Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='Be_eL']A teraz z innej beczki: ponieważ Samba jest fantastycznym psem - i nie zmienia tego faktu nawet to, że na spacerach bywa naprawdę upierdliwa - to chcemy jej dać DS. :)[/QUOTE] O proszę, wiedziałam, ze się zdecydujecie :evil_lol: Co Wy na to, dziewczyny? Podliczcie proszę mniej więcej, ile mamy Wam oddać - za weta + karmę, będziemy to robić sukcesywnie, bo mamy kilka psów pod opieką, a fundusze niewielkie...
  2. [quote name='pinkmoon']Ninka znowu szaleje? :shake::roll: macie linka do wątku? [/QUOTE] Linka nie mamy, bo Ninka jest zbanowana, ale wątek samej Nany jest tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174623-Cykor-i-Nana-szukajAE-domA-w-Nana-wraca-z-adopcji-Szukamy-DT-w-Poznaniu?p=14097609#post14097609[/url]
  3. Rumba ostatnio, gdy byliśmy w schronie (czyli w środę) była bardziej przyjazna, nadal trochę się boi, ale podchodzi, żeby ją głaskać. Woli mężczyzn niż kobiety, jest w stosunku do nich bardziej ufna - bo w schronie sami faceci. Przywiązała się do pracownika, który z nią przebywa. Tutaj wątek bullowatych spod Lublina: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179807-Bullowate-spod-Lublina-proszAE-o-wsparcie-DT-i-DS?p=14099968#post14099968[/url] Niedługo wątek założę też Ginger.
  4. [quote name='matrioszka2']Lady, pisałaś do wszystkich z postu Pauliny ? Mam tu jeszcze taką sugestię: [url]http://www.stajennasfora.pl/[/url] [B]POMOCY !!! Mnie się wydaje, że ona nie w piwnicy wyląduje, a "ucieknie".Przypadkiem.[/B][/QUOTE] Nie do wszystkich, do większości na gadu albo na PW. Nie wiem, co z nią zrobimy...
  5. Pisałam do kilku osób z Poznania... Póki co nie ma odpowiedzi. Szukamy kogoś nawet na kilkudniowy DT. Angelika, sterylki będą, jak skończy się młyn z kontrolami i zrobi się cieplej, tak myślę. Ty zaczynasz ferie, a my następny semestr :lol:
  6. [quote name='matrioszka2']Co to znaczy :"zniknąć "? I jak to do niedzieli ?! Przecież to pojutrze :-(.Jezu co się dzieje z tymi ludźmi ?:mad: Jaką masz sugestię ?[/QUOTE] Problem w tym, Asiu, że nie mam żadnej sugestii. Dziś dostałam smsa, że ma w niedzielę wyjechać z DT, mimo że i ja, i sacred_PIRANHA pytałyśmy Ninkę, czy nie zabrać jej - kilkakrotnie wcześniej.
  7. Ze skarpety nowodworskiej możemy nieco się dołożyć, np. 50-60 zł. [SIZE="3"][B][COLOR="red"]Dziewczyny, dostałam dziś wiadomość, że Nana ma do niedzieli zniknąć z DT. Pomocy! Ona jest w Poznaniu...[/COLOR][/B][/SIZE]
  8. Byliśmy ostatnio w schronisku, sunia jest bardziej ufna do mężczyzn niż do kobiet, ze dwa razy na nas szczeknęła, ale potem podchodziła i dawała się głaskać Widać, że jest przerażona - podniesiona ręka powoduje nagłe przywarcie do podłogi, ale jest o wiele lepiej. Nadal śpi z pracownikami w domu, p. Grzesiek ogromnie się z nią związał.
  9. [quote name='Basia1968']ooooo kurcze[/QUOTE] Ja sobie pomyślałam o wiele gorzej,bo miałyśmy jutro z evl ją zabrać, wykąpać, przejechać sie do weta... A tak, nie mamy gdzie jej wsadzić, więc na razie zostaje w schronisku...
