Jump to content
Dogomania

gosia720616

Members
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia720616

  1. Dawno nie byłam na tej stronie Sonii a tu takie zmiany - super że malutka znalazła taki wspaniały domek i to tak szybciutko - niektórzy się pod szczęśliwą gwiazdką urodzili pozdrawiam jak będziecie miały jakieś później inf o malutkiej dajcie znać pozdrawiam [B]najwspanialszych ludzi [/B]...:)
  2. Jestem bardzo ciekawa jak czuje się nasza malutka sunia? czy wiadomo co jej jest i czy lekarze dali już jakąś diagnozę?
  3. Tak jak już pisałam WSZYSCY JESTEŚCIE WIELCY - ja tu z Wami na pewno zostaję nigdzie nie odchodzę i na pewno co miesiąc będę zasilała ww konto czy to dla Sonii czy też dla innych potrzebujących - powiem szczerze iż sama wiem co to znaczy wydatki dla chorych czy chorujących zwierząt - sama mam niezłe stadko :) koń +2 pieski + kotek i to wszystko w 2 -ch pokojach - oprócz konia on z nami nie mieszka. Ale za 2 m-c przeprowadzam się do 4 pokoi i mój mąż się już boi :) jestem z Wami duszom i ciałem
  4. Super wieści Edytko - jeśli chodzi o pieniążki bo te chyba najbardziej się teraz przydadzą to ja dziś wysłałam - 15 -go mam wypłatę i też wyślę - tak jak wspomniałam oferuje zakup karmy dla dziewczyn dożywotnio :) co miesiąc - dla moich chłopaków kupuje przez internet w krak vet ( gł siedziba chyba w Krakowie i oni przysyłają kuriera pod dom i za zakupy powyżej 100zł nie płacisz za przesyłkę. To mogło by być rozwiązanie jeśli chodzi o karmy na przyszłość z dostawą do dziewczyn i ja bym się tym zajęła ... ale to jeszcze długa droga tak myślę ... jeszcze raz bardzo dziękuje :]
  5. Myślę iż Edyta się nie obrazi :) wczoraj przysłała mi linka do strony z numerem konta więc wklejam dla Wszystkich chętnych [url=http://fundacja-emir.org/aktualnosci/WOLONTARIAT/WOLONTARIATSIEWIERZ/siewierz.htm]Schronisko dla bezdomnych ps
  6. Piękna ta [B]Nasz Sońka[/B] - ale w oczkach widać cierpienie :( wszystko będzie dobrze nie martw się maleńka. Powiem jedno jeśli na ostatnim zdjęciu jest ze swym właścicielem to ona jest bardzo do niego przywiązana - kocha go swym malutkim serduszkiem i jest mu wdzięczna za wszystko co dla niej zrobił - przy Naszym udziale również . [B]Chciałabym prosić Edytkę - oczywiście jak znajdzie czas - aby o tym Panu napisała coś więcej [/B]- wiemy że zaadoptował jej mamę ale jesli ktoś by mu pomógł myślę o Nas sterylizacja mamy i córki - oraz ja sama deklaruję kupno co miesiąc karmy dla dziewczyn - to moze znalazło bysię miejsce dla małej w tego Pana domu. Jeśli dostałby pomoc - moze warto przemyśleć i podpytać - tyle pieskom trzeba jeszcze pomóc a tu malutka się wychowała ... ale [B]wszystko rozgrywa się o warunki dla małej oraz opiekę [/B]- choc ma ją teraz zapewnioną :) najlepsze ..... czekam na przemyślienia może ktoś ma jakieś ... pozdrawiam
