Jump to content
Dogomania

Monisia

Members
  • Posts

    89
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monisia

  1. [COLOR=Indigo]ale cuudna buziunia :loveu:[/COLOR]
  2. [COLOR=Indigo]jaki słodki mały rojberek :-)[/COLOR]
  3. [COLOR=Indigo]nie widzę fotek :( [/COLOR]
  4. [COLOR=Indigo]Dziękuję za miłe przywitanie ;) Mini galeryjka juz jest ;)[/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108433[/URL]
  5. Monisia

    ~~ Albiś ~~

    [COLOR=Indigo]już to naprawiłam ;)[/COLOR]
  6. Monisia

    ~~ Albiś ~~

    [CENTER][COLOR=Indigo][U][B]Witamy wszystkich serdecznie :multi:[/B][/U] [/COLOR][LEFT][COLOR=Indigo] Mój skarbuniek jest bardzo ciekawą mieszanką gdyż jest dzieckiem rasowego Golden Retrievera (mama) i rasowego Polskiego Owczarka Nizinnego (tata) :-) (śmiejemy się, że jest dzieckiem miłości, gdyż ta ciąża nie była planowana przez właścicieli) ;) [/COLOR][COLOR=Indigo] Albi ma 11 lat (w tym roku skończy) a zachowuje się jak szczeniaczek, uwielbia hasać po lesie i na polance, woda to jego żywioł ;) potrafi moczyć się godzinami w morzu czy w jeziorku (nawet rzeczką nie pogardzi) :eviltong: Na początku cofniemy się 11 lat wstecz, gdy byłem jeszcze małym szczeniaczkiem ;) Moje pierwsze zdjęcie w życiu :-) [IMG]http://i29.tinypic.com/2jcdnpw.jpg[/IMG] Tutaj powolutku obrastam w piórka :-) [IMG]http://i29.tinypic.com/2qbbsiv.jpg[/IMG] Tutaj z moja małą przyjaciółeczką [*] [IMG]http://i30.tinypic.com/a24475.jpg[/IMG] A tutaj mój łepeczek :-) [IMG]http://i26.tinypic.com/28tkqqw.jpg[/IMG] p.s zdjęcia są kiepskiej jakości, ale pamiętajcie ze mają 11 lat ;) [/COLOR][/LEFT] [/CENTER]
  7. [COLOR=Indigo]Zaznaczyłam inną sytuację, gdyż mojego psiaka mam od bliskich sąsiadów :) Zarówno jego mama jak i tata mieszkali 5 minut od nas :) hehe mama jest rasowym golden retrieverem a tata rasowym polskim owczarkiem nizinnym :) nie musze chyba nikomu tłumaczyć,ze ta ciąża nie była planowana :) Mój skarb jest dzieckiem miłości:eviltong::eviltong::eviltong:[/COLOR]
  8. [COLOR=Indigo]Śliczne te psiaczki :) A oto mój skarb Albi :)[/COLOR] [IMG]http://i31.tinypic.com/rc5vf8.jpg[/IMG][IMG]http://i32.tinypic.com/2m80d3p.jpg[/IMG][IMG]http://i26.tinypic.com/10h59fo.jpg[/IMG][IMG]http://i29.tinypic.com/5lyt5k.jpg[/IMG][IMG]http://i32.tinypic.com/b4yvb4.jpg[/IMG]
  9. [quote name='baffi2']Hej, witamy Cię;) Zawsze zastanawiałam się jak jest z takimi psami...:roll:[/quote] [COLOR=Indigo]z jakimi psami? :)[/COLOR]
  10. [COLOR=Indigo]Witam wszystkich bardzo serdecznie :) Mój "kundelek" Albi:) jest bardzo ciekawą mieszanką gdyż jest dzieckiem rasowego Golden Retrievera (mama) i rasowego Polskiego Owczarka Nizinnego (tata) :) (śmiejemy się, że jest dzieckiem miłości, gdyż ta ciąża nie była planowana przez właścicieli) ;) Niestety po tacie odziedziczył padaczkę :(. Albi ma 11 lat (w tym roku skończy) a zachowuje się jak szczeniaczek :) Mieszkamy nad morzem, latem nie można go z wody wyciagnąć nawet siłą :P To by było na tyle na razie :) (foto w avatarku) :) [/COLOR]
  11. Monisia

    Jakie leki ?

    [COLOR=Indigo][quote name='kacpru'],po ataku strasznie dziwnie sie zachowuje wyje,piszczy nie poznaje ludzi.... moze te krople Bacha jakos by ja uspokoil jak sadzicie?[/quote] Z tego co mi wiadomo to te ataki moga uszkodzić mózg, pamięć dlatego pies moze nikogo nie poznawać ... Ja po każdym mocniejszym ataku szłam do weterynarza który sprawdzał odruchy psa, robił jakieś dziwne wygibasy i ćwiczenia żeby sprawdzić jego reakcje czy atak czegoś nie uszkodził. Co do leków to mój psiak przyjmuje: [B]Luminalum, 2 razy dziennie po całej tabletce Phenytoinum, pół tabletki raz dziennie (rano) Asmag (magnez), jedną tabletkę dziennie [/B]od czasu gdy je przyjmuje nie miał ani jednego ataku [/COLOR]
  12. [COLOR=Purple]Witam Mój najdroższy skarb ma padaczke wrodzoną, chciałbym wymienic sie opiniami, doświadczeniami z ludzmi którzy mają podobne problemy. [COLOR=indigo]Mój pies ma 11 lat i ma padaczkę wrodzoną (jego tata też na to cierpiał). Te piep**** ataki to straszny koszmar, bo jak mozna patrzeć w te piękne oczka gdy całe ciało mu drży z bólu i w tych pięknych węgielkach widać strach ... Dopóki ataki były tylko kilka razy w roku nie dawaliśmy mu żadnych tabletek (całe zycie jest pod opieka tego samego weterynarza który kazał tak postepować) Od pewnego czasu miał ataki kilka razy dziennie... to były najgorsze dni w moim zyciu! Mój skarb bierze [B][B]Luminalum[/B][/B] 2 razy dziennie po całej tabletce. [B][B]Phenytoinum[/B][/B] (pół tabletki raz dziennie rano) i Asmag (magnez) 1 tabletke dziennie. Na początku tylko spał... był otępiały, nie mój skarbuniek [IMG]http://foroom.4lapy.info/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Po 2, 3 dniach wrócił do siebie, jest żywy, wesoły i znów hałaśliwy :) Od czasu przyjmowania leków nie miał ani jednego ataku. Warto mieć w domu [B][B]Diazepam RecTubes[/B][/B].W razie kolejnego silnego ataku aplikuje sie psu to doodbytniczo i atak powinien ustąpić. Jak na razie jest dobrze ale ciąglę boję się ze ataki powrócą... Na samą myśl miękną mi kolana ... [/COLOR][/COLOR]
×
×
  • Create New...