-
Posts
10220 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
21
Everything posted by kikou
-
Wrocław. 17 letnia maleńka suczka! BABCIUNIA MA DOMEK !!!
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
a ta nowa dziewczynka, Balbinka wygląda tak: [IMG]http://images35.fotosik.pl/60/d78439f9c96227d9med.jpg[/IMG] -
Staruszek ma DOM! Drugie życie podarowała mu KIKOU! DZIĘKUJEMY!
kikou replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
a czasem to jestem taki sobie bezwstydny: [IMG]http://images35.fotosik.pl/60/c2e337e2b1e2714bmed.jpg[/IMG] a w ogóle to Edziunio jest bardzo inteligentny.... nieporównywalnie bardziej niż inne pieski, które u nas gościły... rozumie kazdy gest, barwe głosu, chodzi za mną często i bardzo uważnie obserwuje co robię....na zawołanie przynosi swoje zabawki, na spacerku wykonuje kazde polecenia , stój, choć, daj...czy koniec zabawy... ja w sumie nie tresuje moich staruszków, nic wielkiego od nich nie wymagam..ale Edziuszek tak sam z siebie uczy się...moje Kochanie:loveu: i w ogóle to mógłby być pieskiem cyrkowym... na jedno hop wskakuje z podłogi na kolana ...i takie tam... -
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zostało 4 dni do 20tego kiedy to powinnam iść do kobietki z opłatą... niestety tym razem brakuje 31 zł... -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale jeden weterynarz przecież go oglądał.... siusiak wypada z powodu słabych mięśni.... a zmiany są łagodne... piesek jest mocno "nadgryziony zębem czasu" ale na pewno nie cierpi, nawet jak robi kupę to nie wygląda żeby go bolało... -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tu troche widać guzka przy odbycie.... wyrasta on bezpośrednio z odbytu. -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak jak powiedziałam pójde we wtorek do weta... niezależnie jednak od jego opinii w tej chwili Promyk ma jeszcze wielką wolę i chęć życia... -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majqa']Kikou, radzę wziąć go do porządnego weta, niech on się wypowie, czy nie warto zrobić chociaż krwi, niech wypowie się również, czy guz, a zwłaszcza ten przy odbycie, jest operowalny i czy nie zaburza on samego wypróżniania. Od czegoś trzeba zacząć, bo tu możemy sobie pogdybać - jest sens/ nie ma sensu. Jeśli nic się nie zrobi to co dalej? Możesz mieć go tylko na 2 tyg. Co potem? Jeśli ktoś się objawi, a oby, chętny pomóc DT, musi wiedzieć, z czym ma sie liczyć w znaczeniu zdrowia, pielęgnacji , leczenia psa. Może nic się nie da zrobić, a pies będzie gasł z dnia na dzień ale niech zadecyduje wet, co z tym fantem i czy poza operowalnością guza, stan psa pozwala na cokolwiek ingerencyjnego. Może można go wspomóc nieoperacyjnie? nawet jeśli guz jest operowalny...to czy zdecydujemy sie na narkoze?... weterynarze średnio odradzają narkozy już gdzieś od 12-15 roku życia...w jego wieku to 80% szansy, że się nie wybudzi..... a w ogóle to nasz bohater na zdięciach wygląda dużo korzystniej niż w rzeczywistości:razz: ....ale ma w sobie taką siłę i wolę życia... mój problem polega na tym, że często wyjeżdżam...a Promyk niezbyt sie nadaje żeby go powierzyć na czas wyjazdu jakiemuś petsitterowi.... już z racji samego zapachu, tego wypadającego siusiaka... itd... -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ostatnie dwa dni nie było mnie na dogo z braku czasu.... Promyk generalnie ma się w miare przyzwoicie... jak na niego... ja już nie usiłuje mu podawać większych porcji jedzenia tylko malutkie i mocno wilgotne...