[FONT=Verdana]To prawda, Justynka nie lubi narzekać.[/FONT]
[FONT=Verdana]Tak samo zresztą jak Grześ i ja.[/FONT]
[FONT=Verdana]Jestem mamą Justynki. [/FONT]
[FONT=Verdana]Nie logowałam się wcześniej, bo po prostu nie mam czasu pisać, ale jestem tu ciągle i wypłakuje oczy nad tymi wszystkimi psimi (i nie tylko) nieszczęściami.[/FONT]
[FONT=Verdana]Kiedy Justynka siada do komputera to najchętniej dzieliłaby się z Wami wydarzeniami z życia futer i nowymi zdjęciami.[/FONT]
[FONT=Verdana]Zwierzęta i fotografia to jej dwie największe pasje. Jej i Grzesia, dobrali się [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT]
[FONT=Verdana]Kiedy więc zaczyna się wyżalać to znaczy, że jest już naprawdę bardzo, bardzo źle. [/FONT]
[FONT=Verdana]To co tu czasami z siebie wyrzucą to tylko wierzchołek góry lodowej, maleńki procent problemów, bólu, cierpienia, które ich nękają :-([/FONT]
[FONT=Verdana]K[/FONT][FONT=Verdana]iedy 360 dni w roku staje się walką z chorobą, problemami finansowymi i innymi przeciwnościami losu to zaczyna brakować sił i motywacji.[/FONT]
[FONT=Verdana]W takim właśnie momencie zapadła trudna decyzja o wyjeździe do Szwecji. Nie wiemy czy słuszna ale stała się jedyną nadzieją na choć trochę lepsze jutro i większe możliwości pomocy Justynce.[/FONT]
[FONT=Verdana]Takim światełkiem w tunelu.[/FONT]
[FONT=Verdana]Niestety to światełko zaczęło gasnąć. [/FONT]
[FONT=Verdana]Wstępny kosztorys przewidywał ok. 4000-4500 zł kosztów, które trzeba będzie ponieść przed wyjazdem oprócz stałych, bieżących wydatków. [/FONT][FONT=Verdana]To dla nas ogromna kwota ale zrobiliśmy naradę wojenną i zaczęliśmy działać. [/FONT][FONT=Verdana]Znaczącą część miały załatwić nadgodziny Grzesia. [/FONT]
[FONT=Verdana]Niestety, bardzo szybko z 4000-4500zł zrobiło się 6000-6500 a z nadgodzin Grzesia chorobowe i wizja operacji :placz: [/FONT]
[FONT=Verdana]Pewnego dnia wrócił z pracy z okropnym bólem kolan, przepracował z nim jeszcze parę dni na więcej mu nie pozwoliły. [/FONT]
[FONT=Verdana]Wtedy przyszło zwątpienie. [/FONT]
[FONT=Verdana]Kolejne narady nie przyniosły rozwiązania problemów finansowych ale jednego byliśmy pewni,walczymy dalej. [/FONT]
[FONT=Verdana]Przepraszam, muszę zrobić chwilę przerwy :( [/FONT]