Jump to content
Dogomania

ala56

Members
  • Posts

    1339
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala56

  1. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Collie zostal odnaleziony. [/FONT][/COLOR][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/ZckI3_9dbRewhJyLcQ58cl2Oi9ZZZGn2IExGItrrVEo=w276-h207-p-no[/IMG]
  2. Ja też ją udostępniam na Facebooku, ma również wątek na [url]www.drlucy.pl[/url]
  3. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Jak co roku podopieczni Fundacji dr Lucy pozują do kalendarza charytatywnego na rzecz collie w potrzebie. Dochód ze sprzedaży kalendarzy w 100% przekazywany jest na ratowanie collie i psiaki ze schroniska w Gaju, będącego pod opieką Fundacj[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]i. [URL="http://www.drlucy.pl/"]www.drlucy.pl[/URL] Kalendarze są w formacie A3, miesięczne (14 kartek), do powieszenia na ścianie. Do podziwiania, do pomagania. Koszt 1 kalendarza to 27 zł razem z wysyłką.. Każda dodatkowa złotówka, to złotówka która pomoże pomóc psom w potrzebie. Zamówienie kalendarzy to wpłacenie na konto Fundacji Dr Lucy kwoty za kalendarz/e i wysyłkę oraz podanie w tytule wpłaty danych do wysyłki i liczby kalendarzy. Wpłacamy na konto: FUNDACJA DR LUCY ul. Mickiewicza 33, 63-100 Śrem 74 1240 6902 1111 0000 5659 4412 tytuł wpłaty: imię i nazwisko, adres, liczba kalendarzy w razie pytań i wątpliwości prosimy o kontakt: [EMAIL="biuro@drlucy.pl"]biuro@drlucy.pl[/EMAIL] ZAPRASZAMY![/FONT][/COLOR][COLOR=#323D4F][FONT=sans-serif] [/FONT][/COLOR][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jKcAN1668s8/UpT084zFLdI/AAAAAAAAAZ4/2zq2c2q4wRs/w344-h480-no/SIERPIEŃ.JPG[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-R2CfHWjbtDA/UpT07WEMy7I/AAAAAAAAAZo/YQmEhIsQnxs/w344-h480-no/GRUDZIEŃ.JPG[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-O0xoTI2agtU/UpT08XT7_TI/AAAAAAAAAZ0/LndbCpNglTE/w344-h480-no/LISTOPAD.JPG[/IMG][IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/q71/s480x480/1497654_613752985345718_1592322984_n.jpg[/IMG]
  4. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Jak co roku podopieczni Fundacji dr Lucy pozują do kalendarza charytatywnego na rzecz collie w potrzebie. Dochód ze sprzedaży kalendarzy w 100% przekazywany jest na ratowanie collie i psiaki ze schroniska w Gaju, będącego pod opieką Fundacj[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]i. [URL="http://www.drlucy.pl/"]www.drlucy.pl[/URL] Kalendarze są w formacie A3, miesięczne (14 kartek), do powieszenia na ścianie. Do podziwiania, do pomagania. Koszt 1 kalendarza to 27 zł. razem z kosztami wysyłki Każda dodatkowa złotówka, to złotówka która pomoże pomóc psom w potrzebie. Zamówienie kalendarzy to wpłacenie na konto Fundacji Dr Lucy kwoty za kalendarz/e i wysyłkę oraz podanie w tytule wpłaty danych do wysyłki i liczby kalendarzy. Wpłacamy na konto: FUNDACJA DR LUCY ul. Mickiewicza 33, 63-100 Śrem 74 1240 6902 1111 0000 5659 4412 tytuł wpłaty: imię i nazwisko, adres, liczba kalendarzy w razie pytań i wątpliwości prosimy o kontakt: [EMAIL="biuro@drlucy.pl"]biuro@drlucy.pl[/EMAIL] ZAPRASZAMY![/FONT][/COLOR][COLOR=#323D4F][FONT=sans-serif] A to kilka zdjęć z kalendarza [/FONT][/COLOR][IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/q71/s480x480/1497654_613752985345718_1592322984_n.jpg[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-O0xoTI2agtU/UpT08XT7_TI/AAAAAAAAAZ0/LndbCpNglTE/w344-h480-no/LISTOPAD.JPG[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jKcAN1668s8/UpT084zFLdI/AAAAAAAAAZ4/2zq2c2q4wRs/w344-h480-no/SIERPIEŃ.JPG[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-R2CfHWjbtDA/UpT07WEMy7I/AAAAAAAAAZo/YQmEhIsQnxs/w344-h480-no/GRUDZIEŃ.JPG[/IMG]
  5. Wolontariat czyni wiele dobrego dla tych pieskow. Często spotykam na spacerze wolontariuszki z pieskami z katowickiego schroniska. Korzyśc podwójna i dla dziewczyn i pieskow. Nie straćcie tej szansy. Trzymam kciuki - ja nie mieszkam w Myslowicach i jestem w innej grupie wiekowej.
