A więc jest już u nas. Właściciel przywiózł Farona w piątek wieczorem. Jak na razie wszystko jest w porządku. Troszkę wczoraj, jak odeszli opiekunowie skamlał ale po godzinie zaczął rozpoznawać teren. Wieczorny spacer przebiegł bardzo sprawnie. Dzisiaj będąc na spacerze na łąkach postanowiliśmy pierwszy raz puścić ze smyczy. Nie było żadnych problemów. Chętnie się bawił, aportował tylko ma problem z wejściem do windy. Także moja połówka na dziesiąte piętro zapylała.
Mam nadzieję że pies już zostanie i zaakceptuje nowych opiekunów.
Oto Faron
[URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b72f683178b02129"][IMG]http://images32.fotosik.pl/170/b72f683178b02129m.jpg[/IMG][/URL]
Niestety padła mi bateria i nie zrobiłem więcej fotek ale postaram się jutro więcej zrobić.
Dziękuję wszystkim a w szczególności dla Pana Maćka za
ufność wobec nas. Ze swojej strony obiecujemy opiekę nad Faronem, taką jaką pies powieninien otrzymać od człowieka.
Również specjalne podziękowania dla koleżanki BEKA oraz BEATY DOROBCZYŃSKIEJ .