-
Posts
111 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ini
-
Porto czuje się dziś lepiej, zdążył nawet zbić dwie doniczki. :razz: Biegunka ustępuje po lekach. Udało mi się załatwić 1/2 worka karmy Royal Canin Intestinal (po Elzie, która dostaje już inną karmę), tak więc na chwilę mamy zapas. Jadę dziś do niego po pracy. O 19:00 będzie miał robione usg. TRZYMAJCIE KCIÓKI ŻEBY WSZYSTKO BYŁO OK!!! :) Zdam relację jutro. Co do oczipowania, to zapytam. Postaramy się to sprawdzić. Osobiście jednak uważam, że nie ma właściciela. Gdyby mój pies mi zginął, wszędzie bym go szukała. Na głowie bym stawała żeby go znaleźć. Na pewno do TV bym poszła + fora internetowe. Nie pozwoliłabym, aby znalazł się w takim stanie jak Portuś. Jeśli nawet się zgubił, to musiał się długo błąkać. Co za człowiek na to pozwolił... :-( Jednego jestem pewna, jak już go wyprowadzimy na prostą, to nie trafi w nieodpowiednie ręce. Poszukamy mu odpowiedzialnego, kochającego domu. :) Pozdrawiam, Ania
-
[COLOR=black]Hej,[/COLOR] [COLOR=black]Byłam dziś u naszego psiaka wraz z koleżanką Gośką i kolegą Piotrkiem (P. dzięki za transport).[/COLOR] [COLOR=black]PORTO JEST PIĘKNY!!![/COLOR] [COLOR=black]Dziś miał pobraną krew (badania bardzo szczegółowe, również pod kontem trzustki - 230 zł). Jutro ma mieć USG (brzuch + stawy) - 90zł.[/COLOR] [COLOR=black]Lekarz podczas badania wykryła u niego guza wielkości pięści. Jutrzejsze usg ma to potwierdzić lub wykluczyć.[/COLOR] [COLOR=black]Oby to nie był jakiś nowotwór, bo wtedy to będzie problem... [/COLOR] [COLOR=black]Trzeba być dobrej myśli.[/COLOR] [COLOR=black]Oceniamy go na jakieś 5-6 lat.[/COLOR] [COLOR=black]Ma biegunkę z krwią. Odbyt miał odparzony, zalepiony zeschłym kałem. Musiało mu to sprawiać wielki ból.[/COLOR] [COLOR=black]Wyczyściłyśmy mu z Gosią dupsko + uszy (korzystając z działającego środka znieczulającego, który dostał podczas podróży). Posmarowałam go też alantanem, ale jutro ja albo Iwona -kupimy triderm, powinien mu szybko przynieść ulgę.[/COLOR] [COLOR=black]Dostał też coś na biegunkę.[/COLOR] [COLOR=black]Teraz powinien poczuć się trochę lepiej.[/COLOR] [COLOR=black]Jak tylko będziemy mieć wyniki krwi, dobierzemy odpowiednią karmę. Najważniejsze to ustabilizować jego stan.[/COLOR] [COLOR=black]Jak tylko będę miała jakieś nowe wieści, to dam znać.[/COLOR] [COLOR=black]Zrobiłam mu zdjęcia w lecznicy, ale nie umiem ich wstawić na forum. [/COLOR] [COLOR=black]Czy mogłabym je do kogoś przesłać, kto by je wstawił?[/COLOR] [COLOR=black]Jestem dobrej myśli. Jutro Iwona ma przyjechać do lecznicy. Będziemy się wymieniały. Myślę, że mimo braku samochodu też będę tam przyjeżdżała w miarę często. Komunikacyjnie jest nawet ok.[/COLOR] [COLOR=black]Acha, i standartowo - giga prośba o wsparcie. :)[/COLOR] [COLOR=black]Na początku będzie ciężko, ale jak już ustabilizuje się jego stan koszty zmaleją. Będzie to głównie karma i docelowe leki. [/COLOR] [COLOR=black]Pozdrawiam,[/COLOR] [COLOR=black]Ania[/COLOR]
-
[COLOR=black]Moi drodzy,[/COLOR] [COLOR=black]Rozmawiałam przed chwilą z Iwoną. [/COLOR] [COLOR=black]Przebieg akcji troszkę się pozmieniał.[/COLOR] [COLOR=black]Porto dotrze do Warszawy w poniedziałek / wtorek. W lecznicy przebywał chory kot i musi być ona odkażona żeby psiak niczego nie złapał.[/COLOR] [COLOR=black]W takim stanie w jakim jest teraz jest bardzo podatny na różne choróbska.[/COLOR] [COLOR=black]Przygotowałam plakat informacyjny, który zamierzam rozwiesić w lecznicach i sklepach zoologicznych.[/COLOR] [COLOR=black]Dodatkowo, poprosiłam koleżanki, które posiadają sklepy z art. dla zwierząt o wystawienie puszek na zbiórkę pieniążków. Zawsze to dodatkowe źródło pieniążków, a będzie ich potrzeba dużo.[/COLOR] [COLOR=black]Jeśli chcecie mogę Wam na priv wysłać ten plakat. Możecie też stworzyć swoje. Ten zamieszczony na wątku jest też bardzo dobry.[/COLOR] [COLOR=black]Podzieliłyśmy się z Iwoną pracą. Iwona z racji mobilności odbierze psiaka i będzie go doglądała w lecznicy. Ja - zajmę się stroną organizacyjną, czyli zbiórką pieniędzy i kontrolowaniem ich rozliczenia oraz o bieżącym informowaniu Was o stanie Portusia.[/COLOR] [COLOR=black]Po pobycie w lecznicy, Iwona zabierze go do siebie na tymczas, gdyż właśnie wyadoptowała sunię i zwolniło się u niej miejsce. :)[/COLOR] [COLOR=black]Iwona ma bardzo duże doświadczenie w wyciąganiu na prosta tak skrzywdzonych psiaków.[/COLOR] [COLOR=black]Ograniczy to tez koszty związane z utrzymaniem pieska (czyt. hotel). [/COLOR] [COLOR=black]Wiem, że najtrudniejszy/najdroższy będzie początek leczenia, do momentu ustabilizowania stanu zdrowia Portusia.[/COLOR] [COLOR=black]Pieniążki zbierać będziemy więc na pokrycie kosztów leczenia Porto w lecznicy oraz na specjalistyczną karmę, leki i ewentualne odżywki.[/COLOR] [COLOR=black]Wszystkie rachunki będę kopiowała / skanowała i przedstawiała Wam.[/COLOR] [COLOR=black]Jestem pewna że Wspólnie nam się uda ocalić mu życie!!![/COLOR] [COLOR=black]To wspaniały, piękny psiak.[/COLOR] [COLOR=black]Będziemy mu też równolegle szukali dobrego domu.[/COLOR] [COLOR=black]Pozdrawiam,[/COLOR] [COLOR=black]Ania[/COLOR]
-
[quote name='oktawia6']Ponownie zapytam: czy uzyskam dane osoby prywatnej, na którą będą zbierane fundusze na tego biednego psa? do aukcji cegiełkowej czy innych wpłat. Może na założycielkę:Justna Wolontariat?[/quote] pieniądze na ratowanie Porto bedą zbierane na konto AFN z dopiskiem "Na leczenie ONka Porto" [B][COLOR=red][FONT=Verdana][SIZE=3]Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie ul. Jagiełły 5 m. 19 14-100 Ostróda[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=red][FONT=Verdana][SIZE=3]78 2130 0004 2001 0388 0143 0001[/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][/COLOR][/B] Pozdrwiam, Ania
-
[quote name='jusstyna85']Niedawno pewien Pan z W-wy oferował sie , że może pomóc z transportem, dowiezieniem czegoś lub kogoś itd. Gdyby opiekunka Portosa czegoś potrzebowała w tym stylu,to prosze daj mi znać.Skontaktuje Was ze sobą.[/quote] Ok, bardzo dziękuję za Waszą pomoc. Skontaktujęsie z Iwoną Kondratowicz, ktora sunie odbiera dziś od Justyny Wolantariat.
