Jump to content
Dogomania

JOMA

Members
  • Posts

    2578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by JOMA

  1. Grażynka to chyba chciała zadbać o moją figurę :diabloti: - ale środa mi niestety nie pasi :shake: - i jak tu zadbać o figurę :mad:
  2. Sorki Grażynko ale jeśli chodzi o marketing to zostało już wszystko zrobione na DUŻY PLUS - a te katalogi z psami jednorazowe :klacz: - jesteście świetne i skuteczne i mogę być dumna, że jestem TYSZANKĄ :Cool!:
  3. No dobra, też się odezwę bo mnie jeszcze maciaszek zwolni i nie pozwoli się wozić do schronu ;) [B]Jestem za utrzymaniem strony internetowej z opłatą[/B] niestety - ale jeśli jest taka potrzeba. Stronkę zna wiele osób, dość łatwo ją znaleźć, no i sporo pracy maciaszka poszłoby na marne. Stronka ma swój wkład w ratowanie zwierząt schroniskowych i po prostu szkoda ją stracić skoro ciężko na nią wiele osób pracowało - głównie maciaszek oczywiście :iloveyou:
  4. Co za ludzie :mad: - rozumiem, że jakby pani chciała przygarnąć 5-tego psa :shake:
  5. Jestem, zaznaczam ale muszę do pracy - wrócę to poczytam !
  6. JOMA

    Barf

    No proszę jacy nam na wątku dietetyczni fachmeni siedzą :multi: Nie dziwmy się ludziom jadającym fastfoody, że karmią swoje zwierzaki kuleczkami - [I][U]przepraszam wszystkich, których obraziłam[/U][/I] - ale w moim otoczeniu obserwuję takie praktyki: rodzinka na obadek fastfoodziki to kto niby miałby psom kupować Barfa jak można kupić wór karmy i mieć na pół roku :shake:
  7. Śliczności :loveu: No właśnie, to problem wszystkich psów które się strzyże, w schronie wyglądają jak śmierdząca kupa błota - taki był mój Koks - Kokosik został na szczęście odpowiednio wcześniej zabrany. Pudle mają to do siebie, że nawet staruszki odpowiednio zadbane wyglądają na młodziaki. [B]Nie ma brzydkich psów tylko są zaniedbane[/B] :evil_lol: - no proszę - nowe przysłowie polskie :diabloti:
  8. A ja wam powiem, że ten dom z ogródkiem to nie tak do końca prawda :oops: Ja całe życie mieszkałam w bloku na piętrze i miałam Rottki - i muszę przyznać, żę były wybiegane a teraz mieszkam w domku z ogródkiem , mam 2 pudle i jak nie wyjdę na dwór albo nie ma w pobliżu kotów :diabloti: to one wychodzą na minutkę i już są w domu :oops:. Przed niewybieganiem uratowała je miniaturka która na terenie posesji nie zrobi koopki i serwujemy psom długi wieczorny spacer. A jak pada deszcz to otwieram drzwi a psy stoją na progu i patrzą na mnie, że niby one same mają iść ? a ja to czemu nie ? :p Ludziska też opowiadali, że duży pies w bloku się męczy ale trzy spacery dziennie z czego dwa z piłeczką do tenisa ziemnego potrafią psa skutecznie zmęczyć. Więc jeśli chodzi o ten ogródek to ja już nie mam złudzeń, że człowiek sobie idzie na łatwiznę :mad: - co oczywiście nie znaczy, że wszyscy takie leniwce jak moja rodzina :evil_lol:
  9. A tu się dzieje :loveu: - Sara ma zaklepane miejsce na akcji w Silesii ale gdyby tak wcześniej znalazła domek to nie mam nic przeciwko :lol: Mnie też zawsze zadziwiają starsi ludzie, którzy chcą szczeniaka :shake:
  10. [B]Rybka_39[/B] - świetna robota :happy1:
  11. Jestem i ja - zapowiada się ciekawie :happy1:
  12. [B]AKCJA ADOPCYJNA KOTÓW - TYSKI REAL[/B] uważam, że jeśli nawet dom znajdzie jeden kot to akcję należy uważać za udaną Na tę chwilę domki znalazły 4 kotki i 1 jest zaklepany - liczymy, że potencjalny właściciel odbierze kociaka. Suma: [B]5 wyadoptowanych kociaków[/B] - super :multi: - znaczy to tyle, że zwolniło się 5 tymczasowych miejsc :diabloti: [B]Była to moja pierwsza tyska akcja i muszę przyznać, że tyszanie się postarali - okazało się, że akcja jest miniaturą akcji silesiowej - brawo ![/B]
  13. Dokładnie, trzeba ludzi uświadamiać, że są inne formy pomocy zwierzętom niż gromadzenie ich wszystkich u siebie. Nie sztuką jest zostać Violettą Villas :shake: Ale bądźmy dobrej myśli, ludzie się uczą całe życie szkoda tylko ,że na swoich błędach. Co tam u zwierzaków ?
  14. Czekamy do poniedziałku :kciuki:
  15. Jotka z pewnością napisze kilka zdań jak już coś będzie wiadomo na temat zdrowia suni - kiedy ci ludzie się opamiętają :placz:
  16. [CENTER][B][COLOR=black]Tychy - Real - sobota 14.11.2009r[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B]kolejna akcja adopcyjna kotów [/B] [/CENTER] akcja adopcyjna kotów z Tyskich Domów Tymczasowych - czyli uratowanych przed schroniskiem lub wyciągniętych z tyskiego schroniska. [B]Zapraszamy wszystkich miłośników kotów od 10.00. do 18.00.[/B] Niestety warunki nie pozwalają na przywiezienie piesków ale będą dostępne zdjęcia psiaków do adopcji, potrzebujących pomocy. znowu mi nie działają kolory i rozmiary grrr.....
  17. jezeli bedziemy dawac przyzwolenie ludzim na porzucanie zwierzat to nigdy nie nauczymy ich odpowiedzialnosci. :shake: __________________ Tak napisała Ada-jeje na wątku Mikro. To już nawet nie chodzi o ludzi, którym pomagasz - przecież ich nie znam osobiście i nie wiem jak jest - [B]to była taka wczorajsza,ogólna, melancholijna dygresja.[/B] Wiem, że chodzi o dobro zwierząt ale nie jest dobrze, że ludziska śpią spokojnie bo zgłosili sprawę wrażliwej osobie, która nie odpuści póki nie zakończy pozytywnie sprawy. Jak nauczyś ludzi odpowiedzialności, empatii ? - ich rodzin, znajomych, sąsiadów,... Sorki [B]publikacjo[/B], to chyba temat na inny wątek.
  18. Święta Brydzia:angel:
  19. Sorki, że takie straszne rzeczy piszę - takie jakieś czarnowidztwo mnie ogarnęło :oops:
  20. Czytam ostatnio te wątki i mam wrażenie, że całkiem sporo ludzi się nami wyręcza :shake:
  21. No to trzeba przemyśleć sprawę, jeśli sunia miałaby zostać na stałe to powinna mieć jakiś kojec bo w końcu ktoś się wkurzy, zaczną się skargi i zadzwonią po schron :shake:
  22. Rozumiem, że pani jest poważnie chora ale może by tak ją oprowadzic po schronisku :shake: - niech sobie wyobrazi tego białego psa zabłoconego, w kącie, zaszczutego przez rezydentki. A jeśli nie jest wysterylizowana to przy natępnej cieczce zostanie po prostu zagryziona :placz: Jasne - czrny scenariusz. Ja jestem za tym aby właściciele sami przyprowadzali psy do schroniska i wpuszczali je do boksu z innymi psami. Psy domowe z aktualną książeczką zdrowia nie idą na kwarantannę tylko od razu do boksów. Nawet nie zdążą zmienić domowego zapachu na schroniskowy - to dopiero atrakcja :shake:.
  23. Chyba zmienię pudle na doga :lol: - też chcę takiego coby inne mogły mu na faflach wisieć :placz:
×
×
  • Create New...