  7. Jakbym mogła prosić o nr konta to jutro wyślę pieniądze - jak rozmawiałam telefonicznie z tym Panem to też wydał mi się bardzo w porządku - nie wiedział co jej jest ale chciał pomóc - dlatego to [B]ogłoszenie na allegro myślę że potraktował to jako wołanie o pomoc i ostatnią szansę dla malutkiej [/B]- uważam że nic nie dzieje się bez przyczyny - apel i wołanie o pomoc zostało odebrane i dzięki WAM -czapki z głów dla wszystkich zaangażowanych w tę sprawę ( błyskawiczną zajęło to trzy godz ) jeszcze raz chylę czoła dla wszystkich jesteście wspaniałe - [B]z dumą mogę powiedzieć iż miałam ogromną przyjemność WAS "poznać" i choć chwilę móc z Wami być.[/B]
  8. Poprawki naniesione w tytule tematu, A ŚLĄSK JEST WIELKI a pomyśleć iż kiedyś miałam tam swoją wielką miłość ... i też bym teraz tam mieszkała - może ale to było 17 lat temu ha ha :) ale się rozmarzyłam.... nie mogę się doczekać jakie wieści będzie miała do nas Edytka ? choć ja jakoś jestem spokojna i dobrej nadziei
  9. Wiedziałam iż na WAS wszystkich można liczyć ale nie wiedziałam iż tak szybko działacie :) JESTEŚCIE WIELKIE I WIELCY - poproszę nr konta tak jak mówiłam jutro wyślę kasę na małą i to nie jest z mojej strony jednorazowa pomoc ...całusy i czekamy na wieści a w szczególności co powie wet ..?
  10. Ja ze swej strony będę szukać w Łodzi z całych sił mam nawet jedną sprawdzoną rodzinkę której pod koniec roku skradziono 1,5 roczną ON ale nie wiem czy chcieliby takie maleństwo - i na pewno zdrowe - dlatego może skupmy się na znalezieniu lecznicy która wyleczyłaby i zatrzymała u siebie na czas choroby ww sunię ... tysiące myśli i ten czas który płynie tak szybko i nie po myśli dla małej i w dodatku niedziela Komunie ... itp
  11. A jeszcze jedno była szczepiona 15 kwietnia ale pan nie pamięta na co ?
  12. Dzwoniłam i trochę juz wiem - mała zaczęła nie jeść i wymiotować 2 dni temu -wczoraj widziała ją wet miała ok 39 stopni czyli chyba nie aż tak źle - nie powiedział że to parvo ale mała nic nie je nie dostaje kroplówek - Ten Pan który dał ogłoszenie naprawdę sie nią martwi ale myślę iz nie zna się na tym - powiedział iż o każdej porze dnia i nocy może ją podwieść gdzie powiemy - dziś wmósił w nia dwie łyżki chapi? proszę ja jestem dobrej myśli damy radę jakaś lecznica i domek na tymczas plis
  13. Szukajcie ja niestety ze Śląska nie mam nikogo znajomego niestety nie moje okolice ale wiem iż czas tu jest bardzo ważny ja zaraz zadzwonię do tego Pana i wszystkiego sie dowiem - pierwsza mylś jak mi przyszła jak przeczytałam to ogłoszenie ze może mu trochę kasy wyślę ale potem stwierdziłam iz to nie tędy droga to musi być taka osoba która wie co robic i sprawdzony wet w Łodzi nie miałabym z tym problemu mam tu dwóch którym w 100% ufam ale tam nie... jak cos się dowiem to od razu pisze a Was prosze szukajcie to takie biedadztwo na początku życia :(
  14. Martyna wysłałam wiadomość na pv do Formicy jak możesz prześlij numer telefonu to zadzwonię
  15. Dziewczyny dzięki bardzo za pomoc - tak jak pisałam ja niestety jestem daleko ale dołączam się do szukania i działania oraz oferuję pomoc finansowa co przy chorym zwierzaku na pewno się przyda
  16. Dałam znać Folen na pv - wiem iż jest bardzo mało czasu :(
  17. Chętnie ale powiem szczerze że nie wiem czy umiem ? Dałam ogłoszenie na Labkach tam trochę mnie więcej oraz w szansie na pomoc goldenom...