(bo on jak na staruszka przystało mało pije..) więc wymioty ustały, a przy odpowiednim nawilżeniu i kupa sie poprawiła... staruszek jak śpi to śpi...ale jak sie obudzi i np jest glodny w nocy albo chce siku to glosno szczeka...do oporu aż sie go nie zaspokoi... jest strasznie śmiesznym żarłokiem...jakoś tym swoim nochalkiem wyczuł garnek z jedzeniem na balkonie i szczekał, szczekał pod drzwiami... wypuściłam go żeby zobaczyć o co chodzi...odnalazł garnek i próbował sforsować pokrywke... w któryś dzień jak troche sie ożywił to nawet próbował wskoczyć na sofę..ale ta jest dość wysoka...więc nie dał rady ale ostro walczył.... generalnie mam wrażenie, że mimo swoich ograniczeń czerpie on jeszcze radość życia.... przynajmniej przy jedzeniu...;) czasem nawet podchodzi i wydaje sie, że lubi jak go posmyrać po głowce....czy pleckach... oczywiście mogę iść z nim do lekarza... we wtorek jutro mam wyjazd, wroce do domu ok. 19 i nie dam rady... co mam mu konkretnie zbadać? krew? -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:shake:no ale jakie badania? co z tego że zrobimy mu np usg? jeśli ma guzy jakieś w środku i tak nie nadaje sie do najmniejszego zabiegu w tym stanie.... co nam, a przede wszystkim jemu, da ta wiedza? -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo prosze Naa o napisanie co powiedział wet o tych guzach.... i jak mu oczyścic ten biedny pysio, śmierdzący pysio? ale i tak jestem w szoku, że sika na dworze w tym stanie....:crazyeye:dzielny biedak... wprawdzie posikał mi w aucie ale może dlatego, że było chłodno..;) -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
już czasem jakieś staruszki pomieszkiwały u mnie ale Promyk jest w zdecydowanie najgorszej kondycji...... na pewno niemal nic albo zupełnie nic nie widzi, kupiłam te sztuczne łzy i zakrapiam mu oczka raz tym raz kroplami.... niemal nic nie słyszy, chwieje sie na nóżkach, jest tak przeraźliwie chudy, że skóra cieniutka jak pergamin prawie pęka naciągnięta na kosteczki..... żyje w swoim świecie, niezbyt komunikuje się ze światem... co niesamowite mimo tych problemów z prąciem sika faktycznie wyniesiony na dwór, niezbyt komunikuje, że chce wyjść ale wyniesiony 4 razy dziennie sika jak poczuje śnieg pod łapkami i chłod dworu...i w mieszkaniu zachowuje czystość.... z koo ma problemy ten siusiak wypada mu koszmarnie, nie tylko ten kawałeczek co było widać na zdięciu ale jak źle usiądzie to cały... wkładam mu go więc...i wazelinuje...rzeczywiście włożony na miejsce troche tam "siedzi" ale jak psiunio zaczyna sie ruszać to znowu wypada... poza tym dotąd nikt nic nie wspomniał, że biedak ma dwa duże guzy, jeden na pleckach jeden przy odbycie paskudny.... (apropos...co o tych guzach powiedział lekarz?) w ogóle z jedzeniem ma problemy, na 5 porcji 3 zwymiotował.... (dla jasności dodam, że mam i miewam tylko bardzo stare psy i nie mam nic ciężkostrawnego do żarcia...) musi jeść często malutkie porcyjki.... na szczęście je chętnie... ze wszystkich zmysłów, węch mu pozostał bo do miseczki odnajduje droge... ma przeohydny kamień na ząbkach....ale jak to paskudztwo usunąć w jego stanie ogólnym.... chyba nie ma szans na dom, nawet jak ktoś sie zgłosi widząc jego poniekąd śliczny pyszczek.... -
Wszystkie 3 OWCZARECZKI w nowych domkach dzięki kikou:))! WROCŁAW
kikou replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
jaka jest ta nowa dziewuszka? -
10 letnia rottka wróciła do swojego właściciela :)
kikou replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
a co tu taka cisza? i czemu Ciotka Koperowa nie zdradziła jeszcze, że niunie odebrał właściciel....:multi: -
wstawiłam Charlisia na jeden niemiecki portal jako pilny przypadek.... ma pecha, ze jest taki sredni... gdyby był maluśki.... to zawsze łatwiej ciut....
