Jump to content
Dogomania

kasikitd

Members
  • Posts

    594
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasikitd

  1. Dzięki Dif, kochamy się bardzo z Nelusiem i tęsknimy za sobą, gdy długo się nie widzimy.Byliśmy sobie pisani i tyle :evil_lol: Szkoda, że dopiero po latach, ale widocznie tak miało być. Co do tej pani, to jestem w szoku, jak w ogóle mozna tak myśleć? To znaczy, że jej zwierze jest potrzebne do tego, żeby się ludziom pokazać? :-o Niech sobie kupi kucyka Pony i to koniecznie gumowego, aby mu krzywdy nie zrobiła. Ludzie nie mają pojęcia ile sobie sami krzywdy robią, i ile tracą. Gdyby wiedziała ile serdeczności i ciepła spotkało i spotyka mnie dzięki Neluni, to by była w szoku, ale tacy ludzie chyba nigdy nie dadzą sobie szansy doświadczać takich sytuacji. A ja dzięki trójłapkowi mam możliwość poznawać naprawdę fajnych, otwartych, dobrych ludzi. To tyle, ostatnio zaczepił Nas taki wypasiony bandzior / fura, skóra i komóra, złoto i solarka / z wypasionego audi A-6 i po zachwytach nad Nelsonikiem, powiedział na pożegnianie -" wielki szacun dla pani, wielki szacun." :loveu:
  2. Tak strasznie się cieszę!!!! Kostuś będzie miał dobry dom, czułam to, choć panie mogą być na początku zniecierpliwione jego pobudliwością, to myślę, że wszystko się ułoży, bo Kostuś już wie, że to jego domek i jego stado.Super, super, warto czekać.:loveu: Ciotkom, które włożyły swój czas, energię i koszty w przywrócenie Kostusia do normalnego życie - wielkie dzięki, wielki szacunek.Jak dobrze, że są tacy ludzie na świecie.:loveu: Kostusiu dużo miłości i dobrego życia ci życzę :loveu:
  3. No tak być nie może, to te najsłodsze fotki się nie zmieściły.:diabloti: :lol: Choć ich jakość nie jest najlepsza, to ja bym je jeszcze dosłała Ziutka, dobrze? Tylko na Twój czy na ten, co ostatnio? :roll:
  4. Tak to już jest, że wszystkie Dobre Ciotki zawsze są i będą zalatane.;)
  5. No właśnie! Nelsonik ma urodzinki w niedzielę, a to dzięki ciotkom kochanym, zapraszamy na oglądanie zdjęć :loveu:
  6. Wysłałam Ziutka...aż mi głupio, że aż tyle, ale nie mogłam sobie odmówić, poszło sporo tych zdjęć, a i tak nie wszystkie wysłałam..póki co, dziękuję bardzo :loveu:
  7. Dziekujemy za pozdrowienia:loveu: Ziutka, zdjęcia wyślę 1 kwietnia, kiedy już bardziej będzie mnie na to stać, Nelek ma 5 kwietnia urodzinki więc chyba zdążymy. Będą wśród tych zdjęc, takie ciemne ( niestety) ale piękne, jak Nelek kocha się przytulać w łózku do swojej pańci, będą też na szczęście jaśniejsze, Nelek na swojej kanapce :lol: Niestety nie mogę Neluni odchudzić, a przydało by się, nie mam serca dawać mu tylko suchej karmy...no i przez pogodę krótsze spacery...niedługo wiosna, więc może więcej ruchu i zrzucimy karę kilo :lol:
  8. No tak....tęsknota silniejsza od pocieszaczy. Dla Kostusia człowiek ważniejszy od chwilowej przyjemności. Domek dla Kostusia na cito! A szczytem marzeń to domek z ogródkiem, jestem pewna, że kochał by i pilnował swojega pana czy pańcię na zabój.:loveu::mad:
  9. [quote name='evita.']Zaczynamy miec niestety nóż na gardle :shake:. Coraz więcej osób skarży się, ze Kostek szczeka i wyje gdy zostaje sam w domu. Co prawda zostaje sam w domu max 2 godziny dziennie, ale sąsiedzi bardzo narzekają :shake: Obawiam się, że niedługo trzeba będzie Kostka stamtąd ewakuowac, ale zupełnie nie wiem gdzie. Nie mam pomysłu na nowy tymczas, a o domku stałym to nawet chyba nie ma co marzyc póki co...[/quote] A gdyby Kostusiowi zostawiać, przy wychodzeniu z domu jakąś dużą kość, żeby zajął się jej obrabianiem i odwrócić jego uwagę.W niektórych sklepach dają za darmo takie duże wołowe kości, czasem też są takie w supermarketach za grosze.Nie da rady takiej zjeść, ale będzie ją długo molestował, poza tym, nie będzie kojarzył zostawania w domu, z czymś przykrym.Oczywiście nie za każdym razem, ale od czasu do czasu, przynajmniej na początku.
