-
Posts
5297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olalolaa
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
a były takie bazarki trzeba by poszukać -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Chanelko nikt tu do Ciebie nie zagląda :( kurcze tyle tych bid, wytrzymaj jeszcze! -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
no powinien, czekam niecierpliwie ostatnio na telefony albo maile ale cisza.. Musimy sie zmobilizowac i dalej go ogłaszać :) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
jestem za, tylko magenko jak to się robi ? ;) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
wpłaty zapisane. Ciekawe jak tam u Oleczka, nie moge sie doczekać na relacje Julii ;) W sprawie domku nic a nic.. nie wiem moze niektóre ogłoszenia powygasały, i trzeba allegro znowu wystawic, moze Julia doda jeszcze jakies super fotki (i filmiki? :D ) pozdrowienia dla Cioteczek :):) -
super zdjęcia :D pozdrawiam ;)
-
o nie :shake:.. :-(:-( jestem w szoku.. tak jej kibicowałam z całego serca. Jak my wszyscy. Biedna sunia, co jej sie stało :( Coraz częściej spotykam sie z przypadkami, gdzie należałoby wcześniej przed narkozą zrobić badania.. Lucynko nie obwiniaj się, prosze.. Wszyscy chcieli dla Zuzi dobrze, bardzo mi przykro ze tak to się skończyło:-(:-(
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Pieknie Olus wygląda :) widze ze przytył jeszcze chłopak, i dobrze, wygląda potężniej ;) Kasiu dziękujemy pieknie, i bardzo mi przykro z powodu Twojej kotki :( Trzymaj sie.. Figo juz zapisuje tą wpłate za hotelik, bo dopiero teraz weszłam na dogo. -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Olus na pewno sie nie obraził :) dziękuje Nam wszystkim ze dalismy mu szanse ;) Nikt nie dzwoni, nikt nie pisze o domek dla Olka. Myslałam o jakis gazetak mieleckich, sa takie? Moze by tam jakies ogloszenia dac? -
Dziekuje aziza. Skorzystam z twojej pomocy i wybiore sie do tego lekarza. Trzymajcie kciuki za nas.. będę pisać co i jak. A swoją drogą, teraz gdy niby ma ta niewydolnosc, jakiego rodzaju mięcho moge jej jeszcze gotować? oprocz piersi z kurczaka czy indyka.
-
[quote name='Iss']olaolaa nie doczytałam jak wygląda sprawa Twojego psiaka i kupek ? Z tego co mi wiadomo to wymioty mogą się zdarzać przy ZNT[/QUOTE] Lara załatwia sie normalnie, bez luznej kupki, calkowicie normalnie..
-
dzieki za odpowiedzi.. juz myslałam ze nikt tutaj mi nie pomoze, odrazu mialam watpliwosci co do tej diagnozy, jutro ide do weta ktory wydaje mi sie byc ok, skromny gabinet ale ze sluchow wiem ze dobry lekarz. Lara teraz zjada (z ręki ;) co za pies..) tabletki te co w pierwszym poscie, i jak na razie nie będe tego przerywala, bo rzeczywiscie ten poziom lipazy jest praktycznie znikomy. Pojedziemy do Wrocławia, na pewno, ale po swietach chyba damy rade dopiero. Aziza, jakbys mogla napisac mi jakie to sa koszty, badan na UP, usg itd.. i czy masz jakies namiary na tego lekarza?
-
aha zapomniałam.. wczoraj w toku czytania wszystkiego w co klikłam, natrafiłam sie na jakis artykul, w ktorym bylo wpsomniane o refluksie (nie wiem czy dobrze pisze?), czyli wracaniu tresci zolądka do przełyku, tak mi się zdaje. Gdzie indziej wyczytalam (chyba nawet na dogo juz nie kojarze) , w temacie gdzie pies lizal podlogi itd, ze to objaw zgagi. moja lara robiła tak kilka razy, nie wiem, zdazylo sie z 5 w ciagu jej zycia. W amoku jakby lizała sciany, podloge kafelkowa, nie chciała pic. Moze to ma jakis związek z tym.. Jej wyniki to powtorze: amylaza niska, ale w normie 416U/l, lipaza bardzo niska 45 U/l.
-
dzieki za odpowiedz, potwierdziłyscie moje domysły ;) Za chiny tez mi ten objaw nie pasuje.. ani tak na chlopski rozum, ani do opisow w internecie. Do tej pory przychodnia, chyba jedna z wiekszych w Częstochowie, zawsze byla ok, przyprowadzam tam psiaki ze schroniska, tymczasy moje i zawsze bylo w porzadku. Pytałam o to badanie kału, wetka stwierdziła ze niepotrzebne.. juz nie wiem co myśleć. Jutro chyba polece z wynikami do innego weta, choc zadnego innego zaufanego w Czestochowie ani nigdzie indziej nie mam, oprocz tych ktorzy wystawili diagnoze. Mamy polecone zrobic to USG we Wrocławiu, więc chyba sie wybierzemy. Ale moze warto teraz zrobic juz to badanie kału, jak myslicie? Aziza, jak to wygląda z wizytą we Wrocławiu, trzeba sie umawiac wczesniej? Ja miałabym tam gdzie nocowac, ale gorzej z dniami wolnymi, wiec chyba lepiej byloby badania zalatwic na miejscu i pojechać z wynikami?
-
Nikt nie spotkał sie z takim problemem?.. Prosze pomozcie. dzisija pojechałam do weterynarza pogadać jeszcze, czy nie mozna zrobic jakis dodatkowych badań, bo juz zdażyłam sie naczytać mnostwo o tym na necie. W sumie to zazwyczaj nie pisze ze objawem sa wymioty, tylko chudnięcie i biegunka, częsta i tłuszczowa. A u Lary tylko te wymioty. Dostaje leki, ale nadal wymiotuje zołcią rankiem. Wetka kazała ją jeszcze odrobaczyc za jakis czas ( byla odrobaczana w grudniu), i powtorzyc badania enzymow w krwi, przed czym musimy odstawic tabletki na 5-7 dni. Czytałam o badaniu kału, enzymow. I jakims TLI, nie mam pojęcia w sumie co to jest, cos z surowicy krwi. pytałam weta ale podobno TLI teraz sie robi tylko na zapalenie trzustki czy cos takiego.. innych badan nie ma potrzeby robic, wystarczy powtorzyc tą krew. Postaram sie jeszcze wybrac z wynikami do innych wetow na konsultacje.
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
a ja trzecia ;) hehe Ja własnie tez jestem za czymś zakrapianym, jak juz pisałam u mnie zawsze sie super sprawdza na dwoch buszujących wszędzie suczkach. -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
kaskadaffik dziękujemy za chęć sesji hehe :D zdjęcia musza byc jakies słodkie, i wesołe tak mysle. Olus widac jeszcze nie ufa człowiekowi tak jak inne psiaki, z tym łapaniem za obroze u mnie bylo tak samo od początku.. moze da się cos zrobic zeby on był troche czasu na osobnosci z czlowiekiem? wiesz, na smyczy, gdzies sie przejsc, czy zostac w pokoiku, pogadac itd, z psami on jest calkowicie inny, odwazniejszy i w miare normalny, przynajmniej tak bylo u mnie. nie wiem jakie macie tam warunki czasowe hehe ale pomysl, moze co jakis czas dalo by sie tak? U mnie z tych preparatow na kleszcze i pchly zawsze sie sprawdzala taka najzwyklajsza kropelka ze sklepu zoologicznego, kosztująca ok 20zł, nie pamietam nazwy. -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
martini, tak to ta. lekarstwa i scisła dieta, zero tłuszczu. Olek za dzieciakami nie przepadal, ale mial doswiadczenie z 3-latką tylko, dzieci Pani Asi sa podobno starsze. ;) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
zobaczymy, pomyślimy, moze dziewczyny opiekujące sie czasem psiakami w hotelu zrobią jakies zdjęcia Olkowi ? :):) A jak to jest z allegro, to wyroznienie nadal bedzie? -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
no właśnie.. tez trzeba o tym pomyśleć. Jesli pani Asia kupi cos dla olka, to przelejemy więcej kaski razem z zapłatą za hotelik moze? -
Mona - doczekała się swojego domu, pokochała ją martini77!!!
olalolaa replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
To dobrze ze tylko incydent, na pewno to tylko albo ze stresu, albo po prostu moze za duzo wypiła wody.. Wszystkiego najlepszego Miszce z Czestochowy :) Dla Pańci Pana rowniez, oj Kofi jeszcze jest hehe:) a jak tam dogadują się juz? -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Figo trzymam sie, co mam zrobić. kochamy to będziemy leczyc i juz, mam nadzieje ze bedzie żyła długo i to jej za bardzo nie będzie przeszkadzało w szczęśliwym życiu. Właśnie jej dałam pierwszy raz tabletki.. biedna, tyl;e tego będzie musiala zrec do koca zycia pewnie, chociaz pani wet mowila ze ostatnio zdazyl jej sie przypadek, ze owczarek niemiecki cudem wyzdrowial, nagle sladu po chorobie nie bylo. Pytała sie pani o Oleczka, martwi sie o wszystkie psiaki które jej tam sprowadzam :) -
Dzisiaj padła diagnoza za moja 2-u letnia Lara ma zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki. :shake: czytałam juz tutaj chyba wszystkie tematy, ale postanowiłam napisać osobny, moze ktos z was sie czegos dopatrzy, bo nie wiem czy tak szybko mozna postawić diagnoze. Zaczęło sie tydzien temu, Lara codziennie po przebudzeniu wymiotowała żółcią, raz albo kilka razy, tylko rano. Najpierw zrobilismy jej diete, bo myslelismy ze to zwykłe zatrucie, ale nie przechodziło, w piatek pojecjhalismy do przychodni i wet kazał zrobic badania krwi. W sobote juz miałam wyniki, a dzisja pojechalismy z nimi do weta. Lara ma wszystko w porządku, oprócz lipazy, która jest bardzo obnizona, wyszlo 45 U/l. ( gdzie norma 268-1769) Nie wiem czy AST cos moze jeszcze mowic, wetka nic nie mowila, a lara ma 40 U/l, gdzie norma 1-37 (tak znalazłam). jedyny objaw to te wymioty, ogolem Lara jest troche pulchniutka, odchudzalismy ją, zrzucila jakies 0,5 0,7kg ok 5 miesięcy temu. Je zazwyczaj Dog Chow light, albo rzadko darling puriny, kilka razy w tygodniu ryz z drobiem i marchewką. Teraz zalecenia (od dzisiaj) to jedynie ryz z piersia z kurczaka, i RC Digestive Low Fat. Zero smaczkow, kosci itd.. Pani weterynarz zaleca, zeby stopniowo podawac wiecej suchej karmy i tylko tym karmic suczkę. Leki ktore dostalismy to: Metoclopramid 10mg 1 tabl/ raz dziennie Hepatiale Forte 300mg 1tabl/ raz dziennie Amylan 2x dziennie po jednej tabletce, 40 minut przed posiłkiem Posiłek zalecany minimum dwa razy dziennie. Mamy tez polecone zrobic USG trzustki we Wrocławiu na UP. Nie wiem czy powtarzac badania, robic dodatkowe, czy obnizona lipaza odrazu wskazuje na niewydolnosc. Co o tym myslicie? I rowniez o USG, jestem z Częstochowy, musielibysmy zrobic wycieczke, koszty tez pewnie nie będęą male, tylko czy USG cos więcej wykaze?? Prosze piszcie jesli cos tylko nasunie sie na mysl..