catalina
Members-
Posts
20 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by catalina
-
Rasa najpiękniejsza na świecie - KUNDEL:cool3:, zdaje sobie sprawę, ze oddawanie pod opiekę obcej osobie jest ryzykowne, no ale niestety ciężko taką osobę sprawdzić, a pozory mylą często :mad:
-
na 3 tyg na pewno,z rodzina, hehe, nie ma szans, musialaby ja pierwsze miec, a znajomi, juz pytalam ale kazdy cos ma w planach albo po prostu nie chce, sprawdzam hotele w Krakowie i okolicach, jakas dziewczyna oferuje opieke w Niepolomicach, czy moze ktos slyszal o niej????
-
W związku z tym pytanie o stan hoteli w Polsce, a właściwie w okolicach Krakowa.
-
No lotu przerywanego do Ameryki Łacińskiej zrobić się nie da, chyba że wyląduję na wyspie na oceanie:razz:, no a pies ma na razie 5 miesięcy i waży 13 kg, więc niestety musiałby jechać w luku bagażowym, stąd zmartwienie, z małym bym się nie zastanawiała.
-
cześć, mam dylemat, może pomożecie mi go rozwiąząć. W lecie wybieram się do Ameryki Południowej, lot trwa z Madrytu ok 13 godzin + jeszcze muszę się do Madrytu dostać. Nie wiem czy zabrać Dudusia, czy lepiej poszukać mu tutaj hotelu bądz jakiegoś opiekuna (odpłatnie). Dylemat polega głównie na długości podróży.
-
No więc, Dudek na Błoniach zaprzyjaznił się, Syberian Husky to nowy kolega, widzeli się dzisiaj dwa razy po południu i pod wieczór, zabawa na całego, a Syberian 5 razy większy od Dudka bardzo delikatnie się z nim bawił. Coś cudnego, na raz następny biorę aparat! No i po południu były lekkie siśki, no a wieczór udało nam się i była nie dośc, że kupa, to drugie siki i to nie na gazetach, mimo, że wzięłam ze sobą. No, a teraz śpię wyczerpany wrażeniami:loveu:
-
jestem z lekka zdesperowna, wczoraj i dzisiaj bylismy na spacerze, dzisiaj po obiedzie i prawie cala godzine snulam sie po trawie czekajac az sie zalatwi i nic:mad:, nastepnie przyszlismy do domu , z on wszystko zrobil na gazety:mad::mad:, jak ja mam mu przekazac, gdzie ma sie zalatwiac??? gazety zostawic, zabrac???? :Help_2::Help_2:
-
UWAGA UWAGA!!! Dudek przytył przez tydzień 1 kg. Obecnie waży 4,60kg. Wcina aż mu się uszy trzęsą, kaszka z gulaszem, kurczak z makaronem, suche. Niestety wszystkie robale nie wyginęły i dzisiaj był kolejny raz odrobaczany, oby ostatni. Szczepienie przesunięte na przyszłą sobotę. A, i dzisiaj dostał świńskie ucho od pani z zoologicznego i zapałał do niego wielką miłością:loveu:
-
Czesc wszystkim, przepraszam za zwłokę w informacjach o Dudusiu. Powiem krótko, Dudek, mama sugeruje przechrzeczenie na Bobik, to wulkan energii. Od dzisiaj rana mi to udowadnia, prawe cały czas w ruchu, tłamsi zabawki, szarpie mi ubranie i skamle jak nie może zejśc z kanapy, a ja poszłam do drugiego pokoju. To żywe srebro, kochamy go wszyscy! Wprawdzie trzeba rozwiązac coopne problemy, bo krótko mówiąc lubi róznorodnośc w wypróżnianiu sie, a siki tez nie zawsze leżą tam gdzie trzeba, no ale na szczęście coopa dzisiaj dużo lepsza. Niestety jeszcze kaszle takze przypuszczam, ze dalej ma robale, no ale z tym tez sie uporamy. Jedyne co mnie stresuje, to to ,ze nie poradze sobie z nauczeniem go zalatwiac sie na zewnatrz, nigdy psiola nie mialam i nie wiem jak to sie robi. Misiek wprawdzie udzielila paru wskazowek ale bede wdzieczna za jak najwiecej. Pozdrawiam.
-
hej, ja tu nowa, z miau przychodze, mam kilka pytan, przepraszam, jesli odpowiedzi juz gdzies sie pojawily ale nie przeczytalam calego watku. pytanie 1. jak wielkosciowo przedstawia sie obecnie Dudek i jaki duzy bedzie? 2. jak bedzie reagowal na koty, mam ich 7, sa przyjacielskie ale psow nie znaja. 3. gdzie obecnie Dudek przebywa? 4. ja jestem z Krakowa, czy istnialaby ewentualnosc przywiezienia go w pt abysmy sie wszyscy zapoznali? ja jeszcze sie nie zdecydowalam bo musze to przemyslec na wszystkie strony, uwazam , ze adopcja zwierzecia wymaga wielkiej odpowiedzialnosci i 100% pewnosci, a poniewaz psiura nigdy nie mialam to tym bardziej. natomiast chetnie bym go poznala i kicie pewnie tez.u kogo przebywa Dudek?