-
Posts
49 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MARBAX
-
Witam, Ja rownież jestam mocno przekonany, że bedzie wszystko w porzadku:multi: Jestem zadowolony jak na tę chwile z zachowania YOKO, bo tak ją nazywamy. Jedno co daje sie zaobserwować to totalny brak checi do obroży i smyczy!! Być może ostatnie miesiące spowodowały konflikt ze smyczą lub nigdy w swoim krótkim zyciu nie ubierała tych akcesoriów:shake: Dzękuje za dobre chęci zwiazane z pomocą finansową, na razie daje rade ale gdyby nadeszła taka potrzeba, zapewniam, że oficjalnie o tym zamelduje;) Mam nadzieje, że będziecie zainteresowani losami suni i bedziemy w kontakcie:p Chciałbym wyprowadzić ją na prostą i może znaleść dom, w którym będzie jedynym ukochanym pieskiem? Mam już kolejne propozycje przygarniecia Akit więc może się w tym wyspecjalizuje, lecz wczesniej musze zakończyc adaptacje miejsc dla psów. Pozdrawiam Marek
-
Informacji za dużo od weta nie mam, ponieważ ilosc wrażen Pręguski w dniu dzisiejszym przekroczyła jej pojemność;) Jest bardzo zestresowana więc chcę poczekać, może dwa dni żeby mogła zapoznać się z nowym środowiskiem. Jest też problem z poruszaniem się samodzielnym po terenie, wszystkimi sposobami, stara sie znaleść wyjście:crazyeye: Ogólnie ma apetyt, jest chętna na smakołyki (co mnie bardzo ucieszyło). Dzisiaj ją orobaczymy, na sterylizacje jest umówiony zaraz po długim weekendzie. W tej chwili jest sama w kojcu po Alaskanie, rozgląda się, słucha, już chetniej podchodzi do nas. Zdjęcia oczywiście zamieszcze tak szybko jak będzie to możliwe. Postaram się przed zamieszczeniem zdjęć trochę doprowadzić jej sierść do stanu normalności. Ogólnie jest OK! i powinno już być tylko lepiej. Pozdrawiam Marek
-
Witam,, Sunia jest już umnie, czekam na weterynarza, żeby ocenic jej stan fizyczny. Psychicznie suńka jest w stanie opłakanym:crazyeye:. Będę ustalał date sterylizacji ( mam już dwa psy do zabiegu). Postaram się przekazywać informacje na bieżąco. Pozdrawiam Marek
-
Zaponialem napisac, ze oczywiscie zrobie suczce sterylizacje u siebie. Pozdr Marek
-
Witam, Nie jestem przekonany, ze wydaja suczki bez sterylki byle komu, ja roazmawiam z nimi od kilku dni zaznaczajac, ze chce pomuc Akicie zabierajac ja na "wolnosc". Nie wiem czy jutro wydadza sunie ale jesli bedzie to mozliwe to ja zabiore. Pozdrawiam Marek
-
Witam, Nie udalo mi sie dotrzec do schroniska przed zamknieciem.Umowiony jestem na jutro w godzinach przedpoludniowych. Rozmawialem natomiast z Pania,okazuje sie, ze dzisiaj sunia zostala zaszczepiona i teraz zasady przestaja obowiazywac, poniewaz po szczepieniu moga robic strylke naszybciej po tygodniu a lepiej po dwoch wiec zaproponowano mi zalatwienie sterylki na wlasna reke lub oczekiwanie!!! Tak wiec chyba nie mam wyjscia!! Marek
-
Nie mam zamiaru zmieniac zasad panujaych w tym chronisku. Jakis czas temu zorganizowalismy dla nich na jednej z wystaw zbiorke roznych, rzeczy dla psow, byli zadowoleni bardzo poniewaz nie maja takiej pomocy jak ma schronisko prz Bukowskiej. Bylem w schronisku oni ledwo daja rade, tam jest pies na psie, sami sa zaiteresowani szybkim pozbyciem sie psow. Jesli nie zechca zgodzic sie na zabieg po za schroniskiem, bede czekal. Marek
-
Witam, Znam lekarza, ktory opiekuje sie schroniskiem w Swarzedzu, leczyl kiedys moja Akite. Mysle, ze jesli bedzie taka potrzeba dogadam sie z nim nawet na inny dzien. Jesli beda jeszcze inne problemy to pogadam z nimi i sam zalatwie sterylke, moze sie zgodza. Pozdrawiam Marek
-
Witam, W takcie mojej wizyty mialem okazje przez dluzsza chwile przygladac sie suni od tylu O!! jest daleko do cieczki. Pies z ktorym dzieli kraty nie jest wykastrowany, mam nadzieje ze nic sie nie wydazy przez najblizsze dni. Rozmawialem przez telefon z dziewczyna, ktora podobno sie opikuje sunia, nic nowego nie powiedziala, tylko tyle,ze sunka jest strasznie wyglupiona!!! Umowilem sie na spotkanie jutro, jesli dotre do 16tej, jesli nie to na czwartek rano i zaczniemy dzialac. Pozdrawiam Marek
