-
Posts
2578 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by JOMA
-
I ja do kolejki czekających na fotki stanę :loveu:
-
A ja się nie zgadzam na pokrycie kosztów leczenia[B] Gizmo[/B] w całości. Dlaczego ? - patrz post 1163 A jeśli to kogoś nie przekonuje to dlaczego nie zwróciliśmy kosztów całkowitego leczenia [B]ZULUSA[/B] ?! - zapraszam na jego wątek - ( można go też potraktować jako wzorcowy ) - konto byłoby wyczyszczone a na dodatek z takim zainteresowaniem sponsorowania tego konta mielibyśmy debet jeszcze kilka miesięcy. A w tym czasie nie byłoby nawet 5,- zł na bilet żeby jakąś bidę przewieźć do innego miasta. [B]maciaszek[/B] bardzo jasno wszystko wytłumaczyła i nie ma sensu się powtarzać.
-
U mnie to raczej wszystko jedzą ale żeby krzywdy nie zrobić bo człowiek się ceną pokieruje a zdrowie psa jedno - a skład to tak z przymrużeniem oka czytam - kupię małą paczkę i sprawdzę - Bura - dziękuję za odpowiedź.
-
soboz4 - na poprzedniej stronie lidusia napisała o zaginionym kotku i że do klatki łapki złapał się piesek, który został odwieziony przez Straż Miejską do schronu - Koksik zginął na ul. Ficka a pies do klatki złapał się na ul.Lompy - wg mapy to nie jest bardzo daleko - może warto podjechać do chorzowskiego schroniska i sprawdzić ? - tylko musiałby to być ktoś kompetentny kto nie da się zbyć bo o chorzowskim różne rzeczy krążą.
-
[B]Bura [/B]- jak sprawdza się ta karma[B] Josera[/B] ?! - też o niej myślałam ale zanim kupię jakąś nowość wolę popytać.
-
Baśń o Miśku ze Skarpy. Co stanie się z nim zimą?
JOMA replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Owsiak i Ochojska to są właśnie duże akcje - ja np mogłam bez problemu wieszać plakaty fundacyjnych akcji bo to wisiało tydzień i koniec a takie pojedyńcze zwierzaki to czasem parę miesięcy no i jak ludziska się zwiadują to zaczynają doklejać ogłoszenia pt: sprzedam wiaderko. -
Baśń o Miśku ze Skarpy. Co stanie się z nim zimą?
JOMA replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o szkoły to na pewno trzeba poprosić o zgodę Dyrektora to raz a dwa na jednorazowe ogłoszenia akcji częściej się zgadzają natomiast nie udało mi się ogłosić konkretnego zwierzaka a inne instytucje mimo najszczerszych chęci mają odgórny zakaz. Instytucje oświatowe mają wiele obowiązków w tym też ochronę dzieci przed niebezpieczeństwami a takim jest zwierzę - wiadomo jedno dziecko da kanapkę a drugie kopnie, jedno kopnięte zwierzę ucieknie a drugie ugryzie. Sory ale nie sądzę, żeby się udało. Moim zdaniem jak już to uderzyć do księdza. -
[B]lena_zet[/B] - dobra robota :sweetCyb: dziękujemy:Rose: i czekamy na niedzielne :user:
-
Dzisiaj domki znalazło całkiem sporo zwierzaków. Psiaki: Gaja, Lisa, Norka i szczeniaczek Koty: 1 malentas 1 malentas wyadoptowany wczoraj wrócił ale znalazł domek 1 dorosły 3 letni kot oddany przez właścicieli znalazł dom 4 koty z katowickiego schroniska Psów ze schroniska dzisiaj nie było.
-
I po pierwszym dniu. Domki znalazły dzisiaj [B]kotki malentasy - sztuk 7[/B] Niestety fundacyjne psiaki wróciły do domu. Za to do domków poszły [B]3 schroniskowe malentasy.[/B] Domki znalazło za to kilka psiaków schroniskowych ale ja byłam tak zajęta wyadoptowywaniem kotków, że zanim się obejrzałam to schron się już zwinął. Proszę niech ktoś bardziej zorientowany napisze ile schroniskowców znalazło domki - 2 na pewno.
-
No to ze schroniskiem.
-
wolf90 - zależy jakie psiaki - są psiaki fundacyjne do południa a po 14.00. schroniskowe - jeśli jest to pies ze schroniska to decyduje schronisko i z nim należy uzgadniać - do Silesii przyjeżdżają tylko psy małe i średnie, duże mają zakaz niestety.
