Nie takie wiadomości chciałam przeczytać...:placz::placz::placz:
Nowotwór...Brzmi jak wyrok...Jeszcze w takim miejscu...Jeśli zacznie rosnąć,w pewnym momencie po prostu Mikusia...udusi...:placz::placz::placz:
Mikusiu,proszę,nie daj się...
Trzymajcie się wszyscy...
Oby te leki podziałały...
Jakie są perspektywy???:oops:
Echhhhh..............:shake:
[quote name='Abrakadabra']Uprzejmnie donoszę, że Maksik od wczoraj jest w nowym domku:multi:![/quote]
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Co?Gdzie?Jak?Kiedy???
OPOWIADAJ!!!
Kiepski ze mnie pocieszyciel,ale wiedz,że całym sercem jestem z Tobą i Twoją gromadką...Myślę o Was i trzymam kciuki za wszystkie Zwierzaki pod Twoją opieką.
Mam nadzieję,że ta narośl u Mikusia to nic poważnego,choć z opisu jest nieciekawie...
Trzymajcie się ciepło!
Ech...:oops:Takie wiadomości niezbyt dobrze się czyta...Wiem,wiem,starość nie radość,ale mimo wszystko...:oops:
Mikusiu,Królu,zdrówka Ci życzę.
Klaudus,a jak reszta stadka?Kiedyś pisałaś,że też chorowały-już lepiej?
Tak,to możliwe że własnie ta narośl powoduje kaszel i dyszenie...
Strasznie duża jest...:placz:
Mikusiu,Królu,nie daj się jakiemuś głupiemu choróbsku...:oops:
[quote name='madcat1981']hihihi a ja myślałam, ze Marcel jest malutki, taki do kolanka:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote]
Nie tylko Ty...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: