-
Posts
900 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bila1
-
[quote name='Cambel&Megi'] [B]bila1[/B], te środy to dobra alternatywa dla Ciebie, nie musisz wstawać. :diabloti:[/quote] a może ja po południu też sobie drzemkę ucinam:evil_lol:
-
dzięki, ale zdałam sobie sprawę, że Nowy Targ to góry, a ja mam chorobę lokomocyjną i ledwo do Krosna dojechałam... kiepsko to widzę:shake: chyba jednak nie pojadę;
-
[quote name='McDzik'] Bila1, ja będę :)[/quote] :lol:świetnie, ja jeszcze nie zgłosilam suczki, termin zglaszania do 1 sierpnia, napiszę bez ogródek, że[B] szukam transportu[/B], partycypuję w kosztach oczywiście, ot takie życie:cool1: zobacze jeszcze, co mi publiczna komunikacja zaproponuje, ciekawe, ile przesiadek:roll:
-
zastanawiam się, przedłużono chyba termin zgłoszeń? świetnie:lol: czy jest ktoś, kto mógłby mnie ze sobą zabrać z Rzeszowa lub okolic?:roll: jaka jest droga do Nowego Targu - czy bardzo kręta i huśtająca? niestety mam chorobę lokomocyjną i muszę rozważyć, czy w ogóle dam radę tam dojechać...
-
Czy wybiera się ktoś do Nowego Targu? wystawa 17 sierpnia;
-
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
bila1 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
charakterem Amisi też pewnie bliżej do owczarka, niż do husky:razz: -
Cookie bardziej oficjalnie: i mniej;) i wspólnie:loveu:
-
może dziś:lol:, bo wstawienie kilku zdjęć z imageshacka nie jest jednak czasochłonne:lol: oto letnie harce moich suczek... no wlaściwie to jest letnie lenistwo:evil_lol: soft porno:diabloti:
-
mała jest fajniutka:lol: ona kiedyś wytłumaczy Kokosowi, co znaczy być gentlemanem:evil_lol: dawaj mała!
-
Nie bardzo ma czas się tym zająć, nietety:placz:
-
rzeczywiście, jaki wszechstronny:lol: a w domu jeszcze w roli [B]mopa[/B] piasek po sobie posprząta:eviltong:
-
a do czego sluży pies plażowy? bo skoro są także inne plażowe akcesoria...
-
ja tam sie psom nie dziwię, że do wody wchodzić nie chciały w Szwecji:razz: do zimnej? kto by chciał:evil_lol:
-
[quote name='akodirka']śśśliczne :razz: napisz o nich coś więcej :)[/quote] a które śliczne? niom zgaduje, że moje:evil_lol: co nieco napisałam o nich na blogu, zdjęcia też tam są, a wkrótce nowe wstawię...doczekają się na pewno:lol:
-
Ja pozwalam ludziom głaskać moje suki, jak najbardziej, one są zachwycone i ludzie też, ale na ogół pytają, czy można:lol: a co do palca w oko.... no ja bym chyba też kłapnęła zębami, jakby mi ktoś wsadził...:angryy: wychodzi na to, że raczej trzeba uważać, żeby ktoś psu krzywdy nie zrobił, a nie odwrotnie:evil_lol:
-
[quote name='an1a'] Nie wyznaję teorii 100% zaufania do psa [/quote] tutaj zgadzam się z Tobą, ale do ludzi też nie mam 100% zaufania...... może jakaś mała prewencja?
-
[quote name='Diablica']uuuu... MCdzikk nie ciekawie;D i jak te slimaki wyciagałas? ja bym tego nie dotkneła:evil_lol:[/quote] slimacki nie gryzą, nie trzeba się ich bać:eviltong:
-
[quote name='an1a'] A sama przyznam szczerze - nie chciałabym się zastanawiać na wejściu czy ten pies naprawdę jest przyjazny czy tylko tak wygląda. Są przepisy - ma mieć kaganiec na pysku[/quote] a gdyby nie było przepisów? albo gdyby były inne? miałabyś zagwozdkę, co? to nie Ty masz się głowić, ale właściciel psa, a jak się dostatecznie nie pogłowi i pies szkodę wyrządzi, to kara! a nie urawniłowka... ja instynktownie omijam psy w kagańcach i nie zastanawiam się z jakiego powodu on ten kaganiec nosi - widocznie pies niebezpieczny; chyba nie jestem wyjątkiem........ czy to jest sposób, aby zmienić na lepsze nastawienie spoleczeństwa do zwierząt? nie wydaje mi się...
-
dobra, pomacham kagańcem nad głową, może czyjąś, bo jak widzę psa z puzdrem na pysku, to jestem przekonana, że on GROŹNY!!!
-
OK, rozumiem Cię, ale nie bedę z tego powodu bawić się w przykładną obywatelkę:diabloti: i męczyć swojej suki; nie podoba mi się ten przepis; nie pakuję sie do autobusu, kiedy jest tłoczno, bo nie chcę, żeby mi ludzie psy zdeptali; nie są groźne, więc póki nikt się nie czepia nie będę wychodzić przed szereg:cool1: może to zabawa w ciuciubabkę, ale hipokryzja nie jest lepsza:diabloti:
-
to ja należę do szczęśliwcow posiadających psy o łagodnym wyglądzie; niedawno jechałyśmy pociągiem, bez kagańca, konduktorzy nawet nie zająknęli się na ten temat; w autobusie to samo; ale kaganiec w razie czego mam zawsze pod ręką;
-
[quote name='AngelsDream']Szkoda, że za podejście psiarzy polegające na: pies jest od szczekania, a zeby ma od gryzienia odpowiemy my wszyscy, którzy tyle wysiłku wkładamy w to, żeby psy były 'do życia'... Kaganiec będzie, fizjologiczny. Jeśli przepisy zmienią będziemy nosić i tyle. Wyjscia nie ma, bo znając życie mandatów byśmy zebrali sporo - wygląd Baaja swoje robi.[/quote] wygląd Baaja w kagańcu na pewno zrobi więcej... jeśli uważasz, że Twoj pies może kogoś ugryźć, to załóż mu kaganiec, ale jeśli jest łagodny... czy chciałabyś nosić kratę na twarzy?