Jump to content
Dogomania

mirabelka

Members
  • Posts

    219
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mirabelka

  1. Pies piękny ale potrzebuje pilnie pomocy Szew powiedzial że jesli nie bedziemy umieli mu pomuc moze trzeba będzie pomyśleć o ostateczności ,ale ja nie chce o tym myśleć .Jeśli znajdzie sie ktoś kto da mu dom tymczasowy zobowiązujemy sie pokrywać koszty leczenia i karmy.PROSZE
  2. Ciesze sie że mnie rozumiesz ,ja również uwazam że trzeba psa ratować i przyznaje sie do tego że ja nie dam rady ,dzienki za podpowiedzi uważam ze w tej chcwili najwazniejsze to znaleśc psu dt znający podobny problem ,myśle ze wtedy będzie miał szanse stac sie super psem.
  3. Jeszcze jedno kołnierze mam inne i zmieniam mu wiem ze jak rozwali moze sie skaleczyc to oczywiste ,niestety kolerzanka z jaką sie bawił na zdjęciu to Szaza która pojechała do nowego domu inne psy są małe i boja sie znim bawić.ślicznie biega za patykami i chciał by to robic ciągle no ale jak pisałam wyrzej -u nas nawet nie ma wolatariuszy przychodza raz na jakiś czas dziewczynki 13 letnie które nie sa wstanie wyprowadzić go na smyczy .Doba ma tylko 24 godziny ale ja mam mnóstwo innych zajęc sterylizacjie i kastracje zwierzaków i tych u nas i tych wolnorzyjących ,leczenie opieka same wyjazdy do wetów zajmuja mi średnio 5 godzin dziennie ,a wiadomo że to nie wszysko .Strasznie sie martwie o Bosa nie jestem w stanie mu pomó -Prosze zrozumcie -może znajdzie sie dt
  4. Wszystko ok tylko niestety tak jak ci pisałam ja nie mam mozliwości spędzania z tym psem tyle czasu nawet jak bym mocno opragnela prowadze fundacjie z mezem ktory do 15 lub 18 jest w pracy mam na głowie w tej chcwili 40 psów i 30 kotów z tego kilka stare chore i ślepe wyymagające leczenia opieki itp. po za tym mam dziecko małe któremu tez nalezy sie troche od mamy.Nie jestem wstanie poświęcic temu psu tyle uwagi ile trzeba ,moge zainwesytowac w operacja itp ale nie w to czego ten pies potrzebuje niestety bez dt znającego sie na rzeczy ten pies nie ma szans .Kocham zwierzeta i zrobiła bym dla nich wszytsko ale niestety nie jestem wstanie opiekowac sie tylko nim .Nie wspominam juz tu o czasie dla moich zwierzat osobistych 2 psy i 5 kotów dla których tez powinnam mieć czas ,nie odmówiłam temu psu pomocy ale wydaje mi sie że niestety nie jestem w stanie zrealizowac zalecen o jakich piszesz.
  5. Sytułacja w jakiej znalezlismy psa wygladała na jasną ,nie słyszalam nigdy o przypadkach odgryzania se ogona ,więc nawet nie przyszlo mi to do głowy .Pies był znaleziony w lesie zakrwawiony prawie sie wykrwawil i podwodnił ,pierwsze co mi przyszło do głowy to właśnie wnyki . Ale teraz po jego zachowaniu zaczynam wątpic ,bardzo biega za swoim ogonem cały czas prubuje go zlapać ,niestety jeszcze do niego dosięga bez kołnieża dlatego myślimy o kolejnej operacji .Gdy wychodze z nim na dwór biega i baewi sie nic go nie boli ,ale jak przestaje sie nim zajmowac odrazu wściekele ze złością i determinacja prubóje złapac ogon .dziś pojedziemy na kontrole do weta powiedzcie na co zwrócić wetowi uwage ,co podpowiedzieć?Pies jest piekny i kochany ale przecież nie moze caly czas żyć w kołnieżu Pozatym DT był by dlaniego najleprzym rozwiązaniem ,u nas w fundacji mamy około 40 psów i 30 kotów nie mamy tyle czasu aby poświęcić jednemu psu co do kropli na uspokojenie jakie gdzie można kupić i za ilie .W fundacjie wiadomo kiepsko z kasą więc chyba będe potrzebowała wsparcia na takie kroplejeśli są drogie .Tymbardziej ze na 90 procent czeka nas pokrycie kosztow kolejnej operacji Bosmana A dla ścisłośći pies [nie sierściuch ] jest w opolu sorki bez urazy ale nie przepadam za takimi określeniami .Pies jest cudny troche roztrzebapany i nadpobudliwy jeszcze ale cudny i trzeba go ratować.
  6. Nie jestem pewna tak to wyglądało tymbardziej że znaleziony zostal w lesie .Ale teraz po jego zachowaniu wnioskuje ze mogł to zric sam ,a co bylo z tym owczarkiem o którym piszesz jak temu zaradzic.
  7. Szaza nie miała ten raczej ma ,ale na 100 procent nie wiem [nie dokonca znam sie na wszytskim ]
  8. nie masz za co przepraszać A Bos pewnie znajdzie swój wymarzony dom
  9. Pies jest w opolu w fundacji dla bezdomnych zwierząt pewnie pod opieka domowników i w domu szybciej doszedł by do zdrowia -dowóz nie stanowił by raczej problemu
  10. Jak widac bawi sie z szaza i wogule jest łagodny ,pozatym narazie jeszcze jutro ma kontrole u weta która zadecyduje czy zostaje teen kawałek ogonka czy trzeba uciąć do końca poniewaz drazni go to i mimo tego ze juz 2 tyg. od operacji ciagle prubuje to rozgryzac ,no i oczywiście kastracja ,biorąc pod uwage wszytskie ewętualności uwazam ze pies moze byc do odbioru za okolo 2,3 tygodnie no chyba ze wszytsko zagoi sie szybciej ,lub pozwolisz mu odbyc rekonwalescęcie u siebie .Tak czy siak psiak jest pełen energi i nadaje sie na dwór ,lubi przebywac na podwórku i nie smuci sie gdy zostaje na troche sam nie ma z tym problemu .Uwazam ze Bos jest sliczny i za jakiś czas mimo ze bez ogonka bedzie pieknym potęrznym psem.
  11. Dodam tylko ze wspominałam że Szaza to pies nie nadający sie do mieszkania na dworze czy to buda czy kojec ona bardzo zle znosiła rozłąke z człowiekiem dlatego szukałam jej domku gdzie mogła by przebywac ciągle z ludzmi i spac w ich towarzystwie ,taki już ma charakter .Oczywiście domek jaki oferowałes wydaje sie ok i warunki tez ale to wszytsko zalerzy od charakteru psa .
  12. a tu wklejam link do watku Onka i prosze o pomoc w szukaniu dobrego domu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlody-owczarek-niem-uratowany-z-wnykow-rozglada-sie-za-domkiem-137480/#post12268313[/URL]
  13. W Niedziele 26-04 dostaliśmy zgłoszenie o znalezionym psie z krwawiącym ogonem ,chociaż dzieliło nas ponad 50 kilometrów postanowiliśmy pojechać na miejsce i to sprawdzić . Na miejscu w okolicach gminy Lubsza zobaczyliśmy pięknego psa Owczarka Niemieckiego długowłosego, okazało sie że pies ma wyrwany ogon wyglądało to makabrycznie .Psiak cały czas krwawił i wył z bólu,od razu udaliśmy sie do weterynarza i tu podziękowania dla doktora weterynarii p. Tymowicza z Opola który mimo niedzielnego wieczora zgodził sie bez wachania operować psa .Dziś pies czuje sie dobrze dochodzi do siebie po amputacji ogonka dostał imię Bos [Bosman] okazał sie bardzo młody ma około 8 miesięcy do 1 roku jest bardzo towarzyski i łagodny ,ma bardzo duzo siły i energi ciągle sie chce bawić dopiero uczy sie chodzic na smyczy wiec narazie bardzo ciągnie ,ale to młody pies i wszytskiego sie nauczy jak wyzdrowieje . Pomału rozgląda sie za odpowiedzialnym domem takim na zawsze. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/122/8896556465d20444.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/121/e9dbc55f6cada136.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/121/e0586c621f373e68.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/117/653734e3b73dc9ac.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/121/d30ec275702a21bd.jpg[/IMG][/URL]
  14. Wiadomośc z nowego domku Suczka jest super dzieci kocgcha ,nie piszczała w nocy bardzo ładnie spała ,na miejscu które sama se wybrala czyli kanapa w salonie ,hi hi [wiem ze nie powinnam] na spacer sie upominala wszytsko jest w porządku. Napewno zostanie u nas juz do konca życia pozdrawiamy. Dla wszytskich zainteresownaych bardzo dzinkuje za pomoc i prosze o pomoc w znalezieniu domku dla kolejnego owczarka tymrazem psa okolo 8 miesiecy którego uratowałam z wnyków w lesie stracił ogon teraz dochodzi do siebie i zaczyna sie rozgladac za domem.Dziśs założe wątek.
