-
Posts
66 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ritucha
-
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Jestem! Dopiero w domu dzisiaj tzn. o tej porze dzisiaj :placz: bo wczoraj i pon. było lepiej - powrót do pracy wytrącił mnie z rytmu. A dziś załatwiałam swemu synowi aparat na zęby do 18.30. Pieniążki Aga dotarły w poniedziałek :oops: opieszale działam niestety. Asiu jeszcze nic nie zaksięgowano u mnie. Karma Royala dla jelitowców smakuje Dantemu i służy, kupska jak wiórki suche :p Chłopak jest w dobrej wiosennej kondycji, sierść błyszczy, oko już nie ropieje od kilku dni, ścina się coraz częściej z Kiado - czasem Dante kończy w parterze ale po otrzepaniu trawy jest ok i za chwilę znowu powarkuje na Kiado - kończy na trawie i tak w kółko :roll: szalone. W ciągu dnia nie da się wyjść do ogrodu by nie przydybał mnie na próbie samotnej wycieczki po dworku, musze sie chować kiedy wychodze na chwilę by nie szczekała i nawoływał by go wypuścić ;). Generalnie wszystko jest ok. Do wypadu nad Warte nie doszło bo u nas sobota i niedzilea padało ale mam kilka zdjęć z ogrodu, Dante i Ira wilczarzyca. Jak się wyrobię to jutro je wrzucę, a jeśli ktoś chce w większym rozmiarze to prosze o dane i mailem puszczę całą "stertę" pięknych fotisów Dantego :loveu: Pozdrawiamy i przepraszamy za opieszałość ale nie martwcie się my żyjemy i radzimy sobie dobrze z trójką niesfornych wyżłów - panna, młodzik i emeryt - Ala, Kiado i Dante. -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Witam! Mam toszkę zakręcony weekend bo jest jeszcze u mnie irlandzka wilczarzyca:p i nie bardzo mam czas z tą czwórką i kotem usiąść choć na chwilę do komputera. Sorki:oops: Dante ma się wyśmienicie - oczywiście na tyle ile może sobie pozwolić pies w jego wieku tzn. pobieguje, warczy, ustawia Kiado i Aliss, z irlandką nie do końca sobie radzi bo mieści się jej pod brzuchem :cool3: Jutro wybieramy się na łąki do Parku Krajobrazowego więc zapewne będą nowe zdjęcia. Mam wrażenie, że Dante sporo przybrał (biegunki nie wróciły). Dziś schrupał (obgryzł) kość cielęcą i był bardzo z siebie dumny. Jest niezastąpionym towarzyszem przy koszeniu trawy w ogrodzie, niestrudzenie chodzi godzinami obok kosiarki w tą i nazad . Instynkty też niezłe, jak co roku mam w starej szopie stado młodych lisków z lisicą (ciągle znoszą kury i bażanty :mad:) a Dante z upodobaniem chodzi i zaciąga się zapachami... Zrobię zdjęcia i napiszę więcej obiecuję. AGA - pieniążków jeszcze u mnie nie zaksięgowali. Jak tylko się pojawią (dłuugi weekend) to zaraz dam znać. Pozdrawiamy i życzymy miełego weekendowania... Kaśka i sfora... -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Luzik, mamy co jeść. Choć ociupinkę się juz zastanwiałam - bo jak sie sprawdzi to kupimy caaaały worek.;) Pozdrowionka! A na karmę czekamy z Dante wspólnie... Nie chcę go zjeść ani dać do zjedzenia ALiss i Kiado:evil_lol: No chyba, że Kesik reflektuje:diabloti:? -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, juz podaję adres Katarzyna Dalke os. Niepodległości 14/8 62-400 Słupca :mad:i niech spróbują odesłac teraz:diabloti: Pozdrawiam i czekamy na karmę z Dante:loveu: -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Witam! Dante ma coraz lepszą kondycję. Wszyscy odwiedzający mnie goście są poruszeni jego hitorią. Niestety nikt nie może sie nim zaopiekować:mad:nie będę ich przyjmować wobec tego:razz:. Apetyt, kupa, podskakiwanie, warczenie, gryzienie, szczekanie - wszystko na plus. Słoneczko mu służy, cały dzień się wygrzewa i stawy to na plus biorą bo dziś nawet przeskakiwał drzewa pościnane w ogrodzie :crazyeye:. Dzięki Wam wszystkim dobre kobietki za wparcie moralne i to bardziej materialne:loveu::loveu::loveu:. Karmimy, pojimy, przytulamy, kochamy...... A oto fotisy: [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/0036.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/0039.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/274.