Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Frodo, Frodo, co ja mam zrobić, żebyś Ty w koncu dom znalazł, ech...
  2. A jak Panstwo na Negrę, już zdecydowani?
  3. Ona od początku była nie teges... Oby nie jakieś choróbsko.
  4. Myślę, że trzeba zrobić tak... niech as_ko skontaktuje się z Państwem, zadzwoni do nich, na pewno ma nr - co z Negrą, czy się decydują, czy nie (chyba, że już jest taka decyzja), wtedy będziemy mogli szukać DT na kilka dni tutaj, popytam znajomych dogomaniaków, czy by jej nie przetrzymali; znacznie łatwiej jest szukać DT, jeśli wiadomo, na jaki czas. Kroook, a jedziesz przez Lublin, czy jakoś inaczej?
  5. [quote name='evl']To chyba ten sam pan co nas ostatnio wywalił do kierownika, bo uznał, że przylazły jakieś obce baby i dawaj zdjęcia robić, się rozpanoszyły jak u siebie :diabloti:[/QUOTE] Noo, na dywanik do kierownika mnie zawlókł, a kierownik wieeeelkie oczy i "A coś się stało, pani Paulino?..."
  6. Przepraszam, ale miałam przeprowadzkę i dopiero dziś mam net. Soniu - wpłata doszła, dziękujemy bardzo :) Niestety, jest zerowy odzew z ogłoszeń....
  7. No i ja wróciłam po przeprowadzce. Kroook, transporterek można pożyczyć ze schroniska, przynajmniej ja pożyczałam. Przylepka ostatnio siedziała w osobnej klatce ze szczeniakiem przy boksie szczeniąt, ale gdzie jest teraz, to nie mam pojęcia. Do Nowodworu chętnie pojadę, jesli ktoś się zorganizuje, do niedzieli - od poniedziałku zaczynam praktyki i będę mogła jeździć jedynie popołudniami, a w sobotę wracam do Zamościa. Dora, podejrzewam, że to Ty mi napisałaś tego "grzecznego" maila - wolontariuszką nie jestem, bo nie mam podpisanej odpowiedniej umowy, w schronisku bywam raz na miesiąc albo rzadziej, najlepiej zadzwoń do kierownika i zapytaj o konkretne psy przywiezione konkretnego dnia z konkretnego rejonu.
  8. Atos się popisał.. Pierwszego dnia zwiał pod bramą przez dziurę, przez którą nie było rzeczywistej możliwosci, żeby się zmieścił - Państwo nie mogli go złapać, wrócił sam - brama jest już zabita dechami ;) Potem został sam w domu i... zeżarł drzwi ;) Poza tym - jeździ z Państwem często samochodem, "tak mądrze patrzy, jak się do niego mówi" :evil_lol: i rozwala się na kanapie w salonie, radośnie ją również obdrapując ;) Nieznane stosunki z królikiem. Poza tym - wszyscy są w nim zakochani ;)
  9. Wieści od as_ko - Państwu z Poznania Negra się spodobała i obecnie są w 99% przekonani do wziecia jej.
  10. Jakby coś, wysłałam zdjęcia Pani z północy Polski - też była zainteresowana, nie zraził ją fakt, że jest uszkodzenie nerwów - ma u siebie właśnie takie psiaki - tylko teraz kwestia, czy waga nie jest zbyt duża.
  11. Maniek ma się dobrze, na przewodniczkę wybrał sobie mamę pani Marty, z domownikami żyje za pan brat - raz tylko ugryzł dalszą rodzinę, podobno z winy człowieka. Nadal nie umie chodzić na smyczy i rzuca się na inne psy, zarówno samce, jak i suki.