  6. A ja widzę że tu od stycznia nikogo nie bylo, moze przez FB kogoś znajdziesz
  7. Logo pamięta że oslodziłas mu okres schroniskowy - za to kochamy nasze pieski. Moja córka opiekowala się przez 2 tygodnie bezdomnym ON, karmila go pod domem - po tym czasie znalazla mu domek. Misiu wcale nie chcial iśc z nowymi opiekunami , następnego dnia uciekl im, przeskoczył plot w ogrodku i wrócił pod nasz dom. NOwi opiekunowie starali sie omijac nasz blok ale zdarzały sie sytuacje że spotkał nas lub córke z naszym psem - stal wtedy i dlugo za nami patrzył. Po jakimś roku już nie reagował a nowy pan stal sie najważniejszy. Bardzo odchorował śmierć tego opiekuna, rodzina bala się że odejdzie za nim. Odszedł za TM jako bardzo wiekowy staruszek jakieś 2 lata po panu.
  8. Na forum collie juz jest, na FB Fundacji Dr Lucy równiez a ja udostepniam.
  9. [quote name='Nux']Hej, przepraszam, że się "wtrącam", sama nie mam collie i nie znam się na tych psiakach, ale w woj. lubelskim (Modliborzyce koło Kraśnika) 10-letni collie potrzebuje pomocy- jego pani przegrała walkę z rakiem i wraz z innymi jej psiakami został sam! Ma na imię Miki. Tutaj link: [URL]https://www.facebook.com/events/1428910423989956/[/URL] Jeśli znacie jakieś inne fora, grupy, strony itp. o owczarkach collie, to proszę, wrzućcie tam link, lub dajcie mi znać i ja to zrobię. Dzięki z góry.[/QUOTE] Nie musisz szukać grup od collie, wolontariuszki Fundacji Dr Lucy maja banerki fundacyjne. I tu też są
  10. [quote name='egradska']Nie daj Boze, zeby jeszcze jakiekolwiek zwierze trafilo pod dach basiury do Rokitna Szlacheckiego. Powysylajcie info, gdzie sie da. Tak zalatwili konia [URL]https://www.facebook.com/events/245877868889018/[/URL][/QUOTE] Wiem , czytałam i sledze informacje o collie w schroniskach tylko nie wszyscy wolontariusze daja mi znac jak collie pojawi sie w schronisku. .
