-
Posts
1339 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala56
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
ala56 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Lucynko a jak to chcesz zrobić - jest szlaban. Beatko - to ja ciekawostkę - dwa colaki zostaly adoptowane właśnie przez osoby ze Starego Forum Collie. Warto więc te ciekawostki tam również zamieszczać choc to prawda że tam najważniejsze są wystawy ale są tam również osoby, którym los bezdomnych nie jest obojętny. Ostatniego collie ze schroniska- hodowczyni polecila znajomej, ktora czekala u niej na szczeniaka. Piękny gest. -
Bo widzisz żyję dość długo na tym świecie. Znam bardzo skrajne przypadki pozbywania sie psow i te robione w białych rękawiczkach. Dlatego mam pesymistyczną wizję ale oczywiście życzę suni jak najlepszego domku, w którym będzie kochana już zawsze.
-
Droga moja - chyba żyjesz w krainie marzeń. Kobieta ma sukę, której już nie chce, Ty myślisz że będzie jej się chcialo zajmować jakąs umową? Przecież ona jej nawet pewnie nie ma. I co - będzie sprawdzała czy suczka szczęśliwa? A jak suczka pojedzie z Gdyni do Krakowa - kto będzie pilnował warunków. A jak suni będzie źle to ją weźmie z powrotem? Tu na DG albo innych forach to możliwe. Był piesek w schronisku oddany przez właściciela, mial książeczkę z nazwą hodowli. I co myślisz że hodowca zabrał pieska do siebie??? NIE ZABRAL
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
ala56 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Kasiu adopcje to Fundacja Dr Lucy, pozostałe dwa forum collie to przede wszystkim hodowcy i wystawy. Sprawdziłam na tamtym forum - te trzy osoby o których piszesz pomagają potrzebującym collie w Fundacji Dr Lucy i na Dogomanii. -
My możemy tylko uprzedzić kobietę, żeby starannie wybierała nowego opiekuna suni, a ona zrobi jak chce - może ją i tak oddać pierwszemu lepszemu chętnemu. Do Czarnych kwiatkow zglosilam faceta z Głuchołaz, bardzo mily w kontaktach, wizyta przed adopcyjna też super a potem wyszlo szydlo z worka. Kasiu jak juz do niej pisalaś to napisz jeszcze żeby do Głuchołaz czasem nie oddawała suni.
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
ala56 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Jak młody, piękny i zdrowy to chętni są ale jak trochę starszy to kolejka sie nie ustawia. Niestety -
Wszystkim colinkom, które znudzily sie Państwu pomóc nie możemy - sami powinni znaleźć odpowiedzialny dom. Całego świata nie uratujemy.
-
Ewanko - ja osobiście wolę pomagać colakom w schroniskach lub bezdomnym. Problemem moze być chętny pseudo-hodowca.
-
Roki - owczarek collie wyłowiony z rzeki. Potrzebna pomoc finansowa !
ala56 replied to Lucyja's topic in Już w nowym domu
Ja też jestem tylko pośrednikiem wiadomości. -
Ja dziś widziałam na Strzelców Bytomskich w Dąbrówce M niewielkiego czarnego pieska- mial białą sierść na szyi i śliniak - wydawało mi się że kulał - kolo niego stała mloda dziewczyna i czymś go karmiła. Nie wyglądał na jej psa. Ja go nie znam. Była godz 16 a ja wracałam z moim groźnym wilkiem i podejść nie mogłam. Jeżeli to ten to sie przemieszcza.
-
Ewanko TY nie przesadzasz - na leki u colaków trzeba uważać, dlatego jest zrobiona lista leków, których nie należy podawać. Reszta zależy od weta od jego ostrozności, doświadczenia z tą rasą, użytych leków / czasami z powodu kosztow podaja tańsze , ktore niestety mogą być gorsze jakościowo /. Ja mam to szczęście że mój wet ma kontakt z colakami od 25 lat i ufam mu ale na urlop jadę z listą leków.
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
ala56 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Bejotko ja wcale nie wątpię że kochasz swojego colinka. To co napisałam- to dla tych co nie znaja rasy, a może moje przemyslenia przydadzą się również innym ofutrzonym pieskom. A tak na marginesie wspomnę, że garderobę również trzeba dostosować do koloru pieska. miałam kilka par spodni, ktore wybitnie zabierały sierść mojemu buremu colinkowi. Poszly do kontenera PCK. -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
ala56 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
A w sprawie sierści to radzę sobie tak: w styczniu podaję / 3 opakowania/ Omeganu / to na wzmocnienie sierści/, w sierpniu jak bardzo linieje - kąpiel i wiadomo dokładne czesanie. Wet mi doradzil kolejne kapanie za jakiś czas żeby znów zgubil hurtowo zbędną sierść. Co jakis czas oczywiście czesanko ale nie tonę w sieści. Dywanow nie mam / tylko w salonie/, więc łatwiej uporać się ze sprzątaniem. Na pytanie o sierść odpowiadam, że najwięcej to mój colak przynosi piachu, listków, rzepów, choć sieść na łapkach wycinam. Jak się kocha swojego pieska to akceptuje sie to co powoduje w domu swoja obecnością. -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
ala56 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Dla Pani z Zielonej Góry też raczej nic nie ma - Pani chce mlodego i zdrowego colaka. My mamy obecnie starsze i chore albo kalekie. -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
ala56 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Collie musi być blisko człowieka, on w samotności zmarnieje. To pies pasterski czyli jak najblizsza wspólpraca z człowiekiem. Potrzebuje sporo ruchu, chętnie aportuje zabawki. Napewno nie nadaje sie do kojca. -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
ala56 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Jostel5 - nie możesz go kochać już zawsze? On już pokazał Ci, że Cię lubi. Widać że się rozumiecie - mówi do Ciebie to też świadczy, że mu się podobasz. Na mowienie colaka trzeba zasłuzyć. -
wpis wycofany
-
Ja do schroniska nie mam siły chodzic / ograniczenie psychiczne i fizyczne/ ale pomagam tak jak umiem i mogę / przeważnie colakom choc czasami jak mam czas to spelniam prośby wolontariuszek/. Chwile zwątpienia przychodzą zawsze to tak jest ale jak pomyślę, że jak nie ja to kto? To wyrzuty sumienia powodują, że dzialam dalej. A potem jest radość jak psiak idzie do adopcji i mamy wiadomości z nowego domu. U nas w niektórych schroniskach jest super wolontariat ale są i takie gdzie schronisko nie zgadza sie na taka działalność. Trzymam za Was kciuki. Pozdrawiam - Gdyby był u Was colak w przyszlości proszę o wiadomość.