-
Posts
2964 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pietrucha204
-
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
[URL="http://img16.imageshack.us/my.php?image=img6889d.jpg"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1899/img6889d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img24.imageshack.us/my.php?image=img6885h.jpg"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/9480/img6885h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img11.imageshack.us/my.php?image=img6878.jpg"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7453/img6878.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img412.imageshack.us/my.php?image=img6874.jpg"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/3918/img6874.jpg[/IMG][/URL] -
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
hehe widzę Ati, że rymy to twoja mocna strona ;) -
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
już dodaję zdjęcia :)) to już nie jest rudziolek - chudziolek, ale rudziolek - ...? hmm nie wiem z czym zrymować;) już wstawiam fotki -
Budrys przeżyje:) DOMEK STAŁY NA ŚLĄSKU!!! =)
pietrucha204 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
no to może się tam spotka z Mią ;) a tak na poważnie, to jak z płatnością za pobyt w DT? czy właścicielka pokryje koszt całkowicie? czy trzeba bedzie zbierać na niego - jak się uda w Dt? -
Budrys przeżyje:) DOMEK STAŁY NA ŚLĄSKU!!! =)
pietrucha204 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
schron odpada. w naszym już kilka dobków było i niestety tylko jeden doczekał się nowego domu:/... szczerze nigdy nie popierałam takiego rozwiązania ale w tym przypadku wolałabym, żeby go uśpili niż miałby trafić do naszego schroniska :angryy: w którym by padł i tak pewnie po kilku tygodniach:/ z tęsknoty, żalu i warunków tam panujących...z obserwacji wiem, że jak pies popadnie w depresję w schr to baaaardzo trudno go zachęcić nawet do jedzenia:( a co dopiero do kontaktu z ludźmi:shake: więc jakby miał w takich warunkach spędzać ostatnie tygodnie, miesiące to nie wiem czy nie lepiej go uśpić. oczywiście nie życzę mu tego - żeby było jasne ale schr wg mnie to jest skazanie go na powolne konanie w męczarniach psychicznych:shake: mam nadzieję, że się ułoży. tak jak pisałam ja jeden na dzień spacer tymczasowo moge mu obiecać ;) -
Budrys przeżyje:) DOMEK STAŁY NA ŚLĄSKU!!! =)
pietrucha204 replied to NatiiMar's topic in Już w nowym domu
nie wygląda na te latka swoje:) może znajdzie drugi kochający dom. trzymam kciuki za czekoladowca;) piekny pies i do tego odchowany, grzeczny... -
hehe na mnie niektórzy ludzie też dziwnie patrzą, że po co, że dlaczego...że mogłabym w tym czasie "coś bardziej pożytecznego zrobić" - cokolwiek mają na myśli:crazyeye: (może obejrzeć serial, poplotkować na ławce przed klatką) a nie uganiać sie za bezdomnymi zwierzętami itp. ja po tylu latach (hihi niedługo trójka z przodu) uodporniłam się i wyśmiewam ludzi, którzy nie rozumieją tego co robie. kiedyś się denerwowałam ale nic to nie dawało:/ a teraz olewka. nie rozumieją - ich strata. więc się nie m,artw jak się nie odezwą do ciebie - najwidoczniej nie sa tego warci, żebyś z nimi rozmawiała :evil_lol:
-
hmmm ja na próbę wzięłam 3 kg dog chow i je ze smakiem. wcześniej jadł eukanubę (aż wyczytałam o doświadczeniach:angryy:) potem zmieniłam na acanę - ale po 2 opakowaniach 3 kg przestała patrzeć na nią w ogóle:/ przypadkowo byłam u weta i natknęłam się na purinę, wzięłam na próbę i jak na razie smakuje- wyglada, że ok :)
-
ok nati to nie biorę ciebie ze sobą:angryy: a tak na dobrą sprawę to ja też tam nie wparuje tylko urzędasy z policaj :cool3: i zbiorą dowody na tego ch...odoffcę a do filmu to mam już jedną czworonożną aktorkę nawet :evil_lol: idealna do roli przywiązanego psa :shake: ( co to moje biedactwo musiało kiedyś przeżyć, że tak reaguje:angryy:)
-
ja to czego? jasne że samych rasowcuff:angryy: no to walczcie tam na targu ...