-
[COLOR=black]sorry, ale ręce mi opadają jak to czytam.... [/COLOR] [COLOR=black]W tym popieprzonym kraju nic normalnie nie da się zrobić. Zawsze komuś cos nie pasuje....[/COLOR] [COLOR=black]Justyna85 - jak nie chcesz pomagać, to proszę Cię przynajmniej nie utrudniaj mi pracy. Błagam!!![/COLOR] [COLOR=black]Mam pytanie: Wyleczysz tego psa za własne pieniądze w Rudzie Śląskiej i poświęcisz mu swój wolny czas?[/COLOR] [COLOR=black]To może trwać nawet 6 m-cy...[/COLOR] Na leczenie elzy wydaliśmy 1800 zł. [COLOR=black]Jeśli tak to nie ma tematu, jeśli nie to proszę zluzuj i zachowaj uwagi dla siebie.[/COLOR] Jeśli obawiasz sie AFNu, a naprawdę chcesz pomóc, to pomóz proszę bezpośrednio Justynie Wolontariat w transporcie. [COLOR=black]Nikogo nie zmuszam do wpłacania na leczenie. Proszę jedynie o pomoc w walce o życie. To czy ktoś wpłaci, czy nie zależy wyłącznie od niego samego[/COLOR] [COLOR=black]A tak z innej beczki: Info dla Wszystkich zainteresowanych.[/COLOR] [COLOR=black]Jutro około 19:00 Porto powinien już zawitać do Warszawy. Będziemy na niego czekać. [/COLOR] [COLOR=black]poproszę Iwonę żeby uprzedziła weta. :)[/COLOR] [COLOR=black]Zaczynamy działać. [/COLOR] [COLOR=black]Będę was informowała o postępach![/COLOR] [COLOR=black]Pozdrawiam,[/COLOR] [COLOR=black]Ania[/COLOR] [COLOR=black]Ps. Justyna Wolontariat - Gorące podziękowania dla ciebie za transport psiaka i za to co dla niego robisz!!! Takich ludzi powinno być więcej. Kochana jesteś. :)[/COLOR]
-
[COLOR=black]Jak zbierałam pieniądze na Elzę, to tyle ile ktoś przelał było a koncie psiaka.[/COLOR] [COLOR=black]Przed chwilą rozmawiałam z Panią Dorotą Romaniuk - Sekretarzem AFN. Zapewniła mnie, że wszystkie pieniądze, które wpłyną na konto fundacji, na Porto - co do grosza - zostaną przekazane na psiaka, tak jak to było z Elzą.[/COLOR] [COLOR=black]Jak macie jakieś obawy, to mogę wam podać moje prywatne konto, które przeznaczałam dla Elzy. na to konto moi znajomi przelewali pieniądze dla psiaka. Wydaje mi się jednak że tworzenie kilku kont jest bezsensowne i sprawia pewien zamęt.[/COLOR] [COLOR=black]Możecie też wysyłać mi na e-mail informację o wysokości dokonanej wpłaty.... [/COLOR] [COLOR=black]Ania[/COLOR]
-
[COLOR=black]Wszystkie poniesione wydatki, będą potwierdzone rachunkami. Tak samo jak było w przypadku ratowania Elzy z Łęczycy.[/COLOR] [COLOR=black]Podczas tej akcji współpracowały ze sobą dwie fundacje. AFN i Psi Anioł. Wszystko było ok. [/COLOR] [COLOR=black]Sorry za ostre słowa, ale staję dziś na głowie, żeby pomóc tej psinie i jak czytam takie wypowiedzi to mnie krew zalewa.[/COLOR] [COLOR=black]Uwierzcie mi że nie jest łatwo wyciągnąć zwierzaka z takiego dna. to nie trwa tydzień. Oprócz środków finansowych trzeba też poświęcić dużo swojego czasu.[/COLOR] [COLOR=black]Nie kłóćmy się o takie głupstwa. Najważniejsze jest dobro psa.[/COLOR] [COLOR=black]AFN to uczciwa organizacja. Pieniądze będą spływały do jednego koszyka. AFN będzie przelewał do kliniki pieniążki na leczenie na podstawie faktur. To samo z karmą.[/COLOR]
-
[COLOR=black]Ludzie opanujcie się. [/COLOR] [COLOR=black]W ten właśnie sposób uratowałam życie Elzie, tez skrajnie zagłodzonej.[/COLOR] [COLOR=black]tu nie ma czasu na pierdoły, TRZEBA DZIAŁAĆ!!![/COLOR] [COLOR=black]To nie jest żaden szwindel. jest założona skarpeta dla Porto.[/COLOR] [COLOR=black]AFN - to Alarmowy Fundusz Nadziei na życie. Fundacja założona przez dogomaniaków.[/COLOR] [COLOR=black]Dzięki nim umieściłam on’kę Elzę za 50% kosztów w klinice na SGGW. Teraz Elziątko jest juz w nowym domu, gdzie dochodzi do siebie!!![/COLOR] [COLOR=black]Dlaczego nikt z Was nie pomógł w transporcie psiaka?[/COLOR] [COLOR=black]Najprościej jest siedzieć przed kompem i na wszystko narzekać. [/COLOR] [COLOR=black]Przepraszam, ale Ja wolę działać.!!![/COLOR] [COLOR=black]Jeśli nie chcecie pomagać, to ok - ale proszę nie oczerniajcie fundacji, która naprawdę pomaga.[/COLOR] [COLOR=black]Czy ktoś z was widział psy, które wyprowadził na prostą AFN? Ja widziałam i chylę prze fundacją czoła.[/COLOR] [COLOR=black]Chcę za ich pośrednictwem zbierać pieniądze, które będą przeznaczone na pokrycie kosztów leczenia + specjalistyczny pokarm.[/COLOR] [COLOR=black]Od wczoraj bardzo dużo udało się nam załatwić. Proszę nie utrudniajcie tego bardziej.[/COLOR] [COLOR=black]dziękuję,[/COLOR] [COLOR=black]Ania[/COLOR]
-
Moi drodzy, Rozmawiałam z AFN, założyłyśmy skarpetę dla Portusia. Bardzo, gorąco prosimy o jakiekolwiek wpłaty. Każdy grosz na wagę złota. Leczenie psiaka będzie bardzo kosztowne, więc im szybciej zaczniemy zbiórkę pieniędzy tym lepiej. [FONT=Arial]Jest już zapewnione miejsce w lecznicy i dom tymczasowy. Czekamy jedynie na transport psiaka do Warszawy.[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=blue]Wpłaty proszę kierować na poniższe konto, z dopiskiem: [COLOR=red][B]"Na leczenie ONka PORTO"[/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=5][FONT=Arial][COLOR=red][B]Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie[/B][/COLOR][/FONT][/SIZE] [B][SIZE=5][FONT=Arial][COLOR=red]ul. Jagiełły 5 m. 19[/COLOR][/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][FONT=Arial][COLOR=red]14-100 Ostróda[/COLOR][/FONT][/SIZE][/B] [FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=red][B]78 2130 0004 2001 0388 0143 0001[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial]Z góry goraco Wszystkim dziękujemy za wsparcie.:buzi:[/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam,[/FONT] [FONT=Arial]Ania[/FONT]
-
[COLOR=black]Hej,[/COLOR] [COLOR=black]poproszę AFN o zorganizowanie skarpety dla Porto.[/COLOR] [COLOR=black]Jak dotrze do Warszawy potrzebne będą środki na leczenie.[/COLOR] [COLOR=black]Chciałabym Was bardzo prosić o wsparcie finansowe, będzie bardzo potrzebne na opłacenie kosztów leczenia.[/COLOR] [COLOR=black]Portuś , uszy do góry i trzymaj się... Pomożemy ci mordko! :)[/COLOR] [COLOR=black]Głęboko wierzę, że w grupie zdołamy go wyciągnąć na prostą :)[/COLOR] [COLOR=black]Postaram się dziś umieścić nr konta dla Portusia.[/COLOR] [COLOR=black]Pozdrawiam,[/COLOR] [COLOR=black]Ania[/COLOR]
-
[COLOR=black]Cześć,[/COLOR] [COLOR=black]Podajcie proszę nr konta, na który należy wpłacić pieniądze. [/COLOR] [COLOR=black]Co prawda jestem w tym miesiącu nieźle spłukana i muszę jeszcze leki dla własnego ON wykupić , ale postaram się w jakimś stopniu wesprzeć Portusia.[/COLOR] [COLOR=black]Rozmawiałam właśnie z Iwoną Kantorowicz i opowiedziałam jej o psiaku. Postaramy się mu pomóc w Wawie.[/COLOR] [COLOR=black]Wiem, że Justyna rozmawiała już z Iwoną. Miejsce w lecznicy w Warszawie jest już zapewnione (to samo, w którym Zaria z tego samego schroniska była leczona).[/COLOR] [COLOR=black]Jest jednak jeden problem, mianowicie chodzi o transport psiaka do Warszawy. :([/COLOR] [COLOR=black]Proszę Wszystkich BARDZO - POPYTAJCIE ZNAJOMYCH. MOŻE KTOŚ BĘDZIE SIĘ WYBIERAŁ DO WAWY? MOŻE KTOŚ Z WAS?[/COLOR] [COLOR=black]CZAS GRA TU WIELKĄ ROLĘ. Może uda się załatwić transport na weekend...[/COLOR] [COLOR=black]Myślę, że w Warszawie uda nam się DT znaleźć, wstępnie już jest. Jestem dobrej myśli. Najważniejsze, że miejsce w dobrej lecznicy już jest zaklepane.[/COLOR] [COLOR=black]Pozdrawiam,[/COLOR] [COLOR=black]Ania[/COLOR] [COLOR=black]Ps. Kurcze, on jest cudowny i ma tak wielką wolę życia, że trzeba za wszelką cenę mu pomóc.[/COLOR] [COLOR=black]W taki sam sposób uratowałam życie Elzie, która już jest w swoim wymarzonym nowym domku. :)[/COLOR]
