Znam kilka matek, którym odebrano dzieci, bo nie potrafiły-lub nie chciały kochać ich. Jedna ze znanych mi matek traktowała swojego syna jako środek do wyłudzania pieniędzy ( chłopak był chory). Ojciec za to zajmował się dzieckiem lepiej niż nie jedna matka. Daje mu poczucie bezpieczeństwa, jest w trudnych chwilach i co najważniejsze daje mu uczucie. Jednak obowiązuje u nas stereotyp, że matka lepiej zaopiekuje się dzieckiem niż ojciec, i przed sądem matce trzeba udowodnić, że nie może być matką, natomiast ojciec musi udowodnić że może być ojcem.
Uważam że rozgrywki pomiędzy rodzicami nie powinny odbijać się na dzieciach, i dzieci nie powinny być karto przetargową w sporach i robieniem sobie wzajemnie złośliwości. To tyle o tej sprawie.
Temat tego blogu oraz całego portalu jest raczej inny niż rozgrywki miedzy ludzmi. Pozdrawiam.