  10. No i się pochwaliłyśmy za wcześnie - DT zrezygnowało, coś tam nagłego wypadło - mała wiec potrzebuje deklaracji na pobyt w hoteliku...
  11. Moim zdaniem Krzysiek Ty nic nie przetrawisz i nie dojdziesz do nowych wniosków - choćby dlatego, że Twoja świadomość mieszkańca wsi jest tak silnie i upośledzenie w Tobie zakorzeniona, że nie o czym rozmawiać. Wystawianie zarówno kotów, jak i psów bez rodowodu jest dla mnie głupotą - rodowód jest zaświadczeniem o określonej puli genowej, która jest przekazywana z pokolenia na pokolenie i nie od ZKwP zależy, czy ta pula będzie ok, tylko od hodowców. Podobnie nie zgodzę się, że lepiej, żeby hodowca miał dom z ogródkiem - bo to zwykle pójście na łatwiznę, jak się nie chce, to się wypuści psy do ogródka i tyle. Psy potem nie są przyzwyczajone do zgiełku miasta, a to zwykle do domów w mieście trafiają. Co do Twojej wypowiedzi cytowanej przez Brezyl ja - piszesz, że hodowałeś niejedną rasę zwierząt - rozumiem, że chodzi Ci o gatunek, to jest różnica. Ja też "hodowałam" niejeden gatunek i też pochodzę ze wsi - nawet gorzej, pochodzę z kresów ukraińskich, czyli w ogóle zapadłej "ciemnoty". I tam widziałam, ze były domy, gdzie zwierzęta przechodziły koszmar, a w moim domu - zawsze były zadbane, układane pod kątem zaganiania stada zwierząt, karmione, suki nie rodziły, bo były po prostu oddzielane od psów - prababcia nie miała siły psychicznej, żeby topić szczenięta, więc po prostu do nich nie dopuszczała. Podobnie znam masę osób mieszkających w mieście, których psy są zalęknione, zaniedbane - sąsiad mojej babci z mieszkania wyżej przywiązywał amstafa do kaloryfera i znikał na 12 godzin. A jednocześnie mam znajomych, którzy mają np. husky, dogi niemieckie w małych mieszkaniach w blokach - i nie mają z nimi problemów, psy nie wyją, nie niszczą - bo są wybiegane, ułożone. To nie miejsce zamieszkania decyduje o warunkach, jakie ma pies, tylko człowiek, który jest jego właścicielem.
  12. [url]http://img32.imageshack.us/img32/4677/hotel12091456392041.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu:
  13. [quote name='KrzysiekM']Z tym kagańcem fajnie wyszło :-D Nie wiem czy przeglądarka poprawiła mi automatycznie, czy to dlatego, że myślałe wtedy o pieskach i użyłem psiego słownika. Wieśniak według słownika PWN to chłop, rolnik, a według słownika Wyborczej człowiek ze wsi, czyli dobrze użyłem tego słowa(chociaż rolnikiem nie jestem). Zupełnie nie zgadzam się z Tobą uważam, że edukować trzeba zawsze.[/QUOTE] No, nie zgadzasz się, bo zupełnie nie rozumiesz, co do Ciebie pisze. DLA MNIE wieśniak (jako obecnie używane w języku określenie o nacechowaniu pejoratywnym) to stan ducha, który wskazuje na prostotę, bezmyślność, brak obycia itd. Nie mówię o znaczeniu encyklopedycznym. Edukować pewnie, trzeba. Po prostu uważam, że i na wsiach, i w miastach znajdą się mentalni wieśniacy (znaczenie j.w.), którzy będą niereformowalni oraz którzy będą traktowali zwierzęta jak przedmioty - i to nie jest kwestia edukacji. Bo sorry, ale chłop, który topi szczenięta będzie je topił, bo: na sterylkę nie wyda, a o pomoc nie poprosi - po co mu zamieszanie, skoro może te szczeniaki potopić (to nie jest czcze gadanie, to jest sprawdzone na wielu przykładach). Edukować można ludzi, którzy tego chcą, którzy traktują zwierzęta z należną im godnością, nie odmawiając im ich praw oraz nie odbierając im prawa do podstawowych potrzeb. Ktoś, kto morduje psy na skóry po prostu się nie zmieni, ktoś kto porzuca psa, bo mu się nie podoba - też nie. Bo to tylko pies. Edukować możesz ludzi, żeby lepiej karmili psy, jeśli w ogóle je karmią, a nie, żeby lepiej karmili psy, skoro ich wcale nie karmią. Nie przekonasz chłopa do spacerów z psem, skoro on nawet nie puszcza go luzem po podwórku. Nie przekonasz go, żeby szkolić psy pozytywnymi metodami, skoro lanie psa od zawsze daje taki sam efekt przy mniejszym nakładzie sił.