  18. Witam właśnie przed chwila znalazłam ww ogłoszenia na allegro [URL="http://www.allegro.pl/item632393006_oddam_chora_suczke_szczeniaka.html"]Oddam Chorą suczkę(szczeniaka) (632393006) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] jestem zainteresowana pomocą tej malutkiej suni - ale niestety nie mogę jej adoptować bo nie mam warunków na trzeciego pieska ale chętnie włączę się w poszukiwania ale najważniejsze jest teraz aby mała wyzdrowiała - ja mieszkam w Łodzi ale może ktoś ze Śląska jakiś dom tymczasowy i oczywiście dobry weterynarz. Chętnie przyłącze się finansowo do tej akcji - mam nadzieje iż wspólnie uratujemy to małe bezbronne szczenie ... proszę o odzew szybki każda chwila się liczy Gosia
  19. proszę daj znać to bedziemy dalej działac pozd
  20. Jeśli chodzi o transport do łodzi to ja służę swoją osobą pozdrawiam
  21. Witam wszystkich może mało mnie tu widać al e niektóre osoby mnie może pamiętają np. Folen i ratowanie małego wtedy Brooklinka :) Dzwoniła do mnie ostatnio znajoma dla której ze schroniska z Łodzi w końcówce tamtego roku wyciągnełyśmy labka a teraz od miesiąca ma równiez suczke z adopcji z fundacji na pomoc Labladorom. Jej brat posiadał 15 m-czną suczkę owczarka niemieckigo która ukradziono mu z za ogrodzenia. Chętnie przygarnął by jakąś młodą suczkę jeśli jest jeszcze do adopcji ta suczka to prosze dajcie znać ... mam teraz awarię w domu :) sobotni poranek w domu tak więc nie rozpisze sie teraz bardziej ale poprosze o wiadomość na maila [email]gosia720616@wp.pl[/email]
  22. Witam wszystkich serdecznie nie było mnie długo ale czytałam i monitorowałam dogomanie a szczególnie wątek o Brooklinie ten mi bardzo bliski. Myślę iż część z Was mnie jeszcze pamięta jestem tą osobą która ma pieska z podobną wadę przełyku co piękny Brooklin... to tak dla przypomnienia a przy okazji jest wspaniały i tym swoim pięknym wyglądem dziękuje za staranie włożone w jego wychowanie... ja też cały czas mielę jedzonko u nas to juz 4 rok i życzę sobie aby nigdy nie przestać aby trwało to jak najdłuzej. To tak na wstępie. Piszę pod tym wątkiem gdyz mam dla tego labka wspaniały domek w Łodzi u ludzi sprawdzonych przez działająca tu w łodzi fundację szukającą domków dla psów z łódzkiego schoniska. Dla przypomnienia podam tel do siebie 0-509-935-905 a jutro sama zadzwonię do osoby u której jest piesek. Myślę iż mogę pomóc nawet w przywiezieniu go do Łodzi bo jeśli jest on w końskich dośc często bywam w przysusze czy radomsku a to juz blisko. Proszę o przemyślenie mojej propozycji Pozdrawiam serdecznie Gosia
  23. Ale ja bym wolała od Folen jeśli mam być szczera, a co do miejsca konsultacji to oczywiście to Wy wybierzecie, jeśli o mnie chodzi to ja mam samochód i prawo jazdy od lat ... i jeden dwa dni w tygodniu do zaplanowania. Tak więc niech Maluszek wyrusza do Folen a potem pogadamy tylko pamiętaj o zdjęciach jeśli takowe są to bierz. Pozdrawiam i jeśli pozwolisz mam Twój numer to zadzwonię jutro będzie szybciej będzie - pozdrawiam Gosia