  11. Na FB jest wydarzenie udostępniane. Na forum collie jest również.
  12. Widziałam i tam Ci odpisalam. Pozdrawiam .
  13. Beatko proszę fotke i informacje to wrzucę na Facebook.
  14. To że na wątku jest cisza wcale nie oznacza, że Państwo poradzili sobie z Sonią. Sonia zostala zwrócona Fundacji Dr Lucy tzn odwieziona do hotelu dla psow. Zwrócona bez ksiażeczki zdrowia , ktora podobno zaginęła, bez zaświadczenia o obowiązkowym szczepieniu na wciekliznę nie mówiąc juz o innych szczepieniach.Według zapewnień Pani jakies szczepienie było ok 8 miesięcy temu. Tym sposobem Sonia musi byc potraktowana jak pies wzięty ze schroniska i poddana szczepieniom i odrobaczeniu / o tym też z nie wiemy/ i ogólnemu badaniu przez weterynarza. Z tego co wiem od wolontariuszki Fundacji nie dano suni szansy- nie zwrócono sie do behawiorysty żeby znaleźć sposób na agresywne zachowanie w stosunku do dziecka. Państwo zarzucają Fundacji że pisali do niej ale brak odzewu. Ludzie- czy rozwiązanie adopcji odbywa sie drogą mailową? Albo apelem na Facebooku ? Telefon do odpowiednich osob, ktore moga podjąć decyzję o umieszczeniu suni w hotelu nie jest tajemnicą . Wolontariuszka podała panu nr tel do osoby kompetentnej, pan wolał wysłac maila. Szkoda kasy na telefon? Fundacja nie jest w stanie w ciągu jednego dnia znaleźć dom dla prawie 9 letniej suczki i wg zapewnień Państwa z problemem agresji. Państwo ustalili sami termin oddania psa a może najpierw trzeba było uzgodnić ten termin z Fundacją. Fundacja nie ma ani DT o czym pisałam wcześniej ani hoteli w kazdym mieście. To miejsce trzeba najpierw zapewnic. Fundacja oddaje psy tylko do sprawdzonych hoteli. Jedyną dobrą sprawą w tej sytuacji bylo to że pan odwiózł Sonie do Zabrza do hotelu. Jak juz Sonia przebyła drogę z Lubelskiego do Zabrza to pan zaczął szukać DT i znalazł w Warszawie. FUndacja nie zgodziła się na przewiezienie sunie przez kolejne pół Polski tym razem do Warszawy czy okolic. MNie osobiście zapewnienia pana o milości do suni nie przekonuja. LInk do tej stronki przekażę wolontariuszce, która otrzymala maile od Państwa i sama kontaktowała się z Państwem telefonicznie. Beata może dopisze cos od siebie. Ja te maile czytałam, czytałam równiez wątek na forum collie w czasie adopcji Soni. Była tam informacja, że Sonia złapala za rękę któregoś rodzica / mężczyznę/. Ale ten mężczyzna krótko po adopcji chciał pogłaskać sunię. To podstawowy błąd. Nie będę tu szczegółowo wyjaśniać. Osoby znające psychikę psa wiedzą o co chodzi. W tym przypadku smiem twierdzic, że problem z zachowaniem Soni powstał z braku wiedzy o psiej psychice. Ale tej wiedzy Państwo juz posiąść nie mieli ochoty mimo zapewnien o milości do Soni.Wątek na forum collie bardzo szybko sie zakończył ze strony Państwa. A szkoda - byla szansa popytac, poradzic sie osob mających doswiadczenie z psami. Dodam jeszcze, ze wiem od Pani z Hotelu zę sunia cierpi, jest zagubiona, nie wie co sie stalo bo w tym domu może i bylo jej dobrze, kochala psim sercem swoja Rodzinę. Na FB polecilam Panu stronkę z behawiorystami , / tu zresztą też / w okolicy ktorej mieszkają. Na Uniwersytecie Lubelskim jest nawet taki kierunek studiow, wiec znalezienie fachowca od psiej psychiki nie bylo problemem. Chyba zabraklo checi i wg mnie milości.
  15. Jest też na forum collie
  16. Jak jest na FB to już dobrze. Mozna ogloszic ja na innych stronach ogloszeniowych - chyba że już ma. Umieściłam panienkę jeszcze w grupach na FB - jest tego trochę.
  17. Mogę dołożyc 5 zł tylko nie wiem w jaki sposob
  18. Pomysł to tylko taki, ze trzeba zrobic ogloszenia. Fundacja Dr Lucy nie ma DT, najbardziej pokrzywdzone collie umieszczane są w platnym hotelu a pieniądze pochodzą z darowizn dobrych ludzi. Beatko ja Badiemu też zrobilam parę ogloszen na najwazniejszych stronach. Zobaczymy tez co zdecyduje Fundacja.
  19. Pomysł to tylko taki, ze trzeba zrobic ogloszenia. Fundacja Dr Lucy nie ma DT, najbardziej pokrzywdzone collie umieszczane są w platnym hotelu a pieniądze pochodzą z darowizn dobrych ludzi.