  15. Witaj sunia pojechała wczoraj do domu niedaleko opola [do znajomych ] ludzie nie mieli wcześniej psa ale chą bardzo spróbowac i uważałam ze pownnam dac im szanse bo ludzie spoko , bylam sprawdzalam dom ok ,ale dalismy sobie tydzień na przyzwyczajenie sie jeśli pani po tygodniu stwierdzi ze sunia zostaje to ok ale jesli po tygodniu pani stwierdzi ze sobie z sunia nie radzi to sunia bedzie nadal do adopcji .
  16. ostateczna d\ecyzja o godzinie 18 ale tamci państwo nie przyjechali nie raczyli nawet zadzwonic -nie lubie takiego zachowania dlamnie to ludzie nieodpowiedzialnli
  17. eśli podasz więcej szczegółów sprawdzimy domek i pewnie mozemy pomyslec o adopcji . Z ludzmi jestem niby umówiona dzis na 12 ale mieli sie jeszcze odezwac telefonicznie od wczoraj milczą nie odbieraja moich telefonów ani wiadomosci ,no ale dla formalnosci dokladnie około 14-15 napisze czy sunia jest nadal do adopcji .nie ukrywam ze zalezy mi aby sunia szybko trafila do nowego domku poniewaz marnieje tutaj w oczach.
  18. byłam umuwiona z potencjalnym domkiem dzis na 12 ae od woczoraj nie odbieraja moich tel i nie odpisują na wiadomosci uwielbiam takie zachowania:angryy: ,mysle ze nie dojada na spotkanie . A PIEKNA KOCHANA SUNIA CIAGLE CZEKA
  19. Piekna suczka a tak długo juz czeka.
  20. Mam dziwne przeczucie że domek sie rozmyslił [miał sie zemną kontaktować popołudniu ucichł a potem nie odbierał moich telefonów ] No cóz wystarczy przecież dac znac że sie rezygnuje i tyle .To taka kochana sunia mam nadzieje że uda jej sie wkońcu znaleśc ten wymarzony dom .
  21. Ja również uwazam takie zachowanie za prawidłowe ,jesli na miejscu przecież wyda im się coś nie wpożądku to na siłe psa im nie wepcham ,mam tylko zastrzezenia co do karmy no ale mam nadzieje ze to jest do negocjacji.
  22. pANI KTÓRA NAPISAŁA NA OWCZARKACH JEST W STANIE PRZYJECHAC PO SUNIE W SOBOTE Z GDAŃSKA DLA MNIE I DLA SUNI TO SUPER uwazam domek za dość dobry ,ale wizyta by sie przydala -czy jest ktoś z gdańska kto moze podejśc na rozmowe przed adopcyjną.
  23. beka -ale dziwnie post przeskoczył :-o
  24. nie do końca to domek z forum owczarki pani dzwoniła wcześniej ale myslałam ze sunie wezmie ktos inny więc odmówiłam ,pani gotowan na sprawdzenie po i przed adopcja i gtowa spełnić wszytskie warunki ,ma jednego owczarka ma swoj wątek na owczarkach ,zarejstruje sie tam i ktos myśle z okolicy gdańska pomoze sprawdzic ?Gorzej z transportem.
  25. kopiuje z owczarków Witamy serdecznie - udalo sie dodzwonilismy sie i mozemy sunie zabrac do siebie. Przydala by nam sie pomoc by sunie dowiezc gdzies blizej nas czyli - w strone Gdańska. Moze ktos z forumowiczow pomogl by w transporcie pieska. Naprawde bylibysmy szczesliwi gdyby adopcja nam sie udala !!! rozmawiałam z pania domek sęsowny tylko brak transportu w strone gdańska pomocy
×
×
  • Create New...