-
Łęczyca- parka ON-ków z pseudohodowli- Dager i Elza mają domy
Ini replied to Imbirka's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Elziątko trafiło na suppppppppper domek. :D Zaczyna nowe życie i tylko to się liczy!!!:multi: Justyna - jej nowa Pani - jest kochana. Zdążyła już zbzikować na punkcie Elżbiety. Ale kto by nie zbzikował...:p Jak ją wiozłam do nowego domku, to ryczałam jak bóbr. :) Pojadę ją odwiedzić za jakieś 3 tygodnie i zrobię foty. Pozdrawiam, Ania -
Łęczyca- parka ON-ków z pseudohodowli- Dager i Elza mają domy
Ini replied to Imbirka's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial]Chciałam Wszystkich zainteresowanych poinformować, że Elzunia wybrała sobie już domek i najbliższe Święta Wielkanocne spędzi już z nową rodziną! :multi::multi::multi:[/FONT] [FONT=Wingdings][FONT=Wingdings][FONT=Arial][B]Gorące podziękowania dla Iwony Kantorowicz za pomoc w znalezieniu przecudownej opiekunki dla suni oraz dla Piotrka Kaczmarczyka za pomoc w transporcie Elzy.[/B][/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Arial]Wczoraj wieczorem pojechałyśmy do przyszłych właścicieli na warszawskie Bielany. Jest to małżeństwo bez dzieci, ale za to z 4 kotami. [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] [FONT=Arial]Mieszkają w bardzo ładnej, zielonej okolicy. Mają blisko do parku oraz do lasu, więc będzie gdzie pohasać.[/FONT] [FONT=Arial]Elzunia zamieszka w bloku, w 3 pokojowym mieszkaniu. Będzie praktycznie cały czas ze swoją nową panią, która jest właścicielem sklepu zoologicznego i zamierza zabierać ją ze sobą do pracy.[/FONT] [FONT=Arial]Na koty właściwie nie zwracała uwagi. Podbiegła je obwąchać. Po zwiedzaniu mieszkania wskoczyła na kanapę. Zakręciła 3 kółka i zasnęła. Bardzo jej się tam spodobało. Była nie pocieszona powrotem na SGGW. [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] [FONT=Arial]Dziś wieczorem odbędziemy ostatnią wspólną przejażdżkę. [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][FONT=Arial] Troszkę mi smutno ale zarazem cieszę się że będzie miała swój wymarzony domek. [/FONT] [FONT=Arial]Moja misja została spełniona!!! :multi:[/FONT] [FONT=Arial]Oczywiście będę ją odwiedzała. Iwona też obiecala pomoc w adaptacji suni w nowym miejscu.[/FONT] [FONT=Arial]Dzięki wielkie!!![/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam serdecznie [/FONT] [FONT=Arial]Ania [/FONT] -
Łęczyca- parka ON-ków z pseudohodowli- Dager i Elza mają domy
Ini replied to Imbirka's topic in Już w nowym domu
Dostałam, popytam. Prosze przeslać jej zdjęcie na maila. roześlę gdzie się da. Jak tam schronisko? Czy wszystko jest ok? -
Łęczyca- parka ON-ków z pseudohodowli- Dager i Elza mają domy
Ini replied to Imbirka's topic in Już w nowym domu
Elzunia, prawdopodobnie nie złapała żadnego wirusa. Nastąpiło nieporozumienie w przepływie informacji między pracownikami szpitala. Ja karmię ją 2 x dziennie. Szpital przez pomyłkę dawał jej dodatkowo jedzenie. Zwróciłam im na to uwagę i teraz powinno być wszystko ok. Prawdopodobnie w przyszły piątek Elzunia pojedzie juz do nowego domu. O tym wkrótce jak ustalę wszystkie szczegóły. Nie chcę zapeszać. pozdrawiam, AZ