-
[B]Alexandra29[/B] - żadne zwierzę nie jest antyalergiczne - jeżeli ktoś mówi, że jet - kłamie. Siedzę w tym "biznesie" już kilka lat i jeden pies tej samej rasy uczula a drugi nie - to trzeba przetestować indywidualnie - uczula sierść, łuszcząca się skóra, ślina nawet wydzieliny z ucha czy oka chorego zwierzaka. Trzeba sprawę obgadać bo czasem chodzi tylko o to by sierść nie fruwała w powietrzu bo może "zabrudzić" jakąś specjalistyczną aparaturę. No i tylko pies z rodowodem daje gwarancje, że nie zrzuca sierści, chyba że jest u kogoś na tymczasie i ktoś to potwierdzi. Spotkałam się z panią, która była wściekła bo specjalnie kupiła pudla z "hodowli", żeby nie mieć kudłów w domu a okazało się, że nie dość, że trzeba pudla strzyc to jeszcze przez cały rok zrzuca sierść. A teraz pani już żadnemu psiarzowi nie uwierzy bo przecież taki "hodowca" nie powinien kłamać - książkę można pisać :angryy: Oczywiście z Soboz też się zgodzę.
-
No prawda, dywan to u nas był jak szczeniak był coby się nie rozjeżdżał na linoleum i na zakrętach nie koziołkował - ale się "zesikały" to się "wyrzuciły" i do dzisiaj spoko :eviltong: - z dywanami oczywiście :evil_lol:
-
A ja mam pudle :ylsuper: - odkąd je mam to już zapomniałam jak to drewniej bywało :Cool!: - a bywało , oj bywało :jumpie: z tym, że białej szczeciny to nie miałam :evil_lol: Jak miałam rottki to dwa razy w roku przy największej "zrzutce" - oprócz codziennego wyczesywania reklamówki kudłów - po przyjściu z pracy otwierałam balkon i wiatr rolował mi kudełki pod drzwi wejściowe i zbierałam rączkami - i już miałam sprzątnięte :evil_lol:
-
No właśnie :eviltong: - dziękujemy Kenny :loveu:
-
Baśń o Miśku ze Skarpy. Co stanie się z nim zimą?
JOMA replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Żeby była jasność - jak najbardziej schronisko to ostateczność - najpierw trzeba wyczerpać wszystkie inne możliwości. Trzymam kciuki za tymczas na farze :thumbs: - w razie czego podpytać księdza o jakiś tymczas - jak się obieca jedzenie i leczenie jest większa szansa - a my cóż będziemy znowu zbierać kaskę. Tylko expresem bo pies wyczuwa zbliżającą się zimę i może się wynieść w poszukiwaniu innego wcale nie znaczy bezpiecznego miejsca. [B]wawer [/B]- to nie problem bo najczęściej jak się znajdzie DT to rozwiesza się w okolicy ogłoszenia, czasem sąsiedzi czy znajomi rozpoznają zwierzaka i meldują. A poz tym czy nasze psy włóczą się po okolicy ?! - kanał z tymi ludźmi -
Baśń o Miśku ze Skarpy. Co stanie się z nim zimą?
JOMA replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
sorki, dubel :oops: -
tak , jest - post 165, str 17 - ROZLICZENIE
-
Oj, dobrze by było spłacić ten Zulusowy dług - leonarda ma już następną bidę do wydatkowania :oops:
-
Baśń o Miśku ze Skarpy. Co stanie się z nim zimą?
JOMA replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
[B]Agata69[/B] - schronisko schronisku nierówne - to też trzeba wziąć pod uwagę a jeżeli leonarda wyczerpała wszystkie swoje możliwości i zimą ten psiak ma umrzeć w męczarniach to lepiej go po prosu uśpić - tak będzie bardziej humanitarnie. Życzę mu z całego serca żeby znalazł jakiś kąt przed zimą ale rzeczywistość jest jaka jest. Zimą żarty się kończą i to co można temu psu zaproponować latem niestety zimą go zabije. Naprawdę myślisz, że nie szukamy domów ?! tylko skąd je brać - generalnie to mało kto z moich kocio - psich znajomych ma jedno zwierzę no chyba, że wyjątkowo nielubiące innych zwierząt. Z pewnością jeżeli znajdzie sie jakiś chętny tymczas to nie będziemy wybrzydzać. Leonarda poupychała już swoja rodzine z resztą jak my wszyscy, po niektórych zwierzakach zostały ogromne długi - bo wiadomo, jak znalazł dom to już mało kto się interesuje. -
Rodzeństwo Cezara jest w dalszym ciągu wyłapywane - przybędą jeszcze 2 szczeniaczki chyba, że wcześniej znajdą domki - mamę też trzeba wyłapać ale ona ma już zaklepany domek.