-
Witam, Cieszy mnie bardzo Wasze zainteresowanie i chec wsparcia co powoduje, ze bede bardziej zmotywowany. Dzisiaj po poludniu musze wyjechac, wracam jutro i bezposrednio z trasy pojade do schroniska zeby rozpoczeli procedury adaptacyjne.Postaram sie tez wyprowadzic sunie, bo na teraz to tylko dywagacje o jej behawioralnych problemach, przez kraty tridno cokolwiek stwierdzic.Przepraszam, ze z doskoku jestem na forum, wieczorem bede dluzej. Pozdrawiam Marek
-
Witam, Ja rowniez uawzam, ze na te chwile adopcja do domu gdzie ludzie nie maja doswiadczenia z psmi tego typu jest ryzykowna. Pojade ponownie moze,jutro do schroniska, postaram sie byc dluzej, skorzystam z okazji poniewaz obiecalem, ze przywioze im troche karmy dla psow. Odnosnie adopcji suni, koszty wszelkie pokryje z wlasnej kieszeni z tym nie ma problemu. Co do podpisania dokumentu adopcyjnego, to oczywiscie tez bedzie na mnie. Jedno czego nie wiem do konca to wlasnie to czy zostanie u nmnie czy tez bedziemy szukac jej domu!! Jestem aktualnie na etapie adaptacji jednego z moich magazynow na miejsca dla psow, chce postawic szesc ewentalnie osiem kojcy. Na tyle mam bezpiecznego miejsca. W tej chwili sa u mnie, Rottweiler 5 lat mojego brata, Alaskan 11 lat zabrany od ludzi, ktorzy chcieli oddac go do schroniska, sunia mieszaniec znaleziona na osiedlowym parkingu, szukalem juz dla niej nowego domu! oraz moj weteran od kiedy pamietam kundelek ok 8 lat.Oczywiscie zapomialem o dwoch Chow-Chow, ktore mam w domu. Na te chwile ten zestaw nie sprawia mi klopotow ale dla Akity musze miec nowe bezpieczne miejsce i o tym teraz mysle. Nie jest nieodpowiedzialny na tyle, zeby wziac sunie i zafundowac jej wieksze pieklo, niz te ktore ma w tej chwili. Ona wymaga pracy, tego akurat z moim pracownikiem sie nie boimy lecz podejme sie tylko w tedy jezeli bede wiedzial, ze jestem przegotowany. Pozdrawiam Marek
-
Tak, oczywiscie, jest specjalnie w celu opieki nad psami zatrudniony pan, ktory jest bardzo oddane tej pracy. Teren to obiekty mojej firmy, jaden z nieuzywanych magazynow chce przeznaczyc na pomieszczenie dla psow, taki Dom kochany pies :-)). Wokol same lasy i rzeczka 19 km od Poznania.
-
Raczej, zeby zaczela wracac do normalnosci i w trakcie szukac dla niej dobrego domu. Mam dwa psy w domu i cztery w miejscu o ktorym mysle jako DT, lub cos takiego.
-
Witam, Bylem dzisiaj u suni w Swarzedzkim schronisku, niestety sa tam tylko trzy osoby do opieki nad psami a psow jest nieprawdopodobna ilosc!!! Oprowadzala mnie dziewczyna, ktora nie ma kontaktu z sunia, twierdzi ze tak naprawde nikt nie ma. Sunia nie wychodzi na spacery, bo nie ma z kim, nikt nie sprawdzil czy ma tatuaz ( mnie tez nie pozwolono wyprowadzic ja z klatki) Jest w kojcu z duzym mieszancem, nie widac miedzy nimi konfliktow. z mojej, krotkiej obserwacji wynika, ze suczka jest bardzo nieufna do ludzi, bez znaczenie czy kobieta czy mezczyzna. W pierwszej chwili zblizyla sie do mnie, obwachala dlon i po chwili schowala sie w kat, wygladala na dosc przestraszona. Nie dala sie przywolac po raz kolejny, choc jak odchodzilem wykazala male zaiteresowanie. Jest w trakcie wyminiany siersci w typowy Akitowy sposob, niestety nikt jej nie pielegnuje wiec wyglada nie najciekawiej. Ogolnie jest sliczna, drobna, symetryczna, oczy ladnie osadzone, uszy rowniez. Na skorze nie widac jakis zmiam, sladow pogryzien. Niestety ta dziewczyna nie potrafila mi powiedziec dokladnie kiedy przybyla i w jaki sposob trafila, zostala znaleziona i oddana do schroniska i tyle. Mysle, ze nie maja sposobu podejscia do niej i pewnie tez czasu. Przed ewentualnym oddaniem, chca jaj zaszczepic i sterylizowac. Lekarz, ktory robi tam zabiegi jest mi znany, kiedys leczyl mojego Akite. (dok Lowczak Adam) Organizuje u siebie male przytulisko, moze raczej dom tymczsowy i tak mysle, ze jak nikt sie nie trafi to chyba ja zabiore. Jesli macie pytania, sugestie, prosze pisac jesli moge cos jeszcze zrobic, chetnie zrobie. Pozdrawiam Marek