  20. Fundacja Dr Lucy jak widzę udostępnia sunie na FB ale behawiorysty nie ma. Fundacja nie ma siedziby w Lublinie, wiec nie ma kto Wam pomoc na miejscu. Tu potrzebny fachowiec,ktory fizycznie pozna Wasz problem i suni. Znajdzie przyczyne tego stanu. Czlowiek i pies porozumiewaja sie różnymi językami i dlatego są nieporozumienia. My nie znamy psychiki psa a on nie rozumie co do niego mówimy, lub co przekazujemy. Dziecko ma jeszcze inny sposob porozumiewania sie z otoczeniem, nawet rodzice ucza sie go rozumiec. Trudno wymagać od psa żeby sam wiedzial jak nalezy sie zachować. Jego trzeba wychować, przekazac mu jak maja wyglądac relacje jego z dzieckiem. Dorosly czasami nieswiadomie przekaze mu zlą wiadomośc nawet gestem.Pamietajmy że sunia ma jakąś przeszłość niekoniecznie dobrą Ponieważ problem jest powazny to sami sobie nie poradzicie. Naprawdę może pomoc behawiorysta. Jak zalezy Wam na suni to tylko fachowa pomoc moze zmienic Wasze relacje.Wolontariuszki Fundacji maja tylko doswiadczenie jak postepowac z psem ale dot to przypadków z jakimi mialy same doswiadczenia. Wpisałam w google " behawioryści w Lublinie" i od razu znalazlam inf że na Waszym Uniwersytecie jest nawet taki kierunek. Moze warto tam iśc i dalej ktos pokieruje. Jest strona na ktorej są behawioryści w Twojej okolicy, moze warto spróbować. Czasami behawiorysci współpracują ze schroniskami - sunia jak czytalam jest ze schroniska to moze jakas zniżka za takie porady. [URL]http://www.zoopsycholog.pl/[/URL] Czytałam ze masz wątpliwości co doo behawiorystów. Ja pracuję z moim agresorkiem od 6 lat, korzystalam z porad behawiorystow co prawda korzystając z porad w internecie i w ksiązkach. Zrozumialam zachowanie mojego psa, poznalam znaki jakie wysyla, zeby mi przekazac co go stresuje. Wiem jak unikac problemow. On juz wie że warunki dyktuje ja ale nie jako dyktator tylko nagradzając za dobre zachowanie. Gdybym zwrócila sie do behawiorysty poznalibyśmy sie szybciej a tak trwalo to tyle lat.
  21. Beatko w jakim on może byc wieku ? Chyba starszy. Jest już na FB. Beatko przekazałam wiadomość o Badim Fundacji Dr Lucy i mam odpowiedź, że jutro ktoś sie skontaktuje.
  22. [quote name='Lucyja']Dziś zginął piesek w typie collie. Przebywał w dt w Węgrzcach Wielkich. Po szczepieniach miał jechać do domku, który już na niego czekał. Proszę rozglądajcie się w schroniskach i w ogłoszeniach o pieskach znalezionych. Psiak trafił pod opiekę fundacji, bo był wyrzucony pod sklepem w Luborzycy. Być może, że postanowił szukać swojego "pana". Gdyby ktos cos wiedział na jego temat to proszę o telefon do dt na nr 509 374 825 lub do mnie 605 106 866. [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/5240/8cgc.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/8171/ngoo.jpg[/IMG][/QUOTE] Boston zamieszkał w nowym domku ale znów wybral się na wycieczke opuszczając samowolnie podwórko w Zabierzowie Bocheńskim. Niestety nie zabrał ze sobą adresówki ma za to czip tylko trzeba go odczytać. Pomózcie odnaleźć uciekiniera Nowi właściciele Bostona nazywali go Bartusiem, więc pies może reagować na takie imię.- kontakt 509 374 825
  23. W Zabierzowie Bocheńskim zaginął / uciekł z podwórka / Boston, piesek w typie collie.Nowi właściciele Bostona nazywali go Bartusiem, więc pies może reagować na takie imię. Młody i ufny kontakt 509 374 825 [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q71/553548_569498079771209_1374834406_n.jpg[/IMG]
  24. Zaginął Pies 01-09-2013 , Dla znlazcy lub za pomoc w odnalezieniu przewidziana NAGRODA. Kontakt z włascicielem lub znalazcą: Wojciech tel. 691070760 [EMAIL="wwcislo@jwwinvest.pl"]wwcislo@jwwinvest.pl[/EMAIL] [IMG]http://zaginionepsy.pl/zdjecia/mini/22808_1_1378066482.jpg[/IMG] [url]http://zaginionepsy.pl/obiekt,22808,Zaginiony,Katowice,Hrabia.html[/url]
  25. [IMG]http://zaginionepsy.pl/zdjecia/mini/22808_1_1378066482.jpg[/IMG] [URL]http://zaginionepsy.pl/obiekt,22808,Zaginiony,Katowice,Hrabia.html[/URL] Zaginął Pies 01-09-2013 , Dla znlazcy lub za pomoc w odnalezieniu przewidziana NAGRODA. Kontakt : Wojciech tel. 691070760 [EMAIL="wwcislo@jwwinvest.pl"]wwcislo@jwwinvest.pl[/EMAIL]
×
×
  • Create New...