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/276.JPG[/IMG] Pozdrawiamy ze słonecznej wsi wielkopolskiej.... Kaśka, Aliss, Kiado i Dante (i ani jednego wyżła więcej:evil_lol:) -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Od wczoraj Dante robi "śliczne" stałe kupy. Dziarsko podskakuje i gania z młodzieżą. Najwidoczniej było to załamania po pobycie w kojcu u myśliwego. Jest niezwykle zazdrosny i zaborczy, nie pozwala młodym zbliżać się do nas i od razu warczy + zębiska idą w ruch, ma charakterek. Pod bramą cichym szczekiem pomaga moim "pyskować" na ludzi za ogrodzeniem. Patyki idą w ruch - ostrzy stare zębiska :razz:. Apetyt ma ustabilizowany, zjada wszystko co dostaje. Poszła też w ruch kasza gryczana na rosołku, z mięskiem z kurczaka - jadł z wielkim smakiem. Daję mu porcje większe niż Aliss i Kiado, mam nadzieję, że nabierze ciałka na wiosnę - w końcu wiosna sprzyja rozwojowi :lol:. Daję mu też leki homeopatyczne, które dostawał Kiado podczas niewydolności żołądkowo-jelitowej - może to one wstrzymały tę biegunkę, na razie więc ich nie odstawiam. Pozdrawiamy z Dantowego DT -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Proszę oto kilka zdjęć na osłodę ;) [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/023.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/036.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/039.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/056.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/069.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/079.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/093.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/128.JPG[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/174.JPG[/IMG] -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Mam psa od środy! Czwarty dzień Asiu i brzuszek mu urósł -fakt. Jak pisałam czuję sie winna, że przeze mnie trafił w takie miejsce dlatego go odebrałam. Po ostatnich miesiącach powinnaś wiedzieć, jaki jest mój stosunek do Dante i do Ciebie, a już na pewno po przywiezieniu go do nas mam nadzieję, że mogłaś odczuć, że nie jestem dwulicową małpą. Możemy tu polemizować do końca świata: kto ma rację, bądź jej nie ma, kto kogo chciał skrzywdzić a komu się udało. Sedno sprawy to Dante, a ten śpi sobie grzecznie na posłaniu i wątpię czy obchodzą go nasze tyrady... Mam w domu dwie bidy, na pewno nie ostatnie... Nie możemy opiekować się nimi by zasłużyć na poklask czy uznanie kogokolwiek, róbmy to z potrzeby serca, nie przez to, że ktoś od nas tego oczekuje ale dlatego, że sami odczuwamy taką chęć. Pozdrawiam Kaśka i wyżły -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Pies jest chudy, gdyż pobyt u myśłiwego był dla niego gehenną (przez to go odebrałam). Pisałam, że "grubiutki" bo chciałam dowiedzieć sie czym można go utuczyć. Nie po to by sugerować, że został zagłodzony. Dante posiada takową klawiaturę dolną, jaką miał w ubiegłym roku w schronisku - zasugerowałam się bez sprawdzenia osobiście słowami owego pana z niedoszłego DS, który twierdził, że pies nie ma całkowicie dolnego uzębienia. Nikt mu zębów nie wybijał. Nie wiem skąd nagonka i czy to nagonka. Jeszcze raz publicznie chylę czoła przed Asią za poświęcenie w opiece nad Dante (zmywanie odchodów, noszenie... o czym już wcześniej pisałam). Li i tylko sobie zarzucam, że znalazłam mu taki (wg rozeznania ok w rzeczywistości) denny dom na starość. Dlatego teraz jest u mnie. Jeśli wszystkie dobre uczynki dla psów w potrzebie kończą sie na dogo tłumaczeniem z win to ja "uciekam". Będę opiekować się "Dziaduniem" dalej bo jest kochany. -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/015-1.jpg[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/004-1.jpg[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/021-1.jpg[/IMG] [IMG]http://silverprinces.strefa.pl/ALBUM/025-1.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Dante odzyskuje siły w imponującym tempie. Pierwszego dnia miał problem z poruszniem. Drugiego już podbiegał, dziś próbował sforsować ogrodzenie swego wybiegu i gnać za mną do domciu. Służy mu ciepłe jedzonko. Rano pochłania michę makaronu z mięsem + witaminki. Po południu 1/2 kg ryżu z karmą i chudym rosołkiem z odrobiną mięska + witaminki dla "geriatryków":p. Może jutro przeskoczy ogrodzonko:lol:. Buda ewidentnie bardziej mu się podoba niż dom (schody). Ocieplona została ze wszech stron (z wyjątkiem frontu) 10cm styropianem. Zrezygnowałam z pianki na rzecz słomy - łatwiej sprzątnąć - bo w ciągu poobiedniej drzemki robi sobie kupkę:angryy:. Zrezygnowałam też z wieczornego posiłku na rzecz zwiększonych dwóch w ciągu dnia, własnie z powodu kupki w czasie nocnego snu. Fundujemy mu 4 razy dziennie spacery i bieganie po ogrodzie z Aliss i Kiado. Dziś nawet "pognał" za aportem:crazyeye:. Teraz dwa pytanka: Przejrzałam dziś dokładnie cały wątek i widziałam na zdjęciach z ubiegłego roku, ze schronu, że Dante miał w dolnej szczęce sporo