-
i jak tam na targu? my namierzamy jedną pseudo w okolicy:angryy: mam nadzieję, że zdążymy na czas... zbiórka karmy tez się szykuje ale chyba moja rola będzie polegać na tym żeby z dyrekcją rozmawiać i ewentualnie karton na żywność zostawić. dzisiaj się dowiem więcej zaraz jadę do schroniska. pozdrowienia dla wszystkich i obiecuję się poprawić i więcej na forum pisać:cool3: a nie trzymać wszystkich info dla siebie :evil_lol:
-
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
noo Mijuchna czeka i czeka:) i mam nadzieję, że się doczeka... jutro dam znowu ogłoszenie do radia na dwa tygodnie a we wtorek do naszej, lokalnej gazety:) hmmm... ciekawe czy już waży chociaż szóstke ...? -
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
przypominam o maleństwie i o domu stałym dla niej :cool3: proszę miejcie ją na uwadze jak usłyszycie, że ktoś ze znajomych, sąsiadów (sprawdzonych) chciałby niewielką, młodziutką sunię :loveu: -
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
heheh na tych dwóch pierwszych zdjęciach nie widać jaka chudziutka jest :lol: tylko przepiękny pysio :loveu: -
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
ale z twarzy całkiem ładna...;) -
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
ło matko! zapomniałam jaka ona chuda jest...ech ja mam przed oczami kupkę kości na siedzeniu auta (jak ją wiozłam).. no ale cóż cudów nie ma, czasu trzeba i będzie ok :) oby dalej miała apetyt:loveu: a jutro się dowiem o papiery Mii ze schroniska to napisze co i jak. -
witam. nie wiem gdzie moje pytanie umieścić ale spróbuję tutaj. jak w waszych schroniskach wygląda sprawa spacerów? w naszym jak się zabiera psy - to trzeba wszystkie jednocześnie z jednego boksu - ale nie o tym chciałam. jest u nas prowadzony wolontariat ale wg mnie"dziki". nic nie jest zorganizowane, nie ma grafiku, nie wiadomo kiedy kto będzie itp. dodałam informację na stronie schroniska (jestem adminem), że prowadzę nabór konkretnych, sumiennych osób właśnie do wyprowadzania psów. chciałam wyznaczyć godziny kiedy się zbieramy i wyprowadzamy po kolei boksy itp. umieściłam info na stronce wczoraj a dzisiaj telefon od kierownika, że mam to zdjąć bo on sobie nie życzy info o wolontariacie...? i chyba w ogóle wolontariuszy nowych (ci co są to osoby wg mnie niekompetentne, przychodzące dla zabawy bardziej niż dla psów:p) nie wiem co o tym myśleć, jutro jadę na rozmowę z kierownikiem, jakich argumentów uzyć ? żeby go przekonać ...
-
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
ech jak znajdziesz chwilkę (wiem, że to trudne przy takiej ilości pracy...) to może uda ci się zrobić chociaż jedno, jedyne zdjęcie jak wygląda aktualnie :loveu: -
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
spytam się jutro. jak ją zabierałam to powiedzieli: gotowa do adopcji: odrobaczona, zaszczepiona, zaczipowana. ale się upewnię jutro jeszcze. ;) jak szczepiona to się będę domagać śladu jakiegoś tego faktu:p -
Mia od Wiosny w nowym domu :)) Dziękuję Wam wszystkim
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
[url=http://kedzierzyn.schronisko.net/adopcja27366-0.html]adopcja - adopcje - szczenięta - Mia - Schronisko Dla Zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu[/url] doczekała się umieszczenia w adopcjach:) (wcześniej chyba nikt nie wierzył, że przeżyje i nie było jej na stronce:p) -
dziś wcisnęłam babce do adopcji suczkę a przyszła po psa:razz: z zamiarem, że ja wysterylizuje. ciekawe kiedy się dowie od "życzliwych" jakie to nieszczęście dla Muchy będzie :lol: kampania myślę, że będzie dłuuuuugo aktualna:multi:
-
hhahahhahahahahahaha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: pozdro dla babci :cool3:
-
a mi pracownica schroniska powiedziała, że chyba nie wysterlizuje swojej suki bo ją okaleczy :mad: i to osoba, która na co dzień pracuje z bezdomniakami:shake: i nie jeden dramat widziała...więc widzisz...nie ma co się dziwić twojej koleżance, że nie chce mieć psa bez siusiaka:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
hmmmm zacznę od koszulek:eviltong: tylko muszę szefowa przekonać, że zarobie na tym:crazyeye: ale to pikuś:evil_lol:
-
a oto anegdotka o "pumie" którą mi znajomy, leśniczy opowiedział: w okolicy k-koźla jest miejscowość: Miejsce Kłodnickie (mała wioseczka). pewna pani szła w niedziele do kościoła obok lasu i zobaczyła wielkie łapska odbite na ziemi i pełno szaro-burych kudłów (wg pani to kłaki z zabitego, rozszarpanego zwierza). wezwała jakieś służby, do kościoła nie doszła:evil_lol:, przyjechała prasa napisała artykuł o dzikim zwierzu w miejscu kłodnickim. po czym kolega mi powiedział, że jego znajomy mieszkający tam, poszedł wyczesać do lasu swojego owczarka kaukaskiego, który śladów wielkich łapsk narobił pełno, deszcz je trochę podmył itp :evil_lol::evil_lol::evil_lol: heheh taką to mamy wiarygodną prasę