-
Posts
1362 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by figbast
-
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Bazyl na górę - szukaj domku :) -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Fotki z dzisiejszego spaceru: Ponieważ Bazyl na tym postronku jest niewylatany (mimo dłuugich spacerów) postanowiłam przyprowadzić mu dzis kumpelkę do pobrykania :) Tu Bazyl jako turoń ;) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/20130320103738.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/3788/20130320103738.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Najpierw trzeba załatwić najwazniejsze :) : [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/21/20130320103753.jpg/"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/62/20130320103753.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] A potem zabawa na calego (no na tym postronku to moze pawie całego:( : [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/20130320103823.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/9210/20130320103823.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/441/20130320103833.jpg/"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/4466/20130320103833.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/59/20130320104043.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1803/20130320104043.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/571/20130320104102.jpg/"][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/5396/20130320104102.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/818/20130320104126.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/6203/20130320104126.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/577/20130320105804.jpg/"][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5400/20130320105804.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Na terj focie kumpelka Bazylka odgryzła sobie kawałeczek patyczka: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/18/20130320105810.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4381/20130320105810.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Poszla kawałek dalej żeby go w spokoju poogryzać, Bazyl poszedł zobaczyć co robi... : [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/405/20130320105821.jpg/"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3390/20130320105821.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] to co zobaczył spodobało mu się, więc ukradł Kice patyka korzystając z chwili jej nieuwagi, (bo przeceiż w lesie jest to towar deficytowy;): [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/442/20130320105848.jpg/"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/1726/20130320105848.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Tu Kika wyraźnie zdziwiona ("kurna gdzie mój patyczek?") :D [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/90/20130320105853.jpg/"][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1153/20130320105853.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] A tu złodziej ze swoim łupem :D [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/89/20130320105859v.jpg/"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/1609/20130320105859v.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/805/20130320105906.jpg/"][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/3185/20130320105906.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/837/20130320105926.jpg/"][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/8320/20130320105926.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Targania badyli c.d. :) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/853/20130320110022.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/2442/20130320110022.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/526/20130320110139.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2145/20130320110139.