  14. Mnie się podoba bardzo bardzo, dla mnie nic nie zmieniać. DZiewczyny, Cetin?
  15. W dziale partnerzy będą fundacje zajmujące się np. konkretnymi rasami. Co do ankiety - tekst pisałam na jej podstawie, bo uznałam, że jest za długa i nie trafiająca do ludzi - to jest nasze narzędzie adopcji, a nie coś, co spowoduje ,że ludzie zaczną myśleć, odpowiedzi na te pytania są takie, aby nam dać wiadomości, nie są zaś sugerujące. ANkietę przedadopcyjną można natomiast jako plik zamieścić do ściągnęcia, tak jak umowę. Edit: Matrioszko, chciałabym uniknąć kopiowania cudzych tekstów. No i uważam, że tekst krótszy prędzej będzie przeczytany, niż taka epistoła.
  16. [quote name='matrioszka2']Ponieważ coraz lepiej to wygląda, musimy zadbać o rzetelne informacje na stronie schroniska. Oczywiście najważniejsze będą relacje zdjęciowe i szczegółowe informacje o psie,a nie zdawkowe " chyba pies". Osoby, które zamierzają na poważnie i na dłużej (stałe) zaangażować się w "pracę" w nowodworskim schronisku, mogłyby się umawiać się między sobą na regularne, co tygodniowe wizyty w Nowodworze.Mam na myśli coś w rodzaju dyżurów. Co Wy na to ?[/QUOTE] Ja jestem za. Asiu, zerkałaś na stronę? Jest ok?
  17. [quote name='KrzysiekM']Jestem wieśniakiem, bo przez większość życia mieszkałem na wsi, ale ostatnio też mieszczuchem, bo chwilowo mieszkam w mieście. Uważam, że poglądy niektórych osób z tego tematu są krzywdzące dla takich wieśniaków jak ja. Wieś się zmienia, są wsie nowoczesne i są miejsca gdzie zwierzęta są traktowane w sposób skandaliczny, nie można tego uogólniać. Zapominacie dodać, że bieda i zacofanie, jest prezentem dla wieśniaków właśnie od mieszczuchów. To mieszczuchy stworzyli niewydajne PGRy a później postanowili je zlikwidować i dać w zamian biedę, bo nawet ziemi po PGRze nie rozdali rolnikom, tylko woleli sprzedać, a ty marny chłopku radź sobie z malutkim domkiem 0.5 ha. Na pracę nie masz szans, bo gdzie? Łatwo zarzucać ciemnotę, łatwo kogoś zmieszać z błotem. Ale nie lepiej edukować? Ech, będzie patetycznie, ale tutaj pasują dobrze słowa Słowackiego "Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei I przed narodem niosą oświaty kaganiec...". Jesteś mądrzejszy to oświeć innych, ale nie traktuj ich jak niedouczonych wieśniaków![FONT=Bookman Old Style][FONT=Bookman Old Style][FONT=Bookman Old Style][/FONT][/FONT][/FONT][/QUOTE] Wiesz co, poczytaj trochę historii - najpierw były osady, wsie, a potem miasta. No i wiesz - wieśniactwo to nie miejsce zamieszkania, a stan umysłu . ;) Przede wszystkim - jeśli cytujesz Słowackiego, to miej szacunek do narodowego wieszcza, bo