Jump to content
Dogomania

pietrucha204

Members
  • Posts

    2964
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pietrucha204

  1. jakbyś mogła to chętnie wstawię w sygnaturę :) jutro od rana ruszam z ogłoszeniami, trzeba mu pomóc, biduś mały...
  2. jakbyś mogła to chętnie wstawię w sygnaturę :) jutro od rana ruszam z ogłoszeniami, trzeba mu pomóc, biduś mały...
  3. pomocy :(jeśli do końca tygodnia nikt sie nie zgłosi to pies będzie musiał trafić do schroniska albo do "właścicielki" poprzedniej :(:(:(
  4. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/265/90ae1b8bfac4fe4c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/178/f1c66faf8ed9e6ac.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/261/4b92bcd9db930824.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/178/1676dc9782924448.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/265/a8bcc83bfc85c1d0.jpg[/IMG][/URL] Błagamy o pomoc !!!
  5. Kilka dn temu dostałam informację, że znajoma ma szczeniaka potrąconego przez samochód. Na jej oczach samochód go potrącił nawet się nie zatrzymując. Wzięła psa z myślą, że pewnie trzeba będzie go uśpić... leżał i przewracał oczami i nie umiał wstać. Po natychmiastowej wizycie u weterynarzy okazało się, że nic poważnego mu się nie stało (rtg, usg, badanie krwi) i pies jest po prostu w szoku. Znajoma rozpoznała w nim szczeniaka pewnej pani mocno nadużywającej alkoholu. Pies jest wychudzony, żeberka i kręgosłup mocno czuć pod sierścią. Był wypuszczany często bez opieki na osiedle!!! Bardzo nie chcemy żeby wracał na melinę:shake: i skoro uszedł z życiem po wypadku chcemy mu zapewnić lepszy start w życie. Do schroniska też wolałabym go nie oddawać gdyż nie jest u nas najlepiej w sumie nie będę ściemniać - jest źle :mad: Pies jest niewielki i taki pozostanie, podrośnie może jeszcze 1-2 cm. Ładnie chodzi na smyczy, gorzej z załatwianiem się - zdarza mu się często załatwić w mieszkaniu (pewnie na melinie nikt go nie uczył). Jest grzeczny, przyjacielsko nastawiony do całego świata, uwielbia dzieci - znajoma je posiada więc to potwierdzona informacja. U niej nie może zostać bo już ma swoje dwa psy. Jeśli ktoś zdecyduje się na adopcję mogę pieska dowieź za zwrot kosztów podróży [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/265/b73c0a053a4f8107med.jpg[/IMG][/URL]
  6. ja bym zabrała dziewczynkę ze sobą i czekała 10 m dalej. ale właśnie jest ryzyko, że jak się wystraszy to jeszcze jej coś zrobi:/ jednak ci ze schronu mają wprawę w takich akcjach, to może ich nękać żeby pomogli no i pewnie auto mają do transportu.
  7. a jakby ją na lancę złapać? ze schroniska maja na pewno takie sprzęty? pewnie wystraszy się jeszcze bardziej ale lepsze chyba to niż stres związany z życiem na ulicy:( kiedyś polowałyśmy tak na jedną bezdomną suczkę w mieście i niestety nie udało się w porę jej pomóc... a do tego zginęły jeszcze jej szczeniaki :(:( jakbym wtedy wpadła na pomysł pożyczenia takiego sprzętu ze schronu to może by sie w porę udało. trzymam kciuki za waszą akcję... wyglądam co chwilę dobrych wiesci...
  8. super dzięki wielkie:):):) poczekaj tylko z wpłatą jak pozałatwiamy wszystko z hotelem, zobaczymy co z transportem... potrzebujemy dość dużego auta. może ogłosimy na watku transportowym? mal ma transporter na onka ale nie wiem czy golin zmieści się tam no i czy wejdzie w ogóle :/
