-
Posts
2186 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Selket
-
Dobry wieczór! Wpadliśmy się przywitać i pogratulować pięknego pisaczka :D
-
Gonz czyli Niunio - Księciunio i jego wielki - mały świat:)
Selket replied to Selket's topic in Foto Blogi
Hmm.....jak znajdę coś na kompiku to wstawię wcześniej...a po czwartku, jak mi Mama aparcik pożyczy to na pewno coś wstawimy ;) -
[QUOTE][B][FONT=Arial][COLOR=#ff0000]Ozzy stroił zawsze ze mną drzewko na BN ....teraz luzik ...pomaga myć okno balkonowe i lustro w szafie na wysokości noska ;-)[/COLOR][/FONT][/B] [/QUOTE] Też mam wiecznie zamazane szyby w oknach i autku, bo Gonzik wyglada sobie :cool3: Iza: ważne są tacy jak Ty, Ala czy inne osoby, których imion nie znam, ale które robią to co mogą aby pomóc zwierzakom. Tak jak Ala napisała - małymi kroczkami, ale stale do przodu! Tyle ile mogę, tyle daję z siebie, moze to być jakiś drobiazg, ale ważne, że był. Czasem takie małe coś może poruszyć lawinę dobroci> Także noski w górę:loveu:
- 78403 replies
-
Niestety ludzie chcą czuć się lepsi niż są.. A komu najłatwiej przyłożyć? Słabszemu...Pies się nie poskarży, nie odda... Jest najlepszą ofiarą, a niektórym to sprawia radość..Nie umiem tego zrozumieć i nie chcę. Mam tylko nadzieję, że dobrych ludków będzie zawsze i że ich liczba będzie rosła. Do góry! Ważne są tacy jak Wy ;)
-
Gonz czyli Niunio - Księciunio i jego wielki - mały świat:)
Selket replied to Selket's topic in Foto Blogi
A dziękujemy :) -
Wonder- już w nowym domku !!!!!!!!!!!!!!!!:) :) :)
Selket replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Rybka, a nie wiesz czy Tiger udało się coś załatwić z naszym kolegą innego forum? Mam nadzieję, że Wonderek szybko wróci do zdrowia :D -
Słodziak zawsze asystuje w przygotowaniach....czasem mu nie wychodzi:roll:...Na Boże Narodzenie wywalił 3 naszykowane spody do ciasta Gagarin....Mamcia nawet się tak bardzo nie wściekła, bo Niunio miał taką minkę przerażoną :evil_lol:
- 78403 replies
-
Śliczne pieski i kotki :) WIdać, że się dogadują :D
-
No i nie ma foteczek :( Za to śliczne życzonka są :D Dziękujemy i nawzajem :*
-
Jaki śliczny Maluszek :D :D I widzę, że mu nieźle powodzi..całe łóżeczko dla siebie ;)
-
Gonz czyli Niunio - Księciunio i jego wielki - mały świat:)
Selket replied to Selket's topic in Foto Blogi
Witaj :D No, bo jak mi do tego zachwytu nabzdyczy to dopiero będę miała przechlapane...Może mu powiem stopniowo o tym, że jest śliczny :D A ja też zauważyłam podobieństwo na awatarku dlatego Was poszukałam ;) -
[quote name='Tecia']To akurat nie jest takie straszne bo poswiecajac czas swoim psom (mowa oczywiscie o osobach zajmujacych sie tylko psami bez innych obowiazkow typu praca) jest to mozliwe i jesli robi sie to z sercem i suki nie sa eksploatowane tylko poprostu jest to zbieg okolicznosci ze maja cieczki zawsze razem to jest to dla mnie osobiscie do przyjecia. Ale jest oczywiscie pare warunkow, poza czasem sunie musza miec warunki lokalowe. Miałam znajoma ktora miala 3 suki babcie, matke i corke:) Ta pierwsza bula kryta po raz pierwszy w wieku niespelna 4 lat dala piekny miot ale drugi miot dala dopiero w wieku 7 lat i w tym samym czasie jej corka tez miala szczeniaki. Pech a moze w tym przypadku szczescie suki cieczke dostawaly zawsze w tym samym czasie a moja znajoma na okres urodzenia szczeniakow zawsze brala 6 tygodni urlopu i poswiecala sie w 100% odchowaniu maluchow.(miala taka sytuacje 2 razy, drugi raz gdy po raz pierwszy kryla swoja najmlodsza suczke, ale zadna z suk nie mia la wiecej niz 2 mioty) Wiec jesli ktos traktuje w ten sposob hodowle to mysle ze nie ma co sie czepiac :) a wrecz podziwiac.[/quote] Akurat tutaj jest inaczej. Hodowca owszem poświęca czas szczeniakom pod warunkiem, że jest w domu i nie ma nic lepszego do roboty. Ta osoba często wyjeżdża, więc szczeniaczki zostają pod opieką innych. Kiedyś mnie rozbroiło zdanie: Mogę godzinami patrzeć na maluchy. PO czym na drugi dzien się spakował i pojechał na 4 dni na wystawy i zawody. W sumie pieski były ciągle z kimś innym. Oczywiście, każdy się nimi zajmował. Ale dla mnie takie podejście jest nie baudzo. Zwłaszcza, że u hodowcy mieszka koleżanka, która uwielbia psy i tak naprawdę to ona wsię nimi zajmuje, dba, uczy. Hodowca jest od pojechania na wystawy, zawody, udawania przed publicznością jaki jest wspaniały, etc. Czasem jak na to patrzę to mam wrażenie, że ZK to jakiś ślepawy jest i strasznie wybiórczo działa. Niestety:angryy:
-
A mi się w tym tygodniu upiekło wychodzenie, bo sprzedałam Gonzika babci, i ma ogródeczek do wychodzenia :D Ale już się nie mogę czekać środy, żeby po niego pojechać ;)
- 78403 replies
-
To ładuj i dawaj szybko foteczki :D
-
Gonz czyli Niunio - Księciunio i jego wielki - mały świat:)
Selket replied to Selket's topic in Foto Blogi
K&M dziękujemy :D Wzajemnie miłego dnia ;) -
Gonz czyli Niunio - Księciunio i jego wielki - mały świat:)
Selket replied to Selket's topic in Foto Blogi
Jejku, ale pogoda...Śnieżyca normalnie u nas.... A miałam się Wam pochwalić: na naszym balkonie gołąbki uwiły sobie gniazdko i już zniosły 1 jajeczko :D -
Gonz czyli Niunio - Księciunio i jego wielki - mały świat:)
Selket replied to Selket's topic in Foto Blogi
Super!!!:multi::multi::multi::multi: Cieszymy się z odwiedzin :loveu: I dziękujemy za komplemenciki :loveu: Pańcia...Gdzie się schowałaś??? Tu Cię nie ma: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/1700/p2010131jpgmallemo3.jpg[/IMG][/URL] Pańcia chodź na górę!: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/3681/p2010134jpgmaledp1.jpg[/IMG][/URL] NIe to nie! My idziemy [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/9091/p2010135jpgmallexl5.jpg[/IMG][/URL] -
A dziękuję...a tu słonko świeciło i śnieg sypał..... :D ooo.....Biedny maluszek!!! :( Mam nadzieję, że ktoś go weźmie... Bosze, jak mnie szlag trafia na takich ludzi, którzy tak robią!!!! Zabić to za mało! Trzymam kciuki za malucha :)
- 78403 replies
-
Właśnie...Ale zapewniam Cię, że jest to możliwe :( Spotkałam się z tym w jednej hodowli, gdzie takie sytuacje ze szczaniakami są dość częste.
-
Nie mam kotka. Ale sunia moich Rodziców zawsze gania kotki, więc bardzo trudno było jej zrozumieć, że kotka - przybłędę się nie rusza. Z czasem nawet była w stanie spać z kotkiem..Ale wystarczyło, że poruszył się szybciej to już była gotowa do gonitwy. Natomiast Gonzik trafił do mnie, jak kotka nie było, a Mika miała 2 latka, więć sktucznie nauczyła Gonzika, że kotek=gonitwa. Niestety Gonzik nie miał kontaktu z kotkiem, więc nie wiem jak by się zachował w domu,...Ale znjaąć jego charakter to najpierw by pyskiem przygniótł, a potem zaczął całować, czyli ślinić :D
-
U nas tak samo :D Dzień dobry i miłego dnia życzę :D
- 78403 replies
-
Dzień dobry ;)