  12. [quote name='MaDi']Porozwieszałam wczoraj ogłoszenia na Klinice przy ul. Głębokiej,więc jeśli się ktoś wybierał to byłam pierwsza:eviltong:[/QUOTE] Aaaa, ja tam chciałam ;p No dobra, to pójdę gdzie indziej ;)
  13. Myślę, że nie ma co jechać po następną diagnozę, jeśli ta jest pewna... Zresztą, atrofia i tak ustąpi, mięśnie się wzmocnią - teraz już w sumie powinna być widoczna poprawa.. Szkoda tylko Negry, na szczęście jest radosnym psem.
  14. [quote name='Equus']Ale to samo tyczy się dorosłych psów i myśląc w ten sposób nie ma co dzielić na "psy' i "psy zaraz po urodzeniu" i tylko te ostatnie poddawać eutanazji:roll: Nie wiem co ma tu do tego, czy miot jest ślepy czy nie.[/QUOTE] Najlepiej byłoby, żeby właściciele byli odpowiedzialni i robili sterylki swoim sukom, nie dopuszczając do rozrodu psów, albo robili sterylki aborcyjne - bo zdają sobie sprawę z tego, że w Polsce jest bardzo duży procent psów bezdomnych, które już się urodziły, nauczyły żyć i spędzają to nędzne życie w schroniskach, u nieodpowiedzialnych właścicieli, nieraz umierając z głodu, chorób. Ale tak nie jest i długo nie będzie. Ja na przykład nie rozumiem ratowania na siłę psów starych czy psów bardzo chorych - dla mnie to jest niepojęte, bo za te same pieniądze można znaleźć domy wielu innym psom, szczeniakom, młodym psom, starszym, zdrowszym, mającym przed sobą więcej życia. Ale nie wyzywam i nie atakuje ludzi, którzy to robią - dopóki nie jestem zmuszana do pomocy i nie słyszę, że wcale nie jestem wielbicielem zwierząt, bo nie chcę pomóc takim psom. Niestety, w Polsce nie ma nadmiaru pieniędzy, które pozwoliłyby ratować wszystkie psy i zajmować się każdym potrzebującym - dlatego szlag mnie trafia, jak na świat powoływane są następne psie istnienia, bo własciciel sobie zapomniał, bo szczeniaczki są słodkie, bo suka ma instynkt macierzyński i inne brednie. I to jest moje zdanie.
  15. Ja Atosa nie widziałam na allegro...
  16. Kurczę, no jest lepiej jak dla mnie.. I cały czas mam wrażenie, że to kwestia mięśni, to jej chodzenie, przynajmniej częściowo...
  17. Ja jestem z zupełnie innej części Lublina, niestety teraz sesja i praca, więc na spacery nie zdołam wychodzić. Jakiej jeszcze pomocy oczekujecie?
  18. Myślę, że nie ma co jej dawać za dużo jeść, bo jeszcze ta atrofia - za bardzo obciąży jej stawy, dawaj ją na dietę :evil_lol: A co do nóżek - myślę, że może być lepiej, bo już nieco chlodniej jest... Oby.
  19. Mnie też się zdaje, że ona bardziej terierowata, ze względu na szorstką sierść, niż sznaucerowata - wystarczy porównać z Atosem... A plakaty wezme, jakoś się zgadamy.
  20. [quote name='Viris']Ja z nosa już zdarłam - ale teraz mam czerwony od kataru bo alergia mnie capnęła ;) A i jeszcze czoło mam zjarane, już po wylince ;p[/QUOTE] Ja mam gorzej - zdarłam z nosa z nadzieją na powrót do normalności, a tu... nos nadal czerwony! Zużyję duużo podkładu...
  21. [quote name='Viris']Ja tak co wystawę.. karczycho i oczywiście "fotograficzna" prawa ręka z białym paskiem (zgięty łokieć) ;] Tym razem wzięłam ze soba spray z filtrem ale zapomniałam już na samą wystawę zabrać..[/QUOTE] O, ja mam tak samo! I też przechodzę wylinkę... Tyle, że ja jeszcze mam nos jak alkoholik...
  22. Da się sprawdzić - my organizujemy wizyty przedadopcyjne w chętnych domach.
×
×
  • Create New...