sądzę, że miał na myśli oświaty KAGANEK, a nie kaganiec. Znam wsie tutaj, na wschodzie, gdzie psy traktowane są bardzo dobrze - i to u ludzi starszych, nie młodego pokolenia. Suki nie rodzą, psy nie są na łańcuchach, dostają specjalnie gotowane jedzenie. Znam wsie, gdzie mieszkają wieśniacy i psy są wyczerpane, niedożywione, chore. Znam miasta, gdzie są obie sytuacje. Dalej jesteś wieśniakiem? To nie od miejsca zamieszkania zależy świadomość i wyedukowanie, tylko od chęci, empatii i wyobraźni. Bo niestety, ale edukacją nie da się nauczyć tego, że pies jak nie je,to cierpi - to zwykła głupota i okrucieństwo. Edukować można w zakresie sterylek, ale nie dbania o zwierzęta.
  18. Zuzanka w poniedziałek idzie do domowego DT, w zamian za karmę i weta - ma zapewniony DT na miesiąc, myślę, że przez ten czas spokojnie znajdziemy dla niej dom :)
  19. [quote name='matrioszka2']Kurde - jakie ?[/QUOTE] Aaaa, bo Ty o szorściaku mówisz :D a ja myślałam, że to jest Romeo :D
  20. [quote name='Be_eL']Po pierwsze, na szczepienie jedziemy jutro i wtedy też będziemy o to pytać. A po drugie, wiem, że sterylkę trzeba przeprowadzić, ale jak na razie mamy pilniejsze wydatki, więc na pewno nie będziemy w stanie tego sfinansować w ciągu najbliższego miesiąca.[/QUOTE] Sterylkę sfinasujemy nawet my, jeśli będzie taka potrzeba - dżastin_a mówiła, że Samba jest u Was do końca lutego, więc musimy to jakoś taktycznie rozegrać. Jeśli więc będzie można przeprowadzić ją tuż po kwarantannie poszczepiennej, to ją zrobimy.
  21. [quote name='matrioszka2']Ten [url]http://i49.tinypic.com/2m26hbs.jpg[/url][/QUOTE] O proszę, to on ma imię ;) A wiesz coś więcej na jego temat?
  22. [quote name='Be_eL']Samba ma za sobą pierwszy krok ku psiej socjalizacji. Wczoraj na spacerze "spotkała" młodego amstaffa i po początkowej nieufności i powarkiwaniu na niego zapoznała się z nim bliżej, a potem był żywioł :). Za parę miesięcy to będzie zupełnie inny pies ;)[/QUOTE] No to jest pewne, po prostu musi najpierw przywyknąć do tego, że można żyć normalnie. Pytaliście może o sterylkę?
  23. Chojrak :) Świetnie wygląda, a i dożyca cudo!
  24. Do góry maleńka, po deklaracje!
  25. [quote name='Basia1968'][B]ladySwallow[/B] proszę Ty zadecyduj na którego psiaka przeznaczyc moja deklaracje - jest ich tyle, że nie umiem zdecydować. A niestety oprócz tego marnego 10 zł nie moe inaczej pomóc. Prosze tylko późiej o info i link do wątku.[/QUOTE] Basiu, myśleliśmy o tej suczce: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179697-Zuzanka-czarne-mini-A-ywe-zA-oto-szuka-DEKLARACJI-I-DS?p=14086053#post14086053[/url]
×
×
  • Create New...