Jump to content
Dogomania

pietrucha204

Members
  • Posts

    2964
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pietrucha204

  1. u Dudka jak na razie ok:) szybko chłopak dochodzi do siebie, bryka po trawie z innymi psami, apetyt dopisuje(trudno żeby nie! po tych miesiącach głodowania!), został odrobaczony, odpchlony noi z dnia na dzień pieknieje:) wkleję potem zdjęcia z terierkowa - nie poznacie go ;)
  2. ja juz mu dziękuję za kazdym razem jak z nim rozmawiam... powiem tylko tyle, że tym razem trafili na pana (ci ze schronu), który wie co dalej z dowodami zrobić...jak będę mogła to napiszę więcej.
  3. hehe bo jeszcze wszystkie sie tam spotkamy ;)
  4. yyy a moje 5 zł nie dotarło jeszcze ?? :/
  5. nadal w schronie a dzisiaj się dowiem czy z okiem lepiej :( i czy widział go wet
  6. nie chcę nic zapeszać. po 23 kwietnia napiszę więcej czy się udało...
  7. tez prawda... tym bardziej, że dudek to nie odosobniony przypadek:(
  8. piękny, piękny ;) czeka na swój ratunek :)
  9. no jemu trzeba będzie za jakiś czas szukac domu. chociaz mam cichą nadzieję, że już zostanie tu gdzie jest:) ;) Pan jest bardzo przejęty jego stanem...
  10. no to Golin kiedy opuszczasz miejsce "schronienia" naszych bezdomnych psów? już się doczekać nie mogę tej chwili, kiedy kolejny psiak opuści bezpowrotnie to ponure miejsce...
  11. pan jest w ciężkim szoku! najbardziej go załamał stan uzębienia... ale wykonał odpowiednie fotografie i mamy kolejny dowód w jakim stanie są "zdrowe" psy w schronisku! a psiak bardzo kochany,grzeczny, żaden dzikus, cięgle by jadł i jadł i jadł... wykąpany już z tego gówna ... ale mam nerwy na to schronisko!
  12. wstępna diagnoza: odleżyny na tylnych łapach, liczne rany na całym ciele, pies oblepiony kałem, wychudzenie, waga: 10 kg !!! !!! zapomniałam o najbardziej jak dla mnie szokującym: pies nie ma kilku zębów u góry i na dole, wygląda to na wybicie:(:(:(
  13. odwiedze go znowu jutro albo pojutrze na pewno:) dobrze, że już takiej strasznej deprechy nie ma;) silny ten nasz golinek i baaardzo dzielny:) widzałam ostatnio coś okropnego w naszym schronie:( onek, który odgryzł sobie ogon z depresji !!! :( takze na szczęście Golina deprecha nie była aż taka okropna... tamtemu tez watek będę zakładac. może sie uda...
  14. oczywiście, przekazujcie gdzie sie da deklaracje, biednych psiaków niestety nie brakuje... naszemu się poszczęściło dzisiaj oby innym się też udawało jak najczęściej:)
  15. [COLOR=Red][B]Ludzie słuchajcie!!! Plebana zabrał pan emerytowany lekarz z naszego TOnZu w kędzierzynie do siebie!!!!!![/B][/COLOR] [B]ma swoje 3 psy a Plebana weźmie na leczenie i odkarmienie a jak będzie w lepszym stanie to mam podjechać zrobić zdjęcia do ogłoszeń :):):) o rany ale się cieszę. Dzięki wszystkim za gotowość do niesienia pomocy!!![/B] przypomnę o nim jak nadejdzie czas ogłoszeń:):):)
  16. o,o ... chyba zapomniałam o mojej deklaracji ;p nadrabiam już
  17. niestety nic więcej nie mogę na forum ogólnym napisać bo podejrzewam, że tu zaglądają :/
  18. u nas niestety psy sie traktuje bardzo przedmiotowo "kolejna sztuka - kolejna kasa z miasta" a psy maja zerowy kontakt z ludźmi, tyle co przy karmieniu i sprzątaniu. depresje głównie łapią od siedzenia w ciasnych boksach miesiącami, latami... bez wychodzenia. jak działał wolontariat to nieraz mi łzy leciały jak widziałam jak taki biedak wyprowadzany przeze mnie ma frajdę, że moze sobie powąchać trawę, krzaki, wytarzać się itp. ... robiły to z taką radością, nie potrafiły się nacieszyc chodzeniem po zwykłej trawie, czy "zakopywaniem" po załatwieniu się - potrafiły tak z 3 minuty wierzgac łapami. tego wszystkoego - co powinno byc dla nich normą na co dzień, są stale pozbawione. do tego im zimą zimno od betonu i blachy a latem gorąco bo blacha nagrzewa sie jak puszka...no i nie zawsze jeść dostają...:(
  19. już uzupełniłam:) najnowsze wieści co u psa będę miała w środę. chyba, że nati dasz rade podjechać tam wcześniej? pogadam dzisiaj z Agą w hotelu czy jest w stanie go przyjąć "od ręki" jeśli tak to mam nadzieję, że uda się go szybko zabrać. Zostaje jeszcze opcja zwrócenia się do Fundacji Serce Serc jeśli będzie nam brakowało sporo kasy i ich prosić o pomoc w zbiórce.
  20. ok jeśli się uda to z pewnością się odezwę! dzisiaj z nią pogadam bo zadzwonię w sprawie innej bidy, którą wczoraj zameldowała u siebie - również z naszego schronu
  21. ja moge wystawić bazarek. wyślij mi zdjęcia na [email]pietrucha204@gmail.com[/email] :)
×
×
  • Create New...