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] I koniec bajki :) Proszę o promowanie Bazylka jako wspaniały niedźwiedzi materiał na przyjaciela :) -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Bejsi ma dopiero cztery miesiące, jest na początku nauki - zajmie ona jeszcze trochę czasu, ale powtarzana i non stop egzekfowana przyniesie rezultaty - wierz mi :)[quote name='pomóżpomagać']Dobrze że juz po dolegliwosciach, miejmy nadzieje ze taka sytuacja sie wiecej nie powtorzy... A zna np jakies podstawowe komendy? itp, moze łatwiej by domek znalazł bo istatnio mialam kilka zapytan o jednego psiaka i wszyscy pytali wlasnie o szybkosc nauki itp bo oni chca psa szkolic itd... Wez mi zdradz ten sekret jak oduczyc bo moja 4 miesieczna Bejsi <z banerka> gryzie masakrycznie i zadne sposoby nie pomagają...:roll:[/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Sposób jest mega prosty i powszechnie znany - podsuwać psu inne rzecze (np. sznur, patyki zabawki, kostki itp. do gryzienia); od razu jak zaczyna podgryzać przerywać zabawę najlepiej kierunkując ją w stronę innego zajęcia albo dawać do podgryzania wyż wym. przedmioty lub inne). Bazyl po kilku razach zrozumiał, że w ten sposób to się bawić nie będziemy i chętnie korzysta z innych alternatywnych sposobów rozrywki. Ważne, żeby każdy kto się bawi z psem postępował w ten sam sposób ( a nie np. Ty się nie pozwalasz podgryzać a ktoś inny mu na to pozwala - wtedy wszystko daje w łeb :) Bazyl jest fajny do szkolenia (cechy owczarkowatych do pracy), aczkolwiek predyspozycje do ciągłego węszenia sprawiają, że szybko się absorbuje np. zapachami lub dźwiękami, które utrudniają mu skupienie, ale na to też znalazłam sposób - po prostu zatrzymuję się i czekam aż się zorientuje, że stoję nieruchomo (nie trwa to długo) - wtedy podbiega do mnie jakby chciał spytać " no co jest? idziemy dalej?" Wtedy mogę kazać mu zrobić "siad" czy podać łapę (jpotrafi to jak czegoś chce;) i w nagrodę zasuwamy naprzód :) Niestety z braku czasu nie mogę z nim popracowac tyle ile bym chciała i ile on tego wymaga. A ten powyższy sposób na "podgryzki" przetrenowałam wcześniej na swoich ogonkach :) [quote name='pomóżpomagać']Dobrze że juz po dolegliwosciach, miejmy nadzieje ze taka sytuacja sie wiecej nie powtorzy... A zna np jakies podstawowe komendy? itp, moze łatwiej by domek znalazł bo istatnio mialam kilka zapytan o jednego psiaka i wszyscy pytali wlasnie o szybkosc nauki itp bo oni chca psa szkolic itd... Wez mi zdradz ten sekret jak oduczyc bo moja 4 miesieczna Bejsi <z banerka> gryzie masakrycznie i zadne sposoby nie pomagają...:roll:[/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Olusia - zdrówka życzę i zapraszamy :) -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Jak go tylko zobaczyłam w pobliżu domu, to zaraz go wrzuciłam na tablicę, gumtree i fb. Zgłosiłam się też jako chętna na wątkach ogłoszeniowych, ale chyba się musze za to sama złapać, tylko najpierw muszę złapać oddech. Dolegliwości żołądkowe ustały, Bazylicho coraz bardziej wkrada się w moje łaski - on jest genialnym materiałem na przyjaciela :loveu:. Teraz jak częściej z nim przebywam dają się zauważyć niedociągnięcia w wychowywaniu, ale to drobiazgi, mam też wrażenie że był wychowywany przez faceta (lubi takie hm... "męskie zabawy" typu podskubywanie, przewalanki itp. - ja osobiście nie popieram tego, ale ludzie uczą psy zabawy w ten sposób, a później sie dziwią jak pies w ferworze zabawy zrobi komuś krzywdę , bo się zagalopuje, ale tego można oduczyć psa w każdym wieku na szczęście). A jak on mnie wita jak przychodzę, jak się przytula - niedźwiedź kochany:loveu:, to cudo nie pies :) Aż mi żal, że mam tak mało czasu a by z nim trochę popracować, a do tego jeszcze ta parszywa pogoda:angryy:. Mam piękne i śmieszne fotki z obfajdanej niedzieli, które mu zrobił TZ, ale nie mam czasu wkleić, może jutro się uda. Bazyli mówi dobranoc :) [quote name='pomóżpomagać']No własnie, taki misior nie ma szans zgubić sie w tłumie :) Ale to Bazylek jest już gdzieś ogłaszany?[/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
No nie Bazyl zniknie jak tysiące psów na dogo, jeśli nikt nie będzie do niego zaglądał :-(. W górę -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Wczoraj na nocnym spacerze jeszcze się z niego "lało". W sumie dostał 8 tabl. Nifuroksazydu. Dziś w kojcu było czysto, a na spacerze całkiem normalna koopka :) Profilaktycznie dałam mu jeszcze trzy węgle dzisiaj i na razie zero jedzonka, ale Bazylek był dziś chyba w ogóle w lepszym stanie - jak go brałam na spacer to nie mógł się nacieszyć i zamiast się załatwiać, to biegł do mnie co chwila i w podskokach witał. A pysio mu się tak bosko cieszył :loveu:. On to naprawdę może serce skraść w minutę - kudłacz jeden. Żebyście widzieli te jego niedźwiedzie podskoki - ja miałam banana na twarzy od ucha do ucha. Cieszę się, że już mu lepiej :) -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byłam u mnie kumpela, która jakby to powiedzieć: "na owczarkach zęby zjadła" i mówi, że z owczarka to jedynie te uszy (jedno w dodatku śmiesznie mu klapie z góry na dół jak chodzi), a reszta to taka niufowatość :p. Bazyl - mądry pies - dziś już się po całości za mną na spacerach oglądał, bawił się kijkiem i zakupionym specjalnie dla niego sznurem z supełkami :) [quote name='pomóżpomagać']Ufff jestem po calości! kłaniam się przed wami i tym co zdążyliście dla niego zrobić! jesteście niesamowici:) Ja mysle, ze rady Ewodish są bardzo dobre i dałyby odpowedni skutek. Ale może lepiej, żeby np przekazać je osobie która chciałaby adoptować Bazylka bo praca z psem, choćby nauka komend mocno scala psa i własciciela (wiem po mojej Bejsi) tylko że ta osoba miałaby przed sobą dużooo pracy choć jak dla mnie przyjemnej :) Gdzie znaleźć taka osobę? Pozwoliłam sobie wkleić zdjątko Bazylka bo normalnie skradł mi serce ta fotką :loveu: [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/6530/dscn4278f.jpg[/IMG] Co do onka to te uszy od samego poczatku wydawaly sie owczarkowate :D[/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Do góry chłopaczku -niedźwiedziaczku :) -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Oj, Bazylku nie zaglądał do Ciebie dzisiaj nikt :( -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
A, jeszcze jedno wydaje mi się , żew nasz Bazyli to jednak z psami , które się nie podporządkują przebywać nie powinien... -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Bazylek miał gości i był na baaardzo długim spacerku z psią koleżanką. Wieczorem byłam z nim na ostatnim spacerku i zauważyłam że ktoś mu wstawił (nie wiem w jaki sposób) plastikowy pojemnik z jakimś jedzeniem. A dziś mój TZ poszedł do niego z rana i zastał cały kojec zafajdany :angryy:, pies nie dość że dostał jakieś żarło nie wiem skąd, to jeszcze nażarł się tego plastikowego pudełka:shake::angryy:. Ta osoba, która mu to dała ma szczęście że nie wiem kim jest (kwestia czasu) bo urwę łeb i nasikam do szyi - cholera my tu nad nim skaczemy a przez jakiś deficyt umysłowy pies dostał rozstroju żołądka i mam nadzieję, ze tylko tego (boję się by kawałek plastiku który zjadł nie narobił dużo gorszych szkód :( Na razie dałam mu Nifuroksazyd i będę obserwować, czy się nie zachowuje jakoś inaczej. Przychodzi tam jedna kobieta, która dokarmia mieszkających tam psich rezydentów i pamiętam jak się pytałam czy mu dawać jeść - odpowiedziałam, ze nie bo pies ma karmę zapewnioną, ale nie jestem przekonana, czy mnie posłuchała... No cóż jeśli to ona to poślę w jej kierunku parę ciepłych słów:mad: - wtedy na pewno zrozumie. Ale jestem wściekła:pissed::pissed:... -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Bazylek na spacer zaprasza :) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/145/20130316093607.jpg/"][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/6413/20130316093607.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/145/20130316094103.jpg/"][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/8286/20130316094103.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/203/20130316094539.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/203/20130316094539.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/441/20130316094549.jpg/"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/7628/20130316094549.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/20130316094553.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/491/20130316094553.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/856/20130316094559.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/5418/20130316094559.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Swędzi cuś: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/268/20130316094604.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/5941/20130316094604.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Smile: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/580/20130316094610.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/1645/20130316094610.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Btw, Misio-Bazyl to nie mój pies, ja go tylko zgarnęłam z ulicy, niestety ta nauka jest niemożliwa w tych warunkach w jakich jest teraz po pierwsze: nie mam tyle czasu dla niego (mam swoje trzy ogony, z jednym z nich - samcem ktory go ciągle prowokuje się raczej nie polubią i muszę latać na oddzielne spacery z nim i moją trójcą, po drugie : na podwórku , na którym tymczasowo przebywa ( nie moim) też są psy w tym jeden, do ktorego delikatnie mówiąc nie czuje sympatii (z wzajemnością ). W ogóle , wydaje mi się, żeby poznać psa to nie można go zaszufladkować (że jest taki i taki ) to wszystko zależy od opiekunówi sposobu opieki. Przepraszam ,ze tak piszę, bo przecież chcesz pomóc, ale trochę nie moge się zgodzić z tym co napisałeś. Jakbym mu próbowała zatarasować sobą wejście do kojca, to by mnie zwyczajnie przepchnął, choć i tak nie pozwalam mu na zbyt wiele, to on jest jednak mocno zdeterminowany i tylko jakaś wrodzona delikatność sprawia, że jeszcze mnie nie staranował, Myślę, ze najpierw muszę popracować nad samymi początkami czyli nauczyć go że w ogole czegoś się od niego wymaga np. siad przed jedzeniem - dwa razy zrobiiłam a już zalapał :) A na to co piszesz (bardzo mądrze zresztą) nie mam czasu, a po drugie za dużo jest warunków rozpraszających - on się bardzo trudno na czymś skupia ( jedynie na wąchaniu i to postaram się wykorzystać przy nauce czegokolwiek). tymczasem poproszę o radę bo nie wiem kompletnie co robić zeby dwa psy dominujące a jeden do tego mocno tchórzliwy się przynajmniej tolerowały? czy jest na to jakaś rada, czylepiej dać spokój? Dodam że to mój pies zaczął awanturę, a MisioBazyl dobrze to sobie zapamiętał i nie pozostaje mu dłużny, najczęściej dochodzi do starć gdy Misio chce się bawić z moją suńką :( Pozdrawiam :) [quote name='Evodish']No to jestem - przepraszam, że tak późno ale musiałem przejrzeć cały wątek dokładnie :) Powiedzcie mi - a Misio ucieka tylko jak Ciebie nie ma w domu, zostaje sam? Czy również jak jesteście w domu? Tak sobie przeglądałem zdjęcia, i widać że pies powoli łapie do Was zaufanie - zobaczcie, że na pierwszych zdjęciach od frontu baaaardzo mocno obraca głowę, nie chce spojrzeć - a później już jest lepiej. Z początku na spacerach widać, że ma własny świat - a dalej, że trzyma się jako tako swoich tymczasowych właścicieli. Natomiast z tymi ucieczkami to raczej bym nie liczył na to, że po jakimś czasie to się zmieni samo - nie te motywy :) To jest pies który doskonale sobie radził samodzielnie, bez człowieka - i jak będzie musiał, to poradzi sobie znowu. Jest po prostu nie nauczony pilnowania się człowieka, nie czuje takiej potrzeby. Jesteście fajnymi opiekunami, więc się Was trzyma - ale jak traci z Wami stały kontakt i zaczyna się nudzić/tęsknić to leci w swoją stronę. To raczej taki partnerski, a nie poddańczo-władczy związek :) To, co mogę na teraz poradzić (tylko to jest BARDZO dużo pracy..) -wprowadźcie siedzenie w kojcu tak, jak się wprowadza kennel-klatkę. Czyli zostawiacie psu w środku coś, co będzie dla niego dostępne wyłącznie gdy jest sam (swoisty sygnał "teraz sobie idę, Ty zajmij się sobą a ja zaraz wracam" - może być jakaś zabawka, albo kong, coś do lizania lub gryzienia bo to uspokaja i mocno wkręca) i stopniowo zostawiajcie go na jak najdłużej, najpierw na pół minuty i wracacie, później na minutę, dwie, pięć i tak dalej. Potrzebujecie całego dnia na ćwiczenia, więc warto na to przeznaczyć powiedzmy całą sobotę i niedzielę :) -Nauczcie go wychodzić z kojca na komendę i wchodzić tam na komendę. Chodzi o to, by pies nawet przy otwartych drzwiach kojca siedział sobie w nim spokojnie dopóki nie dostanie polecenia które by mu pozwoliło wyjść. Otwórzcie drzwi kojca i zablokujcie mu ciałem wyjście, żeby nie mógł się wydostać, jednocześnie przypnijcie smycz. I teraz obserwujecie jego zachowanie - jak troszkę się cofnie i przestanie przeciskać między nogami - odsuwacie się odrobinę odsłaniając mu trochę przejście. Jak ruszy do przodu - znowu blokujecie przejście swoim ciałem. Ostatecznie doprowadźcie do takiej sytuacji, że pies stoi sobie grzecznie nawet gdy drzwi są otwarte a Wy stoicie za kojcem. Wtedy pada komenda, np."idziemy" i zachęcacie go do wyjścia, idziecie na spacer. Stopniowo zwiększacie czas, jaki ma wytrzymać - najpierw 5 sekund, później 10, 15, minutę itd. Dalej - przywiążcie mu do obroży lekką linkę (może być linka do wspinaczki, są niedrogie i bardzo lekkie) i trzymacie ją luźniutko. Powtarzacie ćwiczenie, ale tym razem coraz dalej odsuwacie się od kojca - na metr, dwa, pięć, dziesięć..Wszystko stopniowo, baardzo małymi kroczkami, nagradzając miłym słowem gdy wytrzyma. Nie utrudniajcie zadania zbyt mocno - to znaczy jeśli wytrzyma gdy jesteście metr od niego, to próbujecie jeszcze jeden metr, jeszcze jeden.. a następnie podchodzicie do niego, i zachęcacie do wyjścia komendą i na spacer. Następnym razem zaczynacie z dwóch metrów, robicie trzy, pięć,i znowu wracacie, chwalicie, komenda i idziecie choćby na krótki spacer. Główną nagrodą za to, że wytrzymał jest tutaj możliwość wyjścia na spacer, więc niech nie czeka na to za długo. I jedna ważna zasada - tylko jedno kryterium na raz. Czyli jak odsuwacie się na pięć metrów a później na 10, to nie każcie mu tak wytrzymać zbyt długo bo nie da rady. Jak ma wytrzymać przy otwartej furtce minutę, to nie każcie mu tego robić gdy jesteście 10 metrów od niego. Wszystko po kolei, dopiero jak będzie ładnie łapał to wszystko łączymy w całość. Ostatnim elementem tego ćwiczenia jest schowanie się - czyli odchodzicie od psa tak daleko, że znikacie mu z oczu - i znowu sprawdzacie. Najpierw wytrzymuje sekundę i wracacie, nagradzacie i wypuszczacie. Później dwie sekundy, później pięć itd. Psy wiedzą, że ich nie widzimy - chodzi o to, by nauczył się że nawet jak Was nie widzi, to Wy i tak go pilnujecie. Linka jest po to, by w razie gdyby złamał polecenie mógł być zaraz wciągnięty z powrotem do kojca. Zamykacie wtedy drzwi i obracacie się tyłem na kilka sekund, ignorujecie psa - i powtarzacie ćwiczenie. Czyli-za wytrzymanie przy otwartych drzwiach jest nagroda w postaci spaceru, zerwanie komendy - kara w postaci powrotu do kojca i zamknięcie na kilka sekund. On ma skumać, że nie opłaca mu się wyjść z kojca nawet jeśli opiekuna nie widać, bo i tak zawsze wrócisz i go przypilnujesz. Jak ma to działać na całej działce (bo nie wiem, czy jest ogrodzona) - to szkolicie dokładnie tak samo. Biega sobie luźno, ale jak tylko przekroczy granicę której przekraczać nie może - rzucasz dyski albo warczysz "nie" i ściągasz go do kojca na parę sekund. I też ćwiczycie najpierw blisko psa, a później tak, by Was nie widział. Później, po setkach prób ;) na ogół wystarczy mu przywiązać tą linkę do szyi (nawet krótki kawałek) i położyć luźno - będzie myślał, że się czaisz gdzieś