-
Witam, Bylem dzisiaj u suni w Swarzedzkim schronisku, niestety sa tam tylko trzy osoby do opieki nad psami a psow jest nieprawdopodobna ilosc!!! Oprowadzala mnie dziewczyna, ktora nie ma kontaktu z sunia, twierdzi ze tak naprawde nikt nie ma. Sunia nie wychodzi na spacery, bo nie ma z kim, nikt nie sprawdzil czy ma tatuaz ( mnie tez nie pozwolono wyprowadzic ja z klatki) Jest w kojcu z duzym mieszancem, nie widac miedzy nimi konfliktow. z mojej, krotkiej obserwacji wynika, ze suczka jest bardzo nieufna do ludzi, bez znaczenie czy kobieta czy mezczyzna. W pierwszej chwili zblizyla sie do mnie, obwachala dlon i po chwili schowala sie w kat, wygladala na dosc przestraszona. Nie dala sie przywolac po raz kolejny, choc jak odchodzilem wykazala male zaiteresowanie. Jest w trakcie wyminiany siersci w typowy Akitowy sposob, niestety nikt jej nie pielegnuje wiec wyglada nie najciekawiej. Ogolnie jest sliczna, drobna, symetryczna, oczy ladnie osadzone, uszy rowniez. Na skorze nie widac jakis zmiam, sladow pogryzien. Niestety ta dziewczyna nie potrafila mi powiedziec dokladnie kiedy przybyla i w jaki sposob trafila, zostala znaleziona i oddana do schroniska i tyle. Mysle, ze nie maja sposobu podejscia do niej i pewnie tez czasu. Przed ewentualnym oddaniem, chca jaj zaszczepic i sterylizowac. Lekarz, ktory robi tam zabiegi jest mi znany, kiedys leczyl mojego Akite. (dok Lowczak Adam) Organizuje u siebie male przytulisko, moze raczej dom tymczsowy i tak mysle, ze jak nikt sie nie trafi to chyba ja zabiore. Jesli macie pytania, sugestie, prosze pisac jesli moge cos jeszcze zrobic, chetnie zrobie. Pozdrawiam Marek
-
Witam, Mieszkam w Poznaniu, mialem pieknego i kochanego Akite, jeszcze przed podzialem na Japonska i Amerykanska, cudowne psy. Kolega moj jest zaiteresowany ta suczka wiec jutro pojade do schroniska i wszystko sprawdze, co bedzie mozliwe. Po wizycie przkaze informacje na forum. Pozdrawiam Marbax
-
ADOPCJE - Bordery i podobne do borderów szukają domów!
MARBAX replied to bellatriks's topic in Border Collie
Z tego tatuażu niewiele można doczytać, jedynie te ostatnie cyfry. Psinę podrzucono na osiedlowy strzeżony parking na os. Batorego (od strony lasu) i tam czeka na nowy domek. W każdej chwili może trafić do schronu. -
ADOPCJE - Bordery i podobne do borderów szukają domów!
MARBAX replied to bellatriks's topic in Border Collie
Dokonałam już zmian w informacji o tej suni, że może to być pies w typie rasy BC. Prosze osoby, które skopiowały te info na inne strony i fora, o małą wzmiankę na ten temat. Może się jednak znajdzie ktoś, kto zapewni tej suni stały dom... -
ADOPCJE - Bordery i podobne do borderów szukają domów!
MARBAX replied to bellatriks's topic in Border Collie
[img]http://img151.imageshack.us/img151/7194/obraz009sl5.jpg[/img] -
ADOPCJE - Bordery i podobne do borderów szukają domów!
MARBAX replied to bellatriks's topic in Border Collie
[img]http://img151.imageshack.us/img151/4074/obraz008mb9.jpg[/img] -
ADOPCJE - Bordery i podobne do borderów szukają domów!
MARBAX replied to bellatriks's topic in Border Collie
[IMG]http://img329.imageshack.us/img329/5729/obraz007wm2.jpg[/IMG] -
ADOPCJE - Bordery i podobne do borderów szukają domów!
MARBAX replied to bellatriks's topic in Border Collie
[IMG]http://img151.imageshack.us/img151/68/obraz006dp7.jpg[/IMG] -
ADOPCJE - Bordery i podobne do borderów szukają domów!
MARBAX replied to bellatriks's topic in Border Collie
[B]Poszukuję właściciela czarnej suczki prawdopodobnie w typie border collie lub osoby, która mogłaby sie taką znalezioną sunią zaopiekować.[/B] [B]Sunia przebywa w Poznaniu, jest bardzo spokojna i ufna do obcych ludzi i psów. Ma tatuaż i obrożę.[/B] Proszę o pilny kontakt na GG: 8384112