-
Posts
2964 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pietrucha204
-
no w świetle prawa powinni mieć zgodę:/ jeśli jej nie mają ryzykują - w razie kontroli - poważne kłopoty:/ nie wiem co robić:( jak myślicie? ma ktos tyle odwagi:D?
-
http://umwo.opole.pl/docs/zakladanieirejestracjastowarzyszen.pdf tu jest link do zakładania organizacji. w skrócie to tak: na fundację trzeba mieć kasę: kilkaset zł na zarejestrowanie, do stowarzyszenia natomiast potrzebujemy min 15 osób pewnych, gdyż kontakt z nimi i ich podpisy są dość często potrzebne. no i czas: z dnia na dzień się nie pozałatwia wszystkiego. ale poczytajcie w tym linku sami:/ co do cegiełek itp zbiórek. jeśli mamy to robić legalnie to potrzeba zgody ministerstwa (chyba) finansów na przeprowadzenie zbiórki publicznej. teoretycznie jako osoba prywatna nie można czegoś takiego robić:/
-
taaa jest taki podany bo twórca filmu roboczo podał:) zmieni na zanim kupisz psa;) załatwimy. co do fundacji/stowarzyszenia - sprawa nie jest łatwa:/ tzn. trzeba to przemyśleć. jutro napisze wam więcej teraz (s)padam spać... dzięki za wspólpracę :*:*:*
-
ja mam problemy z dobieraniem kolorów, rysowaniem itp. ogólnie anty art:// nie wiem w jaki sposób się odbywa tworzenie strony dokładnie ale coś mi świta, że chyba co jakiś etap można zrobić podgląd. Zapytaj wykonawcę czy jest jakaś szansa żebyśmy wszyscy mogli podejrzeć np. na forum albo żeby podesłał mailem ;)?? wiesz jakieś linki z kolejnego etapu ;) ale tak jak wspomniałam nie znam się na tym za dobrze, więc nie wiem :))) fajnie jakby już ruszyło coś :multi::multi::multi::multi: :cool3:
-
domena zarejestrowana www.zanimkupiszpsa.pl jest nasze:sweetCyb::sweetCyb: teraz tylko ją zapełnić czymś ;)) ja nie mam pomysłu na grafikę itp. jesli wy macie w połączeniu z wykonawcą to chętnie się dołącze do wspóltworzenia;) z nati wymyśliłyśmy tylko te działy co kilka postów wyżej są podane i nic wiecej
-
rejestracja w toku www.znaimkupiszpsa.pl
-
[HTML]Pietrucha,Ty spróbuj,też masz do niego gg. [/HTML] miałam gdzieś na kartce:/ ale wiesz uważam, że koleś się na nas po prostu wypiął i nie ma sensu żebym pisała do niego to samo co ty (wg mnie) jak nas już olewa to strach pomyśleć w jaki sposób dalsza współpraca z takim człowiekiem ma wyglądać a wiadomo, ze w sprawie strony to trzeba się często konsultować z wykonawcą :p ja bym była za tym, żeby szukac kogoś bardziej rzetelnego. domenę zaklepię dzisiaj
-
załatwione. jutro rejestrujemy;) czekamy tylko na wykonawce;)
-
szwagier płacił chyba 10 zł za zarejestrowanie to tyle spoko zapłace;) gorzej ze stroną :(
-
nie nie mamy. ja mam już jedną zarejestrowaną na mnie a podobno można miec 3 - coś mi szwagier mówił (swoją drogą to on nam nie zarejestrował) jak go dzisiaj dorwę wieczorem to powiem, żeby mi powiedział jak mam się za to zabrać a najlepiej, żeby mi zarejestrował ;) dam znać za ok 2-3 godziny
-
kliknij w linka w moim podpisie:D tam jest film
-
2 szczeniaki z przytuliska BŁAGAJĄ o dom opolskie / ślaskie
pietrucha204 replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
zapomniane szczeniaki :(((( nadal w przytulisku, zero zainteresowania :( -
jasneeee pisz:)) tylko wiesz... my kasy nie mamy, adam miał za darmo zrobić:/
-
[HTML]raczej dogaduje się z innymi psami[/HTML] wg mnie dobrze się dogaduje ;) jakby nie było siedzą tam w 5 czy 6 psów - jesli liczyć rudego wkręta ;) sa trzy psy, które się nie dogadują: Bolek, ten w kojcu przy bramie, i ten olbźim w wydzielonej klatce na trawniku ;)... to są osobno i niema mowy i przebywaniu wśród innych. a ten On ek skoro normalnie w tym kojcu to raczej oka
-
sprawa transportu wygląda tak: porozmawiam dzisiaj ze szwagrem - ma kombika może się zgodzi nas ewentualnie zawieź a jak nie to może pożyczy fure;) do mojej nie wiem czy pies takich gabarytów by wszedł:/ pan B. ma punciaka nie wiem też czy u niego dałoby radę;)? moze poprostu z nim byśmy go zawiozły, byłby szczęśliwy, że może zobaczyć gdzie jego pies bedzie żył. a tak z ciekawostek transportowych...:shake: ostatnio po owczarka szkockiego z naszego schronu przyjechali ludzie ze zgorzelca cieniasem:shake: bez kagańca, smyczy itp. a dodam, że to byl pies po ogromnych pzrejściach, nie p[rzepadał za ludźmi (oebrany wyrokiem sądu) i czekaliśmy na telefon, ż eich wdupcył po drodze ale nic się chyba nie stało:/ ale ludzie potrafią mieć wyobraźnie :angryy:
-
Byłam dzisiaj u wetów z Misiem i Bolkiem... Misiu całą drogę leżał na przednim siedzeniu i tylko raz póbował podnieś głowę a tak to lezy słabiutki... jak go niosłam z auta do kliniki to pod jego sierścią kryje się klatka piersiowa wielkości świnki morskiej:placz::placz: bałam się, że mu żeberka połamię niechcący. Podłączyli go do kroplówki kolejnej i tak sobie polezy do wieczora. Weci twierdzą, że maluch jest juz silniejszy o drobinkę. Udało się uzyskać pieniądze z gminy na jego leczenie nie wiem w jaki sposób ale to mało ważne, ważne, że u pana b. bedą na nastepne psy a im głębiej w las.... ech.. dwa są do pilnego obcięcia pazurów i jest jeszcze ONkowaty pies z jakąs paskudną chorobą skóry:shake: i jego trzeba wyleczyć. Był leczony na świerzb ale nie pomogło nic. ap ies sie drapie i jest w opłakanym stanie, porobię foty następnym razem. Jedyna wazna, optymistyczna wiadomość to taka, ż eBolusiowa łapka zaczyna wyglądać bardzo dobrze:loveu::loveu: jeszcze kilka dni i powinien mieć zdjety opatrunek:multi::multi: prosimy o pomoc w ogłoszeniach....
-
temat który poruszasz to się na osobny wątek nadaje i myślę, że każdy kto był na wsi dorzuciłby swoje do niehumanitarnego traktowania zwierząt:angryy::mad::angryy::mad: oraz do patrzenia na psa jako na najtańszy system alarmowy :angryy::mad::angryy::mad: