-
Posts
2578 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by JOMA
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
JOMA replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
No to super ! :multi: - takie Babcie martwią mnie najbardziej. -
.................................................................... Po prostu kanał - tyle śmieci !
-
...........................................................
-
_Kamila - tak, chodziło mi dokładnie o to Ponieważ już są chętni na akcję to wstępnie będę wpisywała wolontariuszy.
-
Tak [B]Atos[/B] kłapał zębami - i wszyscy byli tym bardzo zaskoczeni i Grażyna i pracownik schroniska - byli przy tym. Dlaczego akurat na te osoby kłapał - tego nie wiemy. Może zachowywały się jakoś inaczej albo po prostu inaczej pachniały - coś psu nie pasowało i koniec - wszyscy byli zdziwieni takim zachowaniem. Jeśli chodzi o[B] Cekinka[/B] - to wyjaśnienie jest takie, że piesek już będący w domu bardzo się stresował nowym lokatorem. Ale jest to wersja nieoficjalna ponieważ osoba adoptująca nie udzieliła wyjaśnień. Schronisko pozwoliło wyprowadzić Cekinka do "pooglądania" czego normalnie nie robi i jak pani oddała psa to schron zdobył następne doświadczenie - nie wyprowadzamy piesków do oglądania !
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
JOMA replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
20-21 lutego 2010r Kolejna Akcja w Silesia City Center !!!! GRAFIK pojawi się jednak za kilka dni - bo w tej chwili trudno tak na 100% określić na ile kto będzie dysponował czasem - ale zaznaczajcie sobie już termin w kalendarzach ! -
20-21 lutego 2010r Kolejna Akcja w Silesia City Center !!!! No dobra, to już ogłaszam oficjalnie termin bo już jest potwierdzony. GRAFIK pojawi się jednak za kilka dni - bo w tej chwili trudno tak na 100% określić na ile kto będzie dysponował czasem - ale zaznaczajcie sobie już termin w kalendarzach ! - oczywiście jak ktoś już wie na pewno to proszę o zgłoszenia :lol: publikacja - niestety nie dostałam zdjęć ! :mad: - wysyłam PW z adresem mailowym :lol: _Kamila - a możesz tak zrobić, żeby otwierały ci się adopcje królicze w podpisie ?!
-
[B]Cekinek[/B] do śliczny i niewielki mieszaniec z pudelkiem. W schronisku sprawia wrażenie spokojnego i zagubionego pieska. Pozwala się głaskać i uwielbia gdy drapie się go za uchem. Jednak w chwili zagrożenia np. podczas szczepienia, broni się i "kłapie" ząbkami. Cekinek jest bardzo towarzyski, bez problemu dogaduje się z innymi pieskami. Pies, 8l 1m-c. To "kłapanie" ząbkami ponoć poprawiło się jak poznał już pracowników w schronisku i nikt krzywdy mu nie robi. Wiem, że bardzo długo trwało wabienie go aby podszedł do krat ale w końcu dał się dotknąć i pogłaskać. [B]Atos[/B] trafił do schroniska w wyniku zgonu właścicielki. Ciężko jest mu się zaadoptować w nowych warunkach. Cały czas stoi przy ogrodzeniu i wypatruje swojej pani, która już nigdy po niego nie przyjdzie. Na dodatek Atos ma sierść typową dla pudla, która w schronisku się kołtuni. Atos jest bardzo kontaktowy i łagodny zarówno do ludzi jak i innych psów. Pilnie potrzebuje opiekuna, który zadba o niego i jego kudłatą sierść. Pies,9l 1m-c Pies trafił do schroniska 27.09.2009r. Tyle informacji jest na stronie schroniska i wierzcie mi, że jak będzie coś jeszcze nowego to od razu jest wpisane. Tak to prawda [B]- Grażyna 9915[/B] jest jednoosobowym wolontariatem schroniska tyskiego ( wiem, że brzmi to dziwnie ale ja uprawiam słowotwórstwo niestosowane :razz: i ten opis mi świetnie pasuje ). Prowadzi stronę schroniska, jeździ 2x w tygodniu uaktualniać dane, robi zdjęcia a poza tym proza życia: rodzina praca, dzieci. W schronisku nie ma wolontariatu. Ona wszystko wie najlepiej a ja jak nie jestem pewna to z nią konsultuję. Generalnie schronisko nie godzi się na stresowanie psów poprzez wyprowadzanie, oglądanie i wsadzanie siłą do klatki, tym bardziej teraz zimą - trzeba na siłę wyciągać psy z bud. Zdjęcia robione są na kwarantannie - najczęściej.
-
Glutofia to tak lubi niektóre psy przetrzymywać :evil_lol: - ale potem zawsze trafiają w dobre ręce :loveu:
-
Dąbrowa Górnicza-kasztanowy kłębuszek - dt pilnie poszukiwany!
JOMA replied to jotka's topic in Już w nowym domu
A mój Koks ma podobnie - to chyba starość po prostu :roll: -
Nie połamany, nie poturbowany, Bart MA DOM!!!!!!!
JOMA replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
A ludziska to zawsze jakoś tak kinowo: była moda na [B]Cywila[/B], na [B]Szarika[/B], na [B]Lessie[/B], itd...- z kotami podobnie a to [B]Whiskasy[/B] się im marzą, ostatnio w modzie[B] Garfield[/B]y - rudaski - i w sumie nie ma w tym nic złego byleby tylko szła za tym miłość a nie tylko moda :roll: -
Dąbrowa Górnicza-kasztanowy kłębuszek - dt pilnie poszukiwany!
JOMA replied to jotka's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za dziewczynkę -
[B]Ss[/B] - w tyskim schronisku nie [B]ma DT[/B], jedynie można zabrać psa do siebie i ewentualnie potem szukać mu domu. W tyskim schronisku wszystkie [B]sunie są przed wydaniem sterylizowane[/B] a sunia coli czeka właśnie na sterylkę, więc na tę chwilę nie jest do wydania - dopiero po zabiegu. ps. konsultowane z Grażyna 9915 ;)
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
JOMA replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Spoko Glucia - mnie się podoba :loveu: -
[SIZE=4][B]ela40[/B] - czy masz nam coś do powiedzenia na temat[B] Cekinka [SIZE=2]dla zainteresowanych - Cekinek jest w schronisku ![/SIZE] [/B][/SIZE]
-
[B]tyski Cekinek - nr 2[/B] - ma domek - jeszcze nie wiadomo czy był to ktoś "z ulicy" czy z dogo - jak się dowiem to napiszę.
-
[B]hebanowa[/B] - osobiście spisywałam z panem umowę ! Na dodatek prosiłam jego córkę o podpisanie zgody na zajęcie się psem w razie przypadków losowych bo pan starszy acz dziarski - taki elegancki ! - zrobił dla Czakiego zakupy w zoologu za kilka stów ! - nikt się nie spodziewał !
-
Wziął psa, skrzywdził go i oddał
-
No przestań ! klaudiaaa - kanał jakiś z tymi ludźmi ! - teraz się nie dziwię córce, że nie chciała podpisywać umowy za pana skoro pan taki dziwak ! - przecież wystarczy zapytać kogoś, są na to sposoby ! - i jak się to ma do tego, że mamy obiekcje co do ludzi bardzo młodych choć pełnoletnich - może takich starszych panów należy traktować jak dzieci ! Jestem w szoku !
-
Trzeba dodać, że starszy pan całkiem dziarski a córka pana pisemnie zobowiązała się do opieki nad psem w razie jakiejś niedyspozycji pana bo pan sam mieszka.
-
Wszystkie DT zapsione - ostatnio Fundacja odwoziła psa do schronu bo nie było gdzie go umieścić :shake:
-
No właśnie jest problem bo 2 lata temu wyciągnęłam z katowickiego schronu średniego pudla Koksa, który okazał się "pudlem mordercą" - jak pieszczotliwie go nazywam. Generalnie był do uśpienia a jak wywalczył sobie życie to gryzie wszystko co się rusza oprócz ludzi na szczęście i swojego kolegi miniatury , którego zastał w domu po przyjeździe ze schronu. Zamknęłam sobie tymczas bo okazał się staruszkiem niedowidzącym, niedosłyszącym i na nieszczęście gryzącym - nie miałam sumienia skazywać go na dalszą poniewierkę ale DT mam niestety zamknięty. Tymczasuję tylko koty i to w piwnicy. [B]Ale bardzo chętnie wspomogę kogoś kto mógłby te tyskie pudliszony tymczasować.[/B] Doskonale zdaję sobie sprawę, że po "obróbce" pudle są piękne w każdym wieku - Koks ma może z 15 lat a jest piękny - w moim avatarze ten większy. Niestety zima, w schronie ani strzyżenie ani kąpanie nie wchodzi w grę - niestety.