-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Podnosimy Cykora- jak możliwości znalezienia domu w okolicy dla niego? Z tego, co wiem, mamy obecnie u Ciebie dług w kwocie 170 zł (jeszcze jeden miesiąc + szczepienia), no i zaraz minie następny miesiąc, tak? Wystawię bazarek na Cykora, prosimy też o wpłaty, nawet najmniejsze. -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
LadyS replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Śnili mi się oboje dzisiaj ;) Ogłoszenia mają zrobione, daje regularnie też do anonsów raz lubelskich, raz zamojskich, ale mało jest odpowiedzi... Nie wiem, czemu... Jak tam zachowanie Mani? Na wybiegu czytałam, że lepiej, ale jak do ludzi? Jak u nas była, to obsikiwała ze strachu nawet kogoś, kto znosił ją ze schodów... -
Ewa, z Tobą nawet nie ma co rozmawiać, bo Ty masz własny świat. Pytam, czy Stefczyk jest równo rozliczony, bo napisali Ci, że przyszło 350 zł, a wyszło co najmniej 400. Nie ma na sterylki, to fakt - jako skarpeta staramy się dokładać. Z tym szeryfem to Ty masz coś nie po kolei. Skoro tak sprawy wyglądają, to bardzo proszę, żeby znalazł się ktoś, kto przejmie skarpetę.
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)']ale ta ruda Buba cudna!!!!! Mogę jej kilka ogłoszeń zrobić, ale na kogo podać namiar? Co do waszych kłopotów finansowych to nie do końca to rozumiem, bo gdy kilkakrotnie oferowałam swoją pomoc bazarkową, tylko zaznaczałam, że sama nie chcę ich wystawiać tylko przesłać fotki i pytałam czy mogę się podpiąć pod bazarek matrioszki, moje posty pozostały całkowicie bez echa oprócz bodajże elik, która zaproponowała wystawienie. Cały czas czekałam na odpowiedź czy ktoś zechce dopiąć je do swojego bazarku. Prosiłam też o maila do którejś z Was. Zero odpowiedzi.[/QUOTE] Bo nie ma sensu dopinać się do bazarku, który się kończy - trzeba wystawić nowy. Mail: [email]psyipsiaki@gmail.com[/email] Wyślij zdjęcia z opisami i proponowanymi cenami.
-
Mnie w tym momencie chodzi o Stefczyka - napisali Ci, że doszło 350 zł, a zostało wysłane na pewno 400 - więc się nie doliczyli. Trzeba dopytać, czy doszła reszta. Nikt nie każe Ci płacić za inne psy - napisałam, jak wygląda sytuacja skarpety i że z niej nie ma możliwości dopłacenia w tej chwili do następnego psa. Tyle.
-
[quote name='E-S']Jeśli mam być całkiem szczera to zupełnie nie poczuwam się do partycypowania w zobowiązaniach, które powstały bez mojego czynnego czy biernego udziału i nie uważam, aby wyrażenie "my mamy długi" obejmowało także i moją osobę. Ja deklarowałam pomoc dla Mani, Mańka, Zuzanki. Tyle. Ukłony dla szanownych pań. Ewa[/QUOTE] Więc powinno obchodzić Cię stwierdzenie, że Mania i Maniek muszą mieć zabiegi kastracyjne - i na nie nie ma pieniędzy. Swoją drogą - trzeba ścignąć Stefczyka, bo na wątku Zuzanki pobieżnie doliczyłam się 400 zł wpłat od osób, które napisały, ile wpłaciły - a Tobie napisali, że wpłynęło 350... Więc powinni już byli zaksięgować do dziś następne wpłaty.
-
Nic nie rozumiem z tego, co piszesz o rozliczeniu. W każdym razie mamy dług za Cykora, musimy wykastrować Mańka i sterylkę Mani opłacić po cieczce, no i wspierać elinkę, u której jest Lilka - nie damy rady wyciągnąć kolejnego psa i utrzymać go póki co ze skarpety, bo i wpływów wielkich na nią nie ma. Jest tylko mój bazarek obecnie, z tego, co wiem, bo bazar matrioszki jest na Lilę właśnie.
-
Boże, Ty nie umiesz czytać...
-
Nieszczęście? Nieszczęscie dla psów to ta strona ;) Innego nieszczęścia nie widzę - co, ktoś będzie się ciął albo wieszał?
-
Zabawa to zabawa, jeśli ktoś chce, to niech się bawi - czasem z idiotą porozmawiasz jedynie jego językiem.
-
Boże mój, Boże, czemu ja myślałam, że psów się nie trenuje (trenować można sport) ani nie tresuje (to nie cyrk), tylko szkoli. I czemu wierzę, że jak ktoś zakłada stronę internetową i ją zachwala w internecie, to przynajmniej potrafi zatrudnić korektora, co by strona była po polsku, nie po polskiemu... A mój kot nie jest wyszkolony, za to jest agresywny... Co robić? :placz::shake: :evil_lol:
-
Mix astki z depresją zostaje w DT na stałe:)
LadyS replied to plastelina's topic in Już w nowym domu
A czemuż ona taka chuda? Jeść nie chce? -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
LadyS replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie. Jak stoicie z DT i karmą? Jak się mają też koty? Co jest potrzebne najbardziej, patrząc na to, że już nieco rzeczy i pieniędzy poszło? -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
LadyS replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Wpłaty: 200 zł na Manię - Krook 50 zł na M i M - bico 25 zł na M i M - kami_23 35 zł na M i M - figomania -
Nowodworska skarpeta - wątek rozliczeniowo-sumujący
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Na jamniki mamy w tej chwili 310 zł, z Zuzanki 50 zł, na ogólny hotelik 270 oraz na wydatki... 43,86. -
[quote name='Be_eL']Robimy to. Tylko w domu i na spacerach są dwie różne bajki. W miejscu, gdzie wg Samby "przyda się" możliwość chwytu zębami, kaganiec jest dla niej ograniczeniem możliwości obrony. Bo na to, że się bronić nie musi, jeszcze niestety nie wpadła. :roll:[/QUOTE] No tak, w sumie to jest największy problem... Z drugiej strony nie ma co ryzykować chodzenia bez kagańca, bo jeszcze kogoś capnie i będą nieprzyjemności...
-
Może przyzwyczajajcie ją do chodzenia w kagańcu np. w domu? Załóżcie na 10 minut, potem zdejmijcie, pochwalcie ją, pobawcie się - żeby kojarzyła kaganiec z czymś przyjemnym.