  10. A Nelunia 5 kwietnia obchodzi urodzinki, tzn. rok kiedy przyjechał do mnie i narodził się na nowo, jako Nelsonik - obywatel Gdańska, członek rodziny całą gębą:loveu: W związku z tym, czy ktoś zajrzy tu czy nie, chciałabym umieścić kilka fotek mojego Nelsoniczka...oczywiście za zgodą ciotki Ziutki :eviltong: Dif, mam nadzieję, że telefonicznie choć wypijemy kielicha ( może być piwko ) za następne, szczęśliwe lata :lol:
  11. Kumpelku, do góry, niech ktoś cię wypatrzy w końcu.
  12. [quote name='evita.']No to nie do końca tak było, że facet od razu przyznał że chce Kostka na łańcuch. Jak usłyszałam jakiego rodzaju to człowiek może być- to go trochę w rozmowie "podeszłam" i wtedy właśnie wyszło, że łańcuch, uczepiony itp. Ta mentalnośc na wsi się chyba nigdy nie zmieni :shake:[/quote] No tak, przy tym wszystkim, oprócz ostrożności i wyczucia, trzeba być psychologiem i mieć intuicję, są tacy ludzie niestety, co nie wiedzą, że psiaki ( zwierzęta ) są stworzone do kochania.Taki feler, sama nie wiem czy zazdrościć takim czy ich żałować. Kostuniu, gdzie twój domek?
  13. Zulugula - Dzięki! :loveu: Dramcik wypucowany szybko powinien znaleźć domek, jest rzeczywiście piękny i ma mądre oczka, mam nadzieję, że w hoteliku nie będzie musiał długo czekać na domek, z Dramacika przekształci się w Drimcika czyli psa - marzenie.;)
  14. Tyle dobrego, ze chociaż szczerze w swej głupocie powiedzieli, do czego miałby służyć im Kostuś...., ale Kostuś nadal nie ma domku :shake:
  15. Anulka, powinnaś mieć już na Dramacika stówkę na koncie, a do czasu znalezienia mu DT, co miesiąc wpłacę 50 złotych.
  16. Anulka, przesyłam jutro rano 100 złotych na psiuńkę, z konta mojego TZ-a - nick -" Michuitd."
  17. Kostuś to sama radość i słodycz, musi znależć dobry domek, Ludziu znajdź się w końcu i pokochaj Kostuńkę.
  18. Ewentualnej właścicielce / właścicielowi chciałabym tylko powiedzieć, że taki trójłapek oprócz tego, że jest tak samo sprawny jak czterołapek, to wzbudza w ludziach wiele dobrych uczuć. Dzięki mojego trzyłapkowi poznałam wiele fajnych osób i dzięki niemu otrzymałam mnóstwo serdeczności od ludzi.Życzę Vedze dobrego domku, a właścicielce podobnych doświadczeń :loveu:
  19. A Kostuś jest taki kochany, może dać dużo radości.
  20. I przed wyjściem mozna dać Kostusiowi mały smakołyk, kawałek kostki albo taką prasowaną kość ze sklepu zoologicznego lub to co bardzo lubi. Ależ on ma urok, nic tylk kochać Kostusia :loveu:
  21. Kostuś, los oprócz cierpienia dał ci na drodze dobre Anioły, jest duża szansa, że znajdzie się Anioł na zawsze ci przeznaczony.:loveu:
  22. To już zupełnie inny pies!:loveu: Widać rękę dobrego człowieka:loveu: Kostuś odżył i może cieszyć się życiem, domku przybywaj jak najszybciej.
  23. Bardzo się cieszę, że Kostuś dochodzi do siebie, gdyby go coś bolało, nie mógł by tak wariować, więc jest nadzieja, że wszystko dobrze się zrasta. Jak trafi do dobrego domku, będzie najnormalniejszym,oddanym, kochanym i mądrym psiakiem.:loveu:
×
×
  • Create New...