-
Posts
5297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olalolaa
-
moj boze.. przeczytałam właśnie cały wątek, Foksiu jest prześliczy, jak wypisz wymaluj moja suczka, choc to piesek:lol: taki sam baranek. Płakać mi sie chce teraz, ile go spotkało ile wycierpiał.. Ja jestem fanką tej rasy, mam dwie foxice. Juz bym go brala, ale niestey to nierealne posiadanie trzech psow w bloku :shake: Strasznie ruszyła mnie jego historia. Wyciagalam kiedys foxa ze schroniska, okropny pies :lol:, w domu grzeczny posluszny a na dworze zywe srebro, i gluchy na komendy itp :shake: Na szczescie wlasciciele kochają tą rase i nie pozbędą sie psa, bo zaadoptowali go swiadomie. Szkoda ze tutaj bylo inaczej... Tak jak piszczecie, to strasznie specyficzna rasa a jeszcze po takich przezyciach pies na prawde potrzebuje doswiadczonej osoby. Moim zdaniem konieczna jest kastracja przed adopcją, lub w nowym domu w miare szybko, byc moze wtedy psiak nie bedzie sprawial tylu problemow. Zrobie co w mojej mocy, gdzie on teraz jest bo nie zrozumiałam za bardzo? Jest przepiękny i mam nadzieje ze szybko znajdzie domek, ja tez sie juz poczęstowałam banerkiem, Ehh Foksiu trzymaj się! :loveu:
-
POMOCY - Owczarek Belgijski na stacji Orlen - wciąż tam jest !!!!!
olalolaa replied to Safii's topic in Już w nowym domu
tak odrazu o tym pomyslalam ze moge pojechac jaknajbardziej i zrobic zdjecia, ale jestem pewna ze mi nie pozwolą.. właśnie z powodu problemow z wolontariatem, myslalam tez zeby ktos zadzwonil do schroniska i poprosil o zdjecia na maila, moze tak się uda -
POMOCY - Owczarek Belgijski na stacji Orlen - wciąż tam jest !!!!!
olalolaa replied to Safii's topic in Już w nowym domu
Mysle ze jeszcze za wczesnie zeby mowic o tym ze zalozycielka wątku nie traktuje nas powaznie, na pewno zalezy jej na dobrze suczki, w koncu po co by ja łapała. Byc moze po prostu nie ma czasu, albo dostępu do internetu, nie kazdy ma czas na pisanie na dogo, i trzeba to zrozumiec -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
tez tak mysle, bedzie z nim bardzo duzo pracy ale ma wielką sznase na normalny dom. Jest młodziutki i śliczny, jestem pewna ze w rękach odpowiedniego człowieka dojdzie szybko do siebie i zapomni o przeszłości. Tylko ze ja nic zrobic nie moge. Bardzo ciezko bedzie mu znalezc dom. A jesli dluzej zostanie w schronisku będzie coraz gorzej... -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
podrzucam w gore, jejku na dworze tak zimno, piesku trzymaj się:-( -
POMOCY - Owczarek Belgijski na stacji Orlen - wciąż tam jest !!!!!
olalolaa replied to Safii's topic in Już w nowym domu
jestem z Częstochowy, ale nie wiem jak mogę pomóc, jestem wolontariuszką w schronisku ale teraz jest budowa i wolontariat zawieszony. ogłoś ją w pośredniku, mozna zawsze, nawet po kilka, drukują we wtorki i piątki. Jeśli będziesz w srodę w schronie to wez jej jakies dobre jedzonko jesli masz mzoliwosc. Niech bida sie naje. Ja byc moze będe w sobote jeszcze nie wiem, to tez postaram sie cos przywiezc. Czekamy na zdjęcia i wtedy ogłoszenia. Przy okazji zapraszam chociaz do podrzucania biedaka z tego samego schronu [url]http://www.dogomania.pl/threads/172985-SZCZENIAK-bez-szans-na-dom-PomA-A-my-mu-Schronisko-to-dla-niego-A-mierAE[/url] -
a proponujesz cos? bo wolałabym jej dać cos sprawdzonego
-
kurcze sunia troche choruje, zarobaczona jak się okazało no i zapalenie uszu, na ktore dostała kropelki po wyjsciu ze schronu ale nawróciło się.. wszystko po kolei jej sie przyplątuje:shake:
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie od tej soboty nie mamy wstępu do schroniska, tydzien temu jeszcze wyprowadzilismy po dwa psy i tyle. Ale w tą sobote juz była zaczęta budowa no i wolontariat tak jak miał byc zawieszony tak jest. Nie miałam nawet mozliwosci podejsc pod jego klatkę, zeby zobaczyć jak wygląda itp., psiak na pewno tam jets bo kto by się nim zainteresował? :-( Streszczenie: Szczeniaczek przebywa w schronisku około 2-3 miesiące( nie jestem pewna ile dokładnie) , jest juz podrośnięty, do kolana, troszke mniej, wygląda na moje oko nie więcej niz 8 miesięcy. Bardzo, bardzo wystraszony, nieufny, gryzie z przerazenia, zapięty na smycz szarpie się i wpada w panikę (wielką :-() .. Za pierwszym razem kiedy go zobaczyłam zostałam z nim w boksie bo ze względu na jego stan nie wyszedł na spacer, i udało mi sie delikatnie go uspokoić i pogłaskać po głowie. W następnych tygodniach jakoś wyszedł poza brame schroniska, nie widziałam tego jak to zrobili, ale pewnie z wielką szarpaniną.. Jednak to juz był postęp, moze choc troszke zrozumiel ze człowiek nie chce