-
Posts
988 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joanika
-
Prawo prawem a policjant i tak wie swoje. Policjant miał w tym przypadku prawo zabrać psa, zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt (art. 7 pkt 2). A ponadto właściciel złamał art.9 gdzie jest napisane o karmie, wodzie i swobodnej pozycji ciała, a nie sądzę żeby trzymanie psa w klitce sprzyjało swobodnej pozycji ciała. A obowiązkowe szczepienie p/wściekliźnie jest? - to już jest powód do mandatu, policja chociaż pomyślała o tym? facet ma chociaż książeczke zdrowia psa? Na chłopski rozum jak zabierzecie psa to jak facet udowodni że to jego pies?
-
Wy sobie dziewczyny tu żartujecie a to poważna sprawa :evil_lol:;) Ja bym doszukiwała się tych problemów w linii matki - tam był o ile się nie mylę niezły inbred i nie wiem czy do końca przemyślany. [B]Equus[/B] najpóźniej w pon wstawie tłumaczenie.
-
[quote name='Anulka']Ja bym trochę zmieniła kolejność: ZDROWIE, psychika, eksterier ;). A tak na marginesie przeczytałm ostatnio (popularnonaukowy co prawda) artykuł o spadku inteligencji psów selekcjonowanych w kierunku wyglądu a nie użytkowości. [URL="http://www.telegraph.co.uk/news/newstopics/howaboutthat/4283328/Pedigree-dogs-are-becoming-stupid-as-we-breed-them-for-looks-not-brains.html"]Pedigree dogs are becoming stupid as we breed them for looks, not brains - Telegraph[/URL][/quote] Akurat w przypadku pudla (przynajmniej w Polsce) nie ma co mówić. Niestety większość hodowli stawia na eksterier a nie na użytkowość. A swoją drogą artykuł do którego dałaś link jest trochę przesadzony. Warto ściągnąć sobie "poważne" artykuły naukowe pana K.Svertberga (zainteresowanym moge wysłać na maila, bo akurat mam ich kilka) albo poczytać sobie chociażby streszczenia artykułów (abstract) np tutaj [url=http://www.lawrencehelm.com/2009/01/ridgebacks-becoming-stupid-not-exactly.html]Lawrence Helm's Blog: Ridgebacks becoming stupid? Not exactly.[/url]
-
Czytałam że w Niemczech przeprowadzili kiedyś ankiete z której wynikało że 17% właścicieli psów zauważyło u swoich psów po kastracji zmianę w jakości sierści. Kastracja może zapobiegać różnym schorzeniom dermatologicznym których przyczyną są hormony. Ale ja sobie u pudli nie wyobrażam jeszcze gęściejszej sierści :evil_lol: Wykastrowany pies mojej znajomej rzeczywiście ma gęściejszą sierść ale znajoma podejrzewa że to mogło byc spowodowane zmianą karmy, po zabiegu za radą weta zaczęła psu podawać dobrą karmę dla kastratów, wcześniej karmiony był marketowym badziewiem.
-
A czemu umaszczenie z wiekiem jaśnieje? W wielkim skrócie: bo ta cecha warunkowana przez gen G (w okresie wzrostu umaszczenie jaśnieje) dominuje nad g (umaszczenie nie jaśnieje). A kiedy celem hodowli jest właśnie piękne, niejaśniejące z wiekiem umaszczenie często prowadzi się inbredy żeby doproawdzić do homozygotyczności czyli otrzymać zestaw genów gg (cecha recesywna czyli niedominująca). I nie bierze sie pod uwagę wad powstałych ze skojarzeń krewniaczych. Brakuje mi jednej wielkiej bazy danych (rodowodów) Polskich (i nie tylko) pudli. :oops: Fajnie jakby coś takiego powstało, wszystkie dane by były w jednym miejscu i można by sie przyjrzeć w jakim kierunku zmierza hodowla pudli, bo odnoszę wrażenie (może mylne) że celem większości jest tylko i wyłącznie podtrzymanie koloru co niejednokrotnie i tak się nie udaje nie dba się o proporcje ciała, nie mówiąc już o tym że nadal kojarzy się ze sobą psy z wadami stawów. [B]Gośka[/B] rzeczywiście troche to "naukowo" napisałam; chodziło mi o to że jak hodowca chce uzyskać miniatury to uzyska, wystarczy selekcja. I to nie jest tylko naukowy bełkot tylko poparte obserwacjami i danymi z rodowodów. Podobnie z dysplazją. Z inbredów (służe pomocą w ewentualnym ich obliczaniu ;) ) też mogą wyjść fajne mioty o ile to jest przemyślane a i potomkowie są wolni od poważnych wad.