zębów i to nawet galancich, w tej chwili dolna szczeka jest pusta:crazyeye:DLACZEGO? W schronie był też mocno wypasiony, a ja mam wystającą miedniczkę do utuczenia, ale może to te ostantnie stresy i biegunka (jeszcze się utrzymuje ale już się zagęszcza - sorki za szczegóły ;) Pozdrawiamy Kaśka, Aliss, Kiado i Dante (tymczasem nie przyjmuję więcej wyżłów!!!) -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Oto adres: Katarzyna Dalke, os. Niepodległości 14/8, 62-400 Słupca Bardzo dziękujemu za próbki :loveu: i wszystkim "wspierającym" za pomoc. -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Dante nie mógł się dziś doczekać aż docieplimu mu budę i próbował w nią wchodzić, skutecznie opóźniając nam pracę... prawdopodobnie nie uśmiechało mu się bieganie z Aliss i Kiado po deszczu i koniecznie chciał się schować. Jak tylko wyjrzy słońce będą zdjęcia, tymczasem proszę o cierpliwość. Dzięki za wszelką pomoc w imieniu Dante. -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Pierwsza noc za nami. Dante spał z synem pod kołderką, niestety wskutek nietrzymania kału troszeczkę :p nabrudził i od rana miałam pranie łóżka i pościeli... ale nic to, jakoś damy radę. Przynajmniej poprzytulał swoje stare kosteczki do czowieka. Mamy znowu biegunkę - widocznie każda zmiana miejsca powoduje u niego rozstrój układu pokarmowego. Apetyt mu dopisuje, wsuwa aż mu się uszyska trzęsą. Dzień spędza w budzie na ogrodzonym miejscu. Chyba jest zadowolony z życia, poszczekuje na Aliss i Kiado - zazdrosny o człowieka. W związku z tym, że "dobre dusze" zapytują o możliwość pomocy Dante podaję numer konta [B]PKO BP SA 15 1020 2746 0000 3602 0049 0946 Katarzyna Dalke, 62-400 Słupca, os. Niepodległości 14/8[/B] z dopiskiem [B]"Dante"[/B] Pieniądze przeznaczone będą na jedzonko, zbliżające się szczepienie w maju oraz pampersy :p na noc. Z góry dziękuję w imieniu "Pana Dziadunia". -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Dante Dziadunio jest już u mnie. Właśnie zjadł posiłek, a mój mąż buduje budę :p zaradny! Dante w dzień będzie w niej spał i spacerował po ogrodzie a nocki ma zakwaterowane w domciu. Napiszę więcej wieczorem lub jutro bo dziś Dante i my będziemy mieli małą imprezkę. Bardziej my jednak niż wyżełki. Podam też w następnym poście nr konta jeśli ktoś chciałby wspomóc kochanego emeryta. Mój nr telefonu 509 174 528 Szukamy dalej kochającego DT. Kaśka, Aliss, Kiado i Dante -
Rodowodowy wyżeł staruszek w schronisku. W NOWYM DOMKU!!!
Ritucha replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Witam! Rano po niego jadę i będziemy szybko "produkować" budę na dzień (w nocy będzie spał w domciu bo moje psy go akceptują), teraz będzie ciepło więc nie ma problemu ale ja z rodzinką wyjeżdżam na wakacje na przełomie lipca i sierpnia, do tego czasu musimy znaleźć kolejny DT lub stały. Będę szukać intensywnie, tylko, że przy jego stanie (zdrowia i posuniętym wieku), którego nijak nie oddają zdjęcia myślę, że będzie trudno. W tym tygodniu wezmę go też do swoich wetów w pobliskiej klinice i zobaczymy czy powiedzą coś innego niż dotychczasowe opinie - mam nadzieję, że nie i że stan Dante nie pogorszył się przez "przeprowadzki". Pies jest poważnie posunięty w wieku i fizycznie. To już prawdziwy starowinka z wysiadającymi zmysłami węchu i słuchu, w ciemności oczka też nie pracują najlepiej. Wiem, że Asia może nie pochwali tego, że mówię o jego "niedołężności" ale uważam, że pora by wszyscy zrozumieli, jak wielki kawal roboty odwaliła Asia opiekując sie nim. Nie chodzi tylko o czas, wydatki oraz cierpliwość, Dante to nie emeryt :shake: to starowinka - "pan dziadunio", jak mówi mój syn, chodzi o siłę i samozaparcie by Dante miał dom i było mu w nim dobrze! Asiu chylę głowę. Szczerze wątpię w znalezienie domu stałego, nawet nie wiem czy chcę widząc obecne zawirowania. Dante musi mieć solidnych opiekunów, którzy w razie potrzeby będą sprzatać kupy (biegunki), zakładać pampersy, nawilżać nos, który od suchości rogowacieje, wnosić i znosić ze schodów, pilnować by pies nie zrobił sobie krzywdy - praktycznie trzeba za nim chodzić krok w krok, gotować jedzenie z ryżu i chudego mięska. TAK! Jest taki starutki i słabiutki. Czasem się "zawiesza" i nie słucha, idąc w sobie tylko znanym kierunku. Trzeba za nim iść i nawracać na właściwą ścieżkę. CZEKAMY NA KOLEJNYCH CHĘTNYCH NA DT! Nie życzę nikomu by jego pies tułał się na starość nie mogąc znaleźć przystani.... Pozdrawiam Kaśka, Aliss i Kiado