-
Posts
900 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bila1
-
RZESZÓW - wątki i ogłoszenia psów ze schroniska Kundelek
bila1 replied to Cambel&Megi's topic in Już w nowym domu
[quote name='GuniaP']Dzisiaj w schronisku byli przedstawiciele MPGK i Urzędu Miasta. Oglądali schronisko i przyglądali sie wszystkiemu. Wygląda na to, że są zainteresowania prowadzeneim schroniska. Umowa z RSOZ konczy sie 7 września :placz: Co będzie dalej ???????[/quote] czy to znaczy, że przetarg był niepotrzebny? UM może wg własnych upodobań przekazać komukolwiek pieczę nad schroniskiem? ja tego nie rozumiem:shake: wszystko świetnie działało, a ktoś chce poeksperymentować... rozgłos medialny jest bardzo wskazany - ogólnopolski; program w UWAGA w TVN, a potem artykuły w lokalnej prasie pomogły psom ze schroniska w Orzechowcach; -
kawal baby z Porty się zrobił:lol: ps. cud boski, że tu dotarłam, eh ty...
-
witajcie, znalazłam ten wątek przypadkiem i ujrzałam Sabę! zobaczcie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113473[/url] ta suczka mieszka w hoteliku k. Janowa Lubelskiego i szuka aktywnego właściciela, na razie bez powodzenia...
-
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
bila1 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
zajrzyjcie tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=7201[/url] -
RZESZÓW - wątki i ogłoszenia psów ze schroniska Kundelek
bila1 replied to Cambel&Megi's topic in Już w nowym domu
sukinkoty:angryy: -
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
bila1 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
piękna Amisia szuka człowieka:loveu: -
zdemaskowałaś mnie...:cool1: a poważnie, nie wiem, czy większość psów jest szczekliwa z natury, ale corgi są i przy tym się upieram, bo one tak pracują; zawaliłam wychowanie za młodu i teraz mam kłopot (na marginesie: rodzinka jest równie szczekliwa, zapewniam) nie jestem zwolenniczką prawa pt. „psu wolno szczekać przez 5 minut dziennie”, ale wbrew pozorom nie jestem też miłośniczką ujadania; kiedy pisałam o miejskim hałasie, nie miałam na myśli tego, że można zakłócać ciszę nocną, to o czym pisałam dzieje się w dzień, ale i tak czasem przeszkadza; myślę, że psie szczekanie [B]za dnia[/B] wspaniale się z tym szumem komponuje:diabloti: ps.: traktuję psy zdziebko po ludzku i pozwalam im na odrobinę autonomii; czyż nie są naszymi przyjaciółmi? the end. (chwilowo mam dość tego wątku)
-
a ja jednak w zależności od sytuacji, może mieszkam w głośniejszej okolicy? ps.: scenka rodzajowa z zakupów przerażająca:crazyeye:
-
owszem, niekulturalnie jest zakłócać komuś spokój; Wyobraź sobie, że ktoś ma za sąsiada bardzo zdolne dziecko ćwiczące grę na pianinie (może drugi Blechacz z niego wyrośnie?) boszzz... to dopiero musi być piekielnie wkurzające; można by powiedzieć, że jak się nie ma warunków lokalowych do gry na instrumencie, to lepiej się za to nie brać, analogicznie do twierdzenia niektórych, że dla jak się ma psa, to i trzeba mieć własny kawałem ziemi, i tam sobie tego psa można puszczać wolno, tam może wyrażać emocje werbalnie, a najlepiej w ogóle wynieść się z psem na wieś;
-
o tak, a ludzie wymyślili np. język migowy, poza tym nie muszą się kłócić, bo to brzydko, śpiewać, bo komuś się nie podoba itp.
-
ależ szanuję prawo okolicznych mieszkańców do ciszy, zmieniliśmy jakiś czas temu parkowe zwyczaje, nie spotykamy się w dużym gronie, bo wtedy trudno było psy opanować; moje psy są z natury szczekliwe, ale kiedy ganiają za piłką nie mają czasu na darcie pysków, co najwyżej Bila się odzywa, jędza jedna:angryy: (na nią nie ma sposobu, bo to oślica jest, co najwyżej na smycz zapiąć); zmieniłam rejon spacerów - jak najdalej od bloków, szczekanie mniej przeszkadza mieszkańcom; zresztą nawet Bila nie szczeka już tak dużo, jak dawniej:evil_lol:; oczywiście, że wciąż łamiemy prawo spuszczając psy za smyczy, policja nas upomina - niektórzy policjanci są całkiem sympatyczni:razz: generalnie posypuję głowę popiołem, bo moje suki są za bardzo szczekliwe, także w domu, ale spycham całą winę na moją mamę i jej antywychowawczy wpływ z ciągu dnia:roll:, o czym mogłam się przekonać, będąc 2 dni chora...hmmm... szanując prawo innych do ciszy, szanuję także ich prawo do hałasowania od czasu do czasu (remonty np.), żyjemy w mieście, przyzwyczailiśmy się do miejskiego szumu, ryku silników, do odgłosów budowy, muzyczki sączącej się z głośników centrum handlowego (wkurzające bardzo w niedzielę), głośnych imprez miejskich na Rynku...pies szczeka, bo mówić nie potrafi, gdyby potrafił, nikt nie miałby do niego pretensji;)
-
okazuje się, że w gruncie rzeczy nie najgorszych masz sąsiadów, o nieszczekającym psie to nawet nie marzę:cool3: chyba też mam nie najgorszych sąsiadów, bo nie narzekają, a nawet, o dziwo, moje suki są lubiane:lol:
-
skąd wiesz? może robią to na innych częstotliwościach:evil_lol: zakagańczyć je! zasmyczyć!!!:mad:
-
[quote name='Karmi'] ps. Ciekawe jest też to: [I]Hodowli zwierząt domowych nie prowadzi się w domach wielomieszkaniowych i ich otoczeniu.[/I][/quote] oj, to rybek w akwarium tez nie pohodujesz:shake: wiadomo - uciążliwe niemożliwie:evil_lol:
-
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
bila1 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Amisia na pastwisko:lol: -
ciekawe czemu;) wyglądam na anarchistkę?:diabloti: