Jump to content
Dogomania

MusliStracciatella

Members
  • Posts

    414
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MusliStracciatella

  1. O fajnie, że u Was też cos się dzieje :) powodzenia w rozkręcaniu agility;)
  2. No to jutro imprezka:) i pojutrze i po po jutrze mam nadzieje ze nas tak nie zaleje jak dzis;) Karolina podaj jeszcze raz adres na jutro
  3. Ale sie temat rozkręcił :) Myśle, że na rozpoczęcie wakacji to byłoby fajnie zrobić zawody tylko my planujemy seminarium pasterskie w ostatni weekend czerwca:) w ogóle w tym czerwcu terminy napięte;)
  4. Jutro to my nawiedzamy Was;) Zdjęcia z pokazu będą jak tylko odbiorę płytke od Asi ale zdaje się Karolina , że Ty tez coś masz;)
  5. Ale zasypane fotami , widzać, że duzo się dzieje :) Pozdrowionka
  6. nie marudźcie uszy jak uszy na szczęście u borderów każde sa piekne;) u mojego owczarka jedno zwisało ponad pół roku i wszyscy z niego żartowali a potem jak staneło to jednego dnia;)
  7. Mały rosnie jak na drozdzach i oczywiście rozrabiaka na maxa:) pasie cały czas swoją starszą "siostrę" Diune :lol:
  8. Jak miło dokśc do porozumienia Wy leczcie kompleksy a panie zza biurka naucz się obsługi strony i wszyscy bedą zadowoleni :evil_lol:
  9. [U][COLOR=#0000ff]Kilka fotek ze spotkanie borderowego a jednoczesnie frisbeekowego w Szczecinie[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img194.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin002.jpg"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/4194/frisbeszczecin002.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Hubert z Jasperem i Ergim[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Robiliśmy sobie zawody mini distans;)[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Musli[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img194.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin195.jpg"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/7103/frisbeszczecin195.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Bono[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img194.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin004.jpg"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/3723/frisbeszczecin004.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Jasper[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img194.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin100.jpg"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/4793/frisbeszczecin100.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Ergi[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img194.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin144.jpg"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2807/frisbeszczecin144.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Jadźka mimo, że borderem nie jest była oczywiscie zaproszona na spotkanie bo aż takimi rasistami nie jesteśmy;)[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img194.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin021.jpg"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/4578/frisbeszczecin021.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Tasha[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img193.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin190.jpg"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/9373/frisbeszczecin190.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Pysia[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img193.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin158.jpg"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/9568/frisbeszczecin158.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]Diuna nasz 'ISDS';)[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img193.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin097.jpg"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/4153/frisbeszczecin097.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]i nasz najmłodszy klubowy borderas czyli Basco:)[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff]na razie bardziej interesuje go pasienie pozostałych psów ale spoko jeszcze pokaze wszystkim co sie robi z takimi latającymi talerzami;)[/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://img193.imageshack.us/my.php?image=frisbeszczecin204.jpg"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/1893/frisbeszczecin204.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]
