Jump to content
Dogomania

Villemo

Members
  • Posts

    272
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Villemo

  1. Wetka Dorci jest naprawdę dobra! Mamy diagnozę. Fatalną, ale mamy! Krążenie wrotno - oboczne. To swiństwo zabija tę kruszynę... Nie wiem jeszcze co. Zaraz się dokształcę. Teraz tak: KONIECZNA OPERACJA! Nie wiemy czy wetka Dorci bedzie mogła ją zrobić. Jeśli tak - to kasa nie taka pilna. Jeśli nie to inny wet :( Kasa pilna!! Ale teraz pytanie jaki wet? Jeśli na SGGW to podobno zwierzęta zgłaszane przez fundacje mają duże zniżki. Jaka fundacja może nam pomóc? Ludzie liczy się czas. Myślcie, pomóżcie. Błagam!! Acha... Ja będę pilotować tę sprawę. Dorcia zaryczana, rozwalona. Ona ma się zająć tylko psem. Ja liczę na Waszą pomoc!! Może ktoś coś podpowie! BŁAGAM!!
  2. Wszystko co wiem i co aż boję się pisać... Psinka jest stanie tragicznym! Nawet krwi do badań nie udało się pobrać ile trzeba. Właściwie JEDYNĄ szansą zdiagnozowania psinki jest tomografia. Dopiero diagnoza wskaże kierunek leczenia! (Jeśli ono wogóle będzie możliwe ) Koszt tego badania to 500 zł!! Dorcia wydała wszystkie pieniądze na wydarcie suni z piekła. Jest tak roztrzęsiona stanem tego biedactwa, że właściwie to nawet ciężko jej mówić. W każdym razie pies jest przytomny, ale jak to określa Dorcia "nieobecny". Zachowuje się jak dziecko opóźnione w rozwoju, z którym nie ma kontaktu. Jedyną szansą dla suni, które tak wiele złego przeszła jest solidna diagnoza i odpowiednie leczenie. Czy można się poddać, teraz? Gdy po takiej walce wreszcie była nadzieja na lepsze jutro? Ja nie wiem co robić. Jestem nowa na dogo, ale długo działam na miau... Czy ktoś podejmie się zebrania kasy na ratowanie tego biedactwa? Czy ktoś wogóle zechce pomóc? Nie pozwólcie by sunia, która w swoim krótkim życiu zaznała jedynie zła odeszła nie poznawszy nawet czym może być miłość człowieka!! Ratunku!!
  3. [quote name='Neris']Są dwie możliwości - niebawem albo bawem...[/quote] A to się uspokoiłam ;) NA-TEN-TYCHMIAST! :angryy: :lol:
  4. Dorcia cała w nerwach. Strasznie walczyła, żeby psinkę wydobyć z jej piekła... A to hodowla legalna była!! Dziś jeszcze postaram się telefonicznie wyciągnąć od Dorci jak najwięcej info o psince i tu wpisać. Jedno jest pewne. Tak mocno chory pies to generator kosztów. Pomoc dla Dorci konieczna!! Błagam! Bazarki, przelewy... Cokolwiek!! Dorcia wydała kasę "na życie" na wykup suni z gehenny, w jakiej ją trzymano. Pomocy!!
  5. Wiem! Ja się tylko tego domku pytam kiedy! ;)
  6. Pomocy! Skoro ona taka przerażona na chwilowym tymczasie to co dopiero będzie w schronie?
  7. Dołączam się do pytań i jeszcze jedno... Chcę doprecyzować ;) To ruda ma na imię Becia??
  8. No jutro jedzie na tymczas... A do domu kiedy? Domku Vivy? Kiedy ją odbierzesz? ;)
  9. [quote name='gamoń']bardzo chetnie ale nie mam czasu śledzic watku wiec dokladnie nie wiem o co chodzi.Podajcie propozycję to zmienię. Sorry ale zakręcona jestem[/quote] Viva mix labradora szuka domu np??
  10. Gamoń a może by zmienić tytuł? Bardzo ładnie proszę ;)
  11. Może trzeba sie nad imieniem zastanowić? W każdym razie HOPSA z rana!
  12. Szczenięta psinki umarły w narkozie podaczas sterylki aborcyjnej... Jednak jest poważne podejrzenie, że część z nich nie żyłą już wcześniej. Wiecie co do oznacza dla suki martwa ciąża? Dla bezpańskiej suki? :( Ta sterylka była koniecznością i uratowała rudej suni życie! Teraz konieczny jest tymczas!! Bardzo proszę... Niech się coś znajdzie. Ona przeszła już tak wiele złego :placz:
  13. [quote name='Aleksandra59']No dobra - czasami mi się oczy pocą;)[/quote] A gg Ci czasami działa? ;)
  14. Pidzej przygotuj dużo chusteczek higienicznych. Bo Aleksandra będzie się łzami zalewać przy oddaniu Vivy! To masz na bank ;)
  15. Jak się cieszę!! [img]http://www.kolobok.us/smiles/big_standart/biggrin.gif[/img]
  16. W tym stanie ona sobie w schronie nie poradzi :( HELP!
  17. Jeżu kolczasty!! Czy to znaczy, że jest tymczas dla Vivy?? A to radość wielka!! Oby tylko wszystko poszło zgodnie z planem! Kciuki!!
  18. Do góry mała... Widziałam to biedactwo na własne oczy. Przekochana morda... I tak strasznie się żali jak zobaczy człowieka... Strasznie żal.
  19. Nie ma na Dogo tymczasów?? Przecież jak się w klinice wkurzą to ja nie wiem co z Vivą będzie...
  20. No to się zameldowałam! Trzynastego :diabloti: Jestem z miau. Ale poznałam tę sunieczkę. Viva jest słodka, grzeczna i wogóle. Bardzo, bardzo potrzebny dom!!
×
×
  • Create New...