Jump to content
Dogomania

mijakimi

Members
  • Posts

    132
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mijakimi

  1. no to moje dalsze fotki [I]wiem że coś z kadram jest nie tak[/I][B][COLOR=darkred] ( Zelaźni)[/COLOR][/B] [IMG]http://i42.tinypic.com/2427w9j.jpg[/IMG] [B][COLOR=darkred]niebo[/COLOR][/B] [IMG]http://i41.tinypic.com/tzcjk.jpg[/IMG] [B][COLOR=darkred]pijemy[/COLOR][/B] [IMG]http://i44.tinypic.com/jpvog9.jpg[/IMG] [COLOR=darkred][B]moja psica[/B][/COLOR] [IMG]http://i42.tinypic.com/2a82dr8.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/4ioj6r.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/2d95np4.jpg[/IMG] ok to następna porcjia za kilka dni.
  2. z serii fotek podoba mnie się zdjięcie nr 2 pięknie pokazana klatka koń źle wykadrowany pozostałe zdjięcia tak jak by z przypadku ( opinia do ewka i haker) Ada- fotka nochala super kashdog-fotka ta jest jak dla mnie smutna
  3. ja osobiście konie bym wzięła z innego ujęcia . Jak dla mnie zamglone jest ostatnia fotka Ale terier wygląda super
  4. No i patrz cykane na automacie z tego samego aparatu w tym samym dniu. pies i mak
  5. wczoraj i dzisiaj byłam w szoku!!!! Zakropliłam fripexem moją ok 2 tyg temu. Wczoraj i dzisiaj ........ Znalazłam na mojej chodzące kleszcze!!!!!Mało tego mój pies ma jeszcze obroże (preventic) jaka byłam zadowolona że ją znalazłam i kupiłam .Jeszcze śmierdzi!~ Dziś zakropliłam moją duowiną ciekawe na jak długo czy standart 3 tyg czy będę znajdywała na niej kleszcze ( tfutfu)! A boję się powrotu tej wstrętnej babeszi
  6. no to może ja się poddam ocenie [COLOR=darkred][B]odbicie[/B][/COLOR] [IMG]http://i42.tinypic.com/2i9giuo.jpg[/IMG] [COLOR=darkred][B]kwiatuszki[/B][/COLOR] [B][COLOR=#8b0000][IMG]http://i40.tinypic.com/1058iz8.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]skrzek[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [IMG]http://i40.tinypic.com/2cx99fs.jpg[/IMG] [B][COLOR=darkred]Braciszek mojej niuni[/COLOR][/B] [IMG]http://i43.tinypic.com/2llyjqh.jpg[/IMG] [B][COLOR=darkred]mak[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B] [IMG]http://i42.tinypic.com/adoot1.jpg[/IMG] będzie jeszcze więcej jak te chcecie oglądać
  7. A ja moge się podczepić pod ten temat? U mnie jest zazdrość tylko na dworzu . I to przy psach. Podam przykład.: Spotykamy się na naszym wybiegu w kilkoro właścicieli i psów. Każdy ma piłkę . Oczywiście rzucamy ją w dal i co?> Moja biegnie po swoją ale niedaj boże aby ktoś inny tez biegł> Warczy i spycha delikwenta z toru.Ale jak do obcej piłki biegnie to jest dobrze acjia i reakcjia taka sama. Pytanie: Jak powinnam się zachować i jak ją nauczyć aby tego nie robiła? Jednym + jest to : Piłka zawsze jest w jej pysku nie spuszcza jej z oka
  8. Ja osobiscie bym zmieniła weta. Jak się idzie do weta ( innego ) to wiadomo jest inne pomieszczenie inne zapachy. Przed wejściem do gabinetu jakiś smakol aby pies zobaczył i kojażył miejsce miłym. MOja wetka zawsze na koniec wizyty zawsze coś mojej suni daje. Pozwala jej zaglądać wszędzie tam gdzie jest to dostępne. Zawsze jest woda w gabinecie. Niestety moja jak się wita z wetem skraplają jej się uczucia. Uwielbia do niego chodzić . Nawet spróbuj wchodzić często aby tylko zważyć psa. Może pomogą te rady...?