  10. [quote name='Merime']Brakiem szacunku dla rozmówcy nie nadrobisz inteligencji moja droga. [/quote] Bo na szacunek trzeba sobie zapracować :evil_lol:
  11. [quote name='Zofia.Sasza']O przepraszam! Nie skrót myślowy, tylko błąd gramatyczny :evil_lol: Przypominam też, że spację dajemy PO, a nie PRZED znakiem interpunkcyjnym. :diabloti:[/quote] Czy ty masz jakies kompleksy? tak celowo ty a nie Ty:evil_lol:
  12. [quote name='Merime'][B]Muslistracciatella[/B]- będę szczera, z Twoich wypowiedzi wynika, że psy w klatkach siedzieć powinny i czekać. Najlepiej nie poruszać się to może wtedy jak ustawisz psy w boksie obok siebie to jeszcze trochę miejsca uzyskasz. Czy w szczecińskim schronisku macie jakieś same zakapiorne psy, które tylko i wyłącznie czekają na to by kogoś ugryźć? :-o Sama robisz problemy i brniesz w wielkie bagno broniąc czegoś co jest zwykłą utopią. Skoro w jednym schronisku psy się wyprowadza i co ważniejsze ta metoda działa, bo nie dziczeją, mają kontakt z człowiekiem, nie zapominają jak to jest chodzić na smyczy, potarmosić się z wolontariuszką. :shake:[/quote] wiesz co szkoda mi czasu na takie pogaduszki wyżej Inez wyjaśniła co robiła z psami jako wolontariuszka , więc chyba mozna je jednak wyprowadzac jak się umie czytac;) Są jednak klatki gdzie psów jes 40 albo i wiecej i niestety znając choc troche zasady jakie panuja w stadzie mozna łatwo przewidziec konsekwencje wyprowadzania i prowadzania psów czyli ogólne zamieszanie. Pies potrzebuje stabilnosci , nie lubi sytuacji nieprzewidywalnych niespodziewanych a wyprowadzanie go z zapałem prze 20 dni a potem nagle wybranie sobie innego , żeby mu zrobic dobrze , sorry ale to nie zabawka. Zdecydowanie lepiej przystosuje sie do klatki niz wieczne oczekiwanie czy moze tym razem ktoś wyprowadzi mnie na spacer a jak nie to moze jutro. To buduje napięcie pomiedzy psami jeśli nie możecie tego zrozumieć trudno. Podkreslam, dla gorzej czytających, ze chodzi tu o klatki gdzie jest duzo psów. bycie samokrytycznym w stos do siebie .... jak bycie krytycznym wobec pracowników to oczywiscie skrót myslowy ,widocznie nie dla wszystkich ale to juz nie mój problem pozdrawiam
  13. Merime - zarys na temat psychiki psa może tylko zaszkodzic bo ogólnikowe informacje sa róznie trafione, wiec wybacz ale to nie jest dobry pomysł chyba, że na stałe bedzie tam ktoś odpowiedzialny za opisywanie psów - ja to robiłam przez jakis czas i na prawde kilka psów dziennie to i tak nadto nie da rady wiecej testów zrobic. Ponadto przypominam , ze pies pod wpływem warunków srodowiskowych i w ogóle wielu róznych boźców - zmienia się czasami bardzo. Potem ktos kto brał psa uległego przyprowadzi go z powrotem bo nieumiejętne postepowanie a jednoczesnie czas , w którym pies doszedł psych. do siebie zrobiły swoje. Czy nadal potrzebuja kogos do www to zadzwon i zapytaj , przeciez tu na forum nie ma pracownika schroniska. Wrocławskie schronisko i wyprowadzanie psów??? To juz było wyjasniane ze w klatkach jest za duzo psów zeby wyprowadzic na godzinny spacer 5 z nich a potem zamknac z powrotem - takze w tym wypadku nie wchodzi to w grę. A co się stanie jesli z klatki gdzie sa 4 pieski wyprowadzi sie kazdego bo bedzie 4 wolontariuszy ? - super może jakims cudem nie ucieknie ze smyczy a może nawet nie ugryzie wolontariusza? Ale co sie stanie jesli jednak ugryzie albo ucieknie? Nie znasz w ogóle realiów szczecinskiego schroniska - wywieszaj plakaty zeby ludzie nie porzucali psów i reklamuj na forach te co czekaja na dom - to tez wolontariat i nie ma wtedy znaczenia uzupełnianie strony bo robisz swoja robote i sama siebie rozliczasz. Bądzcie wszyscy tak samokrytyczni w stos. do siebie jak do pracowników schronisk to bedzie dobrze.
  14. [quote name='Alba1986'] I dlaczego schronisko nie pozwala na wypuszczenie psa z boksu na krótką chwile, żeby zobaczyć jak się zachowuje? Przecież tu powinno chodzić o dobro psów a nie o ''numerki w rejestrze'' A przyszły właścieciel być może chciałby poznać charakter psa choć troche zanim zdecyduje się na adopcje ''w ciemno''.:angryy:[/quote] Ile Ty masz lat? Bo mam wraenie , ze jestes dzieckiem , więc i tak nie mozesz adoptowac psa to po pierwsze - może sie myle co do wieku to przepraszam ale takie mam odczucia po tym co piszesz. Wyprowadzic psa z klatki 40 innych??????????????????????? czy w ogóle wiesz jak może sie skonczyc wprowadzenie psa z powrotem do takiego przepełnionego boksu?????????????????? A poza tym ocena psa przez osobę wybierającą psa mija sie z celem : 1 do okreslenia charakteru potrzeba specjalisty 2 ocenia sie psa nie przez chwilę a na podstawie pewnych testów i obserwacji prowadzonych przez kolejne dni 3 pies oceniony jako łagodny ,wesoły, kontaktowy - mógł na takiego wygladac w schronisku ale kiedy minie kilka dni nawet do miesiaca czasu potrafi odreagowac cały pobyt agresja i nagle własciciel nie albo go oddaje z powrotem albo przychodzi na szkolenie - własnie to robię 4 poznałam wielu włascicieli którzy adoptowali psa i nie wszyscy uwazaja ze na adopcji rola sie nie konczy , uwazaja ze dali psu ogromną szanse ze są bogami ale nic nie robią poza karmieniem a jak pojawiaja sie kłopoty, to oddaja i biora innego wierząc , że bedzie lepszym modelem!!! Ludzie zachowują sie gorzej niz zwierzęta ale to moze swoja energie skierujcie do tych ludzi , którzy psy porzucają, macie duzo czasu , to prowadzcie w szkolach prelekcje cos sie dzieje z psami porzuconymi i co czują w ciasnych klatkach. Nie ubarwiajcie tego opisem pracowników obrazując ich jako co najmniej nie miłosników psów bo to nie ma sensu. Oni nie sa odpowiedzialni za to , że tak duzo psów jest porzuconych i na prawdę nie musza sie przed wami tłumaczyc z tego , że dzis np z nocnych interwencji trafiło 10 a od rana do zamkniecia 5 uwiazanych do bramy a 20 zrzeczonych - nie stoicie przed dylematem i co dalej bo gdyby tak było to nie rozmawialibysmy o tym ze kazdemu psu nalezy sie sesja i potem wybór najładniejszego ujecia ze 100 innych bo na to nie ma czasu. Robi sie pstryk i wstawia, pies to nie zakup w hipermarkecie, jesli ładnie wygląda na wystawie to go biorę, bo piekne ujecie owszem ale osoba tak myslaca moze sie bardzo rozczarowac jak zobaczy potem wypłocha i zrezygnuje. Nie ma co podejmowac decyzji z fotek i tyle. Zgadzam sie z wami ze wieksza ilośc fotek reklama psów schroniskowych - nawet na ulotkach z opisem czesto wzruszajacych historii na pewno bedzie pomocna ale nie wymagajcie tego od pracowników.
  15. autobus 74 to chyba ten drugi rozkład przystanków ale to pierwsze nie wiem co najlepiej moze tramwajem na krzekowo sie dostac z tamtąd tez bedzie 74 odjezdzał
  16. wszystkie schodzące z kwarantanny to chyba mozna powiedzieć nowe tak? To te własnie sa sterylizowane - czytaj ze zrozumieniem . Ponadto ja podobnie jak wy podaję tylko fakty ale ja podaje fakty sprawdzone i jak trudno komus w to uwierzyć to spotkamy się na miejscu i udowodnie, że suki z kwarantanny sa sterylizowane a nawet jesli danego dnia schodzi mało suk z kwarantanny , to sterylizuje sie też koty. Mało tego zwierzętom robi się sporo zabiegów , no chyba, że jak wchodzę to szybko rzucaja jakiekolwiek zwierzę na stół i kroja tak żeby tylko było widać, że cos sie dzieje ??????????????? Bo ja zawsze jak jestem to wszyscy maja pełne ręce roboty. Jest ktoś chetny na spotkanie? Bo tacy wszyscy w gębie mocni :diabloti:
  17. na stronie TOZu widocznie juz sa piekne bo dosżły do siebie w schronisku;) w koncu napisałam ze zdjecia robia jak psy trafiaja do schroniska jako znalezione . Jak to jakie 180 suk, rzuciłam liczbe mniej wiecej bo jest ponad 300 psów w schr. od dłuuuugiego czasu i tamtych suk sie nie wyciaga z kojców do sterylki bo codziennie schodza nowe z kwarantanny czasem nawet 10 to chyba dosc robotry dla lek. wet co?
