Kazałam koleżance zadzwonić do tych ludzi co go mają (koleżanka ich zna, ja nie). Powiedzieli że przeniosą psa do PIWNICY :shake:. No ale tam jest trochę cieplej. Chociaż nie stoi na łańcuchu w śniegu :-(.
[quote name='Ziutka']
A wiesz, że mamy też w schronisku od niedawna (bodajże 2 tygodnie) [B]podhalana :placz: [/B]tylko jeszcze nie mamy fotek i nie ma wątku :shake:[/quote]
To jak będziecie miały już foty, to do mnie PW napisz, ok ?