  24. Dziewczyny tak jak napisałam wcześniej i to podtrzymuje ja zabiorę Maluch do Wrocławia i z powrotem go przywiozę. Jeśli chodzi o kasę to zobaczymy ile z to wyjdzie - nie jestem miliarderką ale mogę część pieniędzy Mu ofiarować - może nawet całość wszystko zależy od sumy... ale to wyjdzie w praniu. Z moim Gigusiem wyglądało to tak, zdjęcie rtg które mu zrobiono z kontrastem -dostałam je jak go odbierałam od hodowcy - wysłałam a tak naprawdę wysłał mój weterynarz do Wrocławia oni tam zwołali " naradę" ustalili diagnozę i umówili mi datę badania i operacji. Myślę iż Nasz Maluszek też posiada zdjęcie zrobione z kontrastem i to na pewno trzeba od Nich wziąć, mógł co prawda mieć robione usg ale do niego też są zdjęcia, co prawda nie jestem weterynarzem ale tylko w ten sposób mogli wykryć tę wadę bo przecież nie tylko przez osłuchanie słuchawkami. Jeśli zdjęcie będzie poproszę Was abyście mi je jak najszybciej wysłały np DHL na mój koszt a ja przekażę dalej... jeśli zdjęcia nie będzie będziemy się martwić później nie ma co na razie gdybać, ma być dobrze prawda ? Dlatego proszę nie martwcie się damy radę co prawda na takie badanie będziemy musieli się umówić i chwilkę poczekać ale ja już jutro u mego lekarza w Łodzi zgłoszę się do kolejki i powiem o wszystkim. Dziewczyny wiem również iż Warszawie też jest bardzo dużo bd specjalistów i dla maluszka bliżej lecz ceny 2x3 razy takie sprawdzone. Powiem jeszcze tyle że mego pieska też u mnie w Łodzi dwóch lekarzy chciało się podjąć operacji , lecz przy takich maleństwach wszystko mierzy się w milimetrach i ręka musi być wprawna czyli taka która nie robi tego pierwszy raz .. Miejmy nadzieję iż tak jak pisała tu Gosia z Wielunia Maluch ma tę chorobę w "standardzie" i nie będzie potrzebna żadna ingerencja chirurgiczna.Jeśli labek miał w Katowicach rozpoznanie choroby to tam jest jeden bardzo dobry lekarz który też diagnozował mego Gigusia - bo mój piesek też jest ze Śląska, i powiem więcej bardzo dobrze zna się ten lekarz z lekarzami z Wrocławia, nazwisko uciekło mi z głowy ale może do jutra sobie przypomnę a może wy wiecie kto diagnozował malca ? Jeszcze raz potwierdzam i proszę nie martwcie się tylko po Niego jedzcie. Jeśli pozwolicie ciocia Gosia będzie jego matką chrzestną.
  25. Z tego co piszecie to ta diagnoza dla malucha jest i jakby jej nie było. Proszę napiszcie czy załatwiać we Wrocławiu mu wizytę czy też na razie dacie sobie radę..? Naprawdę mogę służyć pomocą. Choć mój Giguś nie ma tej samej przypadłości lecz on ten przełyk ma przekręcony przez tchawicę, a co za tym idzie bardzo mały przekrój przełyku i trudność z podawaniem jedzenia. Ale on znów wyrobił sobie bardzo mięśnie żuchwy i górnej części przełyku i tym sposobem podaje jedzenie dalej. Najgorsze są początki małe ilości i bardzo często dawane jak miał 8 tyg karmiłam go 26 razy - kiedyś to nawet przeliczyłam. w momentach kryzysu podawałam nutridrinki -zalecane ludziom po operacji na bazie bardzo kalorycznych ok 2500 kalorii od odbudowy organizmu - konsystencja mleka bardzo smaczne - my używaliśmy waniliowego. Gdy będzie rósł tym przejście pokarmu przy zwężeniu będzie większe. Jak Gigant miał 14 tyg i po operacji miał wprowadzaną kamerę do przełyku to na tym zwężeniu utknęła a rok później w czasie kontroli przeszła więc on rósł i otwór się powiększał. Dziewczyny dlatego mówię Wam iż początek jest najważniejszy - dobrzy weterynarze i diagnoza. We Wrocławiu na Akademii oni "lubią" takie przypadki - wszystko jest nagrywane uczniowie sie na tych przypadkach uczą i prestiż . Proszę pomyślcie służę swą osobą. Pozdrawiam Gosia
×
×
  • Create New...