-
Jako że interesuję się genetyką psów (szczególnie pudli i wilczaków) wtrące swoje trzy grosze... Wzrost jak każda cecha ilościowa dziedziczy się poligenowo, co oznacza że za wzrots odpowiedzialnych jest kilka genów. Do tego dochodzą zjawiska addytywności, epistaza i dominacja genów. Współczynnik odziedziczalności wysokości w kłębie wynosi 40-65% (to dosyć wysoka wartość, a odpowiednią selekcją hodowca jest w stanie mieć miot odpowiadający wzorcowi). Wzrost i np proporcje ciała to III-rzędowe cechy płci czyli samiec będzie większy suka mniejsza. No i wpływ środowiska nie tylko żywienie ale także ruch czy nawet klimat. Dysplazja też dziedziczy się poligenowo, też wpływa na nią środowisko. Współczynnik odziedziczalnoiści wynosi 25-50% w zależności od rasy, zatem również w tym przypadku selekcją a dokładnie eliminacją chorych osobników możemy zminimalizować jej występowanie. Była mowa też o inbredzie. Ja nie mam nic przeciwko o ile inbreding jest prowadzony "z głową". Skutkiem inbredu jest uzyskanie homozygot a że większość wad genetycznych dziedziczy się recesywnie właśnie u homozygot są one częściej zauważalne, dlatego prędziej czy później w inredach wady sie pojawią. A jak już ktoś chce bawić sie w inbred to może sobie obliczyc współczynniki inbredu dla 5 czy 6 pokoleń, ale i to nie da 100% gwarancji że szczenięta nie będą obarczone jakąś wadą. Co do umaszczenia to było by super fajnie jakbyśmy mieli pewność czy pies jest homo czy heterozygotą pod względem koloru. Z umaszczeniem jasnych pudli jest o tyle problem że zawierają one w swoim genotypie gen odpowiedzialny za ciemny pigment ograniczony do nosa, warg czy oczu a doatkowo zaiwerają w genotypie allele wielokrotne. kto zna angielski moze sobie poczytać o dziedziczeniu umaszczenia u pudli polecam [url]http://homepage.usask.ca/~schmutz/poodle.html[/url]
-
[B]miska[/B] lepiej poczekać, odłożyć kase i kupić pudla miniaturę z legalnej hodowli ZK. Niedługo minie rok jak dostałam od TZ pudelka miniaturkę, bez rodowodu, nie z hodowli. Zapewniano TZ a on zapewniał mnie że pudelek będzie miał 30 cm a napewno nie więcej niż 35 cm. i co... miałam już plany kupię sobie torebeczkę żeby pieseczka w razie czego w niej nosić, kupię klatkę do samochodu itp. Dobrze że nie kupiłam... Lana ma 37cm :evil_lol: może to nie jest duża różnica od max wysokości w kłębie bo tylko 2 cm ale zawsze. A jak się wyciągnie to ma ponad 65cm:evil_lol: A do tego nie jest morelką tylko bladym kremikiem :evil_lol: bo jakimś cudem wypłowiała. Ale pomimo tego kocham ją całym sercem i jest najwspanialszą sunią pod słońcem. A jak Lana była jeszcze malutka to sprawne oko fachowca czyli Cheritki stwierdziło że to miniatura nie będzie. Dlatego jeśli chcesz pudelka miniaturkę to tylko i wyłącznie z dobrej hodowli.
-
Dogo Canario - Dog Kanaryjski - 3 miesieczna sunia ma nowy dom!!!!!
