Witam w nocy Sati po raz pierwszy nie spała ze mna tylko poszła z Cezarkiem na kocyk,spacerki super Cezar nawet juz zaczyna bronic malej siostry...Dzis caly dzien spedzamy na spacerkach ,głaskaniu i czesaniu...Duzo czasu minie zanim jego szate doprowadzimy do takiej jak na Lorda przystoi....O 17-30 wizyta u pana weterynarza...Napisze wieczorkiem co powiedział musimy sie dowiedziec jakie karmienie bedzie dla Cezarka najzdrowsze...Zeby szybko nabrał sił...Wymianiaja sie miseczkami przy jedzeniu ponieważ Cezar twierdzi ze Sati ma lepsze i na odwrót...Buziaki dla wszystkich:buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi: