania swoich potrzeb sa spacery. Glownym problemem od samego poczatku byla ich lekliwosc. Na poczatku mnie rowniez sie baly, ale poswiecilam im sporo czasu i uwagi, i w koncu zaufaly. Nadal boja sie obcych. Jak biegaja same, nie podejda do obcej osoby, obszczekaja ja i tyle. Ze mna po chwili sie przekonuja do innych. Cynia na poczatku bardzo bala sie smyczy. Pozniej nie mialam juz z nia takich problemow, ale po raz kolejny-tylko ja.. Sa bardzo inteligentne. Wiedza kiedy cos zlego zrobiy, i wtedy cffaniary udaja aniolki-ale na odleglosc ;) Merdaja ogonkami, robia slodkie oczka, byle do mnie nie podejsc, zebym nie mogla pokazac im o co chodzi i na nie nakrzyczec. Przeszla im nieufnosc do mezczyzn, to chyba za sprawa Tzta. Hmm ogolnie sa naprawde kochane!!
×
×
  • Create New...