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Czar przeszedł za TM, [*] żegnaj piesku!
kikou replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
coś "czarowych" fotek na razie jeszcze ciągle nie ma ale mam za to "bezowe": (być może pojawiły się one już wcześniej, a ja nie zauważyłam... jeśli tak to przepraszam ale to chyba też nie szkodzi....) -
Pola doszła do siebie, zupełnie wyzdrowiała..... wywalczyła sobie u Pani miejsce w łóżku....gdzie najchętniej rezyduje... na spacery biega w golfiku, który nawet lubi i tak sie rozbestwiła, że nawet podgryza Panią jak sie rozbierają po spacerku..... w tej chwili ma się naprawde dobrze....
-
Wszystkie 3 OWCZARECZKI w nowych domkach dzięki kikou:))! WROCŁAW
kikou replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
ten tytuł, tak brzmiący jak w tej chwili dla "czytacza" niewtajemniczonego oznacza tyle, że może owczarki trafią z ciepłych mieszkań może do schroniska, a może na podwórko.....nic niepokojącego... tymczasem im tyka zegar życia... dzisiaj sprawdzałam tę najspokojniejszą jasno podpalaną na koty..... niestety......miała wielką chęć je gonić..... -
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem dzisiaj taaaaki śliczny!!!! dzisiaj bylismy z Agatkiem u kontroli, mocznik nadal troche podniesiony ale nie tragicznie, reszta wyników w normie dla psiaka w tym wieku.... ważyłam też Agatka... schudł w sumie prawie 1,4 kilo.... ma się bardzo przyzwoicie..... chyba też odreagował już psychicznie schronisko.. bo jak go zawoziłam w grudniu do kontroli to szczekał cyrkował....., a dzisiaj był grzeczny, stateczny....i taaaaaki przystojny;) -
chciałabym być PRAWDZIWYM LABRADOREM - Esia ZOSTAŁA ADOPTOWANA;))
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
ja ją dzisiaj dłuższy czas obserwowałam w tym nowym boksie z innymi dziewczynami... była najbardziej nieśmiała tam... siedziała w budzie ze zwieszoną główką...dopiero wyszła jak ją zawołałam.... te inne dziewczyny w boksie to naprawde "straszne".... dzisiaj dzwoniła jedna Pani w jej sprawie...ale tak bardzo niezobowiązująco.. jeszcze nie rozmawiała z mężem w ogóle o drugim psie, bo ma już podobnego, tylko chłopaka, w domu.... jak porozmawia z mężęm to się jeszcze odezwie po weekendzie.... ale nic nie obiecywała.... -
maluch ze zmianami neurologicznymi...Morelek ma swój domek :o))
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Morelek ma sie dobrze... jeszcze nie znalazl nowego domku ale za to ładnie przytył... mial tez sporo roznych badan, ostatecznie po wykluczeniu innych przyczyn wydaje sie ze najbardziej prawdopodobna przyczyną jego problemów sa skutki wylewu... niemniej bez stresow, objawy te nie sa nasilone i psiak nieźle funkcjonuje.... ma teraz na imię Dorian....:cool3: -
Wszystkie 3 OWCZARECZKI w nowych domkach dzięki kikou:))! WROCŁAW
kikou replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
umowilam sie z Pania ktora chce wziac ew. Bunie za 100,- ze dam jej dzisiaj odpowiedz... do tej pory nie ma ani pol deklaracji na utrzymanie Buni i poza tym nadal nie wiemy czy toleruje koty .... oraz transport pod Szczecin co mam jej odpowiedziec?? ......wiec to miejsce pewnie tez przepadnie ila ma kobieta czekac? -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Naa jesl mozesz to wez dzisiaj Promyka ze schroniska, wypisz na mnie na dom tymczasowy, Pani ktora wydaje psy ma moje dane ale jeszcze wysle Ci na pw.... zabierz go na kliniki dzisiaj zeby dluzej sie nie meczyl, a ja go odbiore od Ciebie jutro tak jak mialam odebrac Lodi... wyglada na to, ze dziewczyny deklarujace wplaty na dt zwroca Ci ewentualnie koszty wizyty i lekow..