Jump to content
Dogomania

Monia22

Members
  • Posts

    33
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia22

  1. Jeśli zdecydujesz sie na przewóz psa samolotem w transporterze pamiętaj, że transporter musi mieś atest i być dopuszczony do transportu lotniczego. Zwykły chiński nie nadaje sie do tego. większość transporterów ferplasta ma taki atest. ja dla swojej niuni kupiłam w internecie taki transporter - jest dużo taniej nawet o kilka stów. Pełny wybór jest w Perro: [URL]http://www.perro.com.pl/dla_psa/klatki_kojce_transportery/transportery-1_4_39.htm[/URL] dobrze jest też wczesniej przyzwyczaic psa do samego transportera, by traktował go jak coś swojego, a nie kolejny stres. Kilka - kilkanascie dni oswajania z samym plastikiem powinno wystarczyć. monia
  2. Jeśli zdecydujesz się na przewóz psa w transporterze pamiętaj, że musi mieć on atest do transportu lotniczego. taki atest ma wiele transporterów ferplasta. ja swojej niuni kupiłam transporter so samochodu, ale sa tez lotnicze. taniej jest kupić w internecie nawert o kilka stów. ja swój kupiłam w Perro: [URL]http://www.perro.com.pl/dla_psa/klatki_kojce_transportery/transportery-1_4_39.htm[/URL] poza wszystkim pies często bezpieczniej się czuje w takim transpoterku - może się schować - troche jak w budzie czy pod stołem monia
  3. jesli chodzi o zajęcie dla psa podczas naszej nieobecności w domu to polecam zabawki inteligentne - Kong i nie tylko. Jak demolant zostanie w domu sam dostaje takie cóś i ma na jakiś czas głowe i łapy zajęte. mogą to być Kongi na smakołyki lub piłki trixie i Karlie do których wszypuje się suche. piłka tocząc się wysypuje co jakiś czas smakołyki - a psa zadanie to wymyslic jak tą piłkę toczyc by coś z niej wypadło. Niezły wybór takich zabawek jest w internecie w perro : [URL]http://www.perro.com.pl/dla_psa/Zabawki-1_18.htm[/URL] Zmieszane z błotem klatki to wbrew pozorom wcale nie taki niehumanitarny wymysł - dla psa gorzej jak po naszym wejściu do domu i obejrzeniu strat wywrzeszczymy sie na niego, obrazimy.
  4. Ja swojemu Prosiaczkowi kupiłam konga - nie sa juz takie drogie jak kiedyś. mimo usposobienia do psucia wszystkich zabawek w 5 minut :diabloti: kong jest nie do pokonania. [URL]http://www.perro.com.pl/go/_category/?idc=1_18&order=&page=1&producer_id=31&record_row=&lang=pl[/URL] monia
×
×
  • Create New...