mu zrobić krzywdy. Pozniej nie wychodził, a kilka tygodni pozniej ugryzl pracownika kiedy ten poróbował go zapiąć na smycz. Od tej pory wolontariatu nie ma, psiak nie jest wychudzony ale idzie zima( z resztą juz jest) a on jest krótkiej sierści i z innymi większymi psami, które pewnie będą podjadały. Boje się ze będzie z nim coraz gorzej, psiak mimo swojego młodziutkiego wieku jest w strasznej depresji, nawet nie będę próbowała myśleć co mogło go spotkać... Tak jak pisałam udało się go raz wyciągnąć na spacer, on jest bardzo uległy kuli się i trzęsie z przerażenia, jedynie zapięty na smycz wpada w panikę. Sądze ze na prawde mozna mu pomóc, jesli zrozumie ze człowiek jest dobry i okaze się mu milość. Na pewno będzie z nim duzo pracy, nie ma tutaj czego ukrywać, w najgporszym wypadku nawet siedzenie pod kanapą albo łózkiem, załatwianie się pod siebie itp itd... Potrzebuje[B] bardzo doświadczonej osoby[/B] , która będzie świadoma w pełni jak moze się zachowywać i jak stopniowo do niego dotrzeć. -
Molos?? Psiak zaginął - okolice Sezamu!! Raków Błeszno!! Częstochowa
olalolaa replied to Magdziak's topic in Już w nowym domu
podnosze biedaka:shake: -
to ja napisałam o swierzbie a nie magdziak,(bo chyba tak zostało zarzucone) nie mam nic wspolnego z fundacją, ani nikogo tutaj nie znam. Napisałam o tym dla dobra Eli, jesli naprawde coś złapała to im szybciej zostanie leczona tym lepiej, a o tym ze w schronisku zdarzają się takie choroby wiem z własnego doświadczenia. dogo 60 co mozesz wiedzieć o wolontariaice? zarzucasz ze ludzie wyprowadzają sobie pieski kiedy mają na to ochotę ... bez komentarza Ja rowniez wiedziałam jako trzecia babcia o losie eli, i co tez jestem z ffa?
-
Super, super , super!!:multi::loveu::loveu::razz: Cajus masz wieeelkie serce! Magdziak- wiem jaka musi byc Twoja radosc, niby sunia juz nie byla u Ciebie ale mialas ją jakby na sumieniu oddając do schroniska, sama tyle co znalazłam dom dla suni wzietej ze schroniska, uwielbiam takie zakończenia ! Bardzo się ciesze :lol::lol::multi: Cajus- jesli sunia trzepie często uszkami, moze to jakies male zapalenie albo swierzb, u psow ze schronu zawsze mialam ten albo ten przypadek. Zobacz czy ma czyste, jesli jest taka ciemna maz, grudki to moze to byc swierzb :mad: Wtedy radze nie czyscic ich i isc do weta zeby pobral sobie probke. Albo moze miec tak jak pisalam zapalenie jakies niewielkie, Omena- wiesz ktora- wlasnie tez to miala, wet dal Dicortinef i szybko sie wyleczylo. Ale trzymam kciuki, moze to nic powaznego:roll: Aha- tez wazne- koniecznie ją odrobacz, Omena byla odrobaczona zaraz na następny dzien jak ją wziełam, a od wczoraj wymiotuje wielkimi zywymi glizdami ..:shake: I odrobaczanie znowu.. moje sunki chyba sie od niej zarazily bo mają juz biegunke, co za cholerne paskudy :angryy: I takim sposobem musialam zakupic troche tabletek, dla trzech psow no i kota na wszelki wypadek :mad:
-
jzu nie mogę się doczekać wiadomości ze sunia na miejscu ;) trzymam kciuki :)
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
nie wiem czy wszelkie ogłoszenia coś dadzą, on jest chyba tylko na allegro, dzwoniłam do Emir-u ale tel jest wyłączony. Napisze maila, trzebaby tu kogos sprowadzic z dogomaniakow zaawansowanych, moze oni wiedzą kto czasem tutaj psinki bierze na dt? -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
w gore hopaj -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
w schronisku wczoraj bylam ale nie moglam podejsc do jego boksu zobaczyc jak tam sie ma.. Hopaj malutki Larguś w gore, bo nic tutaj sie nie dzieje a ja nie wiem co robić! -
super ze coś się ruszyło, oby transport się szybko znalazł
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
watek jest u tej dziewczyny, jutro i tak jade pod schronisko, moze uda nam sie wejsc, moze wpuszcza mnie chociaz na chwile zeby go zobaczyc biednego -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
jejku a ja pisze tak jakbym jutro miala byc w schronie, a przeciez juz nie bede bo wolontariat zawieszony, nawet to do mnie nie dociera.. juz nikt na niego tam nie spojrzy:-(:shake: -
wydrukuja ją we wtorek
-
napisze ogloszenie do posrednika, praktycznie zawsze mialam jakis telefon, ale trzeba dobrzz z ludzmi pogadac bo rozni sie okazują być
-
Dzisiaj ja odwiedzilam, jest wyluzwana , zero stersu, szaleje z kotkiem i pilkami :)
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
nie am pojęcia bo w schronisku jestem tylko w soboty, pewnie marznie:-(:-( -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
nie am pojęcia bo w schronisku jestem tylko w soboty, pewnie marznie biedny:((