Jump to content
Dogomania

olalolaa

Members
  • Posts

    5297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olalolaa

  1. Wszystko u niego dobrze ;) chodzi na spacery, śpi w łóżku, apetyt ma, nic go nie boli - na razie jest jeszcze na lekach, miejmy nadzieję, że później żadne bóle nie będą mu dokuczały.
  2. Ma zaklepany, jest jeszcze w DT. Państwo ja odbiorą w połowie lutego.
  3. rotek masz zapchaną skrzynkę, chodzi o wizytę, pilne - może pomożesz? w Świdnicy..
  4. teraz na pewno nie da rady..Hania musiałaby jeszcze troszkę poczekać.
  5. [quote name='kora78']chyba tylko jedna osoba tam jest, ale zawsze jej nicka zapominam. kiedys Patmol posadzalam o bycie ze Swidnicy i jej wpieralam, ze ona jest stamtad :) [/QUOTE] Kora zobacz czy to ktos z tej listy? [url]http://www.dogomania.pl/memberlist.php?s=&securitytoken=1328620804-9a443b21a91a9f9105a5668208cf04ba67b169cf&do=getall&ausername=&homepage=&field1=&field2=%C5%9Awidnica&field3=&field4=&icq=&aim=&msn=&yahoo=&skype=&postslower=&postsupper=&joindateafter=&joindatebefore=&lastpostafter=&lastpostbefore=&sort=username&order=[/url]
  6. 10 stycznia. A nie zgadza się cos?
  7. Znacie kogoś zaufanego ze Świdnicy? Potrzebuję na wizytę p/a.
  8. Ok. A czy mieliście już kiedyś psiaczka? Dzieciaki sa zapoznane z obchodzeniem się z psami, nie boją się, wiedzą że sa granice itp? Alergii pewnie nie mają skoro jest króliczka :) Bardzo proszę o wysłąnie mi na PW albo smsem na 502780120 swoich danych, tj imię i nazwisko i adres zamieszkania a znajdę kogoś na wizytę, ok? :)
  9. Od ostatniego rozliczenia przyszło: 30 - Ula G 15 - Ola z Krakowa 10 - Bjuta 200 - winter7 10 - Olena 84
  10. Ja jeżdżę regularnie z Częstochowy do Wrocławia a stąd już rzut beretem by był :) Super że zgadasz się na wizytę i sterylizację, to ważne i niezbędne warunki adopcji. Napisz proszę jakie warunki zaoferujesz Hani, kto mieszka z Tobą, czy pracujesz (jak długo), czy są jakieś inne zwierzęta, dzieci, etc :)
  11. A był w sobote odwiedzony, za hotel zapłacone, zaraz uaktualnie rozliczenie. U niego bez zmian, tyle że się przyzwyczaił bardzo juz do miejsca, jest 'normalniejszym' psem, nadal boi się dotykania tyłów ale tak już chyba zostanie. Potrafi się cieszyć i szaleć, chce się bawić i to jest najważniejsze :)
  12. No i tak jak myślałam - Diego dzisiaj czuje się o wiele lepiej. Wychodzi na spacery, nawet ciagnie na smyczy, załatwia sie pięknie na dworze :)
  13. Adopcja hani jest aktualna. Pani która była zainteresowana z Warszawy dzisiaj zrezygnowała - a była juz umówiona wizyta na wtorek - powód: właściciele mieszkania nie zgodzili się na dwa psy. Także nasza Hania nadal szuka dobrego domu! Aga_D do jakiej konkretnie miejscowości? często organizujemy transporty, myslę, że nie byłoby problemu.
  14. Dzięki takim 'przypadkom' ;) jak Nasz Olek, wiemy że warto pomagać i dawać szanse każdemu stworzonku. Ja bardzo bym chciała poznać tego nowego Olka, pamiętam tylko dzikuska ubranego w obroże, szelki, dwie smycze i kaganiec.. co to był za kabaret!
  15. Przepraszam nie było mnie w domu do teraz.. Diegusia odebrałam i zawiozłam do DT po 18. Jest trochę słaby, bo nie chciał jeść, w domku od razu dostał coś pysznego i wszamał wszystko.. ale na leząco taki biedak wycieńczony. Łapka jest amputowana w połowie kości , nie ma żadnego kikuta. Diego potrafi chodzić na trzech łapkach, doskonale sobie radzi. Wiadomo że nie forsowaliśmy go, bo jest zmęczony, ale przeszedł troszkę i bez problemu.. Rehabilitacja fizyczna żadna nie jest zalecona, on po prostu jest już nauczony chodzenia na 3 łapkach i podejrzewamy, że dla niego to żadna różnica. Dostał leki, za 10 dni ściagnięcie szwów.Ma duży opatrunek którego DT ma nie ruszać. Tymczas jest super - będzie otoczony miłością i najlepsza opieką, będzie w ciepłym domku i na pewno szybko dojdzie do siebie, podejrzewam, że już jutro to będzie inny pies, jak zje kilka posiłków to wydobrzeje szybciutko - Dieguś to takie żywe srebro zawsze było, dzisiaj go nie poznałam - ale zmieni się to na pewno. Jeszcze będzie biegał i hasał na tych trzech łapeczkach! A co się jeszcze okazało jak wetka spojrzała w jego kartę leczenia.. Diegus miał tez amputowany ogonek - po tym jak trafił do schronu po wypadku musiał przejść taki zabieg. Także dużo się zwaliło na zdrowie tego psiaka, ale myślę że to już koniec, teraz przed nim tylko dobre rzeczy!
  16. Szukam kogoś z warszawy na wizytę przed adopcyjną -Pani z Zielonego Żoliborza. Wizyta dla szczeniaczka z Częstochowy. Czy ktos mógłby pomóc?
  17. Dzwoniłam dziś :) U Olusia wszystko w najlepszym porządku! Państwo widzą ogromną poprawę w jego zachowaniu, zmienił sie totalnie przez te 1,5 roku. Biega spuszczony, ma mnóstwo psich kolegów , nic dodać nic ująć - jest to najwspanialszy dom jaki mógłby mu się wymarzyć! Na wakacjach był nad morzem - pięknie się pilnował, w hotelu jak zostawał sam nic nie niszczył, podróżuje bezproblemowo! Mam obiecane zdjęcia :)
  18. Tak :)przeprowadzamy wizyte i zobaczymy jak wyjdzie :) Trzymać kciuki!
  19. hehe no dlatego mowilam ze wlansie podobienstwo ogromne i dla porownania rashelek wrzuciła fotke :)
  20. Niestety w schronisku nie ma na to warunków :( DT domowe, mieszkają w bloku na parterze. Amputacja była dzisiaj z tego co mi wiadomo, raczej nic się nie zmieniło.
  21. Przepiękne maluchy.. Ci ludzie wykazali się jakąs inicjatywą chociaz, moze nie wiedzieli do konca jak ale starają się! zapisuje się, pomoge jakos, czy psiakom trzeba ogloszeń?
  22. Nie ma określonej daty ;) na pewno go nie wyrzucą.
  23. To nie jest Hania :) tylko sunia rashelek -Mika jak była mała:)
  24. Ma juz troche ogloszen :) zgłosiła się kolejna Pani z Warszawy - brzmi obiecująco! szukam kogoś na wizytę - na Zielonym Żoliborzu. Wysłałam juz kilka PW.
×
×
  • Create New...