joanika replied to jagienka42's topic in Już w nowym domu
Latająca Sol pędziwiatr :lol::loveu: -
Moja sunia jak była mała miała zamiłowanie które pozostało do dziś - sznurki, wszelkiego rodzaju (sznurówki, sznurki przy bluzach z kapturem, sznureczki i inne frędzelki przy szalikach itp) i zawsze gdzieś jakiś dorwała i miętoliła. Za zamki też zaczęła się brać - w efekcie zniszczona jedna poszewka na poduszkę. Nie używałam sprayu. z zamkami samo jej przeszło, bo zaczęłam nakręcać ją na sznurki początkowo były to splecione w warkocz zwykłe sznurowadła i zabawka ze sznurków taka: [url=http://www.allegro.pl/item537561500_mini_sznurek_supelek_dla_yorka_15cm_wroclaw.html]MINI SZNUREK SUPEŁEK DLA YORKA 15cm WROCŁAW (537561500) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Moim zdaniem im więcej przeróżnych zabawek tym pies się nie nudzi i zapomina o zamkach :lol: Zabawki można też samemu zrobić [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1004/recznie-robione-zabawki-125348/[/url] dla urozmaicenia możesz do sznurków doczepic np nakrętki po butelkach (o ile pies ich nie będzie zje, moja sunia ich nie je tylko miętoli i wypluwa plastik)
-
Chip to nie nadajnik GPS :evil_lol: Jasne że jak Ci psa wywiozą nie wiadomo gdzie, przyczepią go do łańcucha to marne szanse że go znajdziesz. Ale jak nie daj Boże pies się zgubi i trafi do schroniska czy też do ludzi z glową na karku, którzy sprawdzą czy pies jest zachipowany i wstukają nr chipa do bazy, a nr chipa będzie w bazie (albo i nawet w kilku) to są spore szanse że pies trafi do swoich właścicieli.
-
posokowiec bawarski jest uznawany przez FCI [B]Pauli[/B] właśnie o ta organizację mi chodziło :evil_lol:
-
Rozbieżności wynikają z tego że są różne szkoły barfowania. Charly tłumaczyła ze strony niemieckiej, Poli z kolei z duńskiej strony i tam podaje ok 5%. Ja z kolei za przykładem dr Billinghurtsa mówię do 10%. [url=http://www.barfworld.com/html/barf_diet/barfdiet_faq.shtml#q4]BARF Diet - Frequently Asked Questions - Pet Diet, Raw Food Products & Supplements for Dogs & Cats[/url] A to dlatego że dla mnie 3-5% dla szczeniaka który rośnie to za mało. Mój pies w wieku szczenięcym jak podawałam BARF dostawała 10% (tylko że u mnie nie było 4kg:evil_lol: bo mój pies to pudel średni) i zjadała wszystko. Z wiekiem stała się wielkim niejadkiem teraz dostaje 4-5% a to dlatego że ma bardzo dużo ruchu często też niedojada i nawet nie zjda 2% ale nie panikuję bo wiem że jest zdrowa tylko po prostu niejadek i już. Ja na Twoim miejscu, jeśli obawiasz się że 4kg to za dużo, ustaliłabym jagłospis gdzie dzienna dawka wynosi ok2kg i obserwowała tak jak pisze Karjo, jak pies na to reaguje. [B]Karjo[/B] 3-4 posiłki to cały czas jest mowa o szczeniakach, a szczeniaki z reguły karmimy częściej niż psy dorosłe.
-
[B]karjo2[/B] 10% dotyczy szczeniaka, a i w tym linku który podałaś jest tak napisane. ;) [B]shin[/B] ja wlewam surowe jajko do miseczki i pies sobie wylizuje, czasem mieszam jajko z papką warzywno-owocową, skorupki rzadko daję a jak już daje to zmielone [COLOR=darkred]"Skorupki z jajka zmielić. Dorosły tzn. wyrośn[/COLOR][COLOR=darkred]iety pies potrzebuje ok. 50mg calcium na kilogram masy ciala. Łyżeczka (do herbaty) zmielonej skorupki (łyżeczka do herbaty mieści ok. 5g zmielonej skorupki) zawiera ca. 1.600mg calcium. [/COLOR] [COLOR=darkred]Dla dorosłego psa o wadze 10 kg wystarczy zatem 1/4 łyczeczki od herbaty. Dla psa 20 kg ca. 1/2 łyżeczki od herbaty. Pies 35 kg ok. 1 łyżeczkę do herbaty. Jeśli nie podajemy kości -zmielone skorupki podawać do jedzenia codziennie (nie piszę tutaj o jedzeniu suchym, które zawiera calcium) zeby uzyskac zrównoważony stosunek wapna do fosforu." [COLOR=Black]Jeśli chodzi o dawkowanie BARfu dla szczeniaka to Charly która tłumaczyła jadłospis podała że:[/COLOR][/COLOR][COLOR=black][U]-szczenię średnia rasa do 6 miesięcy: masa ciała x 0,02 x 2[/U],0[/COLOR] przykład: szczenię 10kg: 10 x 0,02 x 2,0=0,4kg=400gr [U]-szczeniak duża rasa, bardzo aktywny do 6 miesięcy: mc x 0,02 x 2,[/U]5 przykład: szczenię 10kg: 10 x 0,02 x 2,5=0,5kg=500gr [U]-młody pies do 12 miesięcy:mc x 0,02 x 1,5[/U] przykład: młody pies 20 kg: 20 x 0,02 x 1,5=0,6kg=600g I nie ma tutaj 10% ale jest kolejno: 4%, 5% i 3% więc ilość zależy od "szkoły barfowania" jaką przyjmiesz ;) Dla twojego 9-miesięcznego psa wg wskazówek Charly powinieneś dawać 3% masy ciała czyli z 4kg automatycznie zrobi się 1,2kg. :-) [COLOR=darkred] [/COLOR]
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f503/barf-jadlospisy-122910/[/url] tutaj są i jadlospisy i ilość podawanego BARF'u [B]Shin[/B] nie porównywałabym ilości suchego do ilości BARFu. Zdarzało się że po suchym mój pies miał biegunki i gazy a na BARfie to się nie zdarza.
-
W końcu każdy ślimak ma imię - Vincent, Jules i Mia :lol: i należą jakby do rodziny więc Lana ma zakazane próby pożarcia ślimaków, łapania je w pysk czy szturchania łapą. Ale podejrzewam że jakbym ślimaki zostawiła z Laną to o przyjaźni mogłabym zapomnieć. :evil_lol: Już mamy niedzielę a wiecie co jest jutro :cool3: nasz wielki dzień Lana idzie do fryzjera :multi:
-
[B]Shin [/B]powinnam dodać że tak słyszałam. Nie wiem czy w to wierzyć czy nie ale ponoć w tej organizacji cuda się dzieją więc...
-
Dokładnie od 1992roku każde szczenie w miocie w hodowli (mowa o legalnej hodowli należacej do Związku) dostaje metrykę. Koleżanka co najwyżej moze sie udać do konkurencyjnej organizacji ;) i tam po okazaniu rodowodów rodziców wydadzą jej rodowód konkurencji
-
Fiu fiu ale Johny będzie wymiatał na ringach :loveu:
-
[quote name='Dogo07']Tylko że jak pies jest twoim towarzyszem i idziecie na długą wycieczkę a Ty potrzebujesz iść do toalety lub coś do picia kupić to po prostu musisz na chwilę go zostawić i już. [/quote] [B]Kto chce[/B][B] szuka sposobów[/B], [B]kto nie chce szuka powodów[/B] A koło marketu w mojej okolicy widziałam specjalnie wydzielony teren ze specjalnymi kołkami do których możnaby przywiązać psa i tabliczke - tu spokojnie możesz zostawić swojego psa (czy jaoś tak podobnie) :shake: Wcale mi się to nie podoba, bo biedne psy czekają na swoich właścicieli, ujadają, trzęsą się z zimna...
-
Dogo Canario - Dog Kanaryjski - 3 miesieczna sunia ma nowy dom!!!!!
joanika replied to jagienka42's topic in Już w nowym domu
urodzona modelka :loveu::loveu::loveu: Wera to kumpelka idealna dla Sol jeśli chodzi o rozmiar :lol: nie to co Lana Śliczne zdjęcia. Dzięki że wstawiasz tutaj fotki Sol. -
Wpadłam na watek pośmiać się z kolejnych mitów a tu widzę że toczą się poważne dyskusje na temat psiego behawioru. :-)
-
Nie było mowy o tym że sunia jest na łancuchu tylko że na wsi są psy łańcuchowe. Znałam psa który dożył 25 lat i możliwe że dożyłby 27 gdyby nie wpadł pod samochód. Dlatego jestem skłonna uwierzyć że sunia ma 27 lat.
-
I ja również widziałam zdjęcie w MP dlatego tu jestem żeby pooglądać więcej fotek :loveu: Gratuluje :multi: Trzymam kciuki za zdrówko Blakiego.
-
[B]Deer_1987[/B] a czemu jednak nie zdecydowałaś się na tornado? ta wydaje się bardziej stabilniejsza od naszego tornado. Fajna jest.