  9. no w sumie lepiej schron niz ulica :( na jakis czas i ją potem do DT. dobra to zaczynam - 5 zł deklaracja miesięczna ode m nie byleby zdążyć...
  10. ja tez jestem pod wrażeniem ludzi, którzy Brutusa zaadoptowali :):):) więcej takich udanych zakończeń życzę wszystkim psiakom:) u poprzedniej właścicielki zauważyłam, że Brutus ciągle otwierał swoją czarną paszczę ... ale tylko po to, żeby delikatnie polizać po rękach:evil_lol: także prawdziwy powód pewnie był inny - kto wie czy to też nie ofiara bożonarodzeniowych prezentów!? no ale dobrze, że się tak skończyło, że nie dała go do schroniska tylko zdobyła nr do Nati :)
  11. jedziemy za chwile do niego. jest jedna osoba chętna (dzięki ogłoszeniu w radiu lokalnym, które nati dała rano się odezwała). Sprawdzimy to miejsce jeśli ok to pies już dzisiaj zostanie przewieziony:) jesli nie z checią weźmiemy nr tel :):):) dzięki
  12. prawdopodobnie dziś pojedziemy porobić więcej zdjęć
  13. uff dobrze, że kotów nie goni ;)
  14. czy jest ktoś kto mógłby nam pomóc z ogłaszaniem tego spaniela? więcej zdjeć postaramy się z Nati zrobić dzisiaj popołudniu. Pies przebywa w okolicy K-Koźla, jesli niczego nie wymyślimy to trafi do naszego schroniska a tam się dziwne rzeczy dzieją z psami w typie ras :( pomocy! [url]http://www.dogomania.pl/threads/180529-KilkumiesiAE-czny-spaniel-ofiara-zA-ej-decyzji-SCHRONISKO[/url]
  15. w górę! sprawa pilna! a wrzuciłaś go na spaniele czy poczekamy na lepsze zdjęcia?
  16. też się cieszę z takiego zakończenia!!! i że chociaż troszkę mogłam pomóc w jego sprawie :) dobra robota dziewczyny :):):)
  17. hehe to chociaż w aucie zróbcie i w nowym domu :) chyba, że po aucie tez będzie śmigał:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. a z wolontariatem to dali nowy regulamin: np zapis, że muszą mieć 18 lat - a takich osób jest mało, 99 % było młodszych dziewczyn
  19. no i tu jest to sedno sprawy - tam chyba nikomu na tych psach nie zależy. nikt się nie przejmuje tym, że psy siedzą latami w ciasnych boksach bez wyprowadzania!!! mają ciągłą wymówkę, że wybiegi będą (wg ustawy powinny być zapewnione) ale, że schronisko jest jeszcze " w budowie" od 12 lat a wybiegi to ostatni etap jaki został więc może nie być jeszcze wybiegów to nic im nie możemy zrobić :(. wierz mi, że nie ma dnia żebym nie pomyślała o tych biedach z naszego schronu... :( ale mam nadzieję, że wszystko do czasu!!! i chociaż niektóre psy doczekają lepszych warunków!!!
  20. dzięki za rady ale nie wiesz jaka jest sytuacja. to nie tak, że my nie chcemy tam iść...
  21. e tam ;) porady - wystarczy psa zapiąć z tyłu :)) jak nie pasem to smyczą zwykłą do np zagłówka przywiązać :)) pojechałabym z chęcią ale niestety łikend praaacowity:/
  22. po pierwsze kisiaraf nie patrz w oczy za długo :) co do transportu - ja już trochę obcych psów powoziłam bez trzeciej klasy - tylko 1 i 2 :) ale zawsze psa przypinam tym pasem dla psów (pożyczam od moich) no i nie powinien przejść do przodu ;) ale masz rację - z komś zawsze raźniej :) raz mi tylko kot wylazł z transportera hehe i myślałam, że na zawał zejde ;p jak mi skoczył niespodziewanie na zagłówek :)
  23. :):):) to kiedy? jutro wyjazd:)?
×
×
  • Create New...