  18. [quote name='shin']A skoro jest okazja, chcialbym zapytac co znaczy tajemnicze "Pies posiada numer czip." - wiecie co to jest? To moze ja odpowiem: to jest brak ogolnopolskiej bazy danych. Szczecinski schron ma swoja wlasna, tajemnicza baze, w ktorej ma... no wlasnie, co? Cokolwiek on tam ma? Czy szczecinski schron raczylby wreszcie zaczac wspolpracowac z innymi, zeby zaczipowane psy wracaly do wlascicieli? Nie mozna sie pofatygowac i chociaz SPROBOWAC odnalezc wlasciciela takiego psa? Iles tam zaczipowanych, ergo DOMNYCH psow siedzi w schronie, bo sie jednemu z drugim nie chce podzwonic po innych bazach niz wlasna? No ale szanujmy sie :roll:[/quote] czy Ty w ogóle wiesz co piszesz i skąd masz takie marne informacje??????????????????????????????????????????????????? TOZ ma bazę danych psów zaczipowanych a nie schronisko. Schronisko pomaga TOZowi sie ograna i odnotowuje w systemie psy zaczipowane schroniskowe , to wszystko. TOZ prowadzi tez statystyki sterylizacji i inne, więc może tam skierój swoje lamenty bo zaczyna to być smieszne conajmniej. Jak można podsłuchane gdzies informacje rozdmuchiwać na forum bez dokładnego sprawdzenia czy ktos sobie chlapnał bezmyslnie cos czy jest w tym cień prawdy. Ten cień jest owszem w tym , ze nie ma ogólno[polskiej bazy danych psów zaczipowanych ale w Szczecinie odpowiedzialnym organem jest TOZ. W całej Polsce jest ten sam problem tzn , że psa , który był zaczipowany w warszawie mozesz nie znalezc w bazie a juz na pewno nie Szczecinskiej. Lekarze wet maja tez bazy danych - po zaczipowaniu psa wpisuja - jak maja czas na wypełnienie rubryki - nr czipa a jak nie to czekaja az TOZ wprowadzi te dane z kopii formularza jaki dostajesz przy zaczipowaniu. Ten czas był kiedys ok 3 miesiczny ale czy na pewno w tym czasie TOZ zdazył wprowadzic te dane to trzeba ich zapytac. W TOZie tez opłacasz podatek a w schronisku niedoinformowani awanturuja sie ze tam nie mozna, tak to jest z wami niedoinformowanymi, lepiej wszczynać awanture niz sprawdzic I jeszcze raz powtarzam , nie jestesmy tylko jestem , nie robicie tylko robią , bo ja nie pracuję w schronisku, więc bardzo prosze doinformuj się tez w tym temacie bo wspomniałam o tym wczesniej jestem wolontariuszem , który pomaga psom juz adoptowanym .
  19. Napisałam chyba dośc wyraźnie - suki schodzące z kwarantanny!!! czyli te co 14 dni czekały na ewentualne odnalezienie przez własciciela. Jak wyobrazacie sobie nagle sterylizacje 180 suk?????????? Wygladaja na zdjęciach niekorzystnie???? - nie kiepski fotograf tylko kiepski mopdel!!! Psy w schronisku nie maja abonamentu u fryzjera tylko sa fotografowane w momencie trafienia do schroniska tak jak trafiaja tak sa fotografowane a niestety nie potrafia raczej siad zostań i ładnie pozować
  20. [quote name='Zofia.Sasza']Dopóki schrony są finansowane z naszych podatków, dopóty mamy prawo oceniać "pracę innych". A argumentu że "warunki są, jakie są" także nie przyjmuję. Jeśli są złe, trzeba dążyć do zmian.[/quote] Mamy prawo dopominac się zmian ale nie w samym schronisku tylko wyzej - tam gdzie trafiaja pieniądze bezposrednio a potem są rozdzielane na smieszne sumy
  21. [quote name='Mraulina']Kochana + tu nie o łaskę chodzi. Jeżeli nie chcesz działać w ZK - ucz się kynologii w PKPR czy KHRONie. Nie ma kynologii poza istniejącymi organizacjami kynologicznymi[/quote] Chyba mnie nie rozumiesz. Chodzi o to, że jeśli ZK bedzie utruniał ludziom zdobywanie wiedzy a tak niestety w wielu wypadkach się zdarza, stawiaja warunki, że 5 lat trzeba byc członkiem itp, to tacy ludzie i tak beda ta wiedza zdobywali tylko gdzie indziej i beda zasilali konta prywatnych szkół i fundacji. A poziom zgodzę się jest ...rózny ...a poniewą w przyszłości m.in. ci ludzie po kursach beda tworzyli szkoły, porady, zakładali hodowle, to może to sie źle skończyc dla Polskiej Kynologii. Tylko tyle. Powinna byc łatwiejsza dostepność tak do kursów jak i egzaminów najwyzej na etapie egzaminów nastapiłby przesiew a ZK miałby więcej tego czego w każdej działalnosci ciągle mało...PIENIEDZY
  22. Zgadzam się , że temat mozna uznać za zamkniety, lepiej poswięcic ten czas na szczytniejsze cele
  23. [quote name='Mraulina'] żeby się dostać na kurs, trzeba się wykazać pewnym dorobkiem. ...[/quote] No własnie , żeby się dostać trzeba mieć albo znajomości albo wykazać się pewnym dorobkiem, ale zauwaz , że teraz wielu miłośników psów chciałoby poszerzać swoją wiedzę i dlatego wolą zapłacić niż prosić sie kogoś o przyjęcie. Związek robi łaskę, że komus na cos pozwoli albo kogos dopuści do egzaminu a to żadna łaska nie powinna być bo liczy się wiedza, nie każdy , kto ukończy kurs, zda egzamin - proste. Powstaja fundacje, szkoły prywatne i inne instytucje , które nagle zaczęły egzaminować ludzi, oceniać ich wiedzę , wydawać certyfikaty, bedzie powstawało coraz więcej takich kursów, szkoleń , szkół itp bo jest na to popyt, ludzie jedni chca poszerzyc wiedzę a inni zdobyc kolejny papierek:)
  24. Zofia .Sasza nie sądzę, żeby to było dziwne - wiadomo, że dużo czasu upłynie zanim przyuczy się kogoś do pewnych czynności , długo trzeba za kimś chodzić i go pilnować albo przynajmniej sprawdzać czy wszystko ok, a to dodatkowa robota dla i tak zapracowanych osób. Gdyby był ktos jeden odpowiedzialny za nowych wolontariuszy , byłoby to z korzyscia dla obu stron. Ponadto sama słyszałam jak wiele osób zgłaszających się do wolontariatu odzywa się do pracowników, conajmniej tak , jakby swoją osobą mieli zbawić cały świat a wiedzę mają niewielką , jak kogoś takiego wpuścić nawet do szczeniąt? Przechodzą z klatkarni do klatkarni - nie myją rąk , uważają, że jak ktoś nie zobaczy to nic się nie stanie a ryzyko przeniesienia jakiejś choroby jest wyolbrzymione. Trzeba pamiętać , że wiele zgłaszających się osób jest niepełnoletnich - buntują się oni przepisom, które zmuszają rodziców do podpisania zgody, samo robienie badań powoduje u nich gęsią skórkę a do tego papiery, szkolenia. Wtedy zaczynają się niemiłe odzywki młodzieży pod kątem pracowników, sorry ale rozumiem tych pracowników bo nie muszą patrzeć na fochy małolatów
  25. Co do rezerwacji to wyobraź sobie, że każdy przyjdzie i zarezerwuje sobie psa nie z kojców ogólnych tylko kwarantannowych i co? Kto tego ma pilnowac przy przyjmowaniu 15 psów dziennie, odprawianiu pijanych ludzi i niepełnoletniej młodziezy, która chce adoptować psa terz i natychmiast? jest tam za mało pracowników i to nie wina schroniska. Wiele spraw dałoby sie lepiej poprowadzić gdyby były dodatkowe ręce. A co do afer to nie wiem czy wiesz, że panie kociary wymysliły, że jesli podczas nagrywania programu do tv podrzucą na tyły schroniska zdechłego kota ...to dopiero bedzie afera...ale przyuwazyli ich pracownicy remontujacy boksy i przyprowadzili do biura. W reklamówce był zdechły , sztywny kot, miał posłużyc jako dowód na to, że w schronisku nawet nie zauwaza sie jak coś zdechnie. Aga ja na prawdę znam te wszystkie afery wolontariuszek TOZu i dziwi mnie , ze takie stare baby nie maja lepszego zajęcia jak liczyc psy w klatkach i fotografowac każdego chudego bo pewnie głodzony - każdy z nas wie, że jedne psy sie przystosowuja do zycia w duzym stadzie i jedzą pija ....a są takie co są zdołowane i długo nie jedzą. Była afera o bardzo chudego rotka co to nikt mu nie pomógł nie dokarmiał, wzieła go jakas fundacja i potem trafił do Sandry - sama niech zaswiadczy , że pies nadal był bardzo wychudzony mimo, ze psychicznie wrócił do róznowagi - Bruno chyba się nazywał. Sandra sporo poswieciła mu uwagi i jakos nie zmienił sie w kafara. A afera była taka , ze sprawa w sądzie o znecanie sie pracowników nad psem - głodzenie ....takze mnie juz teraz afery nie ruszają bo ktos po prostu usilnie próbuje przejąć kontrolę nad schroniskiem oczerniając pracowników.
×
×
  • Create New...