U nas w schronisku była taka sytuacja , że przyszedł pan i pyta się o takiego puchatego owczarka ( z resztą jeszcze jest w schronisku ). Był zainteresowany adopcją, zapytał się kierowniczki ile ma lat, a kierowniczka , że 3. Ale zębów już nie miał :) No i niestety siedzi :( Ale to taki pies, z charakteru podobny do Rudusia. Chodzi własnymi ścieżkami, ale człowieka kocha jak nikogo na świecie.