  9. No to może u mnie historia taka: Mam DONkę ( pies ułożony) ale jej nie ufam do końca. Pewnie powiecie mi że co ze mnie właścicielka jak jej nie ufam? No cóż .... wrogami mojej suki sa wszystkie labladory( jak moja była w wieku szczenięcym to wszystkie do niej się zlatywały i ją tgj napastowały) niestety leci do nich z japą ( na szczęscie tylko straszy) ale puszczam ją luzem na polach koło lasu. No i zawsze mam kontrolę nad nią ( potrafię odwołać ) Ale dojdzie na silniejszego to zobaczymy .. Tak więc kiedyś było spotkanie z takim labladorem a tu u mojej niespodzianka. Zero reakcji . Więc ja dumna idę z psem dalej a tu z za krzaków wylatuje jakiś małe co nie co typu sarenka latrelek i rzuca się do mojej tak że pogryzł ją za portki . Zapytałam się czy nie można wziąść na smycz tego psa bo jak ja spuszczę swoją to moze być źle. A ta pani powiedziała że ten piesek to ze strachu tak robi bo kiedyś się wilk na niego rzucił ...... więc ja gdrzecznie powiedziałam że spuszczę moją ze smyczy neich weźmie psa bo za swoją nie ręczę . Pani wzięła psa i wyzwała mnie od wariatek. Po czym udała się w innym kierunku. Traf chciał że mijaliśmy się na polach po 10 min i akcjia taka sama. Niestety jak widac nie tylko duże psy są groźne ale równiez małe wypierdki...
  10. Nie nie uraziłaś nikogo ale poszukujesz psa ( są na forach wpajane r=r) wiem doskonale że inna cena będzie po interchempinie a inna po przeciętnej suce lub repie. Ale jak się zadało pytanie to człowiek oczekuje odpowiedzi. Hodowcy reklamują się ( nie wszyscy) że nie maja nic do ukrycia a jednak na cene nie odpowiadają. Ja osobiście pytanie o cenę wolę wiedzieć wcześniej ( jestem osobą co się nakręca na konkret)Dagra szkoda że całej dyskusji nie przeczytałaś ...... Osobiście teraz wiem że pytanie o cenę stawiam na 3 pytaniu i oczywiście nie od razu palę po ile szczeniak i tp pytanie. Raty za psa moim zdaniem to nie etyczne przecież to nie mebel a wolałabym wiedzieć na czym stoję czy mnie na psa stać czy nie...... a tak na marginesie : widzę że wątek się rozwinął o pytaniu o cenę:lol:
  11. Dla mnie osdobiście jest niemoralne oddawanie psów suk starszych ( ba nawet niektórzy je sprzedają) Hodowcy wiążą nadzieję z konkretnym psem a jak na wystawach jest na dalszej lokacie niż 4 kilka razy z żędu taki pies się nie nadaje do tgz hodowlanki a zarazem do kontyunowania hodowli. I co robią? Oddają ba nawet sprzedają je .Uważam że robią to tak gdyż ,,darmozjiadów " nie będą trzymać . Są oczywiście hodowle co trzymają pokolenia ale to można policzyć na palcu jednej ręki. Obracam się w kręgu ON ( i tam taki temat jest poruszany) I co mówią hodowcy? Ze moga z nimi robić co chcą .... Kiedyś zapytałam się wprost jednego hodowcę dlaczego sprzedaje sukę 7 lenią ? odpowiedź - bo już nie będzie dawała szczeniąt. Osobiście nakreśliło dla mnie taką sytuacjię wobec wszystkich hodowców. ( przepraszam że może kogoś uraziłam hodowcę z powołania) ale większość tak robi. Za hodowlę płaci się zryczałtowany podatek ( hodowla zwierząt domowych) Mało tego oddając sprzedając taką sukę żaden hodowca nie sterelizuje\kastruje psa. I co? Następny może ją rozmnażać .
  12. JA jak szukałam swojego psa ( pierwszego psa) to się również pytałam o cenę . Niestety nie wiem dlaczego cena jest drażliwym tematem dla hodowców. Laik jak i ja ( obecnie jestem posiadaczką 4 letniej suki ON) który nie był uświadomiony jakie pytanie zadać po pierwsze pyta o tę cenę. No i się zaczynały schody a po co pani chce to wiedzieć? Przynajmiej ja z taką odpowiedzią się spotykałam . A wiadomo cena dla mnie ( podejżewam że dla niektórych też jest ważna - ja np nie popadłam w paranoję i 4500 tys nie jestem w stanie zapłacić za taką i taką rasę dlatego wolę jasne sytuacjie.) Hodowcy owczarków właśnie w taki sposób podchodzą ( a jak się powie ze za drogo to wielka obraza majestatu albo wykręty) Przykład na owczarkarskim forum : zadane zostało konkretne temat jaka jest cena w waszych hodowlach prośba o podanie widełek wiadomo konkurencjia i td.... ale ilez tam było wykrętów.................... Jestem ciekawa jak się inne rasy do tego mają i hodowcy tych ras. Można za tym postem stworzyć taki temat - cena w hodowlach co wy na to? Dogomania jest bardziej poczytnym portalem niż inne [I]( przepraszam za błędy nie mogę włączyć edytora)[/I]
  13. ja zakraplam swoją Duowiną albo adwentixem. Ostatnio mimo szukania ciężko zdobyłam jeszcze preventic. Ale jak byłam u weta to zaproponował mi taki medalik miedziany ( catandog) koszt nie mały bo 150 zł ale ciekawa jestem czy skuteczny? Podobno ten preparat jest na rynku już troszkę czasu i w związku z tym mam pytanie czy ktoś go stosował?> JAk on działa?
  14. miodowy przechodzący w ciemny bursztyn
  15. No to ja z innej beczki troszkę. Wczoraj pojechałam ze znajomą i jej psem na tgz dzikie pola. Sa to pola wzdłóż wisły ogólnie ugór . Kożystając z okazji uczesałam moją psicę a znajoma swojego. I co? Ni z tego ni z owego zjawiła się babka z 4 dzieci ( wiek od 8-13 lat) i ze słowami już na wstępie do swoich pociech : Uważajcie bo sierść fruwa. I do nas że już nie wiadomo gdzie trzeba czesać psy !!!!!!! Nadmieniam puste pole na widnokrę gu nikogo nie ma a tu jak z pod ziemi ...... Może i źle zrobiłam ale : 1 mieszkam w dużym osiedlu ( psy wyprowadzane na smyczy ) 2 Nie wolno psom po trawie chodzić ( płotki , tabliczki różne obwarowania murki.....) 3 Czesać też na osiedlu nie wypada ,na balkonie też nie bo wiadomo na balkonie suszą się rzeczy oraz część ludzi odpoczywa zwłaszcza ze jest weekend 4 więc się jedzie z psami w puste pola prawie wcale nie uczęszczane A ta pani jeszcze do nas : no nie macie gdzie psów czesać ...... No to jej odpowiedziałąm jak się pani nie podoba to bardzo proszę jest chodnik i ulica 1 km dalej można tamtędy iść.......( Nadmieniam że jak przeszliśmy po 15 min w te miejsce sierści nie było)
  16. OK a co wy sądzicie o człowieku takim co kupił 7 tyg owczarka niemieckiego inie wie jak się nim zajmować. Utworzył takie pytanie na forum ( od razu ludzie go naprowadzili na karmę jaką ma kupić ) Mało tego powtarzali do upadłego ze potrzebna takiemu psu socjalizacja nie trzymanie owego psa w piwnicy ( facet opisał że i on i jego żona na 8 h wychodzą z domu i tam zamykają psa) Psa kupił niby z Hodowli ( ale jak się jedna forumowicza domyśliła z jakiej że to nie hodowla a raczej pseudo) zaczął wieszać przysłowiowe przy na wszystkich dających jemu radę . I oczywiście głupie miasto bo pies tam leży na kanapie a on kupił psa do pilnowania.......
  17. pytanie moje czy nie jest tam za ciasno dla 3 psów ( pokój 3 osobowy) ?
  18. słuchajcie na owczarek.pl padł pomysł aby pieniądze z kalendarzy ( psy forumowiczów) został przelany na własnie psiaka. Proszę tam napisać co mu potrzeba. Ja trzymam kciuki za wyzdrowienie
  19. dzięki za odpowiedzi , Już się przestraszyłam że z nią coś jest nie tak .... MOże rzeczywiście to wina kaloryferó? jak ją szczotkuję to tak się z niej sypie..... że szok .Olej jadalny dostaje .Ale spróbuję z tymi preparatami
  20. [quote name='*hania']Silny mróz na dworze to pikuś w porównaniu z centralnym ogrzewaniem w mieszkanu w którym jest pies :][/QUOTE] Haniu tylko u nas ogrzewanie nie jest na maxa włączone hihi
  21. Mam 3 letnią długowłosą sukę owczarka niemieckiego . Dziwi mnie silne lnienie w grudniu w mróz :crazyeye: dostaje suchą karmę któa je ( niestety była niejadkiem ) która sobie ja podpasowała. karma Best choice dla wrażliwych psów Jest po sterylizacji ( na początku listopada był zabieg\) co jej podawać na utrzymanie włosa ? ćzy zrobić jej jakieś badania/.>? jak macie jakieś pomysły to rozpisujcie się nawet z różnymi linkami chętnie się zapoznam gdyż jak pujdę do weta to ci chcą wyciągnąć kasę ....:evil_lol:
  22. wilczy szaniec, z kojca wilków .... owczarki niemieckie białe anioły owczarki szwajcarskie
  23. nikt nic nie słyszał o takich połączeniach?
  24. Na kabatach nie ma niestety czegoś takiego . Ja ze swoją Donką nie mogę się nigdzie wybiegać ( las kabacki -rezerwat nigdzie nie można psa spuścić ) Natoliński park .... ostatnio zabrano kawał placu pod budowę mieszkań . Masakra
  25. moja sunia wymiotowała dłuższy okres czasu . Ale poczytałam o aviomarinie dostawała jedną tabletkę . Od pewnego czasu nie wymiotuje oraz jedzie na głodniaka .
×
×
  • Create New...