za rogiem ;) Do czasu oczywiście - jedne psy wytrzymają tak cały dzień, inne tylko godzinę czy dwie -No i szkolenie - mocno buduje więź z opiekunem, wzmacnia posłuszeństw..też by go trochę zmieniło. Można też pomyśleć nad dyskami Fishera - ich sposób użycia jest opisany na opakowaniu. Kosztują niewiele, a przydadzą się też na przyszłość :) Do tego ćwiczenia budujące silne relacje - przede wszystkim kontrola zasobów (czyli karmienie, wyjście na spacer, zabawa z innymi psami wyłącznie za poprawne wykonanie kilku komend). To go nauczy bardziej zwracać uwagę na człowieka. Natomiast jest jedno ALE. Każde z podanych ćwiczeń będzie przywiązywało psa do Was, bo to w zasadzie jedyna droga, by zniechęcić go do ucieczek. I teraz pozostaje kwestia - czy chcecie to robić wiedząc, że zwierzę nie zostanie u Was na zawsze..? Co, gdy on się z Wami mocno zwiąże a znajdzie się osoba, która będzie chciała go zabrać.. Być może mądrzej byłoby po prostu znakomicie zabezpieczyć kojec, a nowemu właścicielowi przekazać jak ma z nim pracować..? No i przy okazji - fajnie, że tak o niego walczycie! Mam nadzieję, że uda się znaleźć mu dobry domek - ten, z którego nawiał albo nowy :) Zobaczcie też to: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=NCuY9uX7ods[/URL][/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
O mamo - dziś tego nie przeczytam - nie ze zrozumieniem - wybaczcie blondynce ;) [quote name='Evodish']No to jestem - przepraszam, że tak późno ale musiałem przejrzeć cały wątek dokładnie :) Powiedzcie mi - a Misio ucieka tylko jak Ciebie nie ma w domu, zostaje sam? Czy również jak jesteście w domu? Tak sobie przeglądałem zdjęcia, i widać że pies powoli łapie do Was zaufanie - zobaczcie, że na pierwszych zdjęciach od frontu baaaardzo mocno obraca głowę, nie chce spojrzeć - a później już jest lepiej. Z początku na spacerach widać, że ma własny świat - a dalej, że trzyma się jako tako swoich tymczasowych właścicieli. Natomiast z tymi ucieczkami to raczej bym nie liczył na to, że po jakimś czasie to się zmieni samo - nie te motywy :) To jest pies który doskonale sobie radził samodzielnie, bez człowieka - i jak będzie musiał, to poradzi sobie znowu. Jest po prostu nie nauczony pilnowania się człowieka, nie czuje takiej potrzeby. Jesteście fajnymi opiekunami, więc się Was trzyma - ale jak traci z Wami stały kontakt i zaczyna się nudzić/tęsknić to leci w swoją stronę. To raczej taki partnerski, a nie poddańczo-władczy związek :) To, co mogę na teraz poradzić (tylko to jest BARDZO dużo pracy..) -wprowadźcie siedzenie w kojcu tak, jak się wprowadza kennel-klatkę. Czyli zostawiacie psu w środku coś, co będzie dla niego dostępne wyłącznie gdy jest sam (swoisty sygnał "teraz sobie idę, Ty zajmij się sobą a ja zaraz wracam" - może być jakaś zabawka, albo kong, coś do lizania lub gryzienia bo to uspokaja i mocno wkręca) i stopniowo zostawiajcie go na jak najdłużej, najpierw na pół minuty i wracacie, później na minutę, dwie, pięć i tak dalej. Potrzebujecie całego dnia na ćwiczenia, więc warto na to przeznaczyć powiedzmy całą sobotę i niedzielę :) -Nauczcie go wychodzić z kojca na komendę i wchodzić tam na komendę. Chodzi o to, by pies nawet przy otwartych drzwiach kojca siedział sobie w nim spokojnie dopóki nie dostanie polecenia które by mu pozwoliło wyjść. Otwórzcie drzwi kojca i zablokujcie mu ciałem wyjście, żeby nie mógł się wydostać, jednocześnie przypnijcie smycz. I teraz obserwujecie jego zachowanie - jak troszkę się cofnie i przestanie przeciskać między nogami - odsuwacie się odrobinę odsłaniając mu trochę przejście. Jak ruszy do przodu - znowu blokujecie przejście swoim ciałem. Ostatecznie doprowadźcie do takiej sytuacji, że pies stoi sobie grzecznie nawet gdy drzwi są otwarte a Wy stoicie za kojcem. Wtedy pada komenda, np."idziemy" i zachęcacie go do wyjścia, idziecie na spacer. Stopniowo zwiększacie czas, jaki ma wytrzymać - najpierw 5 sekund, później 10, 15, minutę itd. Dalej - przywiążcie mu do obroży lekką linkę (może być linka do wspinaczki, są niedrogie i bardzo lekkie) i trzymacie ją luźniutko. Powtarzacie ćwiczenie, ale tym razem coraz dalej odsuwacie się od kojca - na metr, dwa, pięć, dziesięć..Wszystko stopniowo, baardzo małymi kroczkami, nagradzając miłym słowem gdy wytrzyma. Nie utrudniajcie zadania zbyt mocno - to znaczy jeśli wytrzyma gdy jesteście metr od niego, to próbujecie jeszcze jeden metr, jeszcze jeden.. a następnie podchodzicie do niego, i zachęcacie do wyjścia komendą i na spacer. Następnym razem zaczynacie z dwóch metrów, robicie trzy, pięć,i znowu wracacie, chwalicie, komenda i idziecie choćby na krótki spacer. Główną nagrodą za to, że wytrzymał jest tutaj możliwość wyjścia na spacer, więc niech nie czeka na to za długo. I jedna ważna zasada - tylko jedno kryterium na raz. Czyli jak odsuwacie się na pięć metrów a później na 10, to nie każcie mu tak wytrzymać zbyt długo bo nie da rady. Jak ma wytrzymać przy otwartej furtce minutę, to nie każcie mu tego robić gdy jesteście 10 metrów od niego. Wszystko po kolei, dopiero jak będzie ładnie łapał to wszystko łączymy w całość. Ostatnim elementem tego ćwiczenia jest schowanie się - czyli odchodzicie od psa tak daleko, że znikacie mu z oczu - i znowu sprawdzacie. Najpierw wytrzymuje sekundę i wracacie, nagradzacie i wypuszczacie. Później dwie sekundy, później pięć itd. Psy wiedzą, że ich nie widzimy - chodzi o to, by nauczył się że nawet jak Was nie widzi, to Wy i tak go pilnujecie. Linka jest po to, by w razie gdyby złamał polecenie mógł być zaraz wciągnięty z powrotem do kojca. Zamykacie wtedy drzwi i obracacie się tyłem na kilka sekund, ignorujecie psa - i powtarzacie ćwiczenie. Czyli-za wytrzymanie przy otwartych drzwiach jest nagroda w postaci spaceru, zerwanie komendy - kara w postaci powrotu do kojca i zamknięcie na kilka sekund. On ma skumać, że nie opłaca mu się wyjść z kojca nawet jeśli opiekuna nie widać, bo i tak zawsze wrócisz i go przypilnujesz. Jak ma to działać na całej działce (bo nie wiem, czy jest ogrodzona) - to szkolicie dokładnie tak samo. Biega sobie luźno, ale jak tylko przekroczy granicę której przekraczać nie może - rzucasz dyski albo warczysz "nie" i ściągasz go do kojca na parę sekund. I też ćwiczycie najpierw blisko psa, a później tak, by Was nie widział. Później, po setkach prób ;) na ogół wystarczy mu przywiązać tą linkę do szyi (nawet krótki kawałek) i położyć luźno - będzie myślał, że się czaisz gdzieś za rogiem ;) Do czasu oczywiście - jedne psy wytrzymają tak cały dzień, inne tylko godzinę czy dwie -No i szkolenie - mocno buduje więź z opiekunem, wzmacnia posłuszeństw..też by go trochę zmieniło. Można też pomyśleć nad dyskami Fishera - ich sposób użycia jest opisany na opakowaniu. Kosztują niewiele, a przydadzą się też na przyszłość :) Do tego ćwiczenia budujące silne relacje - przede wszystkim kontrola zasobów (czyli karmienie, wyjście na spacer, zabawa z innymi psami wyłącznie za poprawne wykonanie kilku komend). To go nauczy bardziej zwracać uwagę na człowieka. Natomiast jest jedno ALE. Każde z podanych ćwiczeń będzie przywiązywało psa do Was, bo to w zasadzie jedyna droga, by zniechęcić go do ucieczek. I teraz pozostaje kwestia - czy chcecie to robić wiedząc, że zwierzę nie zostanie u Was na zawsze..? Co, gdy on się z Wami mocno zwiąże a znajdzie się osoba, która będzie chciała go zabrać.. Być może mądrzej byłoby po prostu znakomicie zabezpieczyć kojec, a nowemu właścicielowi przekazać jak ma z nim pracować..? No i przy okazji - fajnie, że tak o niego walczycie! Mam nadzieję, że uda się znaleźć mu dobry domek - ten, z którego nawiał albo nowy :) Zobaczcie też to: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=NCuY9uX7ods[/URL][/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Słusznie Waść prawisz :) [quote name='westor']może i on biedak ale na pewno nie malutki ;) a swoją drogą to czemu ma nie uciekać a właściwie to udawać się w dowolnym kierunku? przecież on na razie nie ma za bardzo od czego uciekać. Jak będzie miał swojego pana, swoje posłanie, swoją michę to co innego. Ale teraz to on taki bardziej więzień oczywiście w systemie tzw. półotwartym i z cudownymi klawiszami :)[/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Powiem Wam na dobranoc, że wydaje mi się, ze on może nauczyć się być wierny, mam go pod stałą opieką od wtorku,a już dziś zauważyłam, że jak biegnie daleko z przodu to ogląda się na mnie czy idę - uważam, że w tak krótkim czasie to bardzo dobry znak :) Dobranoc -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
To także predyspozycje rasowe, czasem hm "wola boża":evil_lol: -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
NiufONek na spacerze porannym: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/255/20130314104055.jpg/"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/7779/20130314104055.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/546/20130314104101.jpg/"][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/7131/20130314104101.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] I na śniadanku: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/203/20130314110335.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/4668/20130314110335.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Dobre, dobre, mniam, mniam, niczego sobie, mniam... [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/854/20130314110355.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4853/20130314110355.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Po śniadanku można hopsnąć se na budkę, a czemu nie? [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/545/20130314110742.jpg/"][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/6903/20130314110742.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG][IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/607/20130314110751.jpg/"][IMG]http://img607.imageshack.us/img607/6712/20130314110751.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] Potem można zrobić maślane oczęta: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/20/20130314110830.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/3271/20130314110830.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] A wieczorem skraść serce pani weterynarz, która szczepi na wściekliznę ;) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/51/20130314180406.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/9198/20130314180406.jpg[/IMG][/URL] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/843/20130314180419.jpg/"][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/404/20130314180419.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Lepiej tego ująć nie można :grin::grin: [quote name='beta ata']Czyli rasa NiufONek :-)[/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy serdecznie :) [quote name='Olusia88'][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Poniosę chłopaka z rana, może w weekend na jakiś spacerek uda mi się go zabrać [/FONT][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
on waży 34kg, ale powinien znacznie więcej - wszystie kostki mu można wymacać... -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
No, dokładnie to znalazłam - ale Bazylich nie jest taki filigranowy :shake:, szłabym jednak w stronę nowofunlanda skrzyżowanego z ONkiem [quote name='awaldi']Zdjęć nie umiem wklejać, ale tu jest link do groenendaela i to nie to. [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Groenendael[/URL] Waży 25-30 kg, Miś Bazyli na pewno ma ze 40.[/QUOTE] -
Otwock: Łagodny wielki czarny uciekinier Bazyl pojechał dziś do DS :)
figbast replied to figbast's topic in Już w nowym domu
Ten zwykły belgijski wydaje mi się zbyt delikatnie zbudowany do naszego Bazylka porównując... [quote name='figbast']Dobry Człowieku może wkleisz zdjęcie piesa tej rasy, ja muszę poczekać na maila z aktywacją na